30 września 2012

Zaproszenie: Ubieranie Syrenek - uwolnić Pussy Riot

1 października, poniedziałek, godz. 12.00: konferencja i happening z wykorzystaniem i ubieraniem warszawskich Syrenek z EURO 2012, które stoją przed Pałacem Kultury i Nauki od strony wejścia do teatru Dramatycznego i Cafe Kulturalna.


1 października Moskiewski Sąd Miejski rozpatrzy skargę apelacyjną trzech członkiń punkrockowej grupy Pussy Riot - 22-letniej Nadieżdy Tołokonnikowej, 24-letniej Marii Alochinej i 29-letniej Jekatieriny Samucewicz. Poinformował o tym w poniedziałek Chamowniczeski Sąd Rejonowy w Moskwie, który 17 sierpnia skazał je na dwa lata łagru za wykonanie w prawosławnej świątyni antyputinowskiego utworu. 27 sierpnia artystki odwołały się od tego wyroku.

Tołokonnikowa, Alochina i Samucewicz były wśród pięciu członkiń Pussy Riot, które 21 lutego w moskiewskim soborze Chrystusa Zbawiciela, najważniejszej świątyni prawosławnej Rosji, wykonały utwór "Bogurodzico, przegoń Putina". Swój występ nazwały modlitwą punkową. W ich zamyśle akcja była protestem przeciwko powrotowi Putina na Kreml i poparciu, jakiego w kampanii wyborczej udzielił mu zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej Cyryl. Wkrótce po kontrowersyjnej akcji trzy artystki zostały aresztowane. W lipcu postawiono je przed sądem, który uznał ich akcję za chuligaństwo motywowane nienawiścią religijną.

Według sędzi Mariny Syrowej dziewczęta wstąpiły w przestępczą zmowę w celu brutalnego naruszenia porządku publicznego. Sędzia uznała też, że członkinie Pussy Riot kierowały się motywami nienawiści religijnej. Oceniła, że nie rokują one nadziei na poprawę bez osadzenia w kolonii karnej. W kilka godzin po ogłoszeniu wyroku rosyjska Cerkiew prawosławna zwróciła się do władz Rosji, by w ramach prawa okazały miłosierdzie skazanym członkiniom Pussy Riot w nadziei na to, że powstrzymają się od powtórzenia swych bluźnierczych czynów.

Skazanie performerek wywołało na świecie protesty i obawy o wolność słowa w Rosji. O uwolnienie artystek bezskutecznie apelują rosyjscy oraz zagraniczni twórcy kultury, artyści i politycy.

Organizacja Amnesty International uznała trzy członkinie Pussy Riot za więźniów sumienia.

Swój udział w wydarzeniu można potwierdzić na fb.

25 września 2012

Zaproszenia na weekend

Piątek, 28 września, godz. 18.00: Masa Krytyczna + Światowy Dzień Działania na rzecz Dostępnej i Legalnej Aborcji
Piątek - sobota, 28-29 września: Macierzyństwo i polityka - konferencja

**************************************************

PRZEJAZD ROWEROWY W ŚWIATOWY DZIEŃ DZIAŁANIA NA RZECZ DOSTĘPNEJ I LEGALNEJ ABORCJI

Od lat 90. 28 września obchodzony jest jako światowy dzień walki o dekryminalizację aborcji. Obowiązująca w Polsce ustawa należy do najbardziej restrykcyjnych na świecie. Chcemy to zmienić! Jeśli uważasz, że każda kobieta ma prawo do decydowania o swoim ciele, przyłącz się do nas 28 września!

W Światowym Dniu Działania na Rzecz Dostępnej i Legalnej Aborcji domagamy się zmiany ustawy regulującej dostęp do aborcji i umożliwienia kobietom korzystania ze wszystkich usług zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego.

Żądamy:
* legalnej aborcji
* antykoncepcji dofinansowanej z budżetu państwa
* rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach

Zapraszamy do wzięcia udziału w przejeździe rowerowym Masa Krytyczna organizowanym 28 września. Wyjazd o godzinie 18.00 z Placu Zamkowego.

Trasa przejazdu

**************************************************

MACIERZYŃSTWO I POLITYKA - NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI


W imieniu Instytutu Etnologii i antropologii Kulturowej UW oraz Fundacji im. Heinricha Bölla serdecznie zapraszamy na konferencję MACIERZYŃSTWO I POLITYKA - NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI, która odbędzie się w dniach 28-29 września 2012 r. na Uniwersytecie Warszawskim. Lokalizacja: Sala balowa w Pałacu Tyszkiewiczów-Potockich, Krakowskie Przedmieście 32.


Podczas konferencji postaramy się odpowiedzieć min. na pytania:
* Jakie są źródła, konteksty i specyfika procesu upolityczniania macierzyństwa w Polsce? Jakie dyskursy dotyczące macierzyństwa i opieki ścierają się w przestrzeni publicznej w Polsce?
* W jaki sposób dyskursy, reprezentacje i praktyki macierzyńskie są kształtowane przez poszczególnych aktorów społecznych, np. państwo, Kościół Katolicki czy ruchy społeczne?
* Do jakich strategii w procesie upolityczniania macierzyństwa sięgają instytucje państwa, ruchy oddolne i reprezentanci Kościoła Katolickiego?

Plan konferencji na stronie Fundacji im. Heinricha Bölla

28-29 września 2012, sala balowa w Pałacu Tyszkiewiczów-Potockich, Krakowskie Przedmieście 32.

22 września 2012

21 września 2012

Warszawa stoi, czas pójść do przodu - Zieloni o miejskiej polityce transportowej

Europejski Dzień Bez Samochodu to dobra okazja, aby zastanowić się nad tym, jak wygląda i dokąd zmierza warszawska polityka komunikacyjna.

- Na dziś pewne jest jedno: Warszawa stoi w miejscu. Kierowcy stoją w korkach, rowerzyści nie mają po czym jeździć, budowa metra utknęła pod wodą. Warszawę trapi paraliż komunikacyjny - uważa przewodnicząca warszawskich Zielonych, Elżbieta Hołoweńko. - Nie jest to naszym zdaniem wina przyczyn losowych. Miejskie inwestycje są źle zaplanowane i nikt nie kontroluje ich realizacji. Nawet istniejąca infrastruktura jest źle wykorzystywana. Od dłuższego czasu nie jest też miastem przyjaznym przechodniom. Co roku na warszawskich ulicach ginie ponad 100 osób, a ponad 300 trafia do szpitali w wyniku zatruć spalinami. Od dawna powtarzamy również, że Warszawa nie jest miastem przyjaznym rowerzystom. Choć powstały obiecane od roku 2006 rowery miejskie, to wciąż brakuje nam zintegrowanej sieci ścieżek rowerowych. Budowa metra nie stanęła w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, ale w wyniku złego rozplanowania, o czym wspominaliśmy już w 2006 roku. Od czasu Euro 2012 Warszawa nie jest już nawet miastem przyjaznym kierowcom. Remonty dróg to rzecz niezbędna, ale nikt nie każe dokonywać ich równocześnie. Od kilku miesięcy zamiast remontów popularne jest „odświeżanie” infrastruktury miejskiej, co jest kruczkiem prawnym mającym na celu to, by nie musieć jej dostosowywać do wymogów osób niepełnosprawnych. Komu zatem służy warszawska polityka komunikacyjna i dokąd zmierza?

- Na plus obecnym władzom Warszawy na pewno można zaliczyć wprowadzenie systemu rowerów miejskich i oznakowanie peronów metra guzikami dla niewidomych i niedowidzących. Czy jednak nie powinniśmy wymagać więcej od władz dwumilionowego miasta? - pyta członek warszawskich Zielonych, Piotr Kozak. - Pomysły dotyczące rozwiązań komunikacyjnych można mnożyć. Już w 2006 roku postulowaliśmy udostępnienie przestrzeni szyn tramwajowych autobusom miejskim, co w wypadku alei Solidarności okazało się strzałem w dziesiątkę. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jeden dzień w miesiącu transport publiczny był całkowicie darmowy tak, aby wypracować nawyki korzystania z komunikacji miejskiej. Niewykorzystana jest rozległa sieć komunikacji kolejowej. W 2009 roku zaproponowaliśmy ujednolicenie tablic informacyjnych metra i kolei, ale widać to zadanie przerasta kompetencje władz miasta. Warto rozważyć wprowadzenie do miasta transportu gondolowego oraz zamknięcie jego centrum dla ruchu samochodowego.

Dyskusja o stołecznej polityce komunikacyjnej nie jest jednak i nie może kończyć się na korkach i remontach na drogach. Powinna być rozmową o tym, do kogo należy miasto i komu ma służyć. Władza, która wizji rozwoju komunikacyjnego Warszawy nie posiada, zamiast polityki powinna zająć się remontowaniem dróg.

Projekt kartki: Grzegorz Laszuk.

20 września 2012

Zaproszenie: demokracja energetyczna

„Demokracja energetyczna” – prezentacja filmu i dyskusja
26 września, środa, godz. 17.00–19.00
Fundacja im. Stefana Batorego, ul. Sapieżyńska 10a, Warszawa

Fundacja Przestrzenie Dialogu, Zielony Instytut oraz Fundacja im. Róży Luksemburg – Przedstawicielstwo w Polsce serdecznie zapraszają na spotkanie dotyczące budowania demokracji energetycznej w oparciu m.in. o promocję efektywności energetycznej, rozwój energetyki odnawialnej i budowanie prosumenckich sieci energetycznych. Na spotkanie zaproszono wybranych reprezentantów i reprezentantki organizacji pozarządowych, środowisk naukowych oraz biznesowych z Warszawy. Punktem wyjścia dyskusji będzie 10-minutowy film pt. „Demokracja energetyczna”, który w przystępny i spójny sposób prezentuje nowe zjawisko o globalnym zasięgu, które może być udziałem każdego i każdej z nas. Twórcy filmu odpowiadają na pytania: Czym jest demokracja energetyczna? Kto odpowiada za jej tworzenie? Komu i czemu służy? Kim jest prosument?

Osoby, które nie otrzymały imiennego zaproszenia, prosimy o przesłanie zgłoszenia chęci udziału mailem na adres: biuro@przestrzeniedialogu.org do dnia 24 września. Serdecznie zapraszamy!



Źródło: Zielony Instytut

19 września 2012

Aborcja zepchnięta do niszy

W ramach podsumowywania debat w Zielonym Centrum Marszałkowska 1 tym razem niespodzianka: ułożyliśmy relację z tweetów pisanych na żywo przez Bartłomieja Kozka i Adama Ostolskiego podczas lipcowego spotkania o aborcji. W dyskusji po pokazie filmu „Podziemne państwo kobiet” wzięli udział: Marek Balicki, Agnieszka Grzybek, Wanda Nowicka, Claudia Snochowska-Gonzalez. Twitterowa opowieść jest szczególna: urywana, fragmentaryczna, z jednej strony zmusza do odgadywania „brakujących fragmentów” i uzupełniania ich w wyobraźni, z drugiej – lepiej oddaje dynamikę rozmowy i jej punkty zwrotne.

































Zobacz też: fotorelacja. Zapraszamy do śledzenia informacji o działalności Zielonego Centrum M1 także na Twitterze. Hashtag: #Marszałkowska1

18 września 2012

Opowieść pani Urszuli


Pani Urszula Rowińska z Koszalina już od dwóch tygodni prowadzi głodówkę pod Ministerstwem Sprawiedliwości. W piątek 14 września o jej proteście pisał dziennik „Metro”:

Pani Urszula do stolicy przyjechała z Koszalina na początku września. Zdecydowała się na głodówkę kilka dni po tym, jak komornik wyrzucił ją i jej męża z domu. Wiesław Rowiński, mąż pani Urszuli, próbował wtedy popełnić samobójstwo. Teraz jest w szpitalu. [...] W namiocie rozbitym przed ministerstwem mieści się prawie cały jej dobytek: karimata, dwa śpiwory, koc, kurtka przeciwdeszczowa, termos i gazety. Kobieta myje się w stojącej w pobliżu publicznej toalecie. Raz wpuścili ją nawet do ubikacji w ministerstwie. Namiot podarowali jej przypadkowi ludzie. Wcześniej przez tydzień spała pod gołym niebem - na ławce. [czytaj cały artykuł]
O czym pani Urszula chce rozmawiać z ministrem? Posłuchajcie:




Nie komentujemy tej opowieści. Chcemy, żeby pani Urszula mogła w ten sposób przedstawić swój punkt widzenia swoimi własnymi słowami i żeby także ci, którzy nie mają czasu lub możliwości odwiedzić jej w Alejach Ujazdowskich, mieli szansę zapoznać się z jej wersją.

Zapraszamy czytelników i czytelniczki bloga do dyskusji. Co myślicie o tej historii? Czy wydaje się Wam prawdopodobna? Czy władze samorządowe częściej reprezentują swoich wyborców czy swoje interesy? Czy w dzisiejszej Polsce każdy, przy odrobinie pecha, może znaleźć się na bruku? Czy minister powinien Waszym zdaniem spotkać się z panią Urszulą?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...