Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto. Pokaż wszystkie posty
2 listopada 2015
Chcemy więcej demokracji! Stanowisko warszawskich Zielonych w sprawie inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców
W związku z kończącymi się dziś konsultacjami społecznymi projektu uchwały Rady m.st. Warszawy w sprawie zasad i trybu występowania przez grupę osób posiadających czynne prawo wyborcze do organów m.st. Warszawy z inicjatywą podjęcia uchwały lub stanowiska przez Radę m.st. Warszawy, Rada Koła Warszawskiego Partii Zieloni wyraża ubolewanie, że z przedmiotu konsultacji wyłączony był najważniejszy aspekt dotyczący inicjatywy uchwałodawczej, tj. wymagana minimalna liczba osób występujących z inicjatywą.
Nowelizacja Statutu m. st. Warszawy z dnia 5 czerwca 2014 r. wprowadziła w tym zakresie niewielką zmianę we właściwym kierunku: wymaganą minimalną liczbę osób występujących z inicjatywą uchwałodawczą zmieniono wtedy z 15 tys. na 1% mieszkańców posiadających czynne prawo wyborcze do organów m.st. Warszawy, co odpowiada obecnie ok. 13,5 tys. mieszkańców. Nadal jednak jest to zaporowo wysoka liczba, która znacząco utrudnia demokratyczny, partycypacyjny udział mieszkanek i mieszkańców Warszawy w zarządzaniu miastem.
Uważamy, że liczba ta powinna być niższa. Na szczeblu krajowym do wniesienia obywatelskiego projektu ustawy wymagane jest zebranie 100 tys. podpisów, co odpowiada ok. 0,3% osób posiadających czynne prawo wyborcze. Taka sama proporcja powinna obowiązywać w przypadku inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców Warszawy.
Ustalenie jej na takim poziomie dałoby mieszkankom i mieszkańcom Warszawy rzeczywisty wpływ na kierunek polityki miasta w okresach między wyborami i uczyniłoby zarządzanie Warszawą bardziej demokratycznym, zgodnie ze społecznym oczekiwaniem. Niestety, ustalając wspomniany wymóg dot. inicjatywy uchwałodawczej władze Warszawy nie skorzystały z możliwości zapoznania się ze zdaniem mieszkanek i mieszkańców Warszawy na ten temat – wymagana liczba osób występujących z inicjatywą nie była konsultowana z mieszkańcami ani przy okazji nowelizacji Statutu m. st. Warszawy, ani w ramach obecnych konsultacji.
Jako warszawscy Zieloni opowiadamy się za miastem zarządzanym w sposób demokratyczny i transparentny, w stałym dialogu z mieszkankami i mieszkańcami.
Jednocześnie zaznaczamy, że w ramach konsultacji członkinie i członkowie naszego koła przesłali do warszawskiego Ratusza szereg uwag porządkujących zaproponowany tekst uchwały i prostujących jego nieścisłości.
Rada Koła Warszawskiego Partii Zieloni, 2 listopada 2015 r.
22 września 2015
Dzień bez Samochodu: Zamieniamy parkingi w parki!
Stanowisko koła warszawskiego Partii Zieloni, 22 września 2015 r.
Korki, wypadki i rakotwórcze pyły w powietrzu - oto żniwo prowadzonej od dawna polityki transportowej miasta, ignorującej doświadczenia i wiedze z innych krajów. Dzięki nowej, zielonej polityce nie musi tak być! Stanowczo domagamy się priorytetu dla komunikacji publicznej, rowerowej i ruchu pieszego w polityce krajowej i samorządowej, a mieszkańców i mieszkanki zachęcamy do wybrania pociągu, autobusu, tramwaju lub roweru zamiast samochodu.
>>>Zamień parking w park na Facebooku
Rozwój komunikacji samochodowej był przez wiele lat priorytetem władz publicznych w Warszawie i w Polsce. Na drogi wydawano większość środków unijnych przeznaczonych na transport, kosztem kolei i innych rodzajów transportu publicznego. Skutki tej polityki są fatalne.
W Warszawie ok. 70 proc. zanieczyszczeń powietrza pyłami i rakotwórczym benzoalfapirenem pochodzi z ruchu kołowego. Co roku z powodu tych zanieczyszczeń powietrza na nowotwór płuc umiera w Warszawie 350 osób, a 1800 zapada na choroby krążenia i układu oddechowego.
Warszawa jest w pierwszej dziesiątce najbardziej zakorkowanych miast świata wg. danych firmy TomTom. Każdego dnia do miasta wjeżdża ok. 400 tys. samochodów, a miejsc na parkingach P&R starcza tylko dla niewielkiego odsetka spośród nich. Jednocześnie dojeżdżający do pracy mieszkańcy i mieszkanki aglomeracji warszawskiej i dzielnic peryferyjnych tracą zdrowie, czas i pieniądze stojąc w korkach.
Najważniejsze i najbardziej reprezentacyjne place miasta stołecznego zostały zamienione w wielkie parkingi, a miejsca postojowe pochłonęły przestrzeń, która powinna być zielona i służyć mieszkańcom.
W skali kraju w wypadkach samochodowych ginie rocznie ok. 4 tys. osób, w tym ponad tysiąc dzieci.
Czy można te wszystkie problemy rozwiązać? Można, jeśli tylko postawi się na transport publiczny i komunikację rowerową i pieszą.
Dziś, w Europejski Dzień bez Samochodu, domagamy się prawdziwego priorytetu dla komunikacji publicznej, rowerów oraz ruchu pieszego na szczeblu krajowym i samorządowym.
Obowiązujące przepisy muszą zostać zmienione, tak by gminy mogły samodzielnie kształtować wysokość opłat za parkowanie. Priorytetem inwestycyjnym dla władz krajowych i samorządowych powinien być rozwój kolei, transportu publicznego i infrastruktury rowerowej. Należy również skończyć z błędnym przekonaniem, że poszerzanie ulic rozwiąże problem korków – jest dokładnie odwrotnie. Nowe i remontowane ulice należy projektować tak, by były bezpieczne dla pieszych i rowerzystów.
Polityka państwa i samorządów powinna zmierzać do tego, by poruszanie się pieszo, rowerem lub komunikacją publiczną było bardziej atrakcyjną opcją niż przemieszczanie się samochodem. Jest to możliwe i ze wszelkich względów pożądane.
Dlatego dziś symbolicznie zamieniamy jedno miejsce parkingowe na warszawskim Pl. Bankowym w park. Rośliny, które tu dziś przynieśliśmy, wyznaczają kierunek zmian, jakie powinny zachodzić w przestrzeni miejskiej – stawiamy na więcej miejsca dla zieleni, pieszych i rowerzystów, wygodne dojazdy transportem publicznym, a zwłaszcza koleją podmiejską, dla tych, których dziś sytuacja zmusza do tracenia czasu w korkach, i zdrowe powietrze dla wszystkich.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

