Okazuje się, że dotarcie do Podkowy to trzydzieści minut podróży WKD (która, nawiasem mówiąc, świętuje w tym roku swoje osiemdziesięciolecie). Trzydzieści minut, to tyle ile jedzie się metrem z Marymontu na Kabaty. Starczy pół godziny, by znaleźć się w tej małej, podmiejskiej miejscowości...
Nie! Wybaczcie, nazwanie Podkowy Leśnej byle "podmiejską miejscowością" jest obraźliwe. Przecież szczyci się ona zasłużonym tytułem miasta - ogrodu.
Tytuł ten nie jest pustą etykietą. Podkowa robi wiele, by utrzymać i rozwijać swoją tożsamość. Jednym z takich działań jest Festiwal Otwarte Ogrody, którego trzecia edycja właśnie się zaczyna. Festiwal odbywa się w kilku miejscowościach (oprócz Podkowy jeszcze w Brwinowie, Komorowie, Konstancinie - Jeziornej i Milanówku oraz na warszawskiej Sadybie) ale to, co dzieje się w Podkowie zainteresowało mnie szczególnie.
Wydarzenie, o którym chcę w paru słowach wam powiedzieć, organizuje Stowarzyszenie Związek Podkowian (z partnerami, m.in.z Urzędem Miasta) i nazywa się Dom Ogród Miasto, styl życia na XXI wiek. W moje ręce, podczas spaceru po Podkowie, wpadła, wydrukowana na papierze z recyklingu, ulotka z jego programem. Już pierwsze akapity wstępu
W obliczu trendów rozwojowych na świecie i zmian klimatycznych(...)twórcy Programu Otwarte Ogrody zdecydowali(...)położyć nacisk na zagadnienia związane ze zrównoważonym rozwojem(...)
spowodowały szybsze bicie zielonej części mojego serca. Wczytałem się w program i wśród wielu ciekawych propozycji (dominują takie formy jak warsztaty, konferencje, prezentacje firm związanych z zieloną energią czy architekturą krajobrazu, wystawy, akcje artystyczne i turystyczne) znalazłem takie perełki jak:
- warsztat dla nauczycieli pod tytułem Dekada Edukacji dla Zrównoważonego Rozwoju,
- warsztat dla pracowników samorządów o takim samym tytule jak podkowiański festiwal,
- konferencje o domie pasywnym i oszczędności energii,
- wystawę ogród ekologicznych technologii,
- ciekawe wycieczki Szlakiem Architektury Drewnianej - piękno ginącego detalu (zaplanowane są także warsztaty o ginącej architekturze),
- czy pokazy filmu Niewygodna Prawda Ala Gore'a.
I, przepraszam, czy to jest coś, czego spodziewalibyście się po festiwalu ekologicznym w małej miejscowości? To wykracza wysoko, wysoko ponad poziom. Dlatego szczerze zachęcam do odwiedzenia Podkowy podczas trwania festiwalu (od 13 do 16 września) a przynajmniej do zapoznania się ze szczegółami programu, chociażby dla inspiracji do własnych działań.
Pierwsze zdanie na stronie internetowej festiwalu brzmi: otwieramy ogrody, miasta, umysły...
Podkowa Leśna? Ja do poprzedniego weekendu nie miałem pojęcia. Takiego "otwierającego" wydarzenia nie można nie zauważyć. I nie można szczerze się nie cieszyć, że gdzieś, trochę po cichu ale z wielką klasą, ża takie wydarzenia dzieją się w naszej "aglomeracji". Jeszcze raz zachęcam Was do wzięcia w nich udziału, a organizatorom życzę powodzenia. I gratuluję.