Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogród Krasińskich. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogród Krasińskich. Pokaż wszystkie posty

28 listopada 2013

Ogród Krasińskich: Apel do Ambasadora Norwegii

Warszawscy Zieloni wraz z innymi społecznikami zaapelowali do Ambasadora Norwegii o sprawdzenie, czy środki z Norweskiego Mechanizmu Finansowego wydatkowane przez Ratusz m.st. Warszawy na przeprowadzenie konsultacji społecznych, m.in. konsultacji w sprawie Ogrodu Krasińskich, zostały wydane zgodnie z przeznaczeniem.


Jego Ekscelencja,

Karsten Klepsvik
Ambasador poselstwa
Królestwa Norwegii w Warszawie

Warszawa, 26.11.2013

Szanowny Panie Ambasadorze,

Z wielkim zdziwieniem odkryliśmy, że część fasadowych konsultacji społecznych w sprawie rewaloryzacji Ogrodu Krasińskich, podczas których zatajono przed mieszkańcami i mieszkankami Warszawy rzeczywistą skalę wycinki drzew w tym parku (wycięto ich aż 505!), finansowało Królestwo Norwegii w ramach funduszy norweskich („Norway Grants”).

Konsultacje społeczne prowadzono na „stronie platformy internetowej do konsultacji społecznych” w okresie od 18.02 do 11.03.2011 roku, gdzie można było zgłaszać swoje uwagi on-line.
To oznacza, że za pieniądze norweskich podatniczek i podatników przeprowadzono „konsultacje społeczne” wycinki 505 drzew w parku, który liczył 1247 drzew. Jak to określił prof. Marcin Ryszkiewicz z Muzeum Ziemi PAN: „Barbarzyńcy weszli do ogrodu”.

Podczas konsultacji społecznych mieszkańców i mieszkanki Warszawy informowano m.in., że „(…) przy odtwarzaniu historycznych osi widokowych obowiązuje zasada etapowości usuwania drzew koniecznych do odsłonięcia widoku. (…) wśród drzew (…) do usunięcia z powyższego powodu znajdzie się egzemplarz cenny, należy go pozostawić do jego naturalnej śmierci i nie zastępować nowym drzewem” (strona internetowa konsultacji - sekcja „Zapraszamy do składania uwag”).

Ludzie rozumieli, że zostaną usunięte wyłącznie drzewa naprawdę zagrażające bezpieczeństwu, a inne zostaną pozostawione aż „do naturalnej śmierci”. Warto podkreślić, że Stołeczny Konserwator Zabytków, który wydał zgody na wycinkę drzew i krzewów, otrzymał nieodpłatnie inwentaryzację od Narodowego Instytutu Dziedzictwa (dawnego Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków) oraz wytyczne, zalecające jedynie prześwietlenie, a nie wycinkę starodrzewu. Mimo to zlecono przeprowadzenie nowej inwentaryzacji na kwotę 95 tys. zł.

Ostatecznie na przełomie listopada i grudnia 2012 roku, z dnia na dzień wycięto nie 337 drzew, jak do dziś twierdzą władze, w tym dyrektorka ZTP, pani Renata Kaznowska, ale aż 505 drzew i 6 200 m² krzewów (prawie wszystkie krzewy), czyniąc w ten sposób spustoszenie w pięknym, zabytkowym Ogrodzie Krasińskich . Rzecz to niespotykana w ogrodach zabytkowych, gdzie drzewostan zastępuje się przez dziesięciolecia. Spustoszono w ten sposób piękny, zabytkowy Ogród Krasińskich, co spotkało się z potępieniem Głównego Konserwatora Zabytków.

Strona internetowa, na której prowadzono konsultacje społeczne, powstała dzięki wsparciu udzielonemu przez Norwegię w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego w okresie od czerwca 2009 do kwietnia 2011 roku.

Z badań wynikało, że 60 proc. mieszkańców i mieszkanek sprzeciwiało się budowie ogrodzenia parku (Raport z badań psychologów środowiskowych, s. 12), natomiast za jego postawieniem opowiedziało się 37 proc. Mimo to burmistrz dzielnicy Śródmieście, pan Wojciech Bartelski, 13.04.2011 roku, w okólniku skierowanym do dyrektor ZTP Renaty Kaznowskiej, podjął decyzję o „bezwzględnym nakazie zaprojektowania ogrodzenia całego obiektu” – wbrew wynikom konsultacji społecznych.

Za 2 mln zł zbudowano bezsensowne bizantyjskie ogrodzenie, pomimo powszechnych protestów mieszkańców i mieszkanek, interpelacji poselskich i wariantu alternatywnego proponowanego przez Niezależną Radę Ochrony Zabytków, zapewniającego ciszę żywopłotu zamiast żelaza i betonu.

Z niewiadomych przyczyn konkurs wygrała firma, która zaprojektowała „rewitalizacje” Ogrodu Krasińskich za 8 milionów. Obecnie ten sam projekt jest realizowany za 16 milionów.
Teraz Centrum Komunikacji Społecznej prowadzi konsultacje dotyczące regulaminu użytkowania Ogrodu Krasińskich (m.in. zamykanie parku na noc, wpuszczanie zwierząt do parku).

Pragniemy podkreślić, że konsultacje społeczne w sprawie Ogrodu Krasińskich już się odbyły i większość osób chciała Ogrodu otwartego dla wszystkich, bez wykluczania kogokolwiek. Władze dzielnicy próbują forsować za wszelką cenę swoją wizję Ogrodu Krasińskich, nie licząc się z opinią mieszkanek i mieszkańców, ignorując wyniki konsultacji społecznych i nie bacząc na to, że w ten sposób podważają zaufanie obywatelek i obywateli do idei konsultacji społecznych.

W związku z zaistniałą sytuacją zwracamy się do Pana Ekscelencjo z zapytaniem, czy środki wydatkowane przez Ratusz m.st. Warszawy na konsultacje społeczne w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowania, m.in. na przeprowadzenie konsultacji społecznych w sprawie rewaloryzacji Ogrodu Krasińskich, zostały wydane zgodnie z celami programu i jego przeznaczeniem?

Bardzo liczymy na zajęcie stanowiska w tej sprawie. Konsultacje społeczne są bardzo ważnym narzędziem włączania mieszkanek i mieszkańców w proces podejmowania decyzji, angażowania ich w sprawy miasta. Finansowanie fasadowych konsultacji społecznych jest marnotrawieniem publicznych pieniędzy.

Zależy nam bardzo na tworzeniu miasta przyjaznego mieszkankom i mieszkańcom, w którym ich głos będzie się rzeczywiście liczył.

Z wyrazami głębokiego szacunku,

Ewa Sufin-Jacquemart, prezeska Fundacji Strefa Zieleni;
Marcelina Zawisza i Marek Matczak, przewodniczący warszawskiego koła Zielonych;
Karol el Kashif, grupa Zielona Moc;
Jan Śpiewak, Miasto Jest Nasze;
Marcin Budzyński, Stowarzyszenie na rzecz Krajobrazu Kulturowego, Zrzeszenie Studentów Polskich UW;
Joanna Mazgajska, Towarzystwo Ochrony Herpetofauny Tryton;
Bogumił Kolmasiuk, Ostra Zieleń

16 lutego 2013

Ogród Krasińskich - walka trwa!

APEL

Odczytanie apelu do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz w obronie drzew i parków w Warszawie

17 lutego, niedziela, godz. 12.00
brama główna od strony ul. Bohaterów Getta
godz. 12.30, Państwo/Miasto

Apel przeczyta Olgierd Łukaszewicz.

Ogród Krasińskich: Gdzie są drzewa? Dlaczego oszukano mieszkańców i zamiast 60 wycięto 337 drzew? Dlaczego prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz milczy publicznie, a na facebooku aktywnie wspiera rewaloryzację parku, którą mieszkańcy nazywają „dewitalizacją”? Co postanowi Konserwator Zabytków, który wszczął kontrolę realizacji modernizacji parku? Czy w dobie kryzysu należy wydawać 16 mln zł na wycinkę 337 drzew i zrobienie szachów ogrodowych, fontanny kaskadowej z wodospadem, która nie nawiązuje do założeń historycznych projektu Szaniora oraz muru, którego nie chcą mieszkańcy? Czy urzędnicy mogą ignorować postulaty mieszkańców i arogancko twierdzić, że mieszkańcy nie wiedzą, co dla nich dobre, oszukując ich na konsultacjach społecznych?

Przypominamy: w tę środę Komisja Dialogu Społecznego przy Biurze Ochrony Środowiska jednomyślnie podjęła uchwałę, iż ze względu na ogrom zaniedbań i nieprawidłowości w wycince drzew oraz zaburzenie ekosystemu, w tym brak opinii środowiskowych i analizy wpływu rewaloryzacji na siedlisk ptaków sprawę należy skierować do NIK, CBŚ i prokuratury.

WYKŁAD OTWARTY

prof. dr hab. Maciej Luniak
„Parki miejskie przyjazne przyrodzie – przykład Warszawy i Berlina”

17 lutego, niedziela, godz. 12.30
cafe Państwo/Miasto, ul. Andersa 29, Muranów

Wykład ma być inspiracją do debaty i do dalszych działań skierowanych na ochronę parków przed dalszymi wycinaniem drzew, oraz szerzej do uczestnictwa w tworzeniu Wizji Zieleni w mieście, oraz działań, jakie należy podejmować w celu zapewnienia ich ochrony. (Fundacja Strefa Zieleni, uczestnicząca w inicjatywie „Zielona Moc” na facebooku)

Po wykładzie odbędzie się cotygodniowe niedzielne spotkanie z mieszkańcami skupionymi w proteście po wycince 337 drzew w Ogrodzie Krasińskich w Warszawie.

LIST OTWARTY

List Otwarty ornitologa prof. Macieja Luniaka odnośnie do trwających prac w Ogrodzie Krasińskich.

Uwagi przyrodnika do aktualnie prowadzonej rewitalizacji Ogrodu Krasińskich

Jestem zoologiem-ekologiem, moją specjalnością, jako naukowca i eksperta, jest ornitologia i ekologia miasta. Od wielu lat zajmuję się inwentaryzacją awifauny (ptaków) w W-wie oraz udziałem konsultacyjnym w dziedzinie kształtowania przyrody Miasta. M.in. niedawno brałem udział w zespole ekspertów konsultujących projekt rewitalizacji Parku Skaryszewskiego, a ostatnio byłem koordynatorem naukowym i głównym autorem obszernej monografii „Przyroda Bielan warszawskich” (wyd. 2011 i 2013).

Wartość przyrodnicza Ogrodu. Skład jego awifauny jest znany od lat 60. W latach 2011 i 2012 (dane mgr A. Węgrzynowicza dostępne u mnie) gniazdowało tu, tzn. odbywało lęgi i wychowywało potomstwo, 27–29 gatunków ptaków, kilka dalszych zalatywało, a w okresie jesienno-zimowym regularnie występowało ok. 24 gatunków. Jest to, w warunkach małego śródmiejskiego parku, skład bogaty (nawet bardzo!), w dużej mierze dzięki licznej obecności starych drzew i rozrosłych skupisk krzewów. Stosunkowo duży udział ptaków owadożernych, jest wskaźnikiem bogactwa fauny bezkręgowców na tym terenie. Wartością fauny jest tu też występowanie wiewiórek, jeży i myszy polnych.

Skutki przyrodnicze. Wycięcie znacznej części drzew (w szczególności starych) oraz krzewów, a również sam sposób wykonania tych prac dewastujący runo i podłoże glebowe, ma/będzie miał degradujące skutki dla przyrody Ogrodu. W ten sposób straci swoje siedliska większość bytujących tu ptaków, ssaków i fauny bezkręgowców. Przewidywania takie znajdują potwierdzenie w wynikach inwentaryzacji awifauny, jakiej dokonano po podobnych rewitalizacjach w parkach – Ujazdowskim, Żeromskiego i na Kępie Potockiej. Odpowiednio obniży się też udział Ogrodu w (deficytowym) bilansie natlenienia i pochłaniania dwutlenku węgla w śródmieściu W-wy. Spowodowano tu więc znaczna stratę w potencjale przyrodniczym Miasta.

Skutki społeczne. Znaczna większość reakcji społecznych (w internecie, mass mediach, w bezpośrednich demonstracjach) jest radykalnie krytyczna zarówno co do projektu zakładającego degradację przyrody Ogrodu, jak też co do sposobu przeprowadzenia konsultacji społecznych w tej sprawie. Praktycznie nie odezwały się głosy broniące nagięcia aktualnego kształtu Ogrodu do formalnych wzorców historycznych oraz wypowiadające się za wycięciem w nim „osi widokowych”. Świadczy to o proekologicznym nastawieniu użytkowników parku, co trzeba uznać jako realną potrzebę lokalnej społeczności, zgodną z powszechną tendencją rozwoju społeczeństw miejskich.

Wnioski. Główną przyczyną negatywów zaistniałej sytuacji jest zignorowanie przyrodniczego aspektu przedsięwzięcia – brak (albo nieskuteczność) udziału przyrodnika/przyrodników na etapie przygotowania projektu. Skutkiem tego była krytyka (nieuwzględniona w decyzjach realizacyjnych) społeczna podczas konsultacji, a w końcu dokonana dewastacja przyrodnicza i niezadowolenie społeczne. Można tu przypomnieć, że przy opracowaniu projektu rewitalizacji Parku Skaryszewskiego uczestniczył zespół konsultantów z udziałem przyrodników. Dzięki temu w zatwierdzonym (niestety dotąd czekającym na realizację) projekcie jest szereg rozwiązań proekologicznych – nowatorskich dla Warszawy, chociaż znanych z praktyki w miastach za granicą.

Strat przyrodniczych spowodowanych w Ogrodzie oczywiście nie da się już bezpośrednio naprawić. Należy jednak dążyć do ich minimalizacji/rekompensaty – obecna wiedza i praktyka stwarza takie możliwości. Projekt powinien być zrewidowany pod tym kątem i poddany ponownej (tym razem potraktowanej rzetelnie) konsultacji społecznej. Celem postępowania powinno tu być zapotrzebowanie społeczne, a nie formalne rygory wyznaczane zupełnie odmiennymi od współczesnych uwarunkowaniami roli parków miejskich.

prof. Maciej Luniak

6 lutego 2013

Zielona Moc: Komunikat w sprawie Ogrodu Krasińskich

Komunikat grupy Zielona Moc

NIE BYLIŚMY I NIE JESTEŚMY PRZECIWNI REWITALIZACJI OGRODU KRASIŃSKICH

Dlaczego protestujemy?

* Nie uwzględniono głosów mieszkańców zgłoszonych podczas Konsultacji Społecznych, sprzeciwiających się grodzeniu ogrodu i zamykania go na noc, a przede wszystkim: znacznej wycince drzew.

* Urzędnicy wprowadzili użytkowników ogrodu oraz opinię publiczną w błąd w sprawie liczby drzew do wycinki. Pierwotnie mówiono o 60-80 drzewach. Następnie – zwycięski projekt firmy Pracownia „Abies – Architektura Krajobrazu” przewidywał do wycinki ok. 220 drzew, a finalnie ścięto 337 drzew, w tym chronione cisy i dereń.

* Nie wywiązano się z etapowości rewaloryzacji ogrodu; w ciągu kilku dni wycięto ponad 300 drzew, na teren ogrodu – w celu wywiezienia drewna – wprowadzono ciężki sprzęt (ponad 5 ton).

* Tak ogromna ingerencja, usunięcie karp, brak etapowości oraz wprowadzenie ciężkiego sprzętu doprowadziło do zniszczenia ekosystemu w Ogrodzie Krasińskich.

* Rewaloryzacja Ogrodu Krasińskich to już trzynasty kontrakt firmy „Abies” na „prace remontowe” parków w Warszawie.

* Czy firma ta leży w strukturach organizacyjnych Zarządu Terenów Publicznych czy może Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy?

Czy tak będzie wyglądał Ogród Krasińskich po „rewaloryzacji”?
Co chcemy osiągnąć ?

3 POSTULATY

1. Przekazanie miastu w umowie praw autorskich do projektu

W zawartej umowie ww. prawa przez 70 lat pozostaną po stronie firmy „Abies”. Inni architekci terenów zielonych nie słyszeli o takiej praktyce.

2. Odwołanie p. Renaty Kaznowskiej ze stanowiska dyrektora Zarządu Terenów Publicznych ze względu na brak kompetencji i niedopełnienie obowiązków.

Nastąpiło tu ewidentne niedopasowanie osoby do stanowiska. Generalny Konserwator Zabytków twierdzi, że prace remontowe tego typu ogrodów powinny odbywać się co 3-5 lat. W związku z tym, jeśli pani Kaznowska od 10 lat jest odpowiedzialna m.in. za Ogród Krasińskich i po upływie tych 10 lat oficjalnie i publicznie (w wielu wywiadach) podkreśla, że ogród był zdewastowany, zaniedbany i zagrażał życiu i bezpieczeństwu użytkowników, to tym samym pani Kaznowska oświadcza, że nie wypełniała należących do niej obowiązków lub też działała na szkodę Warszawy i jej mieszkańców oraz za wprowadziła opinię publiczną w błąd w sprawie liczby drzew przeznaczonych do wycinki, już na etapie „fasadowych konsultacji społecznych”.

3. Co proponujemy zrobić z Ogrodem Krasińskich na tym etapie?

- zrewidować i zmodyfikować obecny projekt, zlikwidować ogrodzenie, w przyszłości zamiast ogrodzenia rozważyć zastosowanie żywopłotu, 

- udostępnić ogród do użytku publicznego (prace zagrażające bezpieczeństwu użytkowników już zostały zakończone), 

-  wstrzymać prace zgodnie z prośbą skierowaną w liście do Głównego Konserwatora Zabytków, 

- powołać komisję złożoną z niezależnych specjalistów, której skład zostanie ustalonych w ramach konsultacji społecznych, a jej zadaniami będą m.in. oszacowanie rozmiarów obecnej dewastacji i zaproponowanie rozwiązań uratowania Ogrodu i jego zrujnowanego ekosystemu, 

- w skład komisji powinni wejść specjaliści z takich dziedzin jak: dendrologia, ornitologia, zoologia, ekologia, ochrona środowiska i zabytków oraz architektura krajobrazu, jak również przedstawiciel Komisji Dialogu Społecznego.

Grzegorz Wereszczyński, Tomasz Sikora, Weronika Tauer, Karol el Kashif 
współorganizatorzy protestu

zdjęcia: grupa Zielona Moc


27 stycznia 2013

Ogród Krasińskich - zabytek czy miejsce spotkań?

Wycinka drzew podczas rewitalizacji Ogrodu Krasińskich była tematem debaty, która odbyła się 22 stycznia 2012 r. w Zielonym Centrum M1. W dyskusji prowadzonej przez przewodniczącego warszawskiego koła Zielonych Marka Matczaka wzięli udział mieszkańcy okolic ogrodu, członkowie i sympatycy Zielonych oraz zaproszeni goście.

Fot. Elżbieta Hołoweńko
Barbara Jezierska, wojewódzka konserwator zabytków w latach 2007–2011, zwróciła uwagę na fakt, że w tej sytuacji zawiodły służby miejskie. Konkurs został rozstrzygnięty prawidłowo, a plany rewitalizacji były zaaprobowane przez wszystkie służby. A przecież Ogród Krasińskich wpisany jest do rejestru zabytków, a zatem na wycinkę drzew musiał wyrazić zgodę miejski konserwator zabytków. Jezierska zaznaczyła, że miejski konserwator zabytków zatrudnia 60 urzędników na umowę o pracę i kolejnych 20 na umowę-zlecenie. „To, co się stało, nie ma nic wspólnego z rewitalizacją. Nazwano to rewitalizacją tylko dlatego, aby uzyskać dotacje unijne” – mówiła.

Następnie zabrały głos ekspertki z Katedry Architektury Krajobrazu SGGW: dr inż. Edyta Rosło-Szeryńska i dr Beata Fortuna-Antoszkiewicz. Zgodnie stwierdziły, że przyczyną wycinki drzew musiały być założenia projektowe, a nie choroba drzew. Z pewnością 300 drzew nie mogło być chorych. Nie wiadomo natomiast, ile spośród nich mogło zagrażać bezpieczeństwu. Teren parku jednak ogrodzono, uniemożliwiając wejście niezależnym ekspertom, którzy mogliby to ocenić. Co gorsza, dokonanych szkód nie da się już naprawić, a zasadzone w obecnych czasach lipy, z powodu zanieczyszczenia powietrza, nie będą miały szansy dożyć takiego wieku i takich rozmiarów jak ich poprzedniczki.

Z kolei Witold Jaszczuk z Zielonego Mazowsza, członek Komisji Dialogu Społecznego ds. ochrony środowiska, zauważył, że chociaż przeprowadzono konsultacje społeczne, ich wyniki zostały – jak często w takich przypadkach – zignorowane przez urzędników. Jaszczuk zaznaczył, że to, co udaje się wypracować w KDS jest często umniejszane lub rozmywa się na dalszych etapach. Po przetrawieniu przez biurokratyczną machinę postulaty społeczne znikają.

W konkursie zwyciężył projekt, który kładł nacisk na zabytkowy i historyczny charakter ogrodu, tymczasem dla oburzonych mieszkańców miał on przede wszystkim charakter parku rekreacyjnego. Osoba z sali zauważyła, że Ogród Krasińskich to nie skansen i muzeum, ale tętniący życiem obszar zieleni w centrum, który pełnił liczne funkcje dla okolicznych mieszkańców: „To był nasz salon, sala gimnastyczna, psiarnia, miejsce spotkań i wytchnienia”.

Artur Wieczorek

24 stycznia 2013

Zieloni: Rzeź Ogrodu Krasińskich nie może się powtórzyć!


Zieloni: Domagamy się racjonalnego gospodarowania zielenią w mieście. Rzeź Ogrodu Krasińskich nie może się powtórzyć w innych parkach!

Wycinka kilkuset drzew oraz zakrzewień w Ogrodzie Krasińskich wzburzyła warszawianki i warszawiaków. Przeprowadzona pod pretekstem „remontu” spektakularna masakra zieleni to również symptom poważnego problemu z demokracją. Po co robić konsultacje społeczne, jeśli potem ignoruje się głos i potrzeby mieszkanek i mieszkańców? Dlaczego wbrew życzeniom mieszkańców park ma być ogrodzony? Dlaczego wbrew życzeniom mieszkańców alejki mają być wysypane żwirem, co wyklucza np. osoby chcące pojeździć na rolkach? Czy parki mają podobać się planistom, czy też służyć mieszkańcom i mieszkankom, którzy ich na co dzień używają? Komu przeszkadzają drzewa, zarośla, ptaki, rolkarze, warszawiacy i warszawianki spieszący rano przez park do pracy? Komu przeszkadza zieleń i demokracja?

Renata Kaznowska, dyrektorka Zarządu Terenów Publicznych, instytucji odpowiadającej za rewaloryzację Ogrodu Krasińskich, stwierdza w wywiadzie, że „warszawiacy pokochają nowy Ogród Krasińskich”. Tymczasem prowadzone tam prace rewaloryzacyjne wywołały jedynie ogromny społeczny gniew. Od kilku tygodni Warszawa wrze, odbywają się liczne spotkania, na których gorączkowo próbuje się wyjaśnić, jak mogło dojść do masakry w Ogrodzie Krasińskich i jak na przyszłość uchronić parki przed nieodpowiedzialnymi decyzjami urzędników i urzędniczek. Wbrew temu, co mówi pani Kaznowska, podczas konsultacji społecznych wprowadzono mieszkanki i mieszkańców w błąd, nie mówiąc o planowanej wycince ponad 300 drzew.

Nie pierwszy to raz wybucha w Warszawie konflikt społeczny wokół parków. Kilka lat temu Ratusz zaplanował sprzedaż Parku Świętokrzyskiego, aby załatać w ten sposób dziurę w budżecie. Park miał iść pod topór, a na jego miejscu miały wyrosnąć apartamentowce. Protestowano przeciwko rewitalizacji Parku Skarszewskiego, przeciwko okrojeniu Pól Mokotowskich. Dopiero głośne protesty społeczne skłaniały urzędników do wycofania się z wcześniej podjętych decyzji. Tak jednak nie powinno być.

Dlatego domagamy się:

1. Stworzenia długofalowych planów gospodarowania zielenią w mieście. 

2. Prowadzenia racjonalnej gospodarki drzewostanem i stworzenia dostępnej publicznie bazy drzew przeznaczonych do wycinki, tak aby był czas na zweryfikowanie decyzji o wycięciu drzewa i przedstawienie alternatywnej ekspertyzy dendrologicznej. Każde drzewo przeznaczone do wycinki powinno być oznakowane z informacją o powodach usunięcia i terminie odwołania od decyzji.

3. Udostępnienia całej dokumentacji dotyczącej rewaloryzacji Ogrodu Krasińskich, włącznie z ekspertyzami dendrologicznymi dla poszczególnych drzew, które zostały usunięte.

4. Wyjaśnień, na jakiej podstawie decyzja stołecznego konserwatora zabytków w sprawie wycinki drzew stała się prawomocna, skoro decyzję tę powinien wydać wojewódzki konserwator zabytków (art. 83 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody z 16.04.2004, Dz. U. z 2009 r., nr 151, poz. 1220 z późniejszymi zmianami: „Zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków wydaje wojewódzki konserwator zabytków”).

5. Wyjaśnień, na jakiej podstawie zdecydowano, że historyczna rewaloryzacja Ogrodu Krasińskich na podstawie XIX-wiecznej koncepcji Franciszka Szaniora wymaga usunięcia 337 drzew, skoro Szanior uwzględnił w swojej koncepcji założenia poprzedników, a samą rewaloryzację Ogrodu rozłożył na lata. Dlaczego rewaloryzacji nie przeprowadzono etapami, co byłoby zgodne z praktyką zalecaną przez ekspertki i ekspertów, tylko zrealizowano jednoetapową masową wycinkę drzew?

6. Wyjaśnień, dlaczego Komisja Dialogu Społecznego ds. Ochrony Środowiska nie otrzymała do zaopiniowania projektu rewaloryzacji Ogrodu Krasińskich wraz z decyzją o planowanej masowej wycince drzew?

7. Prowadzenia rzeczywistych konsultacji społecznych poprzez stworzenie warunków udziału w nich wszystkim zainteresowanym mieszkankom i mieszkańcom (nie tylko poprzez Internet), zaplanowanie z odpowiednim wyprzedzeniem i zapewnienie odpowiedniej ilości czasu na konsultacje oraz uwzględnienie później uwag i opinii. W przypadku ich odrzucenia domagamy się przedstawienia uzasadnienia, dlaczego tak się stało.

Jednocześnie zwracamy się do pani prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz z pytaniem, czy wymierzy administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzew, krzewów lub terenów zieleni spowodowane niewłaściwym wykonaniem zabiegów pielęgnacyjnych, skoro Zarząd Terenów Publicznych doprowadził ponad 300 drzew do takiego stanu, że trzeba je było usunąć, jak argumentuje pani Kaznowska (art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody z 16.04.2004, Dz. U. z 2009 r., nr 151, poz. 1220 z późniejszymi zmianami). Urzędnicy i urzędniczki, którzy dopuścili się tych zaniedbań, powinni ponieść konsekwencje.

***

Przypominamy wcześniejsze działania warszawskich Zielonych w obronie parków i prawa mieszkańców i mieszkanek do zieleni.

Warszawscy Zieloni na demonstracji w obronie jordanka na Powiślu
6 listopada 2011 r., fot. Sławomir Plotzke
LAS ŁĘGOWY NAD WISŁĄ
* Mamy prawo do Wisły

PARK "ZNICZ"

19 stycznia 2013

Zaproszenie: gdzie podziały się drzewa?

Ogród Krasińskich ogrodzony
Fot. Karol El Kashif
Zapraszamy na debatę o sytuacji w Ogrodzie Krasińskich.


Zielone Centrum M1
Marszałkowska 1 lok. 160
wtorek, 22 stycznia, godz. 18.30

Wycinka kilkuset drzew oraz zakrzewień w Ogrodzie Krasińskich wzburzyła warszawianki i warszawiaków. Przeprowadzona pod pretekstem "remontu" spektakularna masakra zieleni to również symptom poważnego problemu z demokracją. Po co robić konsultacje społeczne, jeśli potem ignoruje się głos i potrzeby mieszkańców? Dlaczego wbrew życzeniom mieszkańców park ma być ogrodzony? Dlaczego wbrew życzeniom mieszkańców alejki mają być wysypane żwirem, co wyklucza np. osoby chcące pojeździć na rolkach? Czy parki mają podobać się planistom, czy mieszkańcom i mieszkankom, którzy ich na co dzień używają? Komu przeszkadzają drzewa, zarośla, ptaki, rolkarze, warszawianki spieszące rano przez park do pracy? Komu przeszkadza zieleń i demokracja?

Do dyskusji zostały zaproszone: 
* Joanna Mazgajska, stowarzyszenie „Tryton”
* Agnieszka Grzybek, Zieloni
* Barbara Jezierska, wojewódzka konserwator zabytków
* Maria Rosołowska, Komisja Dialogu Społecznego ds. ochrony środowiska 
* dr inż. Edyta Rosłon-Szeryńska, Katedra Architektury Krajobrazu SGGW
Spotkanie poprowadzi Marek Matczak, poeta i przewodniczący warszawskiego koła partii Zieloni.

Swój udział w spotkaniu można potwierdzić na fb.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...