24 października 2012

Malarka i poeta poprowadzą warszawskich Zielonych

Fragment zielnika Elżbiety Hołoweńko
W telegraficznym skrócie: warszawscy Zieloni wybrali dzisiaj nowe władze.

Przewodniczącą koła została po raz trzeci Elżbieta Hołoweńko, artystka malarka, ilustratorka, działaczka ruchów kobiecych (jej prace można obejrzeć tutaj). Nowym przewodniczącym został Marek Matczak, poeta i działacz społeczny (jego wiersze można znaleźć na blogu Skrzypnięta Szafa). W zarządzie koła zasiadać będą również: Marta Krawczyk i Piotr Kozak.

Gratulujemy i życzymy wielu sukcesów!

23 października 2012

Zaproszenie na demonstrację lokatorską

Zbiórka: 27 października, sobota, godz. 16.00 pod Ministerstwem Gospodarki.

Szanowni Mieszkańcy i Mieszkanki Warszawy!

W związku z dramatyczną sytuacją mieszkaniową, ograniczeniem wydatków publicznych na mieszkalnictwo oraz planowanym przez rząd zaostrzeniem zasad najmu mieszkań komunalnych, warszawskie organizacje lokatorskie zapraszają wszystkich do wspólnego protestu. Październik jest tym miesiącem, w którym przypadają coroczne obchody Międzynarodowego Dnia Lokatora. Kontynuując ponad siedmioletnią tradycję polskiej edycji Dnia Lokatora, zapraszamy do wspólnej dyskusji i protestu w obronie prawa do dachu nad głową.

* NIE ZGADZAMY się na trwającą dziką reprywatyzację, w ramach której lokatorów przekazuje się jako „wkładkę mięsną” do budynków zwracanych prywatnym właścicielom lub osobom, które skupiły od nich roszczenia!

* NIE ZGADZAMY się na kolejne podwyżki i tak wysokich opłat czynszowych za używanie lokalów (na skutek których następuje gentryfikacja najlepiej położonych części miasta)!

* NIE ZGADZAMY się na brutalną przemoc eksmisyjną wobec osób niezamożnych (wyrzucanie ludzi na bruk, lub do ruder i baraków, z których następnie są eksmitowani do noclegowni dla bezdomnych)!

* DOMAGAMY się od władz krajowych i samorządowych budowy mieszkań czynszowych dostępnych dla każdego obywatela i obywatelki!

* DOMAGAMY się współdecydowania - partycypacji - przy zagospodarowywaniu terenów i środków finansowych, przeznaczonych na gospodarkę miejską (przestrzeń miejska i infrastruktura należą do obywateli)!

* DOMAGAMY się partycypacji w procesie nowelizacji prawa lokalowego i lokatorskiego !

APELUJEMY O CZYNNE POPARCIE NASZYCH POSTULATÓW I WSPARCIE NASZYCH AKCJI!

20 października (sobota) - godz. 12:00 – 16:00 Konferencja "Polityka mieszkaniowa w Warszawie z perspektywy lokatorskiej" omówienie wyników lokatorskiego monitoringu Wieloletniego Programu Gospodarowania Zasobem Mieszkaniowym m.st. Warszawy na lata 2008-2012. Sala konferencyjna Stowarzyszenia Wolnego Słowa ul. Marszałkowska 7 (wejście do ul. E. Zoli).

24 października (środa) – godz. 20:00 Dyskusja o problemach mieszkaniowych i projekcja filmów o tematyce lokatorskiej. Squat „Przychodnia” ul. Skorupki 6A.

27 października (sobota) – godz. 16:00 Demonstracja (zbiórka pod Ministerstwem Gospodarki na Placu Trzech Krzyży, przemarsz pod Sejm)

Organizują warszawskie stowarzyszenia lokatorskie: Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej, Komitet Obrony Lokatorów, Stowarzyszenie Hoża 27A, Kolektyw "Syrena", Kolektyw „Przychodnia”, Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów

Źródło: materiały organizatorów na stronie Lokatorzy.pl.
Swój udział w wydarzeniu można potwierdzić na fb.

20 października 2012

Tajemnica podziemi przy Dworcu Centralnym

Kupcy na bruk? Zapraszamy na debatę we wtorek, 23 października w Zielonym Centrum Marszałkowska 1. A tymczasem można posłuchać, co mają do powiedzenia najbardziej zainteresowani oraz przechodnie. Rozmawiają: Marek Matczak i Weronika Bloch.


19 października 2012

Czy druga kadencja HGW jest lepsza od pierwszej?

Na witrynie „Zielonych Wiadomości” ukazała się dziś rozmowa Bartłomieja Kozka z Krystianem Legierskim - podsumowanie z okazji półmetka kadencji samorządu. Zapraszamy do lektury!

Bartłomiej Kozek: Mijają 2 lata, odkąd jesteś stołecznym radnym. Kiedy rozpoczynałeś wyborczy bój o miejsce w Radzie Warszawy, mówiłeś, że prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz jest „panią wójt”, która może nie doprowadzi do żadnej katastrofy, ale po której nie ma co się spodziewać wizji i ambicji. Czy jej kolejna kadencja sprawiła, że zmieniłeś zdanie?

Krystian Legierski: Niestety, tylko się w nim utwierdziłem. Hanna Gronkiewicz-Waltz demonstruje absolutny brak zainteresowania wspieraniem życia kulturalnego w mieście. Nie wiadomo, co będzie dalej z obiecywaną siedzibą Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Brak polityki wobec warszawskich lokali rozrywkowo-gastronomicznych, można odnieść wrażenie, że jedynym przejawem zainteresowania klubami i kawiarniami są naloty straży miejskiej pod zarzutem zakłócania ciszy nocnej… Co z tego, że miasto ma Program Rozwoju Kultury (PRK), skoro zaraz po uchwaleniu został on zignorowany przez panią prezydent. Likwidacja Teatru na Woli i zrobienie z niego sceny Teatru Dramatycznego oraz wybór Tadeusza Słobodzianka na dyrektora tego teatru odbyły się bez przewidzianych w PRK procedur i konsultacji. A to tylko nieliczne przykłady kompletnego niedoceniania przez Hannę Gronkiewicz-Waltz i jej ekipę kultury i sztuki zarówno wysokiej, jak i tej o bardziej rozrywkowym charakterze. Dodajmy zupełny brak transparentności przy podejmowanych przez władze decyzjach i otrzymujemy ratusz, który w żaden sposób nie wychodzi naprzeciw wyzwaniom XXI w.

BK: Podczas walki o reelekcję Gronkiewicz-Waltz zapowiadała, że o ile przez pierwszą kadencję zajmowała się głównie wielkimi inwestycjami, w trakcie kolejnej skupi się na poprawie jakości życia w mieście. Dotrzymała słowa?

15 października 2012

Exposé: wizja na miarę poprzedniego stulecia

Krótkie podsumowanie "exposé" Donalda Tuska dla tych, co widzieć nie mogli bądź też nie chcieli - zielonym okiem rzecz jasna:

- Można pochwalić premiera za to, że gdy Polska przestała być zieloną wyspą, zaczął uczyć się z doświadczeń Nowego Ładu ("Nowym Ładem Tuska" nazywa już jego plany szef Instytutu Obywatelskiego, Jarosław Makowski) - tyle że świat idzie do przodu i dziś myśli o Zielonym Nowym Ładzie. Niestety, dużo zielonego w tym exposé nie było, a bez tego komponentu - odpowiedzi na wyzwania trzeciej, ekologicznej rewolucji przemysłowej - będziemy skazani na wieczne doganianie bardziej rozwiniętych krajów.

- To, że Nowy Ład Tuska jest mało zielony, najlepiej widać po tym, gdzie upatruje szans na modernizację Polski. Premier szczegółowo opowiadał o geograficznym umiejscowieniu poszczególnych odcinków autostrad i obwodnic, ale kiedy przeszedł do kolei, takiego manewru już nie powtórzył. Czy ma plan na ponowne doprowadzenie do użytku zamkniętych po transformacji 7 tysięcy km szyn? Czy ma wizję uporządkowania sytuacji spółek kolejowych? Czy nie ma problemu z tym, że poszczególne samorządy myślą o odejściu od Przewozów Regionalnych i stworzeniu własnych spółek, co jeszcze bardziej pokomplikuje sytuację finansową PR i połączeń międzywojewódzkich innych niż między wielkimi miastami? Już dziś np. zlikwidowano bezpośrednie połączenie szynobusowe Rzeszów-Lublin z powodu... zbyt dużego zainteresowania - pasażerowie muszą się przesiadać, bodaj w Stalowej Woli.

- Energetyka Tuska nie jest nowoczesna - będzie tylko dolewaniem wody do dziurawego wiadra. Rozbudowa bloków energetycznych, ale nic o poprawie stanu sieci przemysłowych. Gaz łupkowy, ale nie efektywność energetyczna, mimo iż wyprodukowanie 1% PKB kosztuje nas 2,5 razy więcej energii niż europejska średnia. Nic o energetyce odnawialnej i jej potencjale nie tylko dla niezależności energetycznej, ale też z punktu widzenia miejsc pracy - także w regionach o długotrwałym, strukturalnym bezrobociu. Słowem - infrastruktura wieku XX, a nie XXI.

- Tusk rozczarował w polityce społecznej - po pierwsze przestraszył się jednolitego oskładkowania umów, który to postulat Zieloni zgłosili jako pierwsza partia polityczna, jeszcze zanim na sztandary wzięła go Solidarność. Deklaruje troskę o przedsiębiorców, ale pozwala nie tylko na podmywanie własnego systemu zabezpieczeń społecznych, ale również na to, że firmy zatrudniające na etat, a więc na najbardziej stabilną formę zatrudnienia, są za to karane konkurencją ze strony nadużywających śmieciówek. Pozostaje trzymać za słowo np. ministra Rostowskiego, który po exposé zadeklarował w mediach, że wrócą do tematu wyrównywania poziomu oskładkowania wraz z końcem kryzysu.

- To ciekawe, że rząd deklarujący wydatki, które idą w kilkaset miliardów złotych, zamiast zapewnić sobie stabilne źródła przychodów, opiera się na pieniądzach z Unii oraz z akcji spółek z udziałem skarbu państwa, a nie uzyskanych poprzez składki czy np. dodatkową stawkę PIT dla najbogatszych. Skoro już jesteśmy przy Nowym Ładzie, to rozruszanie rynku wewnętrznego poprzez tworzenie warunków, umożliwiających np. zwiększanie kwoty wolnej od podatku, zmniejszającej obciążenia fiskalne szczególnie osób o małych i średnich dochodach czy obniżki VAT (co zrekompensowałoby wprowadzenie jednolitego oskładkowania) byłoby chyba spójnym rozwiązaniem, a nie znalazło się na nie miejsca w exposé.

- Urlop rodzicielski - Tusk musi doprecyzować o co chodzi w jego "prorodzinnej" reformie. Podczas przemówienia mówił o urlopach macierzyńskich i dopiero twitterowy spin posłanek i posłów PO zaczął sugerować, że chodzi również o "tacierzyński". Tusk stracił szansę by jasno powiedzieć: 3-4 miesiące dla matki, 3-4 miesiące dla ojca, 3-4 do elastycznego podziału między rodzicami. Tego zabrakło, a bez zrównania sytuacji rodziców na rynku pracy może to grozić wykluczaniem kobiet z rynku pracy. Warto wspomnieć, że ofensywa prorodzinna w postaci zwiększenia finansowania na żłobki i przedszkola rzędu kilkuset milionów złotych blednie w obliczu 10 mld zł, które planuje się zainwestować w przemysł zbrojeniowy w najbliższych 2 latach.

- Czego zabrakło? Tusk w ogóle nie powiedział o ochronie zdrowia, tak jakby nie było demonstracji pielęgniarek albo raportów wskazujących na jej fatalny stan. O mieszkaniach była tylko wzmianka w postaci dofinansowania 10-15% kosztów zakupu mieszkania, czyli pozostawianie rynku i cen na nim w rękach deweloperów, bez wspierania programów budownictwa komunalnego w kraju o deficycie mieszkaniowym szacowanym na 1,5 mln mieszkań. Nie było niemal nic o edukacji, poza pieniędzmi na badania i innowacje - ale znów, ile spośród nich będzie zielonych? Trudno powiedzieć.

Bartłomiej Kozek
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...