<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873</id><updated>2012-01-05T12:38:26.677+01:00</updated><category term='Tomasz Goliński'/><category term='Maciej Kurzyk'/><category term='Agnieszka Grzybek'/><category term='Adam Ostolski'/><category term='Wybory 2007'/><category term='Katarzyna Lisowska'/><category term='Kate Smith'/><category term='Iwona Stefańczyk'/><category term='Służba zdrowia'/><category term='Polityka społeczna'/><category term='Daniela Bartolo'/><category term='Prawa człowieka'/><category term='Richard Lawson'/><category term='Krystyna Słodczyk'/><category term='Ivan Leontev'/><category term='Łukasz Mirocha'/><category term='Mikołaj Tomczak'/><category term='Tomasz Szypuła'/><category term='Bartosz Lech'/><category term='Karolina Jankowska'/><category term='Beata Maciejewska'/><category term='Jakub Szestowicki'/><category term='Martyna Wasiuta'/><category term='Ludwik Tomiałojć'/><category term='Dave Carb'/><category term='Judith Verweijen'/><category term='Przemysław Prekiel'/><category term='Krzysztof Nawratek'/><category term='Samuel Sweelssen'/><category term='Iza Desperak'/><category term='Alterglobalizm'/><category term='Zieloni w kraju'/><category term='Przemysław Wiśniewski'/><category term='Katarzyna Słodczyk'/><category term='Demokracja'/><category term='Farheen Hakeem'/><category term='Tracey O’Connor'/><category term='Maryla Pająk'/><category term='Yga Kostrzewa'/><category term='Ekologia'/><category term='Satu Hassi'/><category term='Ewa Pszczółkowska'/><category term='Aude Hansel'/><category term='Delfina Rossi'/><category term='Abdelkader Zitouni'/><category term='Jagoda Kłosowska'/><category term='Daniel Cohn-Bendit'/><category term='Obieżyświat'/><category term='Ewa Koś'/><category term='Jakub Grabiec'/><category term='Monika Czaplicka'/><category term='Unia Europejska'/><category term='David Doonan'/><category term='Radosław Gawlik'/><category term='Adam Fularz'/><category term='Marcin Wrzos'/><category term='Łukasz Jasina'/><category term='Agata Czarnacka'/><category term='Łukasz Moll'/><category term='Pacyfizm'/><category term='Anthony Gronowicz'/><category term='Liliana Religa'/><category term='Katarzyna Dmochowska'/><category term='Przemysław Sadura'/><category term='Philippe Lamberts'/><category term='Małgorzata Tkacz-Janik'/><category term='Wybory 2009'/><category term='Zofia Olędzka'/><category term='Mieczysław Chorąży'/><category term='Edukacja'/><category term='Socrates Schouten'/><category term='Ecosprinter'/><category term='Wojciech Kłosowski'/><category term='Rafał Bernat'/><category term='Sport'/><category term='Joanna Erbel'/><category term='Beata Nowak'/><category term='Magdalena Mosiewicz'/><category term='Adam Bodnar'/><category term='Aleksandra Kretkowska'/><category term='Feminizm'/><category term='Fabienne Pradella'/><category term='Silke Gebel'/><category term='Mary Anne Zammit'/><category term='Wybory 2011'/><category term='Aleksandra Łukaszewicz'/><category term='Marcin Jackowski'/><category term='Zrównoważony rozwój'/><category term='Polityka historycznaBartłomiej KozekPrzestrzeń publiczna'/><category term='Paul Santman'/><category term='Anna Czerwińska'/><category term='Społeczeństwo informacyjne'/><category term='Tadeusz Drath'/><category term='Paweł Bernat'/><category term='Dariusz Szwed'/><category term='Carolina Lopez'/><category term='Johann Bros'/><category term='Joanna Mazgajska'/><category term='Bogumił Kolmasiak'/><category term='Jerzy Kochan'/><category term='Wiktor Gajewski'/><category term='Miriam Kennet'/><category term='Wybory 2010'/><category term='Marta Mendec'/><category term='Krystian Legierski'/><category term='Marek Krukowski'/><category term='Anna Kalbarczyk-Perzanowska'/><category term='Polityka historyczna'/><category term='Angelika Beer'/><category term='Hanna Gill-Piątek'/><category term='Jędrzej Niklas'/><category term='Przestrzeń publiczna'/><category term='Kazimiera Szczuka'/><category term='Esther de Wit'/><category term='Philippe Schockweiler'/><category term='Zielono i w poprzek'/><category term='Przemysław Stępień'/><category term='Georg Koessler'/><category term='Piotr Kowalczyk'/><category term='Bartłomiej Kozek'/><category term='Kultura'/><category term='Michel Bauwens'/><category term='Piotr Wilczyński'/><category term='Ewa Charkiewicz'/><category term='Adrian Kołodziejczyk'/><category term='Sebastian Power'/><category term='Zieloni na świecie'/><category term='Alicja Szymczak'/><category term='Ska Keller'/><category term='Mateusz Urban'/><category term='Jerzy Masłowski'/><category term='Adam Piechowski'/><category term='Luke Haywood'/><category term='Grzegorz Basiak'/><category term='Irena Kołodziej'/><category term='Dorien Keizer'/><category term='Transport'/><category term='Tolerancja'/><category term='Bob Brown'/><category term='Wojciech Cegielski'/><category term='Elżbieta Hołoweńko'/><title type='text'>Zielona Warszawa</title><subtitle type='html'>Stołecznie, kulturalnie, politycznie. Ekopolityczny blog pod redakcją Bartłomieja Kozka</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>1284</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-4428623231661933682</id><published>2011-11-04T00:01:00.000+01:00</published><updated>2011-11-04T00:01:01.273+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wybory 2011'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Raport sondażowy - październik 2011</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-A0yoLASsIBc/TrMPZrlGaZI/AAAAAAAACIQ/49FWePNK8Uc/s1600/Sonda%25C5%25BCe+pa%25C5%25BAdziernik+2011.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-A0yoLASsIBc/TrMPZrlGaZI/AAAAAAAACIQ/49FWePNK8Uc/s320/Sonda%25C5%25BCe+pa%25C5%25BAdziernik+2011.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W przedstawionym obok zestawieniu nie powinno dziwić nas zbyt wiele. Po wyborach ujawnił się trend większego poparcia dla formacji, które w powszechnym przekonaniu uznane zostały za największych zwycięzców - w polskim wypadku PO i RP. Zniknęło wszelkie dodatkowo, stopniowo budowane przez lata dodatkowe poparcie dla SLD, okazało się również, że nie byliśmy świadkami przesadnie dużego zaniżenia wskaźników poparcia PiS. Poza jedną partią różnica między wynikami wyborów a sondażami z ostatniego tygodnia nie przekroczyła standardowej granicy błędu, a więc trzech punktów procentowych. Jedynym wyjątkiem jest w tym wypadku... Platforma Obywatelska. Formacja Donalda Tuska zmobilizowała w wyborczą niedzielę znacząco więcej osób, niż deklarowało dla niej wsparcie w badaniach opinii.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na chwilę obecną trudno wróżyć, jak poparcie dla poszczególnych partii będzie zmieniało się wraz z upływem czasu. Sporo zmienić tu może pojawienie się ewentualnego nowego gracza w postaci Zbigniewa Ziobry, mogącego grać kartą narodowo-katolickiego eurosceptycyzmu, analogiczną do tej stosowanej niegdyś przez Ligę Polskich Rodzin. Jeśli taka formacja powstanie, to zastąpi ona zmarginalizowany PJN w roli konkurenta dla Jarosława Kaczyńskiego. Wydaje się bowiem, że przestrzeń osób negatywnie nastawionych do integracji europejskiej zagospodarowana jest znacznie słabiej, niż przestrzeń neokonserwatywnych Torysów, w którą celowała formacja Pawła Kowala. Na chwilę obecną na dobre umościł się w polskim elektoracie Janusz Palikot, który nie schodzi z medialnych czołówek, regularnie uderzając w antyklerykalne tony. Od tego, w jaki sposób pracować będzie jego formacja w Sejmie i jaki ostatecznie polityczny kurs obierze zależy, czy utrzyma tę pozycję.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-4428623231661933682?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/4428623231661933682/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=4428623231661933682&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4428623231661933682'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4428623231661933682'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/11/raport-sondazowy-pazdziernik-2011.html' title='Raport sondażowy - październik 2011'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-A0yoLASsIBc/TrMPZrlGaZI/AAAAAAAACIQ/49FWePNK8Uc/s72-c/Sonda%25C5%25BCe+pa%25C5%25BAdziernik+2011.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-8929286761414489680</id><published>2011-11-03T10:34:00.000+01:00</published><updated>2011-11-03T11:49:54.151+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka historyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tolerancja'/><title type='text'>Garść zaproszeń na listopad</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://static1.blip.pl/user_generated/update_pictures/2260391_inmsg.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="272" src="http://static1.blip.pl/user_generated/update_pictures/2260391_inmsg.jpg" width="380" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;S/PRZECIW HISTORIA – dyskusja wokoł książki Marii Solarskiej o krytycznym wymiarze historii kobiet i czytaniu wspołczesnych dyskusji o równości płci i parytecie przez jej pryzmat.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wprowadzenia do dyskusji: Maria Solarska, Agnieszka Weseli, &lt;b&gt;&lt;a href="http://charkiewicz.zieloni2004.pl/"&gt;Ewa Charkiewicz &lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Warszawa, 4 listopada (piątek), w godz. 19 – 21 &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gościć nas będą &lt;a href="http://warszawa.zieloni2004.pl/"&gt;Zieloni 2004, Koło Warszawskie &lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Warszawa, Piękna 64a lokal 11&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;***&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polska Zielona Sieć i Polska Akcja Humanitarna&amp;nbsp;serdecznie zapraszają na briefing dla dziennikarzy zatytułowany:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Głos aktywistek z Globalnego Południa&amp;nbsp;na rzecz sprawiedliwości klimatycznej&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Briefing odbędzie się 7 listopada (poniedziałek), w kawiarni Wrzenie Świata&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;przy ul. Gałczyńskiego 7, w godz.11.30 – 12.30&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przed jakimi wyzwaniami stoją kobiety, które aktywnie angażują się w działania dla klimatu i przeciw ubóstwu w krajach najbiedniejszych?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jaką rolę odgrywają skutki zmian klimatu w walce lokalnych społeczności Nigerii oraz Papui Nowej Gwinei z ubóstwem?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakie obawy i nadzieje wiążą ze zbliżającą się konferencją klimatyczną w Durbanie najubożsi? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy polska prezydencja w Radzie UE pomoże czy przeszkodzi w wypracowaniu nowego, wiążącego porozumienia klimatycznego?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tylko przez jeden dzień gościć będą w Polsce dwie niezwykłe działaczki – Hauwa Umar-Mustapha z Nigerii i Serafhina Gigira Aupong z Papui Nowej Gwinei. Spotkanie z nimi będzie niecodzienną okazją, by usłyszeć bezpośrednie relacje świadków zmian klimatu i przekonać się, jak duży wpływ ma zmieniający się klimat na rozwój najbiedniejszych.    &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Hauwa Umar-Mustapha, koordynatorka Inicjatywy Rozwojowej Tubali (The Tubali Development Initiative, www.tubali.com) z Nigerii. Zajmuje się badaniem wpływu zmian klimatu na rolnictwo i rozwój nigeryjskich wiejskich społeczności pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego. W swojej działalności szczególną uwagę poświęca sytuacji kobiet, których życie dramatycznie pogarsza się w związku ze skutkami zmian klimatu.  &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Serafhina Gigira Aupong, kampanierka the Bismarck Ramu Group (BRG) z Papui Nowej Gwinei. Serafhina aktywnie działa w jednej z papuaskich prowincji Madang, wspierając tradycyjne społeczności rybaków dotkniętych negatywnymi skutkami zmian klimatu. Specjalizuje się w temacie przymusowych migracji związanych z podnoszącym się poziomem morza.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pobierz zaproszenie na briefing&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po briefingu serdecznie zapraszamy na wspólny obiad.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prosimy o potwierdzenie uczestnictwa drogą emailowa lub telefoniczną:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;kasia@globalnepoludnie.pl&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tel. 91 880 38 72, kom. 697 185 614&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;***&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Kolorowa Niepodległa, 11.11.11., Warszawa, godzina 12.00,  miejsce - wkrótce podamy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolorowa Niepodległa to uliczny koncert a zarazem wiec, przygotowany na Święto Niepodległości przez Krytykę Polityczną, wchodzącą w skład Koalicji&amp;nbsp;Porozumienie 11 listopada. Koalicję, zrzeszającą szereg organizacji, środowisk, grup nieformalnych i osób - łączy wspólna wizja wolnej, otwartej, wielokulturowej Polski. Chcemy Polski przyjaznej wszystkim; bez względu na wiek, płeć, kolor skóry, orientację seksualną, status społeczny, poziom wykształcenia czy wyznawaną religię. Dlatego łączy nas również sprzeciw wobec wszystkich form nacjonalizmu, wobec rasizmu, wobec ksenofobii, wobec pogardy i nienawiści szerzonej przez nacjonalistyczne ugrupowania pod przykrywką narodowej dumy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W dniu Niepodległości chcemy świętować, śpiewać, słuchać muzyki , słuchać ważnych i mądrych głosów zaproszonych gości i członków Koalicji Porozumienie 11 listopada. Chcemy być razem, w poczuciu solidarności, radości i szacunku. Nasze credo to wyraźne TAK! dla praw człowieka i wolności. I wyraźne NIE! dla nacjonalizmu i neofaszyzmu. NIE! dla mowy i czynów nienawiści.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Popieram  Kolorową Niepodległą. Czuję się jej częścią - profesor Maria Janion&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Idziemy na Kolorową Niepodległą, bo kolory tęczy nie kłócą się nam z biało-czerwonym - a kolor brunatny jak najbardziej - Michał Sutowski, Krytyka Polityczna&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jestem Polką. Chcę żyć w Polsce wielokulturowej, wieloreligijnej, wieloetnicznej. Przyjdźcie na Kolorową Niepodległą. Ja tam będę. Faszyzm nie przejdzie. - Ilona Ostrowska, aktorka.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chcę żyć w Polsce mieniącej się kolorami i pachnącej jak cała kultura światowa. Zapraszam na wiec Kolorowa Niepodległa - Tomasz Karolak, aktor.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Prowadzenie: Kazimiera Szczuka i Mikołaj Lizut&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zagrają:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- aFrykasy Sunsystem; Grajek Krawiec, Mamadou Diouf &amp;amp; Friends, - Tymon Tymański - Stołeczny Chór Rewolucyjny "Warszawianka". W składzie chóru między innymi: Piotr Najsztub, Mikołaj Lizut, Katarzyna Kwiatkowska, Sylwia Chutnik, Michał i Ola Bilewiczowie, Piotr Laskowski, Ania Blumsztajn. - Jarosław Sacharski, finalista konkursu Pamiętajmy o Osieckiej zaśpiewa "Deszcze Niespokojne".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prócz tego na wiecu głos zabiorą przedstawiciele społeczności romskich, żydowskich, wietnamskich, afrykańskich, kaukaskich i LGBT. Między innymi: Stanisław Krajewski, Robert Biedroń, Mariusz Kurz. A także: Prof. Magdalena Środa, prof. Stanisław Obirek, Bari z Koalicji Porozumienie 11 listopada, Krzysztof Krauze , Joanna Kos- Krauze i inni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wspierają Kolorową Niepodległą i będą z nami między innymi: Jacek Poniedziałek, Wojciech Pszoniak, Borys Szyc, Eryk Lubos, Roma Gąsiorowska, Sonia Bochosiewicz, Katarzyna Kwiatkowska, Iza Kuna, Renata Dancewicz, Małgorzata Niemirska, Antoni Pawlicki, Urszula Dudziak, Tomasz Karolak, Małgorzta Niemirska, Włodzimierz Staniewski, Krystyna Krakowska-Krauze, Olga Tokarczuk, Cezary Harasimowicz, Grażyna Wolszczak, Xawery Żuławski, Włodzimierz Staniewski, Małgorzata Braunek, prof. Małgorzata Fuszara, prof. Zbigniew Szawarski, prof. Sławomir Wołczyński.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Będą obecni również politycy, tym razem w charakterze prywatnych osób solidarnie świętujących z nami na ulicy.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;***&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Wiec solidarności z ruchem Occupy Wall Street&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;11.11.11 o godzinie 11.00&lt;/b&gt; zapraszamy wszystkich na wiec solidarności z uczestnikami akcji Occupy Wall Street, która w ponad stu amerykańskich miastach przeistoczyła się w obywatelski ruch Occupy Together, działający także w innych krajach. &lt;b&gt;Wiec będzie miał miejsce w Warszawie, przed gmachem Ambasady Stanów Zjednoczonych w Alejach Ujazdowskich 29/31.&lt;/b&gt; Chcemy w ten sposób zaprotestować przeciwko nieuzasadnionym represjom stosowanym wobec uczestników masowych wystąpień obywatelskich.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chcemy poprzeć ideę walki non-violence, walki pozbawionej jakiejkolwiek przemocy, opartej na zasadach obywatelskiego nieposłuszeństwa, zakładającej przeciwstawianie argumentom siły jedynie  argumentu racji, wywodzącej się także z najlepszych tradycji amerykańskich, sięgających czasów Henry’ego Davida Thoreau.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś, gdy do tych tradycji odwołują się Zgromadzenia Powszechne na Liberty Plaza w Nowym Jorku i setkach miast w USA i na świecie, powinniśmy do nich dołączyć. Już przed dwoma tygodniami, uczestnicząc w Marszu Oburzenia zorganizowanym przez Porozumienie 15 Października,  w parku obok warszawskiej giełdy wyraziliśmy wolę by stać się zaczątkiem takiego Zgromadzenia Powszechnego także w naszym kraju.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejnym miejscem jego obrad niech będą zatem 11 listopada Aleje Ujazdowskie przed ambasadą USA, gdzie chcemy zaprotestować przeciwko brutalnym i nieuzasadnionym represjom wobec tworzącego się obywatelskiego ruchu przywrócenia należnych wspólnocie praw i wyrazić swoje poparcie dla tych dzielnych i wytrwałych ludzi, którzy w ruchu tym uczestniczą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A dlaczego właśnie 11 listopada? Bo trudno wyobrazić sobie lepszy termin niż Święto Niepodległości, by przywrócić pojęciu międzyludzkiej solidarności (tej z małej litery) zapomniane znaczenie. Bo przecież „za wolność naszą i waszą”, Pułaski, Kościuszko, te sprawy…&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest też pewna symetria świąt. 11 listopada to w Stanach Zjednoczonych Dzień Kombatanta. Przykładem na to, w jaki sposób państwa traktują niepotrzebnych już żołnierzy, jest przypadek Scotta Olsena, 24-letniego weterana marines, który odbywał służbę w Iraku. Należy on do organizacji Weterani dla Pokoju, zrzeszającej byłych amerykańskich wojskowych, którzy zdecydowali się wystąpić przeciwko militarystycznej polityce swojego kraju. W USA weterani są otaczani szczególnym szacunkiem, choć państwo często o nich zapomina. Scott, który wyszedł bez szwanku z uczestnictwa w bezsensownej wojnie, na którą wysłało go jego państwo, został poważnie raniony przez policję. Znalazł się w szpitalu w stanie krytycznym – obecnie jego stan jest stabilny, ale jak się okazało doznał poważnego urazu mózgu, ma uszkodzony m. in. ośrodek mowy. Czeka go operacja neurochirurgiczna, a po niej długa, mozolna rehabilitacja.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Faszyzm miewa różne oblicza, a dziś możemy dostrzec paskudne oblicze korporacyjnego faszyzmu. „Faszyści zmieniają koszule”, pisał niegdyś Ryszard Krynicki po jednym z dramatów naszej najnowszej historii. Ten wiersz ma też jednak wymiar uniwersalny. Dziś są to białe koszule – white collars – z bardzo ekskluzywnymi metkami, należące do CEO’s – dyrektorów zarządzających wielkich korporacji, zwłaszcza z sektora finansowego, który ponosi największą odpowiedzialność za wywołanie obecnego światowego kryzysu ekonomicznego. To ci ludzie – pod pretekstem obrony porządku, który zapewnia im władzę i niewyobrażalne zyski  – domagają się od polityków tłumienia przemocą protestów społecznych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To nie jest wewnętrzna sprawa Stanów Zjednoczonych. To sprawa nas wszystkich.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie, nie jesteśmy antyamerykańscy. Wręcz przeciwnie. Pamiętajmy, że to w gruncie rzeczy melting pot, wrzący tygiel różnych ras, korzeni etnicznych, kultur, czyli – innymi słowy – skupiają się tam jak w soczewce dobre i złe cechy całej ludzkości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Postulaty, jakie wysunął ruch Occupy Wall Street – zarówno ekonomiczne, jak i dotyczące respektowania elementarnych zasad demokracji  – dotyczą nas wszystkich.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Las Birnam ruszył. Nie spóźnijmy się.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za organizatorem:&amp;nbsp;&lt;a href="http://radykalna-demokracja.pl/?p=1199"&gt;http://radykalna-demokracja.pl/?p=1199&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-8929286761414489680?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/8929286761414489680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=8929286761414489680&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8929286761414489680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8929286761414489680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/11/garsc-zaproszen-na-listopad.html' title='Garść zaproszeń na listopad'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-5602259173400601564</id><published>2011-10-27T18:19:00.001+02:00</published><updated>2011-10-27T18:21:08.824+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Demokracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zieloni w kraju'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Na Nowych Peryferiach o przyszłości lewicy</title><content type='html'>&lt;a href="http://nowe-peryferie.pl/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://nowe-peryferie.pl/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="https://s-external.ak.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQAakVW-V1q4PFxF&amp;amp;w=90&amp;amp;h=90&amp;amp;url=http%3A%2F%2Fnowe-peryferie.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2010%2F12%2Flogo61.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" src="https://s-external.ak.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQAakVW-V1q4PFxF&amp;amp;w=90&amp;amp;h=90&amp;amp;url=http%3A%2F%2Fnowe-peryferie.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2010%2F12%2Flogo61.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stereotypy dotyczące tego, jak funkcjonuje świat, potrafią być dojmująco bezrefleksyjne. Całkiem niedawno śledzony przeze mnie na jednym z portali społecznościowych dziennikarz ekonomiczny obwieścił hiobową wieść – rząd podniósł płacę minimalną na przyszły rok do zawrotnej wysokości 1.500 złotych brutto, więc możemy szykować się na wzrost bezrobocia. Na moje – zadane w neutralnym tonie – pytanie na temat tego, czy dysponuje danymi dotyczącymi wpływu poprzednich podwyżek płacy minimalnej na wzrost bezrobocia, odpowiedział rozbrajająco, że nie ich nie zna. Zupełnym przypadkiem dotarłem do tych danych, które znalazłem w… najnowszym programie wyborczym PO. W 2005 roku, kiedy płaca minimalna brutto wynosiła 849 złotych, stopa bezrobocia wynosiła na początku roku 19%. W 2011, gdy urosła do 1386 złotych – 12,8% w pierwszym półroczu. Oczywiście że po drodze zdarzały się zmiany, które mogły stymulować zatrudnienie, przynajmniej wedle neoliberalnej ortodoksji, takie jak np. obniżka składki rentowej, jednak trudno w obliczu takich danych formułować tak daleko idący wniosek, jak wyciąganie automatycznej korelacji między wzrostem płacy minimalnej a spadkiem poziomu zatrudnienia, pomijając takie kwestie, jak chociażby pobudzanie popytu wewnętrznego poprzez podwyżkę płac. Swoją drogą na temat tego, z jaką lekkością Platforma Obywatelska wrzuca do swoich opracowań wykresy, które po chwili analizy dowodzą rzeczy zupełnie odwrotnych, niż chciałaby partia Donalda Tuska, można by zresztą napisać całkiem interesującą rozprawę naukową.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Cały tekst "Myślę, więc mnie nie ma" &lt;a href="http://nowe-peryferie.pl/index.php/2011/10/kozek-mysle-wiec-mnie-nie-ma/"&gt;dostępny jest na portalu NowePeryferie.pl&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-5602259173400601564?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/5602259173400601564/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=5602259173400601564&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5602259173400601564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5602259173400601564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/na-nowych-peryferiach-o-przyszosci.html' title='Na Nowych Peryferiach o przyszłości lewicy'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-8671040217965214510</id><published>2011-10-25T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-10-25T00:01:00.919+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><title type='text'>Zielone kino: Earthrise - magazyn ekologiczny Al Jazeery</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/ACUUIPE2Odw" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/fpEe5PI20O0" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/0IFAXJKTuqI" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;object classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=9,0,47,0" height="360" id="flashObj" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://c.brightcove.com/services/viewer/federated_f9?isVid=1&amp;isUI=1" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;param name="flashVars" value="videoId=1229820609001&amp;playerID=664965303001&amp;playerKey=AQ~~,AAAAmtVJIFk~,TVGOQ5ZTwJZbyLu770YWZ_LE4OaoU5Nv&amp;domain=embed&amp;dynamicStreaming=true" /&gt;&lt;param name="base" value="http://admin.brightcove.com" /&gt;&lt;param name="seamlesstabbing" value="false" /&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt;&lt;param name="swLiveConnect" value="true" /&gt;&lt;param name="allowScriptAccess" value="always" /&gt;&lt;embed src="http://c.brightcove.com/services/viewer/federated_f9?isVid=1&amp;isUI=1" bgcolor="#FFFFFF" flashVars="videoId=1229820609001&amp;playerID=664965303001&amp;playerKey=AQ~~,AAAAmtVJIFk~,TVGOQ5ZTwJZbyLu770YWZ_LE4OaoU5Nv&amp;domain=embed&amp;dynamicStreaming=true" base="http://admin.brightcove.com" name="flashObj" width="480" height="270" seamlesstabbing="false" type="application/x-shockwave-flash" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" swLiveConnect="true" pluginspage="http://www.macromedia.com/shockwave/download/index.cgi?P1_Prod_Version=ShockwaveFlash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-8671040217965214510?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/8671040217965214510/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=8671040217965214510&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8671040217965214510'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8671040217965214510'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/zielone-kino-earthrise-magazyn.html' title='Zielone kino: Earthrise - magazyn ekologiczny Al Jazeery'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/ACUUIPE2Odw/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-2299724089097142677</id><published>2011-10-24T13:56:00.000+02:00</published><updated>2011-10-24T13:56:28.090+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Demokracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zieloni w kraju'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przestrzeń publiczna'/><title type='text'>Zielone ogłoszenia powyborcze</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Warszawabt9.jpg&amp;amp;filetimestamp=20061012173306"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Warszawabt9.jpg&amp;amp;filetimestamp=20061012173306"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e1/Warszawabt9.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e1/Warszawabt9.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;DEMOKRACJA MIEJSKA. Konsultacje społeczne. Forum Dialogu Społecznego&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;26 października · 16:00 - 19:00, Mazowiecki Urząd Wojewódzki, pl. Bankowy 3/5 (wejście B) sala 169 - I piętro&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Konsultacje społeczne miały być narzędziem włączania obywateli w proces decyzyjny na wszystkich poziomach, gdzie takie decyzje zapadają. W odczuciu ogromnej części organizacji pozarządowych oraz osób i urzędów zaangażowanych w ten proces prowadzone konsultacje najczęściej nie spełniają swego zadania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chcemy zadać głośno pytanie: dlaczego tak się dzieje?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pytanie skierowane do mieszkańców, działaczy, prawników, radnych, posłów, przedstawicieli środowisk akademickich, urzędników, itp...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy dotyczy to tylko pewnego obszaru życia społecznego, czy może jest to problem pojawiający się w różnych dziedzinach i sferach, w których działamy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Uważamy, ze czas zdiagnozować stan obecny i w miarę możliwości wypracować rekomendacje dla ustawodawców, na przykład poprzez współpracę na szczeblu grup roboczych, czy pełnoprawnego włączenia w prace grupy parlamentarnej. To pytanie do uczestników konferencji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obserwujemy dużą powstawanie dużej ilości przeróżnych programów m.in. mających na celu badanie efektywności konsultacji, powstają tomy opracowań, lecz w naszym odczuciu niczego to nie zmienia. Przekonujemy tylko przekonanych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiele NGO-sów działa w sferze rodzącej konflikty społeczne, na styku decyzji urzędów i woli obywateli. Jesteśmy często ostatnim ogniwem, na którym kończą się możliwości protestu. Wiele spraw, które trafiają do NGO-sów są de facto interwencjami mającymi swój finał w sądzie. Takich spraw jest zbyt wiele i uważamy, ze istnieją możliwości aby zapobiegać powstawaniu konfliktów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może konsultacje społeczne są anachroniczne? Może trzeba coś zmienić, wprowadzić inne narzędzia, ulepszyć istniejące? Jak to robią inni?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Proponujemy już teraz zacząć tworzyć szeroką społeczną diagnozę stanu obecnego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczynamy nasz cykl pod nazwą Demokracja Miejska, nawiązując tym samym do Kongresu Ruchów Miejskich, w którym również uczestniczą organizacje pozarządowe z Warszawy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Blok pierwszy: 30 minut.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Analiza SWOT: Mocne i silne strony, szanse i zagrożenia&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- dr Marcin Stoczkiewicz - Kraków;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Lech Mergler -Poznań;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Lidia Makowska (Gdańsk – Wrzeszcz)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;- &lt;a href="http://legierski.zieloni2004.pl/"&gt;Krystian Legierski&lt;/a&gt; (radny Warszawy)&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- przedstawiciel/ka Centrum Komunikacji Społecznej M. St. Warszawy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Blok drugi: 15 minut&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Dobre praktyki:&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Jak to robią inni ? Inicjatywy samorządowe - Piotr Guział - burmistrz Ursynowa (do potwierdzenia), Sylwia Weilandt - koordynatorka konsultacji społecznych na Targówku, dzielnicy, gdzie zaczęto przymierzać się do rewitalizacji blokowisk.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Dyskusja: 45 minut&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;dr Marcin Stoczkiewicz - Posiada ponad 14-letnie doświadczenie w dziedzinie prawa ochrony środowiska. Wcześniej pracował jako wspólnik w kancelarii prawnej Jendrośka, Jerzmański &amp;amp; Bar , specjalizującej się w prawie ochrony środowiska. Zajmował się tam polskim i europejskim prawem gospodarczym, prawem konkurencji i prawem ochrony środowiska. Pracował przy projektach dotyczących dostępu do informacji, ocen oddziaływania na środowisko, pomocy państwa w ochronie środowiska, prawa energetycznego i gospodarki odpadami. Pracował jako prawnik w Polskiej Zielonej Sieci. Od 2002 roku wykłada na uniwersytecie, od 2010 r. adiunkt w Katedrze Prawa Ochrony Środowiska Uniwersytetu Jagiellońskiego. Starszy prawnik w ClientEarth, międzynarodowej organizacji prawniczej działającej na rzecz ochrony środowiska (biura w Londynie, Brukseli i Warszawie). ClientEarth działa w interesie publicznym poprzez przygotowywanie analiz i opinii prawnych, doradztwo, udział w procesie legislacyjnym, monitoring przestrzegania prawa ochrony środowiska, a także udział w postępowaniach administracyjnych i procesach sądowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lech Mergler – publicysta, jeden z pomysłodawców i założycieli Stowarzyszenia My-Poznaniacy, wiceprezes zarządu. Współredaktor strony www.my-poznaniacy.org. Zaangażowany w niemal wszystkie inicjatywy Stowarzyszenia, szczególnie zdecydowanie zabiega o eksmisję bazy F-16 z Krzesin, także działa na rzecz odrodzenia Śródmieścia i kultury słowa drukowanego w Poznaniu, przeciw agresji inwestycyjnej w zieleń i istniejącą zabudowę. Współinicjator Kongresu Ruchów Miejskich. Z wykształcenia inżynier-elektronik, od 1990 zajmuje się kulturą, książkami i literaturą. Publikował m.in. w Gazecie Wyborczej, Tygodniku Powszechnym, Polonistyce, Le Monde Diplomatique, Bez Dogmatu, ResPublice Nowej, Angorze, Megaronie i Czytelniku, współredagował wrocławską Mandragorę. Obecnie współpracownik warszawskiego Magazynu Literackiego KSIĄŻKI, Zielonych Wiadomości oraz felietonista poznańskiego MERKURIUSZA. W latach 2007-08 twórca i dyrektor Biura Demokracji Uczestniczącej w Poznaniu, autor raportu „Poznań konfliktów” (2008) i kilku publikacji zbiorowych o kulturze i życiu społecznym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lidia Makowska – z wykształcenia germanistka i kulturolożka, zawodowo zajmuje się polityką kulturalną. Wierzy w ahierarhiczne struktury, samoogranizację, poszerzanie pola wolności w sztuce. Współtworzy Inicjatywę Indeks 73, prowadzi Pracownię Kultury Miejskiej we Wrzeszczu, działa na rzecz przemian społecznych i badań na styku sztuki współczesnej z nowoczesną humanistyką, edukacją obywatelską i kulturą przestrzenną. Mieszka we Wrzeszczu, dzielnicy Gdańska, w której eksperymentuje z Lefebvriańską teorią „Prawa do miasta”. Współtworzy Inicjatywę Wrzeszcz.info.pl, upomina się o rzeczywistą partycypację, edukację kulturalną i obywatelską, kształcącą wrażliwych/e i zdolnych/e do krytycznej refleksji mieszkanki i mieszkańców, członkini Zespołu Koordynacyjnego Kongresu Ruchów Miejskich. Radna dzielnicy Gdańsk-Wrzeszcz.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Krystian Legierski&lt;/b&gt; – prawnik, radny m.st. Warszawy. Urodzony w Beskidzie Śląskim w Koniakowie, od lat mieszka i działa w Warszawie.Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Ukończył Szkołę Praw Człowieka w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Absolwent Centrum Prawa Amerykańskiego Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Floryda. Na co dzień jest przede wszystkim aktywny jako mecenas kultury i przedsiębiorca-współwłaściciel kultowego warszawskiego klubu Le Madame. Klub Le Madame stanowił znane w całym kraju centrum ciekawych wydarzeń artystycznych i kulturalnych, ale także - społeczno-politycznych. Od 2006 r. do 2010 r. w radiu TOK.FM prowadził audycje „Lepiej późno niż wcale“.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Ogłaszamy dyżury p.o. sekretarzy generalnych Zielonych 2004 w biurze krajowym partii.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Poniedziałek: 8:00-9:30, 19:30-21:30&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Wtorek: 11:00-17:00&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Środa: 8:30-16:00, 18:00-21:00&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Czwartek: 9-12:30&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Piątek: 14:00-17:30&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podczas dyżurów będzie można:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- zapisać się do partii&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- odpracować składki członkowskie&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- otrzymać i zamówić materiały&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- zaproponować i zrealizować Wasz projekt&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- odbyć praktykę w partii i Instytucie&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- otrzymać odpowiedź na maila - piszcie&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;bogumil.kolmasiak@zieloni2004.pl, anna.laszuk@zieloni2004.pl&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- porozmawiać o Zielonych via Skype - login: zieloni_rk&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- zadzwonić do biura: 796 593 215&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- załatwić inne sprawy związane z Zielonymi&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-2299724089097142677?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/2299724089097142677/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=2299724089097142677&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/2299724089097142677'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/2299724089097142677'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/zielone-ogoszenia-powyborcze.html' title='Zielone ogłoszenia powyborcze'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-4957845995549463858</id><published>2011-10-16T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-10-16T00:01:00.843+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Zachęta przenosi się do Azji</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UqoYKJxjTcE/TpiuXHsMwgI/AAAAAAAACHw/tAEXYZegoVQ/s1600/2011-10-13+18.52.09.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-UqoYKJxjTcE/TpiuXHsMwgI/AAAAAAAACHw/tAEXYZegoVQ/s320/2011-10-13+18.52.09.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Młoda sztuka z Indii, bo o niej w tym poście mowa, to wystawienniczy strzał w dziesiątkę. Ponieważ nie ma ona tematu przewodniego, daje niezły ogląd tego, co dzieje się dość daleko od Europy - w kraju wybijającym się do roli prężnego, globalnego mocarstwa, w którym wielkie bogactwo i wielkie ubóstwo sąsiadują ze sobą niemal na każdym kroku. Lokalna tradycja dostosowuje się do zglobalizowanej rzeczywistości, jednocześnie jednak wchodząc w nią w grę, w której zachowuje wiele ze swojego lokalnego kolorytu. Wielość bóstw, przeżytki systemu kastowego, mozaika ludnościowa, wpływ kapitalizmu na jakość życia ludzi - wszystko to i znacznie więcej staje się obiektem zainteresowania młodych artystek i artystów. Znajdziemy tu zróżnicowane formy wyrazu - grafiki, zdjęcia, filmy i instalacje, a nawet komiks o napiętej sytuacji w Kaszmirze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co zaciekawiło mnie najbardziej? Nie da się ukryć, że sporo tu prac z politycznym przekazem - nie dominują, ale dają pewien wgląd za kulisy indyjskiego sukcesu ekonomicznego. Jego mniej różową stroną staje się przede wszystkim coraz bardziej agresywne zawłaszczanie przestrzeni publicznej. Jego ofiarą padają zarówno targi kwietne, jak i osoby mieszkające w slumsach, eksmitowane bez zapewnienia im jakiejkolwiek pomocy socjalnej. Materiały filmowe na te tematy również znajdziemy na tej wystawie, co sprawia, że nie jest ona jedynie pokazem lekko absurdalnego z naszego punktu widzenia humoru czy też feerii jaskrawych barw, sączących się z przerysowanych klipów reklamowych. Mamy tu także możliwość poznania dosłownie wbijających w fotel prac wideo, dotyczących relacji płci - wykonania jednej z lokalnych pieśni przez transseksualistę oraz rozważań na temat doli, przypisanej kobietom, dla których bóstwo było ich pierwszym kochankiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rzecz jasna nie jest tak, że spotkamy tu jedynie mało wesołe czy skłaniające do refleksji instalacje. Jedną z wystawionych prac jest załączony poniżej klip muzyczny, doskonale pokazujący, jak inspirująca jest kultura hinduska także dla innych kręgów kulturowych. Nie do przegapienia są klipy z kanału [v], mające reklamować poszczególne elementy jego ramówki. W drodze do i z pracy czy uczelni warto zatem zajrzeć na plac Małachowskiego i zobaczyć, jak żywotna potrafi być lokalna kultura i jak dobrze może się bronić przed uniformizacją.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="480" src="http://www.youtube.com/embed/Q-ezaxiKe-Y" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-4957845995549463858?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/4957845995549463858/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=4957845995549463858&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4957845995549463858'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4957845995549463858'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/zacheta-przenosi-sie-do-azji.html' title='Zachęta przenosi się do Azji'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-UqoYKJxjTcE/TpiuXHsMwgI/AAAAAAAACHw/tAEXYZegoVQ/s72-c/2011-10-13+18.52.09.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-802488634865260695</id><published>2011-10-15T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-10-14T23:46:37.985+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Unia Europejska'/><title type='text'>Zielone kino: Jak topił się system finansowy</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na coraz dłuższe, jesienne wieczory polecam obejrzenie czteroczęściowego dokumentu angielskiej Al Jazeery &lt;b&gt;&lt;a href="http://english.aljazeera.net/programmes/meltdown/"&gt;"Meltdown"&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;. To trzymająca w napięciu do ostatniej minuty opowieść o tym, jak w 2008 roku globalny rynek finansowy uległ załamaniu, które dla milionów ludzi oznaczało utratę pracy i obniżenie poziomu życia. Dziennikarze kanadyjskich mediów publicznych, które przygotowały ten materiał dla globalnej telewizji informacyjnej nie wahali się zarówno wskazać współwinnych kryzysowi, jak i jeździć po całym świecie, by pokazywać jego skutki. Choć nadal możemy je obserwować, to jednak w natłoku dochodzących z różnych źródeł mniej lub bardziej ważnych informacji trudno nam połączyć rozproszoną wiedzę na temat kryzysu w jedną całość. "Meltdown" &amp;nbsp;- moim zdaniem - spełnia to oczekiwanie wzorowo.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/6zZ_JfROhOE" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/VBmOEI7Ob9M" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/2pU7tV1JW4s" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/xigkb7Cg3kg" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-802488634865260695?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/802488634865260695/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=802488634865260695&amp;isPopup=true' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/802488634865260695'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/802488634865260695'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/zielone-kino-jak-topi-sie-system.html' title='Zielone kino: Jak topił się system finansowy'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/6zZ_JfROhOE/default.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-7486374718916875134</id><published>2011-10-14T11:38:00.004+02:00</published><updated>2011-10-14T11:38:55.612+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Po co współpraca ze związkami zawodowymi?</title><content type='html'>&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Aitucallepeytoddyworkers_(33).jpg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Aitucallepeytoddyworkers_(33).jpg"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/1c/Aitucallepeytoddyworkers_(33).jpg/800px-Aitucallepeytoddyworkers_(33).jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;span id="goog_1729829147"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span id="goog_1729829148"&gt;&lt;/span&gt;Nastroje konsumenckie, poruszane w mediach tematy, takie jak prekariat dotykający osób młodych czy rosnące koszty usług publicznych raczej nie dają ludziom powodów do radości. Warto zapytać, jakie siły społeczne aktualnie w jakikolwiek sposób odpowiadają na to poczucie. Związki zawodowe wydają się jedną z nich. Spora ich część już od dawna nie ma wiele wspólnego z przypisywanym im wizerunkiem irracjonalnych roszczeniowców. ZNP przy okazji emerytur pomostowych dla nauczycieli czy OPZZ wraz z organizacjami pracodawców przy okazji negocjacji pakietu antykryzysowego były w stanie posunąć się naprawdę daleko, żeby ułatwić funkcjonowanie przedsiębiorstw w czasie spowolnienia gospodarczego. Także doświadczenie działania rad pracowniczych tam, gdzie mają one dostęp do informacji sprzyja polubownemu, mniej konfliktowemu rozwiązywaniu napięć między załogami a właścicielami oraz kadrą zarządzającą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jedną z funkcji partii politycznej jest współpraca z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego - nawet wtedy, kiedy nie daje ona bezpośrednich, natychmiastowych korzyści. Już dziś różne, realizujące założenia zielonej polityki fundacje współpracują nad merytorycznymi projektami ze związkami zawodowymi. Przyczynia się to do wzrostu wzajemnego zrozumienia - osoby należące do związków zaczynają rozwijać swoją świadomość ekologiczną, dostrzegać kwestie takie jak np. jakość żywności... Wśród związkowczyń i związkowców są grupy zawodowe, które na całym świecie są jednymi z bardziej zielonych, jak pielęgniarki czy nauczyciele. W Niemczech liderem centrali Ver.di jest polityk Zielonych, a zbliżenie z ruchem pracowniczym doprowadziło do zmiany jego poglądów, np. w kwestii energetyki jądrowej. Nie ma dziś bardziej nie tylko skutecznego źródła dotarcia do tych grup. Nie mówiąc o tym, że Zieloni po prostu wyrastają jako partia z ruchów społecznych i kontakty z różnymi ich reprezentacjami (np. org. feministycznymi, LGBT, ekologicznymi) są oczywistością.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niedawno wysłaliśmy do OPZZ &lt;a href="http://zieloni2004.pl/news-3129.htm"&gt;odpowiedzi do ich listu z pytaniami do partii politycznych&lt;/a&gt;. Przyjęty został bardzo dobrze, mimo różnic, jakie można odnaleźć między naszymi podejściami. Dlaczego? Bo mamy 2 cechy - nie boimy się tych różnic i nie jesteśmy ich zakładnikami, a jednocześnie chcemy rozmawiać. Lekceważenie szansy dotarcia do kilkuset tysięcy osób (które też głosują w wyborach) byłoby politycznym samobójstwem.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-7486374718916875134?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/7486374718916875134/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=7486374718916875134&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/7486374718916875134'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/7486374718916875134'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/po-co-wspopraca-ze-zwiazkami-zawodowymi.html' title='Po co współpraca ze związkami zawodowymi?'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-5278123285380523397</id><published>2011-10-07T23:42:00.000+02:00</published><updated>2011-10-07T23:42:37.296+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wybory 2011'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Raport sondażowy - I tydzień października 2011</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-oR9LE5TrFtw/To9vbSkZS1I/AAAAAAAACHs/EGdU4v1_n9E/s1600/Sonda%25C5%25BCe+pa%25C5%25BAdziernik+I.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-oR9LE5TrFtw/To9vbSkZS1I/AAAAAAAACHs/EGdU4v1_n9E/s320/Sonda%25C5%25BCe+pa%25C5%25BAdziernik+I.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wypada mi pisać bardzo krótko, jako że bardzo spieszę się, by zdążyć przed ciszą wyborczą, długo też czekałem na ostatnie, wieczorne badania opinii. Po uśrednieniu ponad 30 sondaży i prognoz wydaje się, że wyłania się nam całkiem prawdopodobny kształt przyszłego Sejmu - już za kilka dni zobaczymy, czy rzeczywiście będzie tak wyglądał. Tuskowi i Kaczyńskiemu nie udała się sztuka polaryzacji elektoratu wokół swoich partii, Palikot uniemożliwił odbicie się Platformy Obywatelskiej na wyższy poziom poparcia, PiS straciło na powrocie bardziej agresywnej retoryki własnego prezesa. Wiadomość o tym, że Janusz Palikot może przekroczyć próg wyborczy, pod koniec kampanii znacznie mocniej niż w jej poprzedniej fazie uderzyła w SLD - Sojusz nie był w stanie wyjść z defensywy, a lewicowy elektorat - po tym, jak elektorat liberalny nabił poparcie Ruchowi Palikota - uznał, że nie jest skazany na formację Napieralskiego. Ostatnie dni przynosiły nam badania, w którym kolejność trójki mniejszych partii, które już niemal na pewno wejdą do przyszłego Sejmu, dynamicznie się zmieniała. Palikotowi udało się zachować swój elektorat - mimo pewnych sygnałów, że mógłby zacząć odpływać - ale nadal nie do końca wiadomo, czy w niedzielę wyląduje na podium, czy też ledwo przekroczy próg wyborczy. Podobnie trudno powiedzieć, czy PiS i SLD mają jeszcze jakieś pokłady ukrytego elektoratu (do ostatniego dnia ukazywały się badania, wedle których niezdecydowanych nadal może być nawet do ok. 25% elektoratu!). Mało prawdopodobne, by poza "wielką czwórką" i Palikotem ktokolwiek inny miał wejść do Sejmu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powyborcza układanka zaczyna się robić coraz bardziej skomplikowana. Bardzo możliwe, że liczyć się będzie każdy mandat. PO i PSL niewiele brakuje do samodzielnej większości, którą mogą zresztą zapewnić sobie poprzez podebranie kilku posłów SLD czy RP. Jeśli wynik Sojuszu będzie taki, jak w niniejszym uśrednieniu, turbulencje w partii Grzegorza Napieralskiego są całkiem prawdopodobne, ze spektakularnym zdymisjonowaniem przewodniczącego włącznie. Wydaje się, że Donald Tusk będzie chciał za wszelką cenę uniknąć konieczności aliansu z kolejną partią - byłoby mu to zresztą bardzo na rękę, gdyby Palikot, w obliczu powyborczego chaosu w SLD, dokończył dzieła dekompozycji formacji Napieralskiego. Jak zatem widać, czas po samych wyborach może być dużo ciekawszy, niż nudna i bezbarwna kampania.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-5278123285380523397?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/5278123285380523397/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=5278123285380523397&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5278123285380523397'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5278123285380523397'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/raport-sondazowy-i-tydzien-pazdziernika.html' title='Raport sondażowy - I tydzień października 2011'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-oR9LE5TrFtw/To9vbSkZS1I/AAAAAAAACHs/EGdU4v1_n9E/s72-c/Sonda%25C5%25BCe+pa%25C5%25BAdziernik+I.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-6109705924283689898</id><published>2011-10-07T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-10-07T00:01:01.054+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Edukacja'/><title type='text'>Uniwersytet dla demokratycznego społeczeństwa</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Warszawa_-_Politechnika.jpg&amp;amp;filetimestamp=20080616102204"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/86/Warszawa_-_Politechnika.jpg/800px-Warszawa_-_Politechnika.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="134" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/86/Warszawa_-_Politechnika.jpg/800px-Warszawa_-_Politechnika.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;System nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce wymaga zmian. Jednak zmiany, jakie wprowadzać ma wchodząca w życie jesienią 2011 roku reforma opracowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pod kierownictwem minister Barbary Kudryckiej nie tylko mogą nie rozwiązać podstawowych problemów, z jakimi borykają się dziś uczelnie wyższe, pracownicy naukowi, studenci i doktoranci, ale mogą wręcz doprowadzić do ich pogłębienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Choć w ciągu ostatnich dwudziestu lat nastąpił ogromny przyrost liczby uczelni kształcących na poziomie wyższym, a na studia uczęszcza niemal połowa młodych ludzi w wieku 19-24 lat, to wciąż dotkliwe są problemy dotyczące: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- rażącego niedofinansowania badań naukowych i działalności dydaktycznej; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- nadmiernego obciążenia pracą dydaktyczną i naukową nie dość licznej i zbyt nisko opłacanej kadry;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- nierównego dostępu do kształcenia na najwyższym poziomie i o najwyższej jakości, uzależnionego w znacznym stopniu o miejsca zamieszkania czy statusu społeczno-ekonomicznego rodziny;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- słabej reprezentacji kobiet w instytucjach zarządzających polską nauką;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- utrudnień, jakie napotykają kobiety w karierze naukowej w związku z trudnościami z pogodzeniem ról zawodowych i rodzinnych;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- niedostatecznego przygotowywania przez uczelnie młodych ludzi do życia w społeczeństwie, do bezpiecznego poruszania się na rynku pracy, do dbałości o swoje prawa i zakres swoich obywatelskich wolności;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- nieobecności w programach kształcenia treści z zakresu edukacji globalnej, kwestii równości płci, kultur, wyznań czy orientacji seksualnej;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- niedostatecznie podmiotowego traktowania studentów i studentek, doktorantów i doktorantek, młodych pracownic i pracowników naukowych i niedostatecznego przyznawania im głosu w sprawach kluczowych dla funkcjonowania i rozwoju uczelni;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- braku polityki naukowej nastawionej na priorytetowe traktowanie badań nad przyszłościowymi technologiami, niezbędnymi do stawienia czoła współczesnym wyzwaniom, takim jak zmiany klimatyczne i ich skutki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mając na uwadze diagnozowane powyżej problemy oraz wychodząc z założenia, że nauka i szkolnictwo wyższe stanowią obszary istotne zarówno dla rozwoju cywilizacyjnego, gospodarczego, kulturowego, jak i przede wszystkim dla budowania społeczeństwa aktywnych, odpowiedzialnych, racjonalnych, zaangażowanych i krytycznych obywateli, Zieloni 2004 proponują w zakresie szkolnictwa wyższego i nauki:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozwój kształcenia politechnicznego z wysokim poziomem treści technicznych, ale także elementami ogólnokształcącymi. Poszerzona edukacja inżynierek i inżynierów jest pilnym zadaniem w Polsce;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zmianę społecznej struktury uczelni poprzez:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- wprowadzenie mechanizmów zapewniających większą różnorodność społeczną studentów, a w szczególności przywrócenie równego dostępu do studiów wysokiej jakości młodzieży ze wsi i miasteczek, wykluczanej dziś barierami finansowymi. Warte rozważenia są mechanizmy dyskryminacji pozytywnej (kwoty, systemy punktowe, miejsca w akademikach, itp.);&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- wzmocnienie współpracy między uczelniami a szkołami średnimi, np. poprzez dofinansowywanie realizowanych przez pracowników uczelni programów wyrównawczych w szkołach lub, w razie nadmiernego obciążenia pracowników uczelni, przygotowania odpowiedniej kadry upowszechniającej naukę w szkołach;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- zapewnienie bezpłatnego dostępu do edukacji na poziomie uniwersyteckim, w tym bezpłatnego studiowania na więcej niż jednym kierunku studiów;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- ułatwienie dostępu osób niepełnosprawnych, uchodźców i uchodźczyń, imigrantów i imigrantek oraz mniejszości etnicznych do uczelni wyższych – m.in. poprzez dostosowanie architektoniczne budynków, tworzenie specjalnie dostosowanych zajęć, powoływanie pełnomocniczek/pełnomocników uczelni ds. różnorodności;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- rozbudowę sieci tanich akademików, a także systemu socjalnego wsparcia studentów (stypendia socjalne, stypendia mieszkaniowe, stypendia naukowe itp.).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Silniejszą integrację szkolnictwa wyższego z systemem oświaty;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Współpraca ta jest niezbędna zarówno ze względu na cel, jakim powinno być zwiększenie obecności na uczelni osób o różnorodnych doświadczeniach społecznych i kulturowych, jak i ze względu na rolę szkolnictwa i edukacji w przygotowywaniu absolwentów do pracy zawodowej. Integracja ta powinna dotyczyć przede wszystkim:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- lepsze powiązanie oferty kształcenia z wymogami przyszłej pracy zawodowej absolwentek i absolwentów (głównie poprzez system praktyk studenckich, odbywanych w trakcie trwania studiów, nie po ich zakończeniu), ale przede wszystkim stymulowania rynku pracy do korzystania z „efektów” kształcenia na poziomie wyższym (np. poprzez systemy zachęt dla pracodawców do zatrudniania absolwentów i inwestowania w młode kadry). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- udoskonalenie kształtowania systemu praktyk studenckich w sposób umożliwiający studentom i studentkom nie tylko zdobywanie doświadczenia zawodowego związanego z ich kierunkiem studiów, ale również rozwijającego ich zdolności niezbędne w pracy zawodowej. Wspieramy postulat Europejskiego Forum Młodych dotyczący obowiązku opłacania praktyk studenckich. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przygotowywanie do życia zawodowego może oznaczać szereg działań, z których tylko część stanowić powinna domenę uczelni wyższych, pozostawiając pozostałe szkolnictwu zawodowemu i uczelniom zawodowym. Przygotowywanie to może oznaczać kształcenie w konkretnym zawodzie, kształcenie specjalistyczne (np. medyczne), a także kształcenie ogólne, nastawione na wyposażanie absolwentów w szeroką wiedzę oraz kształtowanie umiejętności korzystania z niej w sposób twórczy, świadomy i „elastyczny”, przy szczególnym uwzględnieniu takich umiejętności jak wyszukiwanie i weryfikacja informacji oraz praca w grupie. Dobór któregoś z tych trzech modeli edukowania do życia zawodowego powinien zależeć od tego, do jakiego rodzaju zawodu oraz do jakiego rodzaju zachowań na rynku pracy chcemy przygotowywać. We współczesnym, szybko zmieniającym się świecie ogromne znaczenie mają zdolności adaptacji do zmiennych warunków m.in. zawodowych, co powinno stanowić uzasadnienie dla utrzymywania kształcenia ogólnego jako istotnego elementu przygotowania do pracy zawodowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wzmocnienie narzędzi weryfikacji jakości kształcenia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Międzynarodowe rankingi stanowią istotne narzędzie ewaluacji jakości szkolnictwa wyższego. Równie istotne jednak są inne, krajowe mechanizmy oceny jakościowej, w szczególności te uwzględniające punkt widzenia pracowników sektora nauki i szkolnictwa oraz studentów i absolwentów. Warto rozważyć ich rozbudowanie lub w razie potrzeby stworzenie nowych (np. opracowanie jednolitych standardów studenckiej ewaluacji uczelni, wprowadzenie rozwiązań analogicznych do zewnętrznych egzaminów funkcjonujących w systemie edukacji itp.).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Silniejsze upodmiotowienie studentów i studentek, doktorantów i doktorantek, absolwentów i absolwentek oraz pracowników i pracownic naukowych i administracyjnych, poprzez uwzględnienie ich perspektywy w ocenie jakości pracy uczelni;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wzmocnienie roli samorządów studenckich i doktoranckich, a także podmiotów reprezentujących młodszych pracowników naukowych i pracownice naukowe w procesach decyzyjnych dotyczących uczelni; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Ochronę tradycyjnej autonomii uniwersytetu. Umowy między uczelniami a policją dotyczące wstępu policjantów na teren uniwersytetów i akademików nie powinny być zawierane bez szerokiej debaty z udziałem wszystkich zainteresowanych. Obecność policji na terenie uniwersytetu jest uzasadniona tylko wtedy, kiedy autentycznie zagrożone jest czyjeś życie i zdrowie, nie jest zaś uzasadniona jako narzędzie narzucania innym ludziom konserwatywnego światopoglądu i własnych przekonań moralnych; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Zwiększenie poziomu finansowania nauki do konkretnej części PKB (docelowo 3%, jak w innych krajach UE), co umożliwiłoby m.in. powrót do dotychczasowego systemu przyznawania stypendiów naukowych (od określonej średniej zamiast jedynie dla 10% najlepszych z danego kierunku, jak proponuje minister Kudrycka);&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wprowadzenia zmian w systemie finansowania badań, które skłaniałyby naukowców do współpracy, a nie wymuszały destrukcyjną rywalizację o środki. Godny rozważenia jest powrót do koncepcji problemów węzłowych i ustalania zakresu badań przez państwo we współpracy ze światem nauki i otoczeniem społecznym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szczególne wspieranie przez rząd badań nad zielonymi technologiami, takimi jak np. odnawialne źródła energii, niezbędnymi do transformacji w stronę zielonej gospodarki;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Zapobieganie przepaści jakościowej pomiędzy uczelniami;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Istnieje ryzyko, że wprowadzany przez reformę minister Kudryckiej pomysł wyłaniania Krajowych Narodowych Ośrodków Wiodących dodatkowo pogłębi tę niekorzystną sytuację. W myśl zapisów ustawy te wyłaniane w drodze konkursów jednostki naukowe, pełniące rolę tzw. „uczelni flagowych” (elitarnych) będą dodatkowo finansowane przez okres 5 lat ze środków dotacji projakościowej. KNOWy wyłaniane będą w 8 dziedzinach (obszarach wiedzy): humanistycznym, społecznym, ścisłym, technicznym, medycznym i o zdrowiu, przyrodniczym, rolniczym i leśnym oraz sztuce. W każdym obszarze wiedzy działały będą maksymalnie 3 KNOWy. Istnieją obawy, że wprowadzenie mechanizmu wyłaniania KNOW-ów opartego na selektywności i rywalizacji (ograniczenie ich liczby do 3 w danym obszarze) może przyczynić się do pogłębienia dystansów między uczelniami, który nie będzie korzystny z punktu widzenia większości kształcących się na studiach wyższych studentów, a także stać się może poważnym ograniczeniem dla rozwoju kadry naukowej. Należy także zwrócić uwagę, że aktualne różnice w zasobach materialnych i niematerialnych między uczelniami powodują, że szanse na uzyskanie statusu KNOW-a nie są dla wszystkich uczelni takie same. Co więcej, z każdą kolejną edycją konkursów szanse te będą w coraz większym stopniu znajdować się po stronie uczelni już dotowanych jako KNOW, tym samym będą coraz bardziej ograniczone dla pozostałych uczelni. Należy zrewidować pomysł wyłaniania „uczelni flagowych” na rzecz wzmocnienia znaczenia jakościowej ewaluacji pracy wszystkich uczelni. Zamiast KNOW-ów proponujemy powrót do podziału na jednostki głównie naukowe oraz uczelnie wyższe z dydaktyką traktowaną równorzędnie do badań.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Zapewnienie godnych warunków pracy i płacy dla pracowników i pracownic obsługi uczelni;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uczelnie wyższe powinny stanowić wzór respektowania praw pracowniczych i dbałości o godne i godziwe warunki pracy naukowej i dydaktycznej. Pracownicy uczelni wyższych i jednostek badawczych powinni być w szczególności odpowiednio wynagradzani oraz wspierani przez kadry laboratoryjne i techniczne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Dążenie do parytetu – 50 proc. kobiet pośród nowej kadry uczelni na każdym szczeblu;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wprowadzenie 30 proc. gwarantowanych miejsc dla kobiet w instytucjach zarządzających nauką, takich jak Polska Komisja Akredytacyjna, Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego czy Komitet Ewaluacji Jednostek Naukowych&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Rozwiązania ułatwiające kobietom i mężczyznom godzenie pracy naukowej z rolami rodzinnymi&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W celu ułatwienia kobietom i mężczyznom godzenia ról rodzinnych z pracą naukową, postulujemy, aby okres urlopu macierzyńskiego i wychowawczego nie był wliczany do przewidzianego prawnie czasu na prowadzenie badań w ramach grantu badawczego, ani do terminów rotacji kadr. Osobom przebywającym na takich urlopach należy także umożliwić zawieszenie na ten czas stypendium i wznowienie go po powrocie. Należy też stworzyć dofinansowywany ze środków publicznych system żłobków i przedszkoli przy uczelniach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Unormowanie statusu doktorantek i doktorantów;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W obecnym systemie (na skutek realizacji Procesu bolońskiego) doktorant jest studentem studiów III stopnia. Jednocześnie ciążą na nim obowiązki charakterystyczne dla pracy naukowo-dydaktycznej (realizacja zajęć dydaktycznych, rozwój naukowy – publikacje, konferencje, udział w badaniach, itp.) Reforma szkolnictwa, wchodząca w życie jesienią 2011 roku podnosi wymagania wobec doktorantów (m.in. zmienia warunki otwarcia przewodu), jednocześnie nie zmierzając w kierunku silniejszej stabilizacji ich sytuacji zawodowej/materialnej. Należy zrewidować pojęcie studiów doktoranckich i dążyć do uznania doktorantów wykonujących pracę za najmłodszych pracowników naukowo-dydaktycznych. Konieczne jest także upodmiotowienie pracujących doktorantów jako pracowników poprzez m.in. umożliwienie im zakładania związków zawodowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Utrzymanie kształcenia ogólnego jako istotnego elementu kształcenia na poziomie wyższym, poszerzenie kształcenia akademickiego o treści związane z ludzką, kulturową i przyrodniczą różnorodnością, odejście od modelu jednowymiarowego przygotowywania do zawodu, a także wprowadzenie feminizmu i kultury queer jako istotnej części wykształcenia uniwersyteckiego, m.in. poprzez organizację gender studies na każdej uczelni, niezależnie od profilu kształcenia. Konieczne jest także wprowadzenie wielości perspektyw teoretycznych i metodologicznych do nauczania i badań naukowych w naukach społecznych, w tym szczególnie w ekonomii. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Otwarcie zbyt hermetycznego systemu szkolnictwa wyższego na edukację nieformalną i pozaformalną, poprzez uruchomienie mechanizmów uznawalności wiedzy i umiejętności zdobytych poza formalnym systemem kształcenia. Niezbędne jest opracowanie systemu uznawalności edukacji nieformalnej i pozaformalnej jako ważnego narzędzia upowszechniania idei całożyciowego uczenia się, tak, aby w dowolnym momencie życia możliwe było wejście lub powrót na ścieżki kształcenia formalnego lub podjęcie pracy wymagającej posiadania konkretnych umiejętności. System taki opierałby się na założeniu, ze istotniejsza jest faktycznie posiadana wiedza czy rzeczywiście opanowana umiejętność, nie zaś samo doświadczenie w zdobywaniu ich w systemie edukacji formalnej.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-6109705924283689898?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/6109705924283689898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=6109705924283689898&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/6109705924283689898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/6109705924283689898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/uniwersytet-dla-demokratycznego.html' title='Uniwersytet dla demokratycznego społeczeństwa'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-5775575059719300328</id><published>2011-10-06T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-10-06T00:01:00.235+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><title type='text'>Godne życie w złotym wieku – zielone założenia systemu emerytalnego</title><content type='html'>&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Forside_Gammel_ung_profil.jpg?uselang=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Forside_Gammel_ung_profil.jpg?uselang=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f2/Forside_Gammel_ung_profil.jpg/395px-Forside_Gammel_ung_profil.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f2/Forside_Gammel_ung_profil.jpg/395px-Forside_Gammel_ung_profil.jpg" width="210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapewnienie stabilnego finansowania systemu oraz jego zdrowych podstaw finansowych będzie jednym z kluczowych wyzwań dla europejskich społeczeństw. Będzie ono wymagać powiązania polityki emerytalnej państwa z innymi dziedzinami życia społecznego i ekonomicznego, w szczególności z funkcjonowaniem rynku pracy. Zielona wizja systemu emerytalnego na pierwszym miejscu stawia solidarność, sprawiedliwość społeczną i sprawiedliwość między płciami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polski system emerytalny nie spełnia tych zadań. Zreformowany w 1999 roku, wymagał wprowadzenia korekty ze względu na konieczność redukcji zadłużenia publicznego, co uczynił rząd PO-PSL w grudniu 2010 roku. W debacie, którą wywołały pomysły reformatorskie PO-PSL, wskazywano na wiele innych, poza generowaniem długu publicznego, wad systemu: niską oczekiwaną kwotę zastąpienia dotychczasowych dochodów osób pracujących przez uzbierany kapitał, wysokie koszty funkcjonowania Otwartych Funduszy Emerytalnych (obowiązkowa opłata od odprowadzanych do OFE składek oraz opłata za zarządzanie, niepowiązana z wynikami finansowymi), brak zachęt służących bardziej efektywnemu pomnażaniu przez OFE naszych pieniędzy oraz ryzyko związane z inwestowaniem składek emerytalnych na giełdzie. Niewiele natomiast mówiono o celach działania systemu emerytalnego i o tym, jaki sposób jego funkcjonowanie zapewni najbardziej skuteczne realizowanie zasad sprawiedliwości społecznej, równości kobiet i mężczyzn, solidarności międzypokoleniowej i prawa do wysokiej jakości życia osób starszych. Dla Zielonych wartości te stanowią podstawę, gwarantującą przestrzeganie praw człowieka do godnego życia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wprowadzanie większej ilości elementów rynkowych do systemu emerytalnego przyczynia się do zmniejszenia jego stabilności i do rozluźnienia solidarności międzypokoleniowej. System repartycyjny, w którym państwo bierze na swoje barki odpowiedzialność za zapewnienie obywatelkom i obywatelom godziwych emerytur, mobilizuje instytucje publiczne do bardziej wydajnych działań na rzecz zachowania finansowej stabilności systemu – na przykład poprzez politykę zwiększania poziomu zatrudnienia oraz pozwalającą młodym rodzinom na podjęcie decyzji prokreacyjnych (rozwój dostępnego cenowo mieszkalnictwa, infrastruktury żłobkowej i przedszkolnej, walka z nierównym poziomem płac kobiet i mężczyzn za tę samą pracę etc.). Przerzucanie odpowiedzialności za przyszłość po zakończeniu pracy na jednostki w sytuacji, kiedy rynek prywatnych funduszy emerytalnych nie działa zgodnie z regułami faktycznej konkurencji i zasadami symetrii informacji, oznacza przyzwolenie na niesprawiedliwie funkcjonujący system emerytalny. W efekcie emerytury dwóch osób pracujących za takie samo wynagrodzenie i mających taki sam staż pracy mogą się znacząco różnić, jeśli jedna z nich, zaczynając pracę w późniejszym czasie, załapała się na kryzys na giełdzie i zniżkę kursu akcji, w które OFE inwestował jej składki. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlatego uważamy, że dodatkowe, rynkowe ubezpieczenia emerytalne mogą być jedynie uzupełnieniem, w żadnym zaś wypadku nie powinny być podstawą polityki emerytalnej państwa. W przeciwnym razie, w wyniku splotu niekorzystnych czynników (niski poziom zatrudnienia, starzenie się społeczeństwa, niestabilność sektora finansów i rynku kapitałowego), czeka nas zapaść systemu emerytalnego i wzrost poziomu ubóstwa wśród osób starszych. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W związku z powyższym Zieloni postulują:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Długofalowe zobowiązanie państwa, by kwota emerytury wypłacanej z ZUS (I filar + indywidualne subkonto w obrębie II filara, utworzone w wyniku reformy rządu PO-PSL) wynosiła równowartość wysokości 2/3 pensji pracowniczej z ostatnich 5 lat stażu pracy, w wysokości nie niższej niż płaca minimalna. Środki na pokrycie tego zobowiązania – oprócz składek pracowników i pracodawców – powinny pochodzić między innymi z wprowadzenia „podatku Robin Hooda”, czyli niewielkiego (0,05%) oprocentowania wszelkich operacji finansowych, co pomogłoby w pozyskaniu środków na ekologiczną (inwestycje w zdecentralizowaną energetykę odnawialną, transport zbiorowy, termorenowację i energooszczędne budownictwo mieszkaniowe) oraz społeczną (edukacja, ochrona zdrowia, polityka społeczna) transformację gospodarki, postulowany przez ruchy społeczne w wielu europejskich państwach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Ustanowienie maksymalnego poziomu odprowadzanej do II filaru obowiązkowej części składki na poziomie 3% pensji i wprowadzenie autentycznego, wolnego wyboru instytucji zajmującej się inwestowaniem pieniędzy, nie tylko w obrębie Otwartych Funduszy Emerytalnych – w tym możliwości odkładania całości składki emerytalnej na koncie ZUS.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Podejmowanie działań, służących poprawie funkcjonowania Otwartych Funduszy Emerytalnych, takich jak zmniejszanie opłat manipulacyjnych, poszerzenie możliwości inwestowania, wspieranie finansowania przedsięwzięć ekologicznych i społecznych (Społecznej Odpowiedzialności Biznesu – CSR) oraz możliwość decydowania o inwestycjach przez osoby, których składki są odprowadzane do OFE. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wprowadzenie elastycznego, równego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn na poziomie 65 lat, z możliwością wcześniejszego przejścia na emeryturę (w wieku 60 lat) w przypadku zawodów szkodliwych dla zdrowia i wykonywanych w uciążliwych warunkach. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Osoby, które po przepracowaniu stażu pracy zdecydują się na pozostanie na dotychczasowym miejscu pracy, powinny mieć prawo do otrzymywania połowy wysokości przysługującego im świadczenia emerytalnego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Politykę państwa prowadzącą do długofalowego zwiększania poziomu uniwersalności systemu emerytalnego. Oznacza to podejmowanie działań służących zrównaniu sytuacji różnych grup pracowniczych, np. wydłużeniu stażu pracy dla służb mundurowych. W ten sposób zwiększona zostanie pula środków, jakimi na potrzeby wypłat emerytur dysponuje państwo. W zawodach uciążliwych dla zdrowia osób je wykonujących postulujemy prawo do tzw. „sabbaticali”, czyli możliwości wzięcia 2-3 razy w trakcie kariery zawodowej rocznego urlopu, wliczanego w czas pracy, płatnego na poziomie 75-80% wynagrodzenia, podczas którego osoba decydująca się na skorzystanie z tego uprawnienia zobowiązana byłaby do brania udziału w szkoleniach i podnoszenia kwalifikacji zawodowych, finansowanych przez instytucje publiczne jako przykład aktywnej polityki rynku pracy. Zawody, które mogłyby korzystać z tego udogodnienia, to np. nauczyciele, lekarze, pielęgniarki oraz służby mundurowe. Należy dążyć do stopniowej integracji ubezpieczeń oraz emerytur rolniczych z systemem uniwersalnym – w pierwszej kolejności powinno to dotyczyć rolników najzamożniejszych, produkujących na rynek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Emerytury a rynek pracy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Samo podniesienie wieku emerytalnego czy stażu pracy, uprawniającego do otrzymania świadczeń emerytalnych, nie jest rozwiązaniem wystarczającym do zapewnienia stabilności systemu emerytalnego. Polski rynek pracy zmaga się z problemami innymi niż deficyt rąk do pracy, a mianowicie z brakiem miejsc pracy (w wielu rejonach kraju mamy do czynienia z bezrobociem strukturalnym) oraz jego coraz bardziej dualnym charakterem. Coraz więcej osób zmuszonych jest do zatrudniania się na tzw. „umowach śmieciowych”, a więc pozakodeksowych formach zatrudnienia, których udział w ogóle umów sytuuje Polskę na pierwszym miejscu w Europie, przed przodującą do tej pory Hiszpanią. Ta „fałszywa elastyczność” nie prowadzi do tworzenia miejsc pracy – w przeciwnym razie stopa bezrobocia wśród absolwentek i absolwentów szkół wyższych nie przekraczałaby 20%, jak w Polsce, czy 40%, jak w Hiszpanii. Wraz z nasilaniem się tego zjawiska zmniejsza się też liczba odprowadzanych do publicznego systemu składek ubezpieczeniowych, co naraża osoby, które dziś są zatrudnione na takich zasadach, na ubóstwo na starość.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Instytucje publiczne powinny wykorzystać szansę, jaką daje Zielony Nowy Ład, w zakresie możliwości tworzenia miejsc pracy. Zamiast skupiać się na tworzeniu specjalnych stref ekonomicznych i pozyskiwaniu zagranicznych inwestycji, które w poszukiwaniu tańszych kosztów pracy wcześniej czy później przeniosą się do innych krajów, udogodnienia podatkowe i administracyjne powinny wspierać rodzimą małą i średnią przedsiębiorczość. Opiece i promocji powinny podlegać formy gospodarowania spółdzielczego, od kółek rolniczych po spółdzielnie socjalne. Lepsze inwestycje w usługi publiczne – oprócz poprawy ich jakości – zwiększyłyby także bazę podatkową i składkową państwa. Szczególną uwagę należy zwrócić na sytuację osób zatrudnionych na umowach pozakodeksowych – reformy systemu podatkowego powinny prowadzić do objęcia ich zabezpieczeniem społecznym na poziomie nieróżniącym się od tego, jaki mają osoby zatrudnione na stałą umowę o pracę. Istotną grupą, z wykluczeniem której należy walczyć, są osoby po 50. roku życia, obecnie wypadające z rynku pracy. Poprawa warunków pracy i możliwości jej godzenia z życiem osobistym, finansowanie szkoleń podnoszących kwalifikacje, profilaktyka zdrowotna to przykłady działań mogących przyczynić się do poprawy obecnej sytuacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Emerytury a usługi publiczne&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponieważ zapewnienie godziwego poziomu emerytur wymagać będzie sporych inwestycji publicznych, kluczowe w okresie dochodzenia do stanu docelowego będzie zapewnienie wysokiej jakości usług publicznych. Ich cenowa przystępność w dużej mierze zamortyzuje osobom starszym niski poziom emerytur, szczególnie w dziedzinie ochrony zdrowia. Na szczeblu samorządowym należy powołać pełnomocników do spraw osób starszych, których zadaniem będzie przystosowanie przestrzeni publicznej, zapewnienie dostępu do transportu zbiorowego, uwzględniającego potrzeby osób starszych, i do obszarów zielonych, służących rekreacji i odpoczynkowi. Bardzo ważne jest wspieranie oddolnych inicjatyw, takich jak wymiana doświadczeń międzypokoleniowych za pośrednictwem działań lokalnych instytucji kulturalnych i edukacyjnych, a także współpraca z sektorem pozarządowym i samymi zainteresowanymi. Kluczowe powinno być upowszechnianie dobrych praktyk, umożliwiających seniorkom i seniorom równy dostęp m.in. do życia kulturalnego, społecznego oraz do zdrowej żywności. Działania środowiskowe, w tym większa rola opieki nad osobami starszymi, będą sprzyjały poprawie jakości życia i realizacji ich prawa do godnego życia, jednocześnie odciążając inne sektory usług publicznych, takie jak ochrona zdrowia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Emerytury a równość płci&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W nowym systemie emerytalnym, opartym na zdefiniowanej składce, grupą najbardziej poszkodowaną są kobiety. Ze względu na to, że wysokość świadczeń emerytalnych zależy od uzbieranego kapitału i liczby przepracowanych lat, kobiety mają niższe emerytury z powodu wcześniejszego przechodzenia na emeryturę, dłuższych przerw w pracy spowodowanych urodzeniem dziecka oraz niższych zarobków. Dlatego oprócz zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn potrzebne są jeszcze inne działania:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- podniesienie wysokości składek na ubezpieczenie społeczne odprowadzanych przez państwo za osoby przebywające na urlopie wychowawczym do wysokości składek potrącanych z wynagrodzenia przed urodzeniem dziecka;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- zrównanie praw kobiet prowadzących własną działalność gospodarczą z kobietami zatrudnionymi na etat poprzez odprowadzanie za nie przez państwo składek na ubezpieczenie społeczne w okresie, gdy przebywają na urlopie wychowawczym i są zmuszone zawiesić swoją działalność gospodarczą;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- wprowadzenie ustawowych regulacji, które faktycznie zlikwidują dysproporcję w zarobkach kobiet i mężczyzn i doprowadzą do stworzenia systemu wyceny prac, tak aby prace związane z opieką, wymagające równie wysokich kwalifikacji tak jak inne prace, nie były wyceniane jako gorzej płatne;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- poprawa sytuacji osób, które rezygnują z pracy zarobkowej, żeby zająć się niepełnosprawnym dzieckiem wymagającym stałej opieki, w dostępie do świadczeń emerytalnych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Emerytury a demografia&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Długofalowe zapewnienie równowagi demograficznej jest jednym z warunków zbudowania stabilnego systemu emerytalnego, ale nie rozwiąże problemów związanych z koniecznością zagwarantowania pewnych i adekwatnych świadczeń emerytalnych. Bez zwiększenia poziomu zatrudnienia osób w wieku produkcyjnym, a tym samym – miejsc pracy – nie uda się zagwarantować stabilności systemu emerytalnego. Fakt, że będzie się rodziło więcej dzieci, nie poprawi sytuacji osób na emeryturze, jeśli nie podejmie się jednocześnie działań na rzecz zwiększenia liczby miejsc pracy. W przeciwnym razie może to prowadzić do wzrostu bezrobocia i obciążenia jego kosztami społecznymi budżetu państwa oraz społeczeństwa. Wzrostu dzietności nie osiągnie się dalszym uelastycznianiem kodeksu pracy, lecz kompleksową polityką, uwzględniającą dobrostan tak rodziców, jak i ich dzieci. Gwarantem poprawy jakości życia przyszłych pokoleń jest realizacja praw do czystego środowiska, zachowanie równowagi między czasem pracy a czasem wolnym, dostępność wysokiej jakości opieki zdrowotnej, edukacji i mieszkań. Tylko wtedy, gdy młodsze pokolenia będą miały poczucie egzystencjalnej stabilności, będą się czuły solidarne ze starszymi pokoleniami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Emerytury a imigracja&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jako alternatywę dla „kwestii demograficznej” proponuje się często otwarcie granic naszego kraju przed migrantami i migrantkami – taki postulat został zgłoszony m.in. w raporcie rządowym pod redakcją Michała Boniego Polska 2030, w którym sugeruje się, że należy zachęcić do przyjazdu do Polski np. Białorusinów i Ukraińców. Zieloni opowiadają się za swobodą podróżowania i osiadania w nowym miejscu w celu poprawy losu własnego i swojej rodziny, nie zgadzamy się jednak na migracje, które są skutkiem niesprawiedliwej polityki międzynarodowej, pogłębiającej globalne nierówności ekonomiczne. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chcemy, by imigrantki i imigranci mieli w Polsce takie same warunki życia i pracy jak obywatele i obywatelki polskie. Podobnie jak w przypadku polityki zachęcającej do zwiększenia dzietności pomysł otwarcia się na migracje nie rozwiąże problemu niestabilności finansowej systemu emerytalnego. Wiele imigrantek pracuje na czarno jako opiekunki dzieci osób zamożnych, co często nie gwarantuje im ochrony praw pracowniczych, naraża na wyzysk i zależność od osób oferujących im pracę. Jest to najczęściej praca poniżej kwalifikacji osób przyjeżdżających do Polski, niegwarantująca jakiegokolwiek bezpieczeństwa socjalnego. Imigracja niepołączona z tworzeniem nowych miejsc pracy kończyć się może wzrostem ksenofobii i populizmu, czego jesteśmy świadkami w wielu krajach Europy. Jednocześnie jest często wykorzystywana jako selektywne narzędzie wpuszczania w obręb „twierdzy Europa” tylko tych imigrantek i imigrantów, którzy dysponują zdolnościami przydatnymi na europejskich rynkach pracy. Prowadzić to może do „drenażu mózgów” z krajów rozwijających się, w ostatnim czasie przejawiającym się wręcz „marnowaniem mózgów”. Jest to zjawisko analogiczne do wyjazdu tysięcy Polek i Polaków po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej, którzy zagranicą wykonują często niskopłatną pracę poniżej swoich kwalifikacji. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;System emerytalny, oparty na zasadach sprawiedliwości społecznej, musi uwzględniać także jej globalny aspekt. Z tego względu nie może on służyć poprawie jakości życia w jednym kraju kosztem osób żyjących w innych państwach, lecz musi być elementem całościowej polityki, uwzględniającej chociażby zwiększenie pomocy dla krajów Globalnego Południa do 0,7% PKB, zgodnie z zaleceniami ONZ. Polska, tak na arenie europejskiej, jak i globalnej, powinna prowadzić debatę na temat wprowadzenia innowacyjnych narzędzi służących rozwojowi krajów pochodzenia imigrantek i imigrantów. Należy rozważyć możliwość umorzenia długów, wspierania działań na rzecz upowszechnienia nowoczesnych metod planowania rodziny czy wsparcia finansowego zdecentralizowanej produkcji energii. Tylko poprzez zagwarantowanie wszystkim ludziom na świecie prawa do godnego życia będziemy w stanie rozwiązać palące problemy społeczne, w tym kryzys emerytalny.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-5775575059719300328?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/5775575059719300328/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=5775575059719300328&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5775575059719300328'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5775575059719300328'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/godne-zycie-w-zotym-wieku-zielone.html' title='Godne życie w złotym wieku – zielone założenia systemu emerytalnego'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-1538867001275851240</id><published>2011-10-05T00:01:00.001+02:00</published><updated>2011-10-05T00:01:00.513+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><title type='text'>W stronę godnej pracy – propozycje Zielonych dla polskiego rynku pracy</title><content type='html'>&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ren%C3%A9_H%C3%A9risson_1.jpg?uselang=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Ren%C3%A9_H%C3%A9risson_1.jpg?uselang=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1e/Ren%C3%A9_H%C3%A9risson_1.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1e/Ren%C3%A9_H%C3%A9risson_1.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polski rynek pracy daleki jest od ideału. Mimo zapewnień rządowych decydentów o przejściu od etapu transformacji do modernizacji polskiej gospodarki, wiele rejonów kraju zmaga się ze skutkami rozpoczętych przed 20 laty przemian. Do starego problemu strukturalnego bezrobocia, dotykającego m.in. obszary, gdzie jest wiele dawnych Państwowych Gospodarstw Rolnych lub zakładów przemysłowych, będących dawniej jedynymi dużymi zakładami pracy w okolicy, dołącza nowy problem. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Młodzi, wykształceni ludzie, pomimo wysokich kwalifikacji i rozmaitych staży, które odbyli, mają coraz większe problemy ze znalezieniem stałej pracy. W sytuacji, gdy brak stałego zatrudnienia poważnie utrudnia wejście w dorosłe życie, uniemożliwiając bądź poważnie utrudniając założenie rodziny czy też otrzymanie kredytu bankowego, grozi nam zjawisko „straconego pokolenia”, żyjącego w wiecznej niepewności o swój los. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To nie jest tylko problem ekonomiczny – to także podglebie dla społecznych niepokojów i rozwoju radykalnych, populistycznych formacji politycznych, wykorzystujących radykalne, ksenofobiczne lub klerykalne hasła do zdobycia władzy. Mając do czynienia z de facto dualnym rynkiem pracy (w Polsce jest największy w Europie odsetek osób pracujących na pozakodeksowe umowy o pracę – 27,1% w III kwartale 2009 roku), nie zamierzamy przyglądać się bezkrytycznie pomysłom dalszego uelastyczniania kodeksu pracy, proponowanym przez ekipę Michała Boniego w raporcie Polska 2030.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już dziś coraz większym problemem staje się nowe zjawisko „pracujących biednych” – ludzi, którzy mimo iż pracują w sektorze płatnego zatrudnienia, mają trudności z zapewnieniem sobie minimum egzystencjalnego i godnych warunków życia. Coraz częstszym zjawiskiem jest prekariat, będący już właściwie nową klasą społeczną, która obejmuje osoby znajdujące się w niepewnej sytuacji, mające trudności ze znalezieniem stałej pracy, skazane na tymczasowe zatrudnienie, konieczność nieustannej zmiany zatrudnienia, a także na migrację. Niebezpieczną i coraz powszechniejszą praktyką staje się tzw. outsourcing, czyli cięcia kosztów poprzez transferowanie części prac niezbędnych dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstw do firm zewnętrznych. Zleca się im zadania, dotychczas wykonywane przez pracowników i pracownice etatowe, którzy w ramach cięcia kosztów zostają zwolnieni. Osoby zatrudniane przez agencje pracy tymczasowej mają dużo gorsze warunki pracy i płacy, są pozbawione ochrony praw pracowniczych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak mocno promowana przez polski rząd flexcurity, m.in. w raporcie Polska 2030, czyli połączenie elastyczności z bezpieczeństwem, musi się wiązać w polskich warunkach z poprawą ochrony pracownic i pracowników, o ile nie ma być tylko pustym hasłem. Nie może oznaczać dalszego zwiększania ich niepewności na rynku pracy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni uznają prawo wszystkich ludzi do pracy w godnych warunkach, za godne wynagrodzenie i umożliwiającej godzenie życia zawodowego i prywatnego. Uznajemy, że państwo odgrywa szczególną rolę w promowaniu zatrudnienia grup mających trudniejszą sytuację na rynku pracy – kobiet, osób młodych, po 50. roku życia, imigrantek i imigrantów czy też żyjących z różnymi formami niepełnosprawności. Zielony Nowy Ład, przedstawiający plan transformacji gospodarki zgodnie z zasadami trwałego, zrównoważonego rozwoju, daje szansę na stworzenie miejsc pracy w sektorach takich jak energetyka odnawialna, transport zbiorowy, termorenowacja oraz energooszczędne budownictwo, ale też opieka zdrowotna, edukacja, sektor badań i rozwoju. Zmiana ta wymaga aktywności sektora publicznego, a także poważnego traktowania idei dialogu społecznego uwzględniającego punkt widzenia państwa, samorządów, organizacji pozarządowych, związków zawodowych oraz organizacji pracodawców, umożliwiającego wypracowanie nowej, trwałej umowy społecznej między pracą, kapitałem a środowiskiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kwestia rynku pracy to także kwestia jakości i trwałości tworzonych miejsc pracy. Opowiadamy się za przestrzeganiem prawa pracownic i pracowników do zrzeszania się w związkach zawodowych. Dostrzegamy problemy, związane zarówno z niskim poziomem uzwiązkowienia, jak i – o czym nie mówi się tak wiele – niewielką reprezentatywnością obecnych organizacji pracodawców. Chcemy realnego wysłuchiwania przez rząd postulatów wypracowywanych w ramach Komisji Trójstronnej, co za kadencji Donalda Tuska nie było przestrzegane. Niedopuszczalne jest lekceważenie porozumienia między stroną związkową a pracodawcami względem kluczowych ze społecznego punktu widzenia kwestii, takich jak pakiet antykryzysowy czy wysokość płacy minimalnej. Sprzeciwiamy się pomysłom na osłabianie kontrolnych możliwości Państwowej Inspekcji Pracy. Będziemy działali na rzecz wzmocnienia roli rad pracowniczych i zagwarantowania ich dostępu do informacji o sytuacji przedsiębiorstwa, umożliwiającego symetrię informacji między pracodawcą a pracownikami podczas negocjacji między stronami. Wspierać będziemy gospodarkę społeczną, w tym ruch spółdzielczy, a także małe i średnie przedsiębiorstwa – kręgosłup gospodarki tak lokalnej, jak i krajowej. Będziemy działać w kierunku harmonizacji legislacji dotyczącej praw pracowniczych na szczeblu europejskim, co zapobiegnie dumpingowi socjalnemu i obniżaniu standardów pracy w gospodarkach krajowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mając na uwadze wspomniane powyżej założenia, Zieloni proponują:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Rynek pracy równoważący elastyczność z bezpieczeństwem. Elastyczny czas pracy, liczba przepracowywanych godzin, możliwość pracy zdalnej z domu – powinny być możliwą do wykorzystania przez pracownicę/pracownika opcją. Państwo musi z jednej strony działać na rzecz zwiększenia finansowania podnoszenia kwalifikacji przez osoby pracujące, oferować bogatą ofertę szkoleniową i możliwości korzystania z programów nauki przez całe życie, z drugiej zaś – zwiększyć poziom i dostępność zasiłków dla bezrobotnych oraz długość ich wypłacania, umożliwiając osobom poszukującym pracy odpoczynek między podjęciem kolejnych zatrudnień oraz zwiększenie swoich kompetencji, wraz z możliwością przekwalifikowania się.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Ujednolicenie poziomu składek na zabezpieczenie społeczne niezależnie od formy zatrudnienia. Jest to działanie niezbędne dla powstrzymania fali fikcyjnego samozatrudnienia oraz zabezpieczenia prawa do świadczeń socjalnych dla osób zatrudnionych na pozakodeksowe formy zatrudnienia. Jest to działanie niezbędne dla zachowania długofalowej stabilności systemu świadczeń społecznych, takich jak zasiłki dla bezrobotnych czy emerytury. W zamian proponujemy m.in. zwiększenie kwoty wolnej od podatku (w krótkim okresie jej podwojenie, długofalowo ustawienie na poziomie minimum socjalnego), która zrównoważy poziom obciążeń fiskalnych, szczególnie w przypadku osób o niskich i średnich dochodach. Tego typu ujednolicenie zwiększy prawdopodobieństwo, że umowy nieetatowe nie będą wykorzystywane do sytuacji noszących wszelkie znamiona umowy o pracę. W zamian proponujemy zróżnicowanie podatku CIT – jego obniżenie dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz podwyższenie dla dużych koncernów. Docelowo chcielibyśmy wdrożenia zasad ekologicznej reformy podatkowej, a więc przeniesienia ciężaru opodatkowania z pracy na kapitał, zanieczyszczenie środowiska (eliminacja subsydiów dla nieodnawialnych źródeł energii), konsumpcję, w tym zużycie energii i zasobów naturalnych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Przygotowanie spisu zawodów, w których – co do zasady i charakteru wykonywanej pracy – zatrudnienie odpowiada klasycznemu stosunkowi pracy. W zawodach tych stosowanie umów cywilnoprawnych byłoby zabronione. Precedens wyznaczył wyrok Sądu Najwyższego z 2008 roku, dotyczący ochrony przy dozorowaniu mienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Realizację postulatu Europejskiego Forum Młodych, dotyczącego wymogu płacenia studentkom i studentom za wykonywany przez nich staż. Sytuacja osób młodych – zobowiązania kredytowe, opłaty za studia, częsta konieczność godzenia nauki i pracy – wszystko to sprawia, że podjęcie darmowego stażu staje się dla wielu z nich istotnym obciążeniem finansowym. Wysokość płacy za staż powinna być nie mniejsza niż płaca minimalna.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Dalsze uproszczenie procedur i wsparcie w procesie zakładania i funkcjonowania przedsiębiorstwa. Proces ten nie powinien zajmować w Polsce więcej czasu niż w innych krajach UE. Ekologiczna i społeczna transformacja gospodarki wymagać będzie nowych inicjatyw gospodarczych, generujących zielone miejsca pracy, np. przy produkcji urządzeń do pozyskiwania energii odnawialnej czy firm zajmujących się termorenowacją.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wzrost wysokości płacy minimalnej, która docelowo powinna wynosić około 2/3 średniej płacy. Ponieważ dojście do tego poziomu wymagać będzie czasu, wspieramy postulaty w rodzaju ustawowego zagwarantowania jej wysokości na poziomie 50% średniej płacy, zgłaszane przez NSZZ „Solidarność”. Ponieważ będzie to wymagało wysiłku ze strony pracodawców, będziemy wspierać pomysły wypracowywane w Komisji Trójstronnej, pod poważną debatę poddając między innymi możliwość wprowadzenia – obok miesięcznej – także godzinowej płacy minimalnej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Podtrzymanie praw kontrolnych Państwowej Inspekcji Pracy i Sanepidu. Kary nakładane na przedsiębiorstwa łamiące prawa pracownicze (np. niewypłacające wynagrodzeń, nierejestrujące nadgodzin, utrudniające pracownicom i pracownikom zrzeszania się, dyskryminujące, czy też odmawiające przekazywania informacji radom pracowniczym) powinny zostać zmienione z odgórnie zapisanych kwot na określony procent przychodów firmy. Zapobiegnie to sytuacji, w której nieadekwatna wysokość kary prowadzi do problemów małej firmy z utrzymaniem płynności finansowej, a dla dużego koncernu jest na tyle nieodczuwalna, że bywa wkalkulowana w koszty działalności, zaś zyski z łamania prawa przekraczają wysokość nałożonej kary. Wzmocnieniu powinna ulec ochrona prawna przed mobbingiem, należy także powrócić do darmowego dostępu do sądu pracy. Będziemy walczyć z fikcyjnym samozatrudnieniem – osoby samozatrudnione powinny rozliczać się w progresywnym systemie PIT.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wsparcie procesu wzrostu uzwiązkowienia oraz wzrostu reprezentatywności organizacji pracodawców (w tym upowszechniania zasad Społecznej Odpowiedzialności Biznesu), procesy te są bowiem niezbędne dla możliwości ponadzakładowych układów zbiorowych, np. branżowych. Osoby pracujące na pozakodeksowych umowach o pracę (w tym samozatrudnione) powinny również mieć prawo do ochrony związkowej. Uważamy, że nadmierna liczba związków zawodowych działających w przedsiębiorstwie nie służy ochronie praw pracowniczych, może za to osłabiać pozycje pracownic i pracowników wobec właściciela przedsiębiorstwa. Wspieramy zatem działania na rzecz podwyższenia poziomu reprezentatywności, wymaganej dla organizacji związkowej. Wspieramy też pełną realizację swych uprawnień przez rady pracownicze, takie jak dostęp do informacji o działalności przedsiębiorstwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Podjęcie działań na rzecz likwidacji dysproporcji w zarobkach kobiet i mężczyzn, m.in. poprzez stworzenie systemu wyceny prac oraz dowartościowanie zawodów związanych z opieką. Uznanie za priorytet podwyżek płac w służbie zdrowia (szczególnie dla pielęgniarek i położnych, których liczba na 1.000 mieszkańców w Polsce jest mniejsza niż w większości krajów Europy), oraz edukacji, które przyczynią się do wzrostu atrakcyjności pracy w tych sektorach oraz poprawy jakości wykonywanej w nich pracy. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Brak zintegrowanych polityk na poziomie samorządowym i rządowym w zakresie kształtowania rynków pracy i integrowania ich z programami kształceniowymi i rozwojowymi prowadzi do zapaści gospodarczej na poziomie regionalnym i krajowym. Zieloni kładą nacisk na realizowanie ponadsektorowej polityki rozwojowej, ściśle łączącej edukację, rynek pracy na szczeblu lokalnym i centralnym, co może przyczynić się m.in. do ograniczenia poziomu bezrobocia strukturalnego oraz nierówności w terytorialnym rozwarstwieniu rynków pracy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Domagamy się realnego wdrożenia ustawy żłobkowej wraz z zagwarantowaniem adekwatnych środków na jej realizację. Opowiadamy się za wprowadzeniem dziewięciomiesięcznego urlopu rodzicielskiego, dzielonego w sposób następujący: obligatoryjnie trzy miesiące przypadają pracownicy wychowującej dziecko, trzy miesiące pracownikowi wychowującemu dziecko, pozostałymi trzema miesiącami oboje rodzice mogą się podzielić dowolnie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Instytucje publiczne powinny, za pomocą różnych narzędzi (takich jak niższe stawki VAT, opłacanie części składek na zabezpieczenie społeczne czy dodatkowe punkty przy zamówieniach publicznych) wspierać instytucje ekonomii społecznej, takie jak spółdzielnie socjalne czy przedsiębiorstwa pracy chronionej.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-1538867001275851240?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/1538867001275851240/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=1538867001275851240&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1538867001275851240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1538867001275851240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/w-strone-godnej-pracy-propozycje.html' title='W stronę godnej pracy – propozycje Zielonych dla polskiego rynku pracy'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-881638423114435898</id><published>2011-10-04T00:01:00.001+02:00</published><updated>2011-10-04T00:01:00.592+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Demokracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tolerancja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Unia Europejska'/><title type='text'>Zielona Gospodarka</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Solar_Array.jpg&amp;amp;filetimestamp=20060331090907"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Solar_Array.jpg&amp;amp;filetimestamp=20060331090907"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d7/Solar_Array.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d7/Solar_Array.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Program gospodarczy Zielonych opiera się na koncepcji ekologicznej i społecznej gospodarki rynkowej, czyli wdrażaniu zrównoważonego rozwoju – integracji równoważnych celów społecznych, ekologicznych i gospodarczych. Zasada ta, która pojawiła się w przyjętym w 1991 roku w Rio de Janeiro dokumencie „Caring for the Earth”, wpisana jest do art. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz unijnego Traktatu Lizbońskiego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nawiązując do dorobku lewicowych i emancypacyjnych ruchów, które wprowadziły w XX wieku wysokiej jakości politykę społeczną, państwo dobrobytu, wysokie standardy społeczne, Zieloni, wywodzący się m.in. z ruchów ekologicznych, antynuklearnych, feministycznych, pacyfistycznych, wprowadzają do równowagi interesów gospodarczych i społecznych wymiar ekologiczny, tworząc w ten sposób ideę zrównoważonego rozwoju.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najważniejszym elementem systemu gospodarczego jest człowiek: jej/jego wartości, wiedza, doświadczenie, wrażliwość, działania gospodarcze, decyzje konsumenckie czy wybory polityczne. To właśnie człowiek decyduje o jakości życia innych: sąsiadów i społeczności na drugim końcu świata, innych istot oraz o stanie środowiska naturalnego, tak lokalnego, jak i globalnego. Rozwój obecnego pokolenia musi odbywać się w ramach możliwości regeneracyjnych ekosystemów oraz z poszanowaniem praw przyszłych pokoleń do życia w warunkach nie gorszych, niż zastane przez nas.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Decyzje i wybory dokonywane przez ludzi mają instytucjonalne uwarunkowania, zależą nie tylko od nich samych, ale także od wdrażanych w zarządzaniu teoretycznych założeń, strategii firm, metod zarządzania, regulacji prawnych czy porozumień i umów zawieranych przez władze państwowe i ponadnarodowe organizacje, a także wartości promowanych przez instytucje. Rynek oraz inne instytucje i normy, które regulują procesy produkcji i konsumpcji są konstruowane społecznie i są osadzone w historii i w kulturze. Mogą one być ukształtowane tak, aby sprzyjać dobrobytowi ludzi, jak i wzmagać procesy niszczenia środowiska oraz pozbawiania podstaw do życia. Rynek można zatem zmieniać tak, aby tym samym realizować wartości pozaekonomiczne – równość, sprawiedliwość między- i wewnątrzpokoleniową, społeczną oraz sprawiedliwość między płciami. Okres tzw. „złotego wieku” kapitalizmu społecznie zakorzenionego, jaki rozwijał się w świecie zachodniej gospodarki rynkowej (1950-1974), charakteryzował się m.in. wzrostem wynagrodzeń robotników oraz zwiększeniem liczebności klasy średniej, a pracownicy i pracodawcy wspólnie zabiegali o utrzymanie pozycji rynkowej i trwałości firmy. Państwo było gwarantem kontraktu społecznego i praw obywatelskich, natomiast liberalna teoria i rynek stanowiły przeciwwagę dla władzy państwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obecnie mają miejsce odwrotne procesy. Wdrażanie neoliberalnego modelu zarządzania globalizacją sprawiło, że zatarta została granica między rynkiem, państwem i społeczeństwem. W imię tzw. „wolnego rynku” powstało neoliberalne państwo ekonomiczne, które wdraża wyidealizowany model rynku i traktuje ten model jak „prawo natury”, które pozostawione sobie samemu przyczyni się do optymalnych warunków społeczno-ekonomicznych w myśl hasła – „na problemy z rynkiem... więcej rynku!”. Neoliberalny model stosuje prawo, politykę fiskalną i rozwiązania administracyjne do restrukturyzacji sektorów publicznych (edukacja, służba zdrowia, polityka społeczna i ekologiczna, ubezpieczenia emerytalne) oraz podmiotowości ludzi według modelu firmy, podporządkowującego wszystko konkurencyjności i krótkoterminowej opłacalności. Przykładem tego myślenia jest rządowa strategia Polska 2030, promująca model rozwoju polaryzacyjno-dyfuzyjnego, stojący w opozycji do rozwoju zrównoważonego. Powszechne urynkowienie obejmuje nawet dobra publiczne. Jednocześnie zwiększa się ponad miarę presja na środowisko i jego zasoby, zanika biologiczna różnorodność będąca podstawą życia na Ziemi. Mnożą się konflikty społeczne i powstają nowe kategorie „pracujących biednych” i „ludzkich odpadów” – kobiet, mężczyzn i dzieci wyrzuconych poza rynek i poza system społecznych zabezpieczeń. Reakcją na te problemy jest wzrost kar i nadzoru nad obywatelami i obywatelkami. Likwidacji ulega kulturowa i ekonomiczna różnorodność. Przy pomocy perswazji i dyscypliny kobiety przekierowywane są z rynku pracy do pełnienia ról reprodukcyjnych w rodzinie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zielona gospodarka to inna przestrzeń – obszar uczciwej konkurencji i solidarnej współpracy. Zieloni są przeciwni zmuszaniu ludzi do uczestnictwa w „wyścigu szczurów”. Wspieramy działania na rzecz rozwoju instytucji ekonomii solidarnej: spółdzielni i przedsiębiorstw socjalnych oraz ubezpieczeń wzajemnych. Sprzeciwiamy się promowaniu przez neoliberałów ekonomii solidarnej jako sposobu na zastępowanie efektywnego państwa, w dobie neoliberalnej globalizacji dyskredytującej jego podstawowe role. Postrzegamy ją jako sposób na wzmocnienie aktywnego społeczeństwa obywatelskiego, które w większym stopniu będzie w stanie realizować indywidualne i zbiorowe potrzeby, wykorzystując do tego zarówno efektywne państwo, jak i odpowiedzialny biznes.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ostatnich latach stanęliśmy w obliczu nakładających się na siebie kryzysów – ekologicznego, związanego m.in. ze zmianami klimatycznymi będącymi skutkiem nierozważnej działalności człowieka czy też utratą różnorodności biologicznej, społecznego, będącego efektem neoliberalnego zwrotu w polityce gospodarczej, oraz finansowego i gospodarczego. Oddzielenie się sektora finansowego od „realnej gospodarki” i coraz mniej kontrolowane przepływy finansowe doprowadziły do tego, że rządy i społeczeństwa utraciły kontrolę nad instytucjami finansowymi, „zbyt dużymi, by upaść”. Europejska Partia Zielonych (EPZ), której członkiem są Zieloni 2004, wraz ze środowiskami alterglobalistycznymi od lat krytykowała ten stan rzeczy, którego skutkiem było m.in. publiczne wsparcie finansowe dla zagrożonych upadkiem banków. Koszty kryzysu, do którego doprowadził niekontrolowany rozrost sektora finansowego napędzającego bańkę spekulacyjną i inwestującego w niepewne instrumenty finansowe, są dziś przerzucane – w postaci cięć budżetowych – na społeczeństwa. Odpowiedzią Zielonych była przyjęta w 2008 roku przez EPZ uchwała Weźmy kapitalizm na zieloną smycz, proponująca pakiet rozwiązań ograniczających spekulacje na rynkach finansowych (m.in. zakaz krótkoterminowej sprzedaży akcji, powołanie niezależnej, europejskiej agencji ratingowej oraz opodatkowanie obrotów kapitałem podatkiem Tobina). Grupa Zielonych w Parlamencie Europejskim kontynuuje działania na rzecz wdrożenia tych rozwiązań, których rozwinięciem były kolejne dokumenty przyjęte przez EPZ – Zielona wizja ekonomiczna dla Europy oraz Makroekonomiczne i finansowe ramy Zielonego Nowego Ładu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zielony Nowy Ład, będący nowym kontraktem społecznym, to odpowiedź Zielonych na wyzwania związane z różnymi, nakładającymi się na siebie globalnymi kryzysami: energetycznym, żywnościowym, będącym skutkiem zmian klimatycznych, społecznym, finansowym i gospodarczym. Będziemy inicjować i wspierać pomysły i dyskusje na temat Zielonego Nowego Ładu, odpowiadającego na pytania:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- jak powinien być zorganizowany rynek, &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- jaka powinna mu towarzyszyć polityka społeczna i polityka ekologiczna, &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- jaką rolę powinno pełnić państwo, aby zaspokajać potrzeby, zagwarantować poszanowanie praw człowieka, w tym praw kobiet i prawa ekologiczne, oraz zapewnić ludziom autentyczne wybory, oszczędnie korzystać z zasobów środowiska, a jednocześnie ułatwiać rozwój przedsiębiorczości w jej różnych formach: prywatnej, społecznej i publicznej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ważnym elementem nowego kontraktu społecznego jest przeprowadzenie kompleksowej reformy uspołecznienia państwa, której celem jest ustanowienie efektywnych, stabilnych i przejrzystych relacji między społeczeństwem obywatelskim a państwem. Debaty na temat strategii rozwoju i metod rządzenia nie mogą pozostać w gestii ekspertów, powinny być przedmiotem społecznej refleksji, od wspólnot lokalnych po państwo czy eko-regiony oraz organizacje międzynarodowe.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni 2004 podejmują działania na rzecz wyrównania szans rozwojowych jako sposobu realizacji ekonomicznej sprawiedliwości – tylko społeczeństwo równych szans może rozwijać się w sposób trwały, harmonijny i niezagrażający środowisku naturalnemu. Uważamy, że konieczne jest aktywne działanie społeczeństwa wspieranego przez państwo na rzecz: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- ograniczania rozwarstwienia społecznego, rosnącego od początku transformacji (co wynika z analizy danych PIT i CIT o płatnikach podatków czy wysokości współczynnika Giniego, który podniósł się z poziomu 0,23 w 1990 roku do poziomu 0,36 obecnie); &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- wyrównywania szans rozwojowych grup wykluczanych ekonomicznie, m.in. kobiet, ludzi młodych, ludzi starszych, osób niepełnosprawnych;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- zwiększonego wsparcia finansowego dla organizacji społecznych (uproszczenie procedury i zwiększenie wielkości odliczenia do 3% podatku dochodowego przeznaczanego maksymalnie na 3 organizacje – obecnie jest to 1%). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sprawiedliwość ekonomiczna ma dla nas wymiar wewnątrzpokoleniowy (uwzględnianie interesów wszystkich ludzi, ze szczególnym uwzględnieniem równości między płciami), międzypokoleniowy (uwzględnianie interesów przyszłych pokoleń) i międzygatunkowy (uwzględnianie interesów wszystkich istot).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Realizacja zasady zrównoważonego (trwałego) rozwoju wymaga zapewnienia podstawowego poziomu cywilizacyjnego wszystkim obywatelom i obywatelkom. Trudno sobie wyobrazić ochronę zasobów przyrodniczych w sytuacji wykluczenia społecznego i ekonomicznego sporej części społeczeństwa. Właśnie dlatego nasze wsparcie ma idea płacy minimalnej. Zapewnia ona godny poziom życia i wyrównuje szanse, przyczynia się do kreowania lokalnego, wewnętrznego popytu i – tym samym – do zrównoważonego rozwoju. Postulujemy ograniczenie poziomu rozwarstwienia społecznego, wynikającego z patologii w sferze publicznej, społecznej i ekonomicznej, będącej skutkiem niedostatecznej kontroli społecznej i braku narzędzi do jej realizacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni 2004 uważają, że wzrost gospodarczy ma sens tylko wtedy, gdy zwiększa spójność społeczną i kapitał społeczny oraz podnosi jakość środowiska naturalnego. Zwiększanie spójności społecznej wymaga m.in. zmniejszania rozwarstwienia społecznego; wyrównywania szans; przeciwdziałania marginalizacji i dyskryminacji oraz zapewnienia godziwego poziomu płac, dającego każdej i każdemu godny poziom życia. W Polsce od kilkunastu lat gospodarka rozwija się w tempie średnio kilku procent PKB rocznie – jednak ten wzrost nie jest sprawiedliwie dzielony, proporcjonalnie do efektów pracy ludzi. Podniesienie jakości środowiska naturalnego wymaga m.in. ograniczania szkodliwego wpływu produkcji i konsumpcji na stan środowiska oraz aktywnej ochrony zasobów przyrodniczych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obecnie rozwój społeczno-gospodarczy oceniany jest w oparciu o wzrost produktu krajowego brutto (PKB) – miernik, który nie uwzględnia wielu negatywnych efektów wzrostu gospodarczego (np. wydatki zbrojeniowe czy niszczenie środowiska pogarszają jakość życia, choć powiększają poziom PKB). W celu lepszej oceny osiągania zrównoważonego (trwałego) rozwoju w Polsce, Zieloni promują wykorzystywanie także innych mierników rozwoju takich, jak: Human Development Index, Welfare Index, Gender Development Index, Gender Empowerment Index czy Environmental Sustainability Index.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podejmujemy działania na rzecz właściwej wyceny wartości przyrody: naturalnych rzek, lasów i innych ekosystemów. Absurdem jest obecna sytuacja, w której np. wartość parku narodowego sprowadza się do ilości kubików drewna „rosnących” na jego terenie – to powoduje, że jedna duża inwestycja handlowo-biurowa w centrum Warszawy jest warta więcej niż dwa największe parki narodowe w Polsce – Biebrzański i Kampinoski.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wprowadzanie eko-społecznej gospodarki rynkowej, jak dowodzą przykłady Niemiec czy Skandynawii, przynosi rozwój małych i średnich przedsiębiorstw oraz nowe, zielone miejsca pracy i rozwój nowoczesnych, zrównoważonych (trwałych) sektorów zielonej gospodarki m.in.: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- energetyki opartej na oszczędzaniu energii, poprawie efektywności energetycznej i rozwoju odnawialnych źródeł energii;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- nowoczesnego transportu zbiorowego przyjaznego człowiekowi i środowisku;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- budownictwa energooszczędnego i materiałooszczędnego (np. termorenowacja, domy pasywne wykorzystujące energię słoneczną, domy bezemisyjne zużywające tylko energię odnawialną), w tym budownictwa spółdzielczego, społecznego i komunalnego;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- usług publicznych, takich jak inwestycje w zdrowie, edukację czy politykę społeczną, przyczyniających się do poprawy jakości życia oraz zmniejszenia dysproporcji społecznych;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- ochrony przyrody i różnorodności biologicznej, których zasoby, jeśli są właściwie wykorzystywane, mogą stanowić ważny element zrównoważonego rozwoju obszarów niezurbanizowanych;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- rolnictwa rozwijającego produkcję, przetwórstwo i dystrybucję żywności ekologicznej i tradycyjnej (z rolnictwa organicznego) oraz innych produktów nieżywnościowych, wytwarzanych w sposób przyjazny dla człowieka i środowiska (np. biopaliwa), a także rolnictwa wspierającego rozwój rolniczej bioróżnorodności (m.in. ochrona rodzimych odmian uprawnych oraz dzikich gatunków roślin i zwierząt); &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- przemysłu odmaterializowywania gospodarki (np. oszczędzanie nieodnawialnych surowców i energii osiągane dzięki projektowaniu, zarządzaniu jakością, zastosowaniu nowoczesnych proekologicznych technologii i materiałów);&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- badań, innowacji i rozwoju technologii zwiększającego efektywność i konkurencyjność gospodarki, ograniczającego szkodliwy wpływ gospodarki na zdrowie i środowisko.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zielone miejsca pracy to trwałe miejsca pracy – Zieloni podejmują działania na rzecz wprowadzenia wskaźników tworzenia miejsc pracy netto, a więc wskazywania, ile miejsc pracy powstaje i ile jest likwidowanych w gospodarce w wyniku realizacji inwestycji oraz oceny inwestycji także z tego punktu widzenia. Sprzeciwiamy się zjawisku przenoszenia przedsiębiorstw i miejsc pracy będącej skutkiem stosowania obniżonych standardów społecznych lub ekologicznych w kraju przyjmującym inwestora – jest to krótkowzroczna strategia inwestycyjna zagrażająca osiąganiu zrównoważonego (trwałego) rozwoju. Zielone miejsca pracy to miejsca bezpieczne dla pracownic/pracowników, dające poczucie sensu wykonywanej pracy oraz płacę adekwatną do wykonanej pracy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ważne jest także – w obliczu danych o wysokim wskaźniku bezrobocia wśród osób młodych – tworzenie miejsc pracy dla młodzieży szkolnej i akademickiej. W tym zakresie istotną rolę będzie odgrywać modernizacja szkół zawodowych kształcących wykwalifikowanych pracowników, w tym poszerzenie oferty o tzw. zawody ekologiczne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ważnym obszarem tworzenia zielonych miejsc pracy mogą być inwestycje publiczne, modernizujące gospodarkę, organizowane przez samorządy terytorialne, administrację rządową, a także instytucje użyteczności publicznej w obszarach zielonej gospodarki, takich jak opieka społeczna, zalesianie, renaturalizacja obszarów przyrodniczych, przyjazne przyrodzie metody ochrony przeciwpowodziowej (np. tworzenie polderów, małych zbiorników retencyjnych) czy remonty dróg i infrastruktury kolejowej, jak na przykład pilna konieczność modernizacji połączeń Pomorza Zachodniego i Dolnego Śląska ze stolicą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni wspierają odpowiedzialny społecznie i ekologicznie biznes – nie zgadzamy się, że business of business is business – nowoczesny biznes szanuje prawa człowieka i chroni środowisko dla obecnych i przyszłych pokoleń. Wskazujemy na konieczność skutecznego wdrażania przez państwo zasady zanieczyszczający płaci – truciciele muszą zaprzestać szkodliwej działalności, a w sytuacji niewstrzymania szkodliwej działalności ponosić pełne koszty zanieczyszczania środowiska (z uwzględnieniem kosztów zewnętrznych). Tylko pod tym warunkiem odpowiedzialny biznes będzie mógł skutecznie konkurować z przedsiębiorstwami niszczącymi środowisko. Zasadę zanieczyszczający płaci traktujemy szerzej, jako zasadę szkodzący płaci, która obejmuje także inne szkodliwe działania przedsiębiorstw – szczególnie łamanie praw człowieka. Zieloni wskazują na odpowiedzialność za odpady w każdym momencie ich powstawania, a także na konieczność ograniczenia ich powstawania. Zapewni to wymierne oszczędności podmiotom gospodarczym oraz będzie sprzyjać poprawie stanu środowiska.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podatki to jedno z ważnych narzędzi realizacji polityki państwa korygujących rynek w zakresie wyrównywania szans, realizacji zasady zrównoważonego rozwoju, wspierania społeczeństwa obywatelskiego, rozwoju odpowiedzialnego biznesu. Zieloni uważają, że do najważniejszych zadań państwa w tym obszarze należy:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- zwiększenie efektywności wykorzystania podatków (poprzez reformę systemu pomocy publicznej dla przedsiębiorstw, zwiększenie efektywności funkcjonowania administracji publicznej oraz przejrzystości wydatków publicznych), co przyczyni się do zwiększenia zaufania do państwa;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- stabilizacja systemu podatkowego – w ciągu ostatnich 15 lat system podatkowy w Polsce był zmieniany kilkadziesiąt razy;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- uproszczenie zawiłego systemu podatkowego (np. wypełnianie deklaracji i rozliczanie podatków co pół roku przez Internet dla małych i średnich przedsiębiorstw).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W obszarze podatków Zieloni opowiadają się:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- za progresywną skalą podatkową PIT i VAT – chcemy przywrócenia najwyższej, 40-procentowej stawki PIT. Podatki dochodowe od osób fizycznych powinny być stopniowo obniżane poprzez podwyższanie kwoty wolnej od podatku co najmniej do wysokości płacy minimalnej. Progresywna skala podatkowa stanowi jeden z instrumentów aktywności państwa w zakresie realizacji polityki społecznej i ekologicznej;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- przeciwko podatkowi liniowemu, który: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;a) zwiększa rozwarstwienie społeczne (mierzone poziomem zróżnicowania dochodów, czyli wielkością współczynnika Giniego) – jego wprowadzenie doprowadziłoby do zwiększenia obciążenia najmniej zarabiających, a relatywne jeszcze silniejszego zmniejszenia podatków dla osób najlepiej zarabiających;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;b) zwiększa obszary biedy i ubóstwa z jednej oraz nieuzasadnionego bogactwa z drugiej strony, co zagraża realizacji zasady zrównoważonego rozwoju;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;c) uniemożliwia prowadzenie aktywnej polityki fiskalnej państwa poprzez zróżnicowanie podatków (zwiększanie opodatkowania działań szkodliwych dla człowieka i środowiska, a ograniczanie obciążeń fiskalnych tych działań, które przyczyniają się do zwiększenia zatrudnienia oraz ograniczają szkodliwy wpływ gospodarki na środowisko);&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;d) uniemożliwiłby wydobycie budżetu państwa z ogromnego zadłużenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- za realizacją ekologicznej reformy podatkowej – ograniczaniem opodatkowania pracy i zwiększaniem opodatkowania zużycia nieodnawialnych zasobów naturalnych i energii, co w efekcie ma prowadzić do ograniczenia zużycia zasobów podczas produkcji i konsumpcji dóbr i usług (tzw. odmaterializowanie rozwoju) oraz powstania nowych miejsc pracy, a w efekcie ograniczenia kosztów zatrudniania pracowników;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- za wprowadzeniem podatków „ekologicznych” na substancje wytwarzające wysokie negatywne efekty środowiskowe (tzw. koszty zewnętrzne), m.in. pestycydy, nośniki energii nieodnawialnej (np. ropa, węgiel, gaz, uran) – będzie to finansowa zachęta do ograniczania zużycia tych substancji oraz wprowadzania na rynek substancji bardziej przyjaznych środowisku zdrowiu;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- za wprowadzeniem 0% stawki VAT na produkty i usługi spełniające najwyższe standardy ekologiczne w całej Unii Europejskiej, m.in. certyfikowaną żywność ekologiczną, urządzenia AGD klasy AAA, mieszkania energooszczędne posiadające najwyższą klasę energetyczną zgodną z dyrektywą 2002/91/WE, nośniki energii odnawialnej;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- za wprowadzeniem 0% stawki VAT na usługi pracochłonne i pożądane z punktu widzenia dobra publicznego (np. opieka nad dziećmi, osobami chorymi i starszymi) w całej Unii Europejskiej;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- za wprowadzeniem 0% stawki VAT na usługi związane z internetyzacją i dostępem do Internetu w całej Unii Europejskiej. Ponieważ kwestie VAT są w dużej mierze rozstrzygane na szczeblu Unii Europejskiej, będziemy w tych sprawach współdziałać z europejskimi Zielonymi i Grupą Zielonych w Parlamencie Europejskim, m.in. poprzez wpływanie na stanowisko Polski na forum UE.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- za wprowadzeniem podatku Tobina na spekulacyjne transakcje na rynkach kapitałowych oraz podatku Robin Hooda w wysokości 0.05% na wszelkie transakcje finansowe;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- za wprowadzeniem regulacji zwiększających kontrolę nad transferowaniem pieniędzy do tzw. rajów podatkowych oraz zamknięciem rajów podatkowych w krajach Unii Europejskich (Cypr) i Rady Europy (Luksemburg, Lichtenstein, San Marino, Szwajcaria), a także zwiększeniem kompetencji krajowego nadzoru finansowego i wywiadu skarbowego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni podejmują działania na rzecz zazieleniania subwencji – chcąc państwa efektywnego, opowiadamy się za reformą systemu subwencjonowania: likwidacją w gospodarce szkodliwych społecznie, ekologicznie i gospodarczo subwencji oraz zastępowaniu tego typu transferów finansowych przez wsparcie państwa dla działalności gospodarczej, która wspiera publiczne dobro. Jeśli wsparcie ma przynieść w sposób efektywny określony skutek, subwencja musi być przekazana na ściśle określone zadanie, którego realizacja musi nastąpić w ściśle określonym czasie. Musi ono zostać uzasadnione analizą wykazującą efektywność ekonomiczną przedsięwzięcia i jego skuteczność w realizacji celów społecznych i ekologicznych. Kluczowe jest, aby przyznawanie subwencji z budżetu państwa miało w pełni przejrzysty charakter – musi odbywać się w warunkach pełnego dostępu społeczeństwa do informacji i zapewnienia kontroli społecznej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdaniem Zielonych różnorodność stanowi podstawę zielonej gospodarki – jesteśmy przeciwni monopolom – uważamy, że podstawę gospodarki stanowią małe i średnie przedsiębiorstwa: podejmujemy działania na rzecz pobudzania inicjatywy gospodarczej poprzez tworzenie warunków przychylnych dla osób, które chcą założyć własne przedsiębiorstwo: uliniowienie składek na ZUS, jako procent zysków przy składce minimalnej na poziomie 300 złotych miesięcznie, uproszczenie formalności podatkowych i rejestracyjnych („firma w 24 godziny”) oraz uruchomienie na dużą skalę systemu długoterminowych mikropożyczek i pożyczek dla przedsiębiorców. Wsparcie małego i średniego biznesu, poprzez maksymalne ułatwienie zakładania i rozwijania takich przedsiębiorstw, umożliwi ekonomiczne zaktywizowanie społeczeństwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni traktują równoważnie każdą formę własności: prywatną (indywidualną, spółdzielczą), publiczną (państwową i komunalną) – każda ma swoje znaczenie i miejsce w gospodarce, każda powinna być oceniana z punktu widzenia realizacji celów zrównoważonego (trwałego) rozwoju – społecznych, ekologicznych i gospodarczych. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stanowczo opowiadamy się za publiczną własnością:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- lasów, wód śródlądowych i innych zasobów przyrodniczych, gdzie kluczowe jest uwzględnianie ich pozagospodarczej roli: przyrodniczej i rekreacyjnej;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- usług publicznych, w przypadku których kluczowe znaczenie ma zapewnienie wszystkim równych szans rozwojowych poprzez dostępność m.in. transportu publicznego, opieki zdrowotnej, wody pitnej, edukacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Państwo jest dla społeczeństwa – Zieloni 2004 uważają, że administracja publiczna na każdym poziomie podlega swoim akcjonariuszom, czyli społeczeństwu; stąd też konieczne jest wprowadzenie reform w systemach zarządzania administracji publicznej; do tego konieczne jest wprowadzenie pozytywnych mechanizmów wynagradzania za wykonaną pracę, radykalnego zwiększenia przejrzystości w administracji publicznej, m.in. poprzez zwiększenie dostępu do informacji, wdrożenie zasady subsydiarności; zwiększenie udziału społeczności lokalnych w procesie podejmowania decyzji poprzez promowanie systemu referendalnego i budżetów partycypacyjnych. Ubocznym efektem tych zmian jest radykalne zmniejszenie zjawisk korupcyjnych w gospodarce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chcemy efektywnego państwa – oszczędnie i przejrzyście gospodarującego groszem publicznym. Uważamy, że obecne elity rządzące pomijają znaczenie zaangażowania społecznego dla zwiększania efektywności i skuteczności działań państwa. W tym zakresie konieczne jest wdrożenie zasady pomocniczości i zasady partnerstwa. Kluczowy dla zwiększenia efektywności działań państwa jest rozwój społeczeństwa informacyjnego, zwiększanie poziomu internetyzacji administracji publicznej i usług publicznych (np. e-learning, e-health, e-government). Jesteśmy przeciwni „taniemu” państwu, w którym bezwzględnie dominuje racjonalność ekonomiczna, kosztem jakości życia, wyrównywania szans, czy niszczenia środowiska, cele ekologiczne, społeczne i ekonomiczne podporządkowywane są krótkoterminowej opłacalności, a jedyną miarą wartości człowieka jest posłuszeństwo wobec państwa czy zdolność do wytwarzania kapitału. Sprzeciwiamy się też „rozrzutnemu” państwu przerośniętej, antyobywatelskiej i dziedzicznie klanowej administracji. Wydatki na politykę społeczną uznajemy za inwestycję w zrównoważony rozwój egalitarnego społeczeństwa, dlatego jesteśmy przeciwni traktowaniu cięć wydatków socjalnych jako głównej metody zmniejszania deficytu budżetowego. Deficyt nie powinien nas skłaniać do zmiany priorytetów polityki społecznej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Świadoma konsumentka/świadomy konsument znajduje się w centrum zainteresowania zielonej gospodarki. To jej/jego decyzje konsumenckie mają kluczowe znaczenie dla obrony praw człowieka i ochrony środowiska. Zieloni działają na rzecz zwiększenia świadomości konsumenckiej poprzez zwiększenie znaczenia i podniesienie jakości edukacji konsumenckiej, współpracę z odpowiedzialnym biznesem oraz podejmowanie inicjatyw legislacyjnych, których celem jest zapewnienie konsumentom obiektywnej informacji o produktach (np. zawierających organizmy modyfikowane genetycznie) i usługach oraz zapewnienie wyboru. W tym celu należy wprowadzić, począwszy od szkolnictwa podstawowego, elementy edukacji konsumenckiej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie sprzeciwiamy się samoregulacjom rynku reklamowego w Polsce, ale postulujemy rozwój dobrych ram i zapisów prawa oraz kodeksów konsumenckich, które będą chroniły konsumentki i konsumentów, przyczyniały się do ochrony uczciwej konkurencji i rozwoju postaw prosumenckich oraz idei etycznej reklamy, jak też przeciwdziałały nieuczciwym praktykom rynkowym. Popieramy działania Komisji Etyki Reklamy, zwłaszcza te zmierzające do wykluczenia nieetycznego i nieuczciwego przekazu reklamowego, na rzecz określenia, co jest niedozwolone lub niedopuszczalne w reklamie. Idea reklamy społecznej i kreatywnej powinna być rozwijana i służyć edukacji w różnych obszarach życia społecznego i gospodarczego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Konieczne jest wprowadzenie w Polsce transparentnego i uregulowanego systemu konsultacji z przedstawicielami i przedstawicielkami interesariuszy sektora prywatnego i społecznego. Obecna ustawa o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa, która miała rozwiązać ten problem, nie poprawiła nieprzejrzystego procesu lobbingowego (czego najlepszym przykładem jest tryb pracy nad ustawą hazardową, o nasiennictwie). Postulujemy reformę tej legislacji tak, aby zarówno administracja, jak i obywatele i obywatelki, wiedzieli, kto i w jaki sposób wpływa na kształt polskiego prawa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Inwestycje stanowią ważny element zielonej gospodarki. Dla Zielonych inwestycje dzielą się na etyczne i nieetyczne. Nie oceniamy ich pod kątem kraju pochodzenia inwestora. Sprzeciwiamy się inwestycjom pochodzącym z rajów podatkowych, w sytuacji, gdy nie jest możliwe ustalenie, czy zyski inwestora pochodzą z np. handlu ludźmi, bronią czy narkotykami. Domagamy się wprowadzenia na giełdzie informacji na temat etycznych aspektów inwestycji spółek giełdowych (takich jak kwestie łamania praw człowieka i niszczenia środowiska), aby umożliwić inwestorom podejmowanie świadomych decyzji o zakupie akcji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zielona gospodarka to gospodarka oparta na wiedzy. W tym kontekście kluczowego znaczenia nabiera edukacja i rozwój nauki. Zieloni promują zdecydowane zwiększenie nakładów na edukację i naukę, czemu towarzyszyć musi ich reforma. Zwiększone inwestycje w rozwój edukacji i nauki stanowią podstawę wdrażania zrównoważonego (trwałego) rozwoju poprzez zwiększanie efektywności gospodarki, ograniczanie szkodliwego wpływu na środowisko, rozwój nowoczesnych technologii dających nowe miejsca pracy. Promujemy wdrożenie mechanizmów ekonomicznych zachęcających przemysł do zwiększania poziomu inwestycji własnych w badania naukowe i rozwój nauki, jak chociażby poprzez zwolnienie z podatków inwestycji badawczo-rozwojowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Opowiadamy się za twórczą wolnością i wolnością tworzenia – jedynym ograniczeniem działalności człowieka, w tym tej gospodarczej, powinna być wolność i prawa innych ludzi oraz zgodność tych działań z zasadą zrównoważonego (trwałego) rozwoju, wolne i otwarte oprogramowanie. Ideę open Skurce, kojarzoną z oprogramowaniem komputerowym, należy rozszerzyć na inne dziedziny, takie jak prawo autorskie (koncepcja creative commons – „pewne prawa zastrzeżone”), medycyna, media czy administracja publiczna. Patenty i prawa autorskie powinny zostać tak zdefiniowane, aby promować, a nie hamować, rozwój technologii, nowoczesną gospodarkę, minimalizując jednocześnie zagrożenia związane z monopolizacją wiedzy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kluczowym zadaniem zielonej gospodarki jest rozbudowa kapitału społecznego, mierzonego jako pochodna wielu zmiennych – m.in. poziomu zaangażowania w działalność w organizacjach społecznych, poziomu zaufania do innych ludzi, poziomu zaangażowania demokratycznego (np. głosowanie w wyborach) i politycznego. Kapitał społeczny dla rozwoju potrzebuje także stabilności instytucjonalnej i pewności stanowienia prawa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni wskazują na ogromne znaczenie równego statusu kobiet i mężczyzn w sferze ekonomicznej, w tym na konieczność likwidacji barier ograniczających dostęp kobiet do pracy i wyrównywanie dochodów kobiet i mężczyzn za pracę o tej samej wartości. Konieczna jest analiza i likwidacja barier w zwiększaniu udziału kobiet w zarządzaniu firmami, adekwatnie do poziomu ich wykształcenia. Działamy na rzecz upowszechniania dobrych praktyk w firmach (np. planowanie urlopów rodzicielskich) czy społecznościach lokalnych (np. wiejskie czy osiedlowe przedszkola). Państwo powinno dzielić część kosztów utrzymania dzieci, tzw. reprodukcji społecznej (np. powszechny dostęp do bezpłatnej edukacji i opieki zdrowotnej, urlopy rodzicielskie, fundusz alimentacyjny) między rodziny i przedsiębiorstwa, poprzez właściwą alokację pochodzących z podatków środków publicznych na cele społeczne. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W statystykach gospodarczych należy także uwzględnić wkład bezpłatnej pracy w gospodarstwach domowych oraz w sferze opieki – brak takiego ujęcia prowadzi do nietraktowania tej pracy jako równoważnej dla pracy odpłatnej, a brak właściwej wyceny pracy domowej skutkuje nadmiernym jej wykorzystywaniem. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystkie rządowe plany, strategie i programy muszą być poddawane strategicznej ocenie oddziaływania na środowisko oraz strategicznej ocenie oddziaływania z perspektywy równości płci. Takie strategiczne oceny oddziaływania powinny być także wykonywane ex post dla oceny rzeczywistego wpływu tych działań na środowisko i politykę równych szans kobiet i mężczyzn.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Płeć, narodowość, orientacja seksualna, pochodzenie etniczne czy religia nie mogą być powodem jakiejkolwiek dyskryminacji ekonomicznej. Opowiadamy się za równym ekonomicznym traktowaniem rodzin oraz rejestrowanych związków partnerskich zarówno heteroseksualnych i homoseksualnych poprzez wprowadzenie przepisów dających partnerom m.in. prawo do dziedziczenia, możliwość pozywania o alimenty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni to partia alterglobalistyczna – chcemy globalizacji praw człowieka, pokoju i zrównoważonego rozwoju. Sprzeciwiamy się natomiast obecnie dominującej formie globalizacji, w której rosnącą rolę odgrywają ponadnarodowe korporacje oraz autorytarne państwa łamiące prawa człowieka, niszczące środowisko naturalne i lokalną gospodarkę. Obecny model globalizacji prowadzi do pogłębiania globalnego rozwarstwienia społecznego – bogatsi stają się jeszcze bogatsi, biedniejsi – coraz biedniejsi. Neoliberalna globalizacja korporacyjna dyskredytująca rolę państwa w realizacji celów dotyczących np. jakości życia czy ochrony środowiska oraz sprowadzająca państwo do roli „nocnego stróża”, przyczynia się także do rosnącego kryzysu demokracji i instytucji demokratycznych. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wspólnie z Grupą Zielonych w Parlamencie Europejskim i Europejską Partią Zielonych podejmujemy działania na rzecz globalnego zrównoważonego (trwałego) rozwoju: poszanowania praw człowieka, poprawy jakości życia oraz stanu środowiska (także w krajach ekonomicznie biedniejszych), sprawiedliwego handlu światowego jako alternatywy dla koncepcji tzw. wolnego handlu promowanego przez Światową Organizację Handlu, zwiększania znaczenia polityki rozwojowej w polityce zagranicznej, będącej alternatywą dla stosowania jednostronnych działań i rozwijania militaryzmu w relacjach międzynarodowych. Polityka rozwojowa stanowi ważny element polityki zagranicznej większości krajów Unii Europejskiej. Polska musi do nich dołączyć: oznacza to radykalne zwiększenie wielkości środków z budżetu państwa na Oficjalną Pomoc Rozwojową (ODA). W 2010 roku było to zaledwie 0,09 % PKB, wobec zobowiązania na poziomie 0,7% PKB w 2015 roku przez wszystkie kraje Unii Europejskiej. Należy zapewnić, by całość tych środków została przeznaczona na wspieranie zrównoważonego (trwałego) rozwoju w krajach rozwijających się, nie zaś na promocję interesów gospodarczych polskich przedsiębiorstw lub misji religijnych na rynkach tych krajów. Zieloni postrzegają te zmiany jako ważny element strategii wzmacniania pokojowej i solidarnej pozycji Polski na arenie międzynarodowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dodatek 1:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wprowadzenie: wyliczenia według zasad obowiązujących w roku 2010 – nominalnie obowiązuje dwustopniowa skala podatkowa: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- do 85 528 zł podatek wynosi 18% minus 556,02 zł,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- powyżej 85 528 podatek wynosi 14 839,02 zł + 32% nadwyżki ponad 85 528 zł &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rzeczywista wysokość płaconych podatków w ujęciu procentowym od całego dochodu:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Legenda:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niedomiar/nadwyżka - Cały dochód roczny - Podatek łącznie - % od dochodu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Minus 25 528 - 50 000 - 8 444 - 16,9%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zero nadwyżki - 85 528 - 14 839,02 - 17,3%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plus 100 tys. - 185 528 - 46 839,02 - 25,2%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plus 500 tys. - 585 528 - 174 839,02 - 29,8%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plus 1 mln - 1 085 528 - 334 839,02 - 30,8%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plus 2 mln - 2 085 528 - 654 839,02 - 31,4%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plus 4 mln - 4 085 528 - 1 294 839,02 - 31,7%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plus 8 mln - 8 085 528 - 2 574 839,02 - 32,1%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plus 50 mln - 50 085 528 - 16 014 839,02 - 32,2%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plus 100 mln - 100 085 528 - 32 014 839,02 - 31,9%&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wniosek: powyżej 2 mln rocznego dochodu wysokość podatku rośnie procentowo w stopniu nieistotnym, by potem nawet zacząć maleć. Na tej podstawie niektóre kraje podjęły decyzję o wprowadzeniu trzystopniowej skali podatkowej – najwyższy próg wynosi 40% lub nawet 50%. Nie oznacza to jednak, jak sądzą niezorientowani, że osoby z tak wysokimi dochodami rzeczywiście płacą aż 40% lub 50% od nich.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-881638423114435898?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/881638423114435898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=881638423114435898&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/881638423114435898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/881638423114435898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/zielona-gospodarka.html' title='Zielona Gospodarka'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-1641783469828697700</id><published>2011-10-03T23:47:00.000+02:00</published><updated>2011-10-03T23:47:00.437+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><title type='text'>Zielona polityka energetyczno-klimatyczna</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Turbiny_wiatrowe_ubt.jpeg&amp;amp;filetimestamp=20040925170225"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Turbiny_wiatrowe_ubt.jpeg&amp;amp;filetimestamp=20040925170225"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f2/Turbiny_wiatrowe_ubt.jpeg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="189" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f2/Turbiny_wiatrowe_ubt.jpeg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polska stoi na skraju katastrofy energetycznej. Bezczynność ostatnich lat spowodowała, że udział kosztów energii w budżetach domowych Polaków i Polek jest jeden z najwyższych w Unii Europejskiej, a w połowie obecnej dekady może zacząć brakować w Polsce energii elektrycznej. Obecny rząd, zamiast przeciwdziałać tym zagrożeniom, przyjął bez konsultacji społecznych i bez analiz ekonomicznych niezwykle kosztowny i mało realny projekt budowy energetyki jądrowej. Realizacja tego programu nie tylko nie rozwiąże problemu braku energii w nadchodzących latach, ale dodatkowo spowoduje znaczny wzrost cen energii elektrycznej dla odbiorców końcowych i skaże jeszcze większą część mieszkańców i mieszkanek Polski na ubóstwo energetyczne. Dlatego programu tego nie wolno kontynuować.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nadchodzące lata będą kluczowe dla powstrzymania grożącego Polsce kryzysu energetycznego. Dlatego za najważniejsze zadania w nadchodzącej kadencji uznajemy:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;1. Wycofanie się Polski z programu budowy elektrowni jądrowych&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Energetyka jądrowa to najdroższy sposób produkcji energii elektrycznej. Koszt budowy bloku energetycznego (przed katastrofą w Fukushimie) szacowany był na 5,5 mln euro za 1 MW. Wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń, wymaganych po katastrofie w Japonii, może zwiększyć ten koszt nawet o 25%. Ponadto wprowadzenie elektrowni jądrowej do polskiego systemu energetycznego będzie wymagało budowy nowych linii przesyłowych, a także rezerwowego bloku energetycznego (gazowego), co dodatkowo podniesie koszty realizacji projektu. W konsekwencji nastąpi drastyczna podwyżka cen energii dla odbiorców i odbiorczyń końcowych i powiększenie obszaru ubóstwa energetycznego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponadto energetyka jądrowa nie rozwiąże problemu braku mocy w połowie obecnej dekady, spowodowanego wypadaniem z systemu starych bloków węglowych (40% eksploatowanych bloków energetycznych ma obecnie ponad 40 lat !). W rzeczywistości – ze względu na drenaż finansowy spowodowany wysokimi kosztami budowy elektrowni jądrowej – ten problem zostanie spotęgowany: przedsiębiorstwa energetyczne nie będą miały środków finansowych na przeprowadzenie niezbędnej modernizacji. Zyski z realizacji tego typu energetyki w Polsce będą w 80-90% transferowane poza nasz kraj i nie będą wspierały budowania konkurencyjności polskiej gospodarki. Elektrownia jądrowa to także potencjalne zagrożenie dla ludności/życia, zwłaszcza jeśli zlokalizowana zostanie nad Bałtykiem (inwestycje planuje się w Żarnowcu). Według geologów w rejonie wybrzeża skandynawskiego zdarzają się trzęsienia ziemi (do 8.50 w skali Richtera) wywołujące kilkunastometrowe fale tsunami na polskim wybrzeżu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;2. Uchwalenie ustawy o wspieraniu rozwoju rozproszonej energetyki odnawialnej, która zagwarantuje osiągnięcie w 2020 roku 20% udziału odnawialnych źródeł energii (OZE) w energii końcowej i 30% udział energii z tych źródeł w 2030 roku.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zgodnie z Dyrektywą 2009/28/WE z dnia 23 kwietnia 2009 roku w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych Polska powinna, do końca 2010 roku, uchwalić ustawę o odnawialnych źródłach energii (OZE). Niestety do dziś, chociaż minęło już dziewięć miesięcy od prawnego terminu, rząd nie przedstawił parlamentowi projektu takiej ustawy. Jest to działanie na szkodę interesowi społecznemu i gospodarczemu Polski. Powoduje to także obniżenie prestiżu międzynarodowego naszego kraju – Komisja Europejska zapowiedziała, że podejmie wobec naszego kraju kroki prawne za niedotrzymywanie zobowiązań unijnych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni zgadzają się ze Stanowiskiem Koalicji Klimatycznej polskich organizacji pozarządowych, że kluczem do powodzenia rozwoju tej energetyki jest zbudowanie w naszym kraju zintegrowanego programu wsparcia dla rozwoju energetyki rozproszonej, który obejmować będzie cały wachlarz instrumentów i rozwiązań. Ustawa o OZE powinna tworzyć taki system, powinna jasno określić długoterminowy cel, który Polska zamierza osiągnąć do roku 2050: poziom 70% zaopatrzenia w energię finalną ze źródeł odnawialnych. Celami pośrednimi powinno być 20% w 2020 roku i 30% w roku 2030.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ustawa o OZE nie może być traktowana jedynie jako wypełnienie zobowiązania unijnego. Ustawa powinna tworzyć warunki do: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Rozwoju OZE możliwie najefektywniejszego z punktu widzenia ograniczenia emisji gazów cieplarnianych (ocena śladu węglowego powinna uwzględniać także wpływ transportu biomasy na emisje) oraz kosztów (z uwzględnieniem kosztów zewnętrznych i subsydiów antyekologicznych). Zrównoważonemu rozwojowi OZE powinno towarzyszyć wprowadzenie zakazu współspalania i wykorzystania biomasy w dużych instalacjach energetycznych. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Uwzględniania w planowaniu rozwoju energetyki odnawialnej potrzeby ochrony przyrody, w tym obszarów Natura 2000, a także zachowania krajobrazu kulturowego oraz ochrony produkcji żywności w naszym kraju. Stosowanie kryteriów zrównoważonego rozwoju powinno być zapewnione również w przypadku zakupu surowców energetycznych poza granicami Polski. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Rozwoju krajowego przemysłu wytwarzania urządzeń i ich części, a także firm je budujących i instalujących, służących odnawialnej energetyce, a jednocześnie wzmacnianiu lokalnej gospodarki i tworzeniu miejsc pracy. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Rozwoju inteligentnych sieci przesyłowych, których zastosowanie ułatwia przyłączanie odnawialnych źródeł energii, a w konsekwencji wzmacnia ich pozycję na rynku energii. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wzmocnienia roli samorządów w rozwoju energetyki rozproszonej, w szczególności tworzenie warunków do rozwoju lokalnych, hybrydowych, inteligentnych systemów energetycznych na bazie powiatów. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ustawa o OZE powinna być także instrumentem modernizacji polskich terenów wiejskich i rolnictwa. W naszym kraju istnieje około 250 tysięcy gospodarstw rolnych, które mogą stać się lokalnymi producentami energii. Uruchomienie i wykorzystanie tego potencjału należy uznać za istotny priorytet nadchodzących czterech lat. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;3. Dokonanie nowelizacji ustawy o efektywności energetycznej, m.in. wprowadzenie obowiązku poprawy efektywności energetycznej przez podmioty publiczne, stworzenie podstaw dla działalności organizacji inwestujących w rozwiązania efektywnościowe typu ESCO, przedłużenie okresu obowiązywania systemu białych certyfikatów&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiosną tego roku parlament uchwalił długo oczekiwaną ustawę o efektywności energetycznej. Niestety, koalicja rządowa nie dopuściła do tego, żeby w ustawie znalazło się wiele ważnych zapisów, w tym zobowiązujących jednostki sektora publicznego do corocznego poprawiania efektywności energetycznej o 1%. Normy prawne ustawy nie wprowadziły ułatwień dla funkcjonowania instytucji wspierających finansowo inwestycje w efektywność energetyczną typu ESCO. W obecnej wersji przepisy ustawy mają obowiązywać jedynie do końca 2016 roku, co powoduje, że wiele podmiotów nie podejmie żadnych działań, uznając je za ekonomicznie nieuzasadnione. Dlatego niezbędna jest pilna nowelizacja ustawy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Energia w Polsce, mimo postępu w zakresie efektywności, jest nadal marnotrawiona. Wytworzenie jednostki dochodu narodowego wymaga w naszym kraju ponad dwa razy więcej energii niż średnia w Unii Europejskiej (wedługg Eurostatu w 2008 roku intensywność energetyczna w Polsce wynosiła 384 koe/1000 Euro PKB przy 167 koe/1000 Euro PKB w UE-27). Powoduje to istotne straty gospodarcze (wysokie koszty produkcji), społeczne (straty w zdrowiu mieszkańców, wysokie koszty utrzymania i pogłębiające się zjawisko ubóstwa energetycznego) oraz środowiskowe (wyczerpywanie zasobów naturalnych i degradacja środowiska). Koszty zewnętrzne produkcji energii w Polsce należą do najwyższych w UE i wynoszą według Europejskiej Agencji Środowiska 5–18 eurocentów z 1 kWh rocznie przy produkcji energii rzędu 150 mld kWh. To konkretne straty, które z powodu braku efektywności ponoszą mieszkańcy i mieszkanki Polski oraz nasza gospodarka i środowisko. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niska efektywność energetyczna zagraża także bezpiecznemu rozwojowi społeczno-gospodarczemu Polski ze względu na utratę konkurencyjności. Poprawa efektywności energetycznej jest także najważniejszym, realnym i możliwym do wdrożenia instrumentem, który może zapobiec kryzysowi energetycznemu (poprawę uzyskuje się bowiem natychmiast po zakończeniu inwestycji). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szacunki Koalicji Klimatycznej wskazują, że poprawa efektywności energetycznej tylko o 1% rocznie – w tym w jednostkach sektora publicznego – przyniesie wymierne korzyści dla budżetu państwa – w postaci zmniejszenia kosztów korzystania z energii (od 70 mln zł do nawet 140 mln złotych rocznie) oraz dodatkowe w dochodach budżetu państwa, uzyskane ze wzrostu zakupu usług i towarów związanych z wprowadzaniem rozwiązań energooszczędnych (CIT i VAT). Poprawa efektywności energetycznej to także stworzenie nowych miejsc pracy, a pośrednio dodatkowe dochody dla państwa z podatku PIT.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co więcej, jeśli zostaną wprowadzone nowe zapisy tworzące dobre podstawy dla działalności instytucji typu ESCO, niezbędne nakłady inwestycyjne na ograniczenie zużycia energii nie będą musiały być ponoszone jedynie ze środków publicznych. Finansowanie może zostać zapewnione przez firmy ESCO w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;4. Nowelizację przepisów dotyczących efektywności energetycznej w nowo budowanych budynkach, wprowadzenie prawidłowej metodyki obliczania efektywności energetycznej budynków, wprowadzenie definicji budynku pasywnego i zeroenergetycznego&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stworzony w Polsce system certyfikacji energetycznej budynków jest przykładem formalnego wdrożenia wymogów Unii Europejskiej, takiego, które wprowadza jedynie nowe obowiązki administracyjne, a nie stwarza systemu korzystnego dla obywateli/ obywatelek i gospodarki. W Polsce przyjęto niespotykaną w skali UE zasadę, że świadectwo charakterystyki energetycznej dla budynku może zostać sporządzone przez uczestników procesu budowlanego związanego z jego budową (czyli np. developera czy projektanta). Powoduje to, wraz z opracowaną przez Ministerstwo Gospodarki błędną metodyką obliczania energochłonności budynków oraz zaniżonymi standardami, że certyfikaty energetyczne budynków nie są wiarygodne, a nowe budynki, tuż po oddaniu do użytkowania, nie spełniają żadnych europejskich standardów w dziedzinie efektywności energetycznej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponadto obowiązek certyfikacji został wprowadzony wyłącznie w odniesieniu do budynków nowych, przekazywanych do użytkowania. W odniesieniu do pozostałych przypadków (remonty, zbycie oraz wynajem budynków, mieszkań i lokali usługowych etc.) obowiązku wykonania świadectwa nie ma, bądź występuje on jedynie w odpowiedzi na wyraźne żądanie najemcy lokalu. W praktyce więc świadectwa charakterystyki energetycznej (oprócz budynków nowych) nie są wykonywane. Powoduje to, że przepisy ustawy, a także rozporządzeń wykonawczych (m.in. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, warunków technicznych użytkowania budynków oraz rozporządzenia dotyczącego zakresu i formy projektu budowlanego) wymagają pilnej nowelizacji. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponadto w 2010 roku Unia Europejska przyjęła dyrektywę 2010/31/UE zmieniającą dotychczasowe wymogi dyrektywy EPBD (2002/91/WE). Polska ma obowiązek wdrożenia nowych przepisów. Będzie to wymagało:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- opracowania i wdrożenia odrębnej ustawy o systemie oceny energetycznej budynków (SOEB). Pozwoliłoby to na ujednolicenie zasad i lepsze skoordynowanie procesu wdrażania Dyrektywy EPBD oraz nadałoby temu procesowy wyższą rangę;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- skoordynowania prac nad ustawą z celami i postulatami ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz ustawą o efektywności energetycznej;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- rozpoczęcia prac nad wdrożeniem realnych mechanizmów wspierających poprawę efektywności energetycznej budynków z długoterminową i trwałą perspektywą funkcjonowania, co wpłynęłoby w sposób istotny na przyspieszenie rozwoju przemysłu nowych technologii efektywności energetycznej i badań naukowych, a tym samym silniej stymulowałoby rozwój gospodarczy. Odpowiednią rangę i priorytety w tych działaniach powinny uzyskać odnawialne źródła energii OZE, jako jeden z zasadniczych elementów budownictwa niskoenergetycznego;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- przygotowania nowych rozporządzeń do ustawy o systemie oceny energetycznej budynków dotyczących:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;a) szczegółowego zakresu i formy świadectw charakterystyki energetycznej, metodologii obliczania zintegrowanej charakterystyki energetycznej (obecna jest sprzeczna z koncepcją i celami dyrektywy i wymaga pilnej i gruntownej przebudowy), zasad przeprowadzania szkoleń i sposobu weryfikacji uzyskanych kwalifikacji niezbędnych do przeprowadzania kontroli efektywności energetycznej urządzeń, wytycznych do szczegółowego zakresu i sposobu przeprowadzenia kontroli efektywności energetycznej, kotłów, instalacji grzewczych i klimatyzacyjnych oraz wzorów protokółów kontroli,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;b) szczegółowego sposobu prowadzenia rejestrów oraz sposobu weryfikacji jakości sporządzanych świadectw charakterystyki energetycznej i protokołów kontroli efektywności energetycznej, kotłów, instalacji grzewczych i klimatyzacyjnych (w tym określenia wymagań funkcjonalnych baz danych prowadzonych na bazie rejestru);&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;c) przygotowania zmiany rozporządzeń do ustawy prawo budowlane dotyczących:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w części dotyczącej szczegółowych wymagań w zakresie ochrony cieplnej,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* warunków technicznych użytkowania budynków,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;* zakresu i formy projektu budowlanego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niezbędne jest także przyjęcie właściwych standardów dla domów pasywnych i zeroenergetycznych. Dom pasywny nie powinien wymagać powyżej 40 kWh/m2/rok.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;5. Nowelizację przepisów o podatkach od dochodów osobistych i wprowadzenie ulg: budowlanej i remontowej dla inwestycji w zakresie poprawy efektywności energetycznej i wykorzystywania odnawialnych źródeł energii&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szybkie osiągnięcie poprawy efektywności energetycznej i zwiększenie udziału rozproszonych źródeł energii opartych na wykorzystaniu lokalnych, odnawialnych zasobów energetycznych wymaga wprowadzenia instrumentów zachęcających Polaków i Polki do inwestowania w przedsięwzięcia tego typu. Doświadczenia ostatnich lat wskazują, że wprowadzenie takich instrumentów w postaci ulg podatkowych od dochodów osobistych może być bardzo efektywnym narzędziem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ulga taka powinna zostać wprowadzona na określony czas (8 lat), do określonej wysokości nakładów (70 tys. PLN w przypadku wykorzystania odnawialnego źródła energii, 30 tys. PLN w przypadku poprawy efektywności energetycznej), a podatnik mógłby skorzystać z ulgi jednokrotnie w okresie kolejnych trzech lat podatkowych. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;6. Stworzenie ram prawnych gwarantujących przeznaczenie funduszy uzyskanych z aukcji uprawnień do emisji dwutlenku węgla na rozwój w Polsce rozproszonej energetyki opartej na lokalnych, odnawialnych źródłach energii, na działania w zakresie efektywności energetycznej oraz na modernizacje sieci przesyłowych i dystrybucyjnych oraz rozwój inteligentnych sieci energetycznych&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zgodnie z przepisami dyrektywy 2003/87/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 października 2003 roku ustanawiającej system handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych we Wspólnocie oraz zmieniającej dyrektywę Rady 96/61/WE od 2012 roku przedsiębiorstwa włączone do systemu handlu przydziałami będą kupować pozwolenia na emisję na aukcjach organizowanych przez poszczególne kraje członkowskie (w ramach posiadanej przez nie sumy uprawnień). Dochody ze sprzedaży uprawnień będą dochodami budżetu państwa. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Środki finansowe pozyskane ze sprzedaży uprawnień powinny być przeznaczone na głęboką modernizację polskiego systemu energetycznego. Oznacza to, że powinny one wspierać inwestycje w lokalne systemy energetyczne oparte na wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii, działania w zakresie efektywności energetycznej oraz modernizację sieci energetycznych i rozwój sieci inteligentnych (pozwalających zarówno na dostarczanie odbiorcom końcowym energii elektrycznej, jak i odbieranie od nich nadwyżki tej energii, o ile zostanie ona przez nich wytworzona bądź zmagazynowana). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;7. Przygotowanie i wdrożenie krajowego programu modernizacji sieci energetycznych ukierunkowanego na rozwój energetyki rozproszonej&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najpoważniejszym, obok wysokiej emisyjności i uzależnienia od węgla, problemem polskiej energetyki jest bardzo zły stan sieci energetycznych – zarówno przesyłowych, jak i dystrybucyjnych. Powoduje to bardzo wysokie straty energii – w przypadku sieci cieplnych sięgają one średnio 20%, w odniesieniu do sieci energii elektrycznej około 10%.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W przypadku sieci energii elektrycznej brak jest zamknięcia sieci przesyłowych 400 kV na pętli północno-wschodniej i północno-zachodniej, brakuje zapasowego systemu pomiarowego na sieciach 110 kV. Zdekapitalizowane w około 70% są sieci średnich (207 tys. km) i niskich napięć (260 tys. km). Złą sytuację dodatkowo pogarsza otwarta typologia sieci dystrybucyjnych 15 i 3 kV. Powoduje to niestabilność i znaczne spadki napięcia w tych sieciach (na obszarach wiejskich napięcie w sieci spada nawet do 180 V) i częste przerwy w dostawach. Tworzy to barierę cywilizacyjną i rozwojową dla tych regionów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dlatego też poprawa jakości sieci energetycznych to nie tylko zapobieganie marnotrawstwu energii, ale przede wszystkim zapewnienie, że wszystkie regiony Polski będą mogły się rozwijać, a aktywność obywateli i obywatelek nie będzie ograniczać brak dostaw energii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;8. Aktywne uczestniczenie w fazie programowania nowej perspektywy finansowej UE, tak aby przyszłe fundusze w okresie 2014-2020 w znacznie większym stopniu niż obecnie wspierały poprawę efektywności energetycznej i rozwój energetyki rozproszonej opartej o odnawialne źródła energii&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najbliższe lata to okres, w którym kraje członkowskie ustalą kierunki przeznaczenia funduszy europejskich w latach 2014–2020. To ogromna szansa dla Polski. Fundusze te powinny zostać przeznaczone na budowę w Europie nowoczesnej, sprawiedliwej i konkurencyjnej gospodarki niskowęglowej. Przeznaczenie tych funduszy na inwestycje w dziedzinie poprawy efektywności energetycznej i rozwój rozproszonej energetyki opartej na lokalnych, odnawialnych źródłach energii to szansa na tworzenie nowych miejsc pracy. To szansa na tworzenie społecznie sprawiedliwego sektora energetycznego, którego rozwój przynosić będzie korzyści wszystkich mieszkańcom i mieszkankom Polski, a nie wyłącznie wąskiej grupy menadżerów koncernów energetycznych.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-1641783469828697700?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/1641783469828697700/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=1641783469828697700&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1641783469828697700'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1641783469828697700'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/zielona-polityka-energetyczno.html' title='Zielona polityka energetyczno-klimatyczna'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-4762678170226374562</id><published>2011-10-02T00:01:00.001+02:00</published><updated>2011-10-02T00:01:00.818+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Transport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przestrzeń publiczna'/><title type='text'>Zrównoważony transport – modernizacja z poszanowaniem zdrowia i środowiska naturalnego</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:PKP_Warsaw_Wola_Grzybowska.jpg&amp;amp;filetimestamp=20071025155201"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3e/PKP_Warsaw_Wola_Grzybowska.jpg/800px-PKP_Warsaw_Wola_Grzybowska.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3e/PKP_Warsaw_Wola_Grzybowska.jpg/800px-PKP_Warsaw_Wola_Grzybowska.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Okres po transformacji ustrojowej 1989 roku charakteryzuje się degradacją infrastruktury transportu zbiorowego w Polsce. Problem ten w szczególności dotknął źle zarządzaną i niedoinwestowaną kolej – przez całe lata nie budowano nowych trakcji kolejowych (dopiero niedawno ruszyła budowa pierwszego od lat odcinka torów – od lotniska na warszawskim Okęciu do centrum miasta), w latach 1990-2007 zlikwidowano 26% połączeń kolejowych. Istnieją całe połacie kraju, np. południe Podkarpacia i pas od Krakowa, wzdłuż Wisły do Sandomierza, niemające stałego, bezpośredniego połączenia z którymkolwiek z ważniejszych ośrodków metropolitarnych w Polsce. Wydłuża się czas przejazdu pociągów, spowodowany przez degradację torów. Podział PKP na rywalizujące spółki, zamiast poprawić sytuację, przyczynił się do kolejnych problemów, związanych m.in. z ich zadłużeniem oraz z powoływaniem przez władze województw – niezależnie od pozostających pod ich pieczą Przewozów Regionalnych (PR) – osobnych spółek wojewódzkich, przejmujących od PR najbardziej dochodowe połączenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kierowane na kolej zasoby finansowe nie są w stanie zmienić obecnego status quo. O ile Unia Europejska sugeruje, by proporcje wydatków między transportem drogowym a kolejowym wynosiły 60 do 40%, o tyle w Polsce wynoszą one 85 do 15%, a polski rząd składa do UE wnioski o dalsze przesunięcia na korzyść rozwoju dróg. Brakuje narzędzi internalizacji kosztów zewnętrznych, chociażby rekordowej w skali Europy liczby ofiar śmiertelnych na drogach. Prymat transportu indywidualnego skutkuje rosnącą liczbą samochodów, w dużej mierze używanych aut z Zachodu, potęgując problemy związane z korkami oraz zanieczyszczeniem powietrza. Filozofię tę kontynuują rządowe plany, ze strategią Polska 2030 włącznie. Skupia się ona na inwestycjach – głównie drogowych – służących poprawie warunków transportu między ośrodkami metropolitarnymi, negując konieczność zapewnienia zrównoważonego (zarówno ekologicznie, jak i terytorialnie) rozwoju sieci transportowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdaniem Zielonych transport oraz komunikacja w regionach i miastach powinna być planowana i realizowana z poszanowaniem zasady zrównoważonego rozwoju. Jeśli potrzeb transportowych nie da się zminimalizować, priorytet powinien otrzymać transport zbiorowy, a kolej należy zacząć traktować jako rozwiązanie, a nie źródło problemów w transporcie. Internalizacja kosztów zewnętrznych oraz pełne wdrożenie prawodawstwa unijnego powinno skutkować przekształceniem istniejącej struktury transportu na bardziej ekologiczną.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kierunek rozwoju sieci transportowej w Polsce powinien być zbieżny z polityką UE, która kładzie nacisk na:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- efektywną politykę państwa w finansowaniu infrastruktury transportowej i skuteczny nadzór nad rynkiem,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- transport kolejowy w przypadku transportu towarów na średnie i duże odległości,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- dostępny dla wszystkich i zintegrowany transport zbiorowy w miastach i regionach,&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- najbardziej ekologiczne środki napędu (prąd, hybryda itp.) w przypadku transportu samochodowego. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;1. Minimalizowanie potrzeb transportowych i zmiana struktury transportu&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Zielony transport a planowanie i rozwój miast&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dostrzegamy, iż potrzeby komunikacyjne mieszkanek i mieszkańców są kreowane przez układ przestrzenny miast, metropolii i regionów pozamiejskich. Lokalizacja miejsc zamieszkania, pracy, wypoczynku, sklepów, szkół, przychodni lekarskich, urzędów i innych codziennych celów stanowi podstawowy powód podjęcia decyzji o przemieszczaniu się i wyborze środka transportu. Lokalizacje te są wynikiem polityki przestrzennej władz samorządowych i centralnych. Dlatego Zieloni będą włączać się w proces kształtowania tej polityki już na etapie założeń strategicznych, szczególną uwagę poświęcając planom zagospodarowania przestrzennego, począwszy od etapu prac studyjnych. Celem tych działań będzie w pierwszej kolejności nacisk na zmniejszanie potrzeb transportowych, w drugiej zaś dopiero na korzystne dla środowiska rozwiązania komunikacyjne. Zieloni będą działali m.in. na rzecz takiego rozwoju miast, który maksymalnie zbliża do siebie miejsce zamieszkania, pracy i inne ważne codzienne lokalizacje. Elementami tych działań będą: przeciwdziałanie koncentracji miejsc pracy w centrach przy jednoczesnym wypychaniu osiedli mieszkalnych na obrzeża metropolii, przeciwstawianie „rozlewaniu się” miast (zjawisko urban spawl), popieranie zdywersyfikowanego rozwoju przestrzennego. Zamiast budowy dzielnic wysokościowców o przeznaczeniu wyłącznie biurowym, popieranie pracy zdalnej (telecommutingu) i innych rozwiązań promujących działalność biznesową przez Internet, postulowanie zróżnicowania godzin funkcjonowania firm, urzędów, szkół dla uniknięcia szczytów komunikacyjnych, a także promowanie zakładania i rozwoju firm proponujących ofertę adresowaną przede wszystkim dla społeczności lokalnych, w oparciu o miejscowe surowce i lokalne zasoby ludzkie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Infrastruktura transportowa a zrównoważony rozwój&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Realizowanie potrzeb transportowych powinno odbywać się w ramach zrównoważonego rozwoju. Oznacza to szczególną ochronę społeczności, przestrzeni publicznej i terenów cennych przyrodniczo narażonych na degradację przez niekontrolowany rozrost infrastruktury drogowej. Zieloni inicjują oraz przestrzegają zasad zwiększenia partycypacji społeczeństwa i organizacji pozarządowych na każdym szczeblu zarządzania dotyczącym decyzji transportowych, poczynając od strategii i polityk państwa w tej dziedzinie, poprzez rządowe plany rozwoju sieci komunikacyjnej, aż do konkretnych inwestycji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Internalizacja kosztów zewnętrznych jako sposób na bardziej ekologiczną strukturę transportu&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Transportowanie towarów i ludzi powoduje określone negatywne koszty dla całości społeczeństwa i środowiska, czyli tzw. koszty zewnętrzne. Są to przede wszystkim zanieczyszczenie powietrza, emisje CO2, hałas, korki, wypadki, degradacja infrastruktury i budynków. Koszty te są największe w przypadku transportu samochodowego i lotniczego, ale nie są one – dotychczas – brane pod uwagę. W efekcie te najbardziej szkodliwe gałęzie transportu są de facto w sposób nieuprawniony tańsze, niż powinny być, co ma oczywiste niekorzystne skutki dla środowiska i człowieka. Dlatego Zieloni są za pełną internalizacją kosztów zewnętrznych, czyli ich ponoszeniem przez sprawcę (użytkownika samochodu, linie lotnicze itd.). Pozwoli to na urealnienie kosztów transportu i spowoduje, że transport kolejowy – mający najmniejsze koszty zewnętrzne – stanie się bardziej konkurencyjny wobec samochodowego i lotniczego. Chcemy wspierać bardziej przyjazne środowisku metody komunikacji, dlatego opowiadamy się za zwolnieniem z opłat rejestracyjnych samochodów elektrycznych oraz stosowania obniżonej stawki VAT na takie pojazdy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;2. Transport krajowy i międzynarodowy&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Infrastruktura kolejowa&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni popierają transport kolejowy jako przyjazny środowisku i dostrzegają w nim alternatywę dla indywidualnych przejazdów samochodem, TIRów i kosztownej środowiskowo komunikacji lotniczej. Rozwinięta sieć kolei (w tym regionalnych i aglomeracyjnych) jest niezbędnym elementem postulowanych przez nas zintegrowanych rozwiązań transportowych, realizujących codzienne potrzeby mieszkanek i mieszkańców. Dlatego uważamy, że Polska powinna radykalnie przedefiniować priorytety transportowe i znacząco zwiększyć nakłady na infrastrukturę kolejową, co najmniej do poziomu nakładów na drogi. Od 1989 roku nakłady te nie pokrywają nawet kosztów bieżącego utrzymania istniejących linii, nie mówiąc już o budowie nowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W pierwszej kolejności powinno się modernizować istniejącą sieć lokalnych połączeń między niewielkimi miejscowościami, z których korzystają często ludzie niezamożni oraz młodzież dojeżdżająca do szkół w większych ośrodkach. Wyrównanie szans na rynku pracy, sprawiedliwość społeczna i edukacyjna powinny w tym przypadku przeważać nad argumentem rentowności. Zieloni sprzeciwiają się postępującej likwidacji połączeń kolejowych. Planowana sieć szybkich kolei, z założenia przeznaczona dla zamożniejszej części społeczeństwa i biznesu, powinna być realizowana w drugiej kolejności, po modernizacji i usprawnieniu istniejących linii. Dla przykładu – odkładanie modernizacji połączeń kolejowych Dolnego Śląska i Pomorza Zachodniego ze stolicą sugeruje trwałą niezdolność do integracji Polski Zachodniej z resztą kraju. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Uzdrowienie sytuacji na kolei&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polska powojenna przez długie lata nie miała polityki transportowej z prawdziwego zdarzenia, przy czym kolej cierpiała na tym najbardziej. Promowanie interesów lobby samochodowego, ruchy pozorowane i półśrodki doprowadziły polską kolej (zwłaszcza pasażerską) do zapaści. Trzeba przy tym zauważyć, że od kilku lat w Europie trwa renesans kolei, jednak nie przekłada się to w żaden sposób na sytuację w Polsce. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni postulują rzeczywiste wprowadzenie w życie postanowień unijnych pakietów kolejowych, które m.in. otwierają transport kolejowy na konkurencję oraz ustanawiają silne narodowe instytucje nadzorujące rynek i dbające o bezpieczeństwo. Polska wciąż nie implementowała ich w całości, co ma bezpośrednie i negatywne przełożenie na obecną sytuację (np. brak silnego regulatora dbającego o czasowe zatwierdzenie rozkładów jazdy czy istniejące praktyki dyskryminacyjne wobec nowych przewoźników). Spółki kolejowe będące własnością państwa (na poziomie centralnym i lokalnym) powinny zostać oddłużone, gdyż długi zostały w zdecydowanej większości odziedziczone i stanowią one istotną barierę rozwoju.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prawa pasażerów i pracowników transportu&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polska powinna w całości przyjąć i stosować – bez długich okresów przejściowych – unijne prawodawstwo odnośnie praw pasażera w transporcie lotniczym i kolejowym (chodzi m.in. o odszkodowania za spóźnienie się pociągu).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skutkiem społecznym nieograniczonego rozwoju transportu dalekobieżnego jest rozbijanie tysięcy rodzin. Kierowców ciężarówek i obsługi składów kolejowych pozbawia się możliwości spędzania nocy w domu – stają się niewolnikami pracy, spędzając wiele dni w drodze, setki kilometrów od swoich rodzin, co naszym zdaniem narusza fundamentalne prawa człowieka. Aby temu zapobiec, proponujemy wprowadzenie winiet dla samochodów transportowych poruszających się wszystkimi rodzajami dróg, gwarancji dla kierowców wolnych sobót i niedziel oraz gwarancji spędzania przynajmniej trzech nocy w tygodniu w domu dla personelu obsługi pociągów. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Przewozy towarowe&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skracanie drogi, jaką określony towar musi pokonać od producenta do konsumenta, uważamy za rozwiązanie najbardziej korzystne dla środowiska, a także kluczowe dla stabilności lokalnych gospodarek, aby miejscowym producentom nie groziła utrata pracy. Z tego względu popieramy promocję towarów lokalnych i lokalnej wymiany usług. W przypadku, kiedy konieczny jest dalszy transport, opowiadamy się za łączeniem tranzytu morskiego i kolejowego z systemem suchych portów i magazynów ulokowanych na obrzeżach miast czy metropolii, w których towar przeładowywany jest na niewielkie samochody ciężarowe o napędzie przyjaznym dla środowiska i dostarczany do odbiorców końcowych. Taki model optymalizuje zarówno koszty ekonomiczne i ekologiczne, jak i zapewnia wiele miejsc pracy w regionach pozamiejskich. Zieloni popierają założenia kampanii „Tiry na tory” i opowiadają się za maksymalną redukcją tradycyjnego tranzytu drogowego przy pomocy opłat pobieranych od firm przewozowych wzorem innych krajów UE.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;3. Transport zbiorowy na poziomie lokalnym&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni uważają, że w konsekwencji promowania motoryzacji indywidualnej przez władze centralne i samorządy lokalne obniża się jakość życia mieszkańców, poprzez wzrost kosztów komunikacyjnych. Obywatelki i obywatele coraz bardziej narażeni są na choroby cywilizacyjne wynikające z rosnącego natężenia ruchu drogowego wytwarzającego hałas, spaliny, powodującego tysiące wypadków. Gęstniejąca sieć kosztownych w budowie i utrzymaniu dróg przyczynia się do degradacji przestrzeni publicznej oraz wymusza koncentrowanie budżetów samorządów na utrzymaniu tras samochodowych. Godzenie się przez władze na budowę wielopasmowych dróg prowadzi również do niszczenia zabytkowej zabudowy, odbierania zielonych terenów rekreacyjnych oraz degradacji społecznej tkanki miejskiej w miastach; proceder ten zwiększa też tranzyt przez dzielnice i osiedla. Samorządy powinny dołożyć wszelkich starań, by w trosce o zdrowie mieszkańców i zrównoważony rozwój swoich jednostek administracyjnych ograniczać indywidualną komunikację samochodową między dzielnicami oraz by środki transportu spełniały najwyższe normy ochrony środowiska.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podstawowym środkiem lokomocji w realizowaniu potrzeb komunikacyjnych obywateli i obywatelek powinien być transport zbiorowy. Samorządy i firmy powinny dołożyć wszelkich starań, by środki publicznego transportu spełniały najwyższe normy ochrony środowiska. Nacisk powinien być położony na rozwijanie sieci torowisk oraz wykorzystywania kołowych pojazdów o napędzie przyjaznych środowisku – elektrycznym, gazowym, wodorowym, jak również ograniczającym szkodliwy wpływ na otoczenie, jeśli nie ma lepszej alternatywy. Koszt korzystania z niego powinien być osiągalny dla wszystkich, bez względu na poziom dochodów. Należy rozpocząć dyskusję nad możliwościami ekonomicznymi wprowadzenia darmowego transportu publicznego na poziomie lokalnym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uzupełnieniem klasycznego transportu zbiorowego powinny być systemy publicznych rowerów miejskich, które z powodzeniem przyczyniają się do poprawy jakości transportu w miastach. Zieloni będą także wspierać nowoczesną politykę ruchu pieszego. Piesi to najważniejsi uczestnicy ruchu w miastach. Nie można ich spychać do podziemi kosztem samochodów. Władze miast powinny opracować specjalne strategie poprawiające sytuację pieszych, uznając ją za ważny priorytet polityczny. Istnieje wiele elementów miejskiej polityki pieszej zachęcającej mieszkańców do częstszego poruszania się po mieście na piechotę: dobre oświetlenie, wygodne ławki, bezpieczne chodniki, „sztuka ulicy”, zieleń, ograniczenia prędkości, restrykcje w dostępie do miejsc parkowania lub całkowity zakaz wjazdu dla samochodów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Zintegrowany system komunikacji regionalnej &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Włączenie podmiejskich linii kolejowych do zintegrowanego systemu komunikacyjnego w ramach wspólnego biletu i węzłów przesiadkowych stanowi efektywną zachętę do korzystania z niego. Rozwijanie transportu zbiorowego i indywidualnego – autobusów, pojazdów szynowych oraz rowerów z niedrogich, łatwo dostępnych miejskich wypożyczalni rowerów tradycyjnych i z napędem elektrycznym – pozwoli wielu obywatelkom i obywatelom zrezygnować z zakupu i z korzystania z bardzo kosztownego w użytkowaniu samochodu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni będą dążyć do systematycznego ograniczania korzystania z samochodów w miastach przy jednoczesnym usprawnianiu komunikacji publicznej i infrastruktury drogowej dostosowanej do standardów rowerowych. Będą inicjować i wspierać działania władz na rzecz takich rozwiązań, jak płatny wjazd do centrum, rozszerzenie strefy płatnego parkowania, uszczelnienie i ograniczenie systemu stałych abonamentów na parkowane w centrum, minimalizowanie liczby całodziennych miejsc parkingowych na parkingach biurowców. Rozwiązania te muszą być powiązane ze stworzeniem realnej alternatywy w postaci rozwiniętej, zintegrowanej, punktualnej sieci transportu zbiorowego, w jak najmniejszym stopniu uciążliwej dla środowiska.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Infrastruktura rowerowa stanowi równie ważny element sieci transportowej miasta jak pozostałe. Według Zielonych jej rozwój władze samorządowe powinny realizować we współpracy z przedstawicielami i przedstawicielkami strony społecznej – organizacjami rowerzystów oraz innych organizacji społecznych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Zwiększona konkurencja sposobem na usprawnienie funkcjonowania transportu zbiorowego&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Udostępnienie tras autobusowych i torowisk wraz z przystankami i stacjami kolejowymi prywatnym przewoźnikom zagwarantuje podnoszenie jakości usług, większą częstotliwość kursów i obniżenie kosztów biletów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Parkingi Parkuj i Jedź (Park&amp;amp;Ride) sposobem na korki w miastach &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W ostatnich kilkunastu latach obserwujemy lawinowy przyrost aut na drogach. Zamiast robić analizy pomocne w poszukiwaniu dróg wyjścia, gminy przez wiele lat wydawały większość budżetu przewidzianego na infrastrukturę na inwestycje drogowe. Takie rozwiązania dają jedynie efekt doraźny i skutkują zanikiem życia społecznego – osiedla i dzielnice zostają ogrodzone hałaśliwymi i niebezpiecznymi drogami dojazdowymi. Miasta tym samym ulegają postępującemu zakorkowaniu. Brakuje miejsc postojowych. Zdaniem Zielonych jednym z elementów planowania zrównoważonego transportu powinno być tworzenie parkingów przesiadkowych przy obwodnicach i na obrzeżach miast. Środki zaoszczędzone dzięki rezygnacji z budowy wielopasmowych dróg należy przeznaczyć na zakup nowoczesnych pojazdów komunikacji zbiorowej. Tworzeniu P&amp;amp;R powinno towarzyszyć coroczne podnoszenie opłat za parkowanie ustanawiane w oparciu o liczbę aut na 1000 mieszkańców i w odniesieniu do średniej unijnej w miastach podobnej wielkości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Infrastruktura rowerowa&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W każdej gminie powinien zostać powołany społeczny organ doradczy ds. transportu rowerowego, złożony z organizacji statutowo realizujących projekty rowerowe. Samorządy mniejszych miejscowości powinny wytyczać bezpieczne drogi rowerowe – wydzielone lub wytyczone wzdłuż głównych dróg. Zdaniem Zielonych infrastruktura rowerowa powinna powstawać w oparciu o ogólnopolskie standardy techniczne, lokalne uwarunkowania przestrzenne, gęstość zaludnienia oraz miejscowe uwarunkowania gospodarcze. Każdy budynek użyteczności publicznej powinien zostać wyposażony w proporcjonalną liczbę stojaków rowerowych, a na strzeżonym parkingu dla aut powinny być wyznaczone stanowiska do parkowania rowerów.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-4762678170226374562?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/4762678170226374562/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=4762678170226374562&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4762678170226374562'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4762678170226374562'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/zrownowazony-transport-modernizacja-z.html' title='Zrównoważony transport – modernizacja z poszanowaniem zdrowia i środowiska naturalnego'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-5518517597706498370</id><published>2011-10-01T01:36:00.002+02:00</published><updated>2011-10-01T01:36:58.605+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wybory 2011'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Raport sondażowy - II połowa września 2011</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-jWqVtJVwsfM/ToZCGIBvkPI/AAAAAAAACHo/O6zWtrwVViI/s1600/Sonda%25C5%25BCe+wrzesie%25C5%2584+2011+II.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-jWqVtJVwsfM/ToZCGIBvkPI/AAAAAAAACHo/O6zWtrwVViI/s320/Sonda%25C5%25BCe+wrzesie%25C5%2584+2011+II.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Decyzja o tym, by przed wyborami częściej publikować uśrednienie wszelkiego rodzaju sondaży i prognoz przedwyborczych okazała się nad wyraz słuszna. W ciągu minionych dwóch tygodni w mniej lub bardziej oficjalnym obiegu ukazało się ich około 25, pojawiły się nowe ośrodki je prezentujące (takie jak &lt;a href="http://www.estymator.com.pl/"&gt;Estymator&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://www.kalkulatorpolityczny.pl/"&gt;Kalkulator Polityczny&lt;/a&gt;), udało mi się także - dzięki &lt;a href="https://twitter.com/#!/poppolityk"&gt;jednemu z użytkowników Twittera&lt;/a&gt; - poznać wewnętrzne badania jednej z czołowych polskich partii politycznych. Od czasu, gdy wiadomo już, ile ogólnopolskich list wyborczych pojawi się na karcie do głosowania, nastąpiło spore uporządkowanie w wynikach, dzięki czemu ich uśrednienia nie są już sztucznie zaniżone osobami niezdecydowanymi czy też głosami oddanymi na mniejsze formacje, które w wyborach nie biorą udziału lub też biorą go na listach innych partii.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Już dwa tygodnie temu ta korekta doprowadziła do wyraźnego zniwelowania dystansu między PO a PiS. Trend ten nadal trwa i jeśli jego tempo się utrzyma, zwycięstwo Platformy Obywatelskiej nad Prawem i Sprawiedliwością może opierać się na bardzo niewielkiej różnicy głosów, a nawet w ogóle nie nastąpić. Co ciekawe, uśredniając sondaże i prognozy okazuje się, że Sojusz Lewicy Demokratycznej ustabilizował swoje poparcie - wprawdzie na dość niewysokim poziomie, trudno jednak nie zauważyć, że to nie Grzegorz Napieralski traci najbardziej na spektakularnej zwyżce poparcia dla Janusza Palikota. "Mesjasz lewicy", a tak naprawdę zwolennik podatku liniowego i płatnych studiów dla humanistów zdaje się znacznie intensywniej podbierać rozczarowany rządami Donalda Tuska elektorat PO - na chwilę obecną jednak spora strata miejsc Platformy Obywatelskiej w Sejmie nie przekłada się na analogiczny wzrost reprezentacji Ruchu Palikota. Warto jednak pamiętać, że to nie tyle ogólnopolskie wyniki, lecz podział głosów w poszczególnych okręgach będzie miał kluczowe znaczenie dla kształtu przyszłego Sejmu. Reprezentacja Palikota równie dobrze może zdobyć ponad 20 mandatów, a paru posłów więcej, obronionych przez PO, może dać tym dwóm partiom absolutną większość na Wiejskiej. Równie niewielkie przepływy poparcia i zmiana w dystrybucji głosów może zdecydować o tym, że Tusk i Pawlak jednak zdobędą upragnione 231 szabel. Tak czy siak to uśrednienie jest pierwszym od czasu, kiedy je wykonuję, w którym PO i PSL nie mają samodzielnej większości sejmowej. Jak na razie jest to liczba dostatecznie duża, by móc liczyć np. na życzliwe poparcie Palikota i na kilku rozłamowców z SLD, trendy są jednak takie, że Platforma ciągle traci, a ludowcy, pomimo faktu, że przestają być niedoszacowani, nie zyskują na tyle dużo, by nadrobić straty koalicjanta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wokół niedawnych, sondażowych sukcesów Palikota pojawiło się wiele komentarzy, sugerujących, że jego poparcie jest jak bańka mydlana. Choć jeśli chodzi o poglądy jest mi do niego bardzo daleko, to jednak jedno trzeba mu przyznać - ciężką pracą u podstaw zbudował prawdziwy, liczący 40 tysięcy osób ruch społeczny. Dynamika głosu protestu, ruchu na rzecz zmiany społecznej i partii wodzowskiej w jednym (nikt nie powiedział, że polska polityka nie jest pełna sprzeczności...) sprawia, że wizja partii Palikota w Sejmie jest już niemal pewnikiem. Rozbudzony entuzjazm, dodatkowo spotęgowany sondażowymi sukcesami, raczej będzie działał jak kula śniegowa i przyczyniał się do stabilizacji i wzrostu poparcia, niż skłaniał do tego, by w dzień wyborów spocząć na laurach i zostać w domu. Głos protestu nie przejmuje się faktem, że nie musi się znać kandydatki bądź kandydata, na którego stawia się swój głos. Nie sądzę, by w 2001 roku elektorat Samoobrony przejmował się, że poza Andrzejem Lepperem nie zna za bardzo innych twarzy partii. Chęć pokazania żółtej kartki klasie politycznej tym bardziej skłania do tego, by pójść i oddać głos na nieznane. Być może dla wielu osób będzie ten fakt łączył się z późniejszym rozczarowaniem, jednak trudno już dziś wyrokować na temat tego, jak rozwinie się sytuacja w samym Ruchu Palikota. Najwcześniejszym momentem, w którym będziemy mieć szansę na taką analizę, jest niedzielny wieczór wyborczy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mało prawdopodobne, by poza "wielką czwórką" i Palikotem ktokolwiek inny wszedł do Sejmu. PJN, choć poprawiła nieco notowania, nie ma spektakularnej kampanii, wokół której mogłyby ogniskować się niezbędne w polityce społeczne emocje. Bardzo zatem możliwe, że czekać nas będzie niezwykle ciekawa, sejmowa układanka powyborcza. W omawianych w mediach scenariuszach nie brak nawet takiego, w którym PiS wygrywa i - korzystając z niezłego wyniku PSL - wchodzi z nim w koalicję. Platforma będzie miała do wyboru alians z trzema partiami i wiele wskazuje na to, że uczyni wszystko, by nie był konieczny sojusz z SLD. Nie da się wykluczyć dość pesymistycznego scenariusza przedterminowych wyborów, choć z całą pewnością nie byłoby to coś, czego moglibyśmy sobie życzyć w ekonomicznie niepewnych czasach.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-5518517597706498370?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/5518517597706498370/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=5518517597706498370&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5518517597706498370'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5518517597706498370'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/10/decyzja-o-tym-by-przed-wyborami.html' title='Raport sondażowy - II połowa września 2011'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-jWqVtJVwsfM/ToZCGIBvkPI/AAAAAAAACHo/O6zWtrwVViI/s72-c/Sonda%25C5%25BCe+wrzesie%25C5%2584+2011+II.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-5300021703307333214</id><published>2011-09-30T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-30T00:01:00.673+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Agnieszka Grzybek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><title type='text'>Agnieszka Grzybek - Zielona energia dla Ciebie!</title><content type='html'>&lt;a href="http://grzybek.zieloni2004.pl/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://grzybek.zieloni2004.pl/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/300291_10150315606934043_41471279042_7735392_897008868_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="150" src="https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/300291_10150315606934043_41471279042_7735392_897008868_n.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Bartłomiej Kozek: Agnieszko, po raz kolejny startujesz w wyborach. Powiedz, jaka byłaby pierwsza ustawa, jaką zgłosisz w Sejmie?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Agnieszka Grzybek:&lt;/b&gt; Jest kilka tematów, którymi chcę się zajmować w Sejmie. Częściowo są one związane z moją dotychczasową działalnością, a częściowo wynikają z zaangażowania w Zielonych i tematów ekologicznych, które podnosimy. Mówiłam o tym w swoim wystąpieniu na Kongresie Kobiet podczas sesji plenarnej „Dlaczego warto głosować na kobiety?”. Po pierwsze, ponieważ jestem pełnomocniczką Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „TAK dla Kobiet”, który w tej chwili zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o świadomym rodzicielstwie oraz innych prawach reprodukcyjnych, to chciałabym dopilnować procedowania nad tym projektem. To będzie jedna z pierwszych ustaw wniesionych do Sejmu nowej kadencji, a ten będzie miał obowiązek przeprowadzić pierwsze czytanie w ciągu 3 miesięcy. Ponieważ z doświadczenia wiem, obserwując od lat jako przedstawicielka organizacji kobiecych, że Sejm bywa opieszały, jeśli chodzi o projekty dotyczące praw kobiet, to chciałabym, żeby tym razem było inaczej. Ta ustawa zakłada refundację antykoncepcji i zabiegów in vitro, wprowadzenie edukacji seksualnej z prawdziwego zdarzenia do szkół oraz liberalizację prawa do przerywania ciąży. Jednym słowem, przywraca kobietom godność i podmiotowość. Za równie ważną uważam nowelizację ustawy kwotowej. Wspólnie z innymi działaczkami Kongresu Kobiet zbierałam pod nią podpisy, a później pilotowałam sprawę w Sejmie. Nie udało nam się przekonać posłów i posłanek do wprowadzenia parytetu, zbyt duży był opór z ich strony. Ale jak wykazała w swojej analizie prof. Małgorzata Fuszara, już w tych wyborach partie umieściły na swoich listach co najmniej 40% kobiet, tyle że niekoniecznie na tzw. miejscach „biorących”. Dlatego oprócz parytetu będę zabiegała o wprowadzenie systemu suwakowego, czyli naprzemiennego umieszczania na listach wyborczych kobiet i mężczyzn. Wiem, że część środowisk feministycznych nie uważa kwot za sprawę istotną, ja jednak sądzę, że jest to mechanizm, który pozwoli przewietrzyć polską politykę i wprowadzić nowe osoby do tego zamkniętego obiegu. Poza tym wiem, że dzięki większej reprezentacji kobiet byłaby szansa na stworzenie wspólnego frontu przynajmniej w kilku sprawach z zakresu polityki społecznej, tyle że muszą one stanowić tzw. masę krytyczną, czyli musi ich być co najmniej 35-40%.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Równie ważne są dla mnie projekty legislacyjne z dziedziny ekologii. Chcę tworzyć warunki dla rozwoju taniej i czystej energii ze źródeł odnawialnych. Nowy Sejm jak najszybciej powinien przyjąć ustawę o odnawialnych źródłach energii, gdyż Komisja Europejska już skierowała sprawę przeciwko Polsce do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości za niewdrożenie dyrektywy 2009/28/WE z 23 kwietnia 2009 roku w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych. Innym ekologicznym tematem jest przyjęcie ustawy o GMO – uważam, że w Polsce powinien obowiązywać zakaz na uprawy roślin z GMO.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;B.K.: W dyskusji wyborczej dominują jak na razie głównie debaty o debatach – tymczasem problemów społecznych nie brakuje. Jednym z tematów, jakimi chcesz się zajmować w tej kampanii, to emerytury – dlaczego?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A.G.: Temat emerytur jest mi rzeczywiście bliski, nie tylko dlatego, że już wkroczyłam w drugą połowę życia… (śmiech). Przede wszystkim dlatego, że – jak wynika z rozmaitych analiz i symulacji – w nowym systemie emerytalnym wprowadzonym w 2009 roku jedną z grup najbardziej poszkodowanych są kobiety. W systemie opartym na zdefiniowanej składce wysokość naszych emerytur zależy od liczby przepracowanych lat i wysokości zarobków. Na starość będziemy mieć tyle, ile uzbieramy i ile ewentualnie zainwestujemy po drodze. Ponieważ kobiety pracują krócej niż mężczyźni – ze względu na wcześniejszy wiek emerytalny oraz przerwy w pracy związane z opieką nad dziećmi, a także zarabiają mniej (różnica w zarobkach kobiet i mężczyzn oscyluje wokół kilkunastu procent) i częściej wykonują zawody gorzej płatne, to i mniejszy uzbierają kapitał, z którego będą później wypłacane świadczenia. Jako pierwsze na ten problem uwagę zwracały organizacje kobiece. Pamiętam, że podczas jednej z ogólnopolskich konferencji organizacji i środowisk kobiecych zorganizowanej przez Fundację OŚKa w 1999 roku, kiedy reforma emerytalna wchodziła w życie, sformułowałyśmy postulat, aby wprowadzić równy, elastyczny wiek przejścia na emeryturę kobiet i mężczyzn. Nie wiem, czy uda się przywrócić system oparty na solidarności międzypokoleniowej, bo za bardzo się przywiązaliśmy do myślenia, że pieniądze w OFE są „nasze” i „pewne”, a w ZUS-ie, co prawda, też „nasze”, ale „niepewne”, bo państwo może po nie łatwo sięgnąć. Na pewno jednak system emerytalny należy zreformować na tyle, żeby opierał się na solidarności między płciami, tak aby kobiety z racji wskazanych wyżej czynników nie były poszkodowane. Część działań ma charakter bardziej długofalowy (np. stworzenie systemu wyceny pracy, monitorowanie zarobków kobiet i mężczyzn), ale część można realizować już. Nie rozumiem na przykład, dlaczego do tej pory nie wyrównano sytuacji kobiet samozatrudnionych. Państwo nie odprowadza za nie składek emerytalnych, jeśli przebywają na urlopie wychowawczym – są nierówno traktowane w stosunku do kobiet zatrudnionych na etat. Nie rozumiem, dlaczego koalicja PO-PSL czekała aż cztery lata z uchwaleniem ustawy żłobkowej, która znacznie poprawiłaby sytuację rodziców małych dzieci i umożliwiła kobietom powrót do pracy.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poza tym warto też uświadomić sobie, że w systemie emerytalnym z elementami kapitałowymi trudną sytuację mają te wszystkie osoby, które nie mogą liczyć na stałe zatrudnienie, pracują na tzw. umowy śmieciowe, z których nie są odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne. U nas mocno promuje się uelastycznienie rynków pracy, co ma być impulsem do zwiększenia konkurencyjności polskiej gospodarki. Ale trzeba też sobie jasno powiedzieć, że elastyczność ma swoje ciemne strony. Przedstawicielki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych wyliczyły, że gdyby wszystkie pielęgniarki przeszły na kontrakty, to budżet państwa straciłby na tym 1 mld 400 tys., bo o tyle mniej pieniędzy wpłynęłoby do ZUS.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;B. K.: W debacie na temat systemu emerytalnego pojawia się kwestia złamania solidarności międzypokoleniowej. Co sądzisz na temat pojawiającego się często argumentu, że jedynym sposobem na zachowanie wypłacalności systemu bardziej aktywna polityka demograficzna państwa?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A. G.: Na pewno powinna być ona jednym z elementów działań na rzecz zwiększenia stabilności i adekwatności świadczeń emerytalnych. Wypłata emerytur jest bowiem finansowana ze składek pracujących. Jednak to nie wystarczy. W związku z globalizacją wyzwaniem staje się w ogóle tworzenie nowych miejsc pracy, zmienia się bowiem charakter samej pracy, staje się ona coraz bardziej zautomatyzowana, wymaga stosowania najnowszych technologii. To, że się urodzi więcej dzieci, wcale nie oznacza, że znajdą one w przyszłości pracę. Dlatego potrzebne są kompleksowe działania: mądra polityka zatrudnienia, dobra polityka społeczna nastawiona na łagodzenie konfliktu między pracą a opieką, na włączanie w większym stopniu mężczyzn w opiekę nad dziećmi (np. poprzez wydłużenie urlopu ojcowskiego), tak żeby nie był to tylko problem kobiet, postrzeganych wskutek tego przez pracodawców jako mniej dyspozycyjne i dla firmy „problemowe”. W polityce zatrudnienia warto wykorzystać inwestycje w zielone miejsca pracy w nowych, ekologicznych sektorach gospodarki. Z różnych szacunków wynika, że jest szansa na stworzenie 100-150 tys. nowych miejsc pracy w najbliższej dekadzie w sektorze energetyki odnawialnej i poprawy efektywności energetycznej.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;B. K.: Pozostając jeszcze przy ludziach młodych – przed miesiącem rząd PO-PSL zorientował się, że młodzi ludzie mają coraz ciężej na rynku pracy. Furorę zaczęły robić takie pojęcia, jak prekariat czy umowy śmieciowe. Czy zamierzasz poruszać ten temat w swojej kampanii i jakie rozwiązania proponujesz?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A. G.: Temat ten nie jest dla mnie nowy. Kwestie ekonomiczne, właśnie prekariat, outsourcing, czyli redukowanie etatowego zatrudnienia w ramach cięć kosztów pracy i delegowanie zadań do wykonania do firm zewnętrznych, coraz powszechniejsze zatrudnianie ludzi na umowy śmieciowe, były problemami, które podnosiłyśmy na ostatnich dwóch manifach organizowanych przez Porozumienie Kobiet 8 Marca. To miło, że rząd w swoim raporcie dostrzegł wreszcie problem, o którym różne środowiska lewicowe, feministyczne, także Zieloni mówią od dawna. Po pierwsze, trzeba zrewidować pojęcie elastyczności i rozpocząć debatę na ten temat. Uświadomić sobie, że zatrudnienie na pozakodeksowe umowy o pracę w przyszłości przełoży się na brak zabezpieczenia na starość, oznacza także brak dostępu do opieki zdrowotnej, chyba że się za nią zapłaci. Po drugie, należy zdemistyfikować mit rzekomo wysokich w Polsce kosztów pracy, które „utrudniają” polskiej gospodarce konkurowanie z firmami z innych krajów. To nie wysokie koszty pracy, ale brak inwestowania w edukację, kulturę, tworzenie kapitału kulturowego, intelektualnego i społecznego skutkuje niską konkurencyjnością i innowacyjnością polskiej gospodarki. Jak mawia Beata Chmiel, liderka ruchu Obywatele Kultury, przodujemy w kopalnictwie metali kolorowych, ale jesteśmy w tyle, jeśli chodzi o przemysły innowacyjne, kreatywne. Po trzecie wreszcie, trzeba skończyć z fikcyjnym samozatrudnieniem i nadużywaniem przez pracodawców umów cywilnoprawnych poprzez wprowadzenie jednolitego oskładkowania umów niezależnie od formy zatrudnienia. W naszej uchwale programowej o pracy, przyjętej podczas tegorocznego Kongresu Programowego, postulujemy także stworzenie wykazu zawodów, w których nie można by zatrudniać na pozakodeksowe umowy o pracę. Ponadto popieramy postulat Europejskiego Forum Młodych, żeby płacić studentkom i studentom za odbyty staż i skończyć w ten sposób z wyzyskiwaniem młodych ludzi, którzy godzą się pracować za darmo w nadziei, że upragniony wpis w CV pomoże im w przyszłości zdobyć pracę. Jakąkolwiek pracę, bo w ostatnich latach zwiększyło się bezrobocie osób z wyższym wykształceniem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;B. K.: Przejdźmy na chwilę do jeszcze młodszych – do dzieci w żłobkach i przedszkolach. Wszystkie formacje polityczne obudziły się nagle zdumione, że przyjęta przez nie w Sejmie legislacja doprowadziła do podwyżek kosztów dla rodziców. Jak Zieloni zamierzają poradzić sobie z tym i innymi problemami związanymi z opieką przedszkolną, jak chociażby niższą dostępnością placówek na obszarach wiejskich?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A. G.: Problem z brakiem miejsc w żłobkach i przedszkolach jest pokłosiem polskiej transformacji, kiedy na początku lat dziewięćdziesiątych w ramach cięć kosztów obcięto fundusze na usługi publiczne. To wtedy upowszechnił się trend, który do dziś trudno odwrócić, przerzucający całość kosztów związanych z opieką nad dziećmi, ale także nad osobami niepełnosprawnymi, niemogącymi samodzielnie funkcjonować, na rodziny. W efekcie ten ciężar spadł na barki kobiet. Ponieważ wielu rodzinom trudno kupić na rynku usługi opiekuńcze, bo jest to zbyt duże obciążenie dla domowych budżetów, dlatego to najczęściej kobiety rezygnują z pracy, żeby się zająć dziećmi. W związku z tym po pierwsze, należy sobie uświadomić, że oprócz produkcji jest także sfera reprodukcji i że państwo powinno ponosić koszty związane z opieką. Ustawa żłobkowa jest o tyle korzystna, że stworzyła lepsze możliwości tworzenia żłobków i zróżnicowała formy opieki nad małymi dziećmi, tyle że ciężar jej realizacji przerzucono na barki samorządów, które nie mają na ten cel pieniędzy. Dlatego jestem za tym, aby przyszły Sejm przyjął zaproponowaną przez Związek Nauczycielstwa Polskiego ustawę o wychowaniu przedszkolnym, która zapewnia dostęp do przedszkola od drugiego roku życia oraz finansowanie ze środków budżetu państwa. Ewentualnie można pomyśleć o takim rozwiązaniu, aby samorządy bogatsze finansowały żłobki i przedszkola w 50%, natomiast biedniejsze powinny otrzymywać w całości dotację budżetową. W tej chwili, choć rząd się chwali, że zwiększyła się liczba dzieci korzystających z przedszkoli, to warto sobie uświadomić, że stosuje się przy tym kreatywną księgowość. Wiele placówek jest finansowanych ze środków Unii Europejskiej i jeśli te fundusze się skończą, to albo rodzice w całości będą musieli ponieść koszty opieki, albo placówki te zostaną zamknięte. Poza tym ze względu na obowiązek zerówki rodzice posyłają dzieci do przedszkoli, co podnosi wskaźniki, ale już w grupie młodszych dzieci liczby te są mniejsze. Po prostu pora sobie uświadomić, że opieka przedszkolna to nie koszt, ale inwestycja w przyszłość dzieci, ale także w przyszłość emerytalną, głównie ich matek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;B. K.: Zieloni coraz bardziej poszerzają swoje kompetencje w dziedzinach, takich jak polityka społeczna czy ekonomiczna. Nie byłoby jednak zielonej polityki bez ekologii, zatem moje kolejne pytanie brzmi: jakie tematy ekologiczne zamierzasz poruszać w Sejmie?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A. G.: Spektrum jest dosyć szerokie, kierować się zamierzam naszą uchwałą o polityce klimatyczno-energetycznej. Dla mnie jedną z ważniejszych kwestii jest polityka energetyczna. Rząd już podjął decyzję, bez rzetelnej debaty i konsultacji społecznych, w sprawie budowy elektrowni atomowych w Polsce. Tymczasem jest to rozwiązanie najbardziej kosztowne, zwiększające uzależnienie Polski, bo przecież nie mamy własnych złóż uranu, ani technologii ani fachowców i wszystko to będziemy musieli „kupić”. Poza tym technologia jądrowa jest niebezpieczna, jak pokazała nie tylko katastrofa w Fukushimie, oznaczona siódmym, najwyższym stopniem w skali INES, ale także inne „incydenty”, o których mało kto mówi. Na przykład kilka lat temu w Forsmark w Szwecji o mały włos, a doszłoby do katastrofy porównywalnej jak w Czarnobylu, gdyż z niewiadomych przyczyn nastąpiła przerwa w dostawie prądu i nie włączył się awaryjny system chłodzenia. Z kolei w budowanej w Olkiluoto w Finlandii elektrowni już miało miejsce ponad 3 tys. incydentów. Do tej pory nie został rozwiązany problem składowania odpadów radioaktywnych, więc w gruncie rzeczy przerzucamy go na barki przyszłych pokoleń. To one będą musiały sobie poradzić ze „spadkiem” po nas, a jest to wysoce niesprawiedliwe. Zamiast technologii jądrowej należy postawić na rozwój energetyki odnawialnej. Z raportu „Pracując dla klimatu”, przygotowanego przez ekspertów Primum Polska (dawny Ecofys Poland) na zlecenie Greenpeace, wynika, że do 2030 roku możemy produkować aż do 46,6% energii ze źródeł odnawialnych. Uważam, że powinniśmy przeprowadzić referendum i to społeczeństwo powinno zadecydować o tym, czy w Polsce mają stanąć elektrownie atomowe.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;B. K.: Nie zapominajmy, że Twoje korzenie tkwią w ruchu kobiecym, zatem nie sposób nie zapytać Ciebie o to, jakie, Twoim zdaniem, są aktualnie największe bolączki kobiet w Polsce i jakie rozwiązania proponujesz?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A. G.: Litania może być długa. Trudno uniwersalizować, bo wszystko zależy od indywidualnej sytuacji, ale także i statusu społecznego. Kobietom zamożniejszym na pewno łatwiej sobie radzić, choć uważam, że w przypadku dyskryminacji ze względu na płeć sytuacja jest równie trudna. Jeśli zwalnia się kobietę z pracy, która wraca po urodzeniu dziecka, to nie ma znaczenia, czy pracuje ona w korporacji czy w sklepie. Jedna i druga staje przed koniecznością znalezienia nowej pracy. A takie przypadki wcale nie należą do rzadkości. Poza tym do uregulowania są przede wszystkim kwestie związane z zapewnieniem dostępności do świadczeń z zakresu zdrowia reprodukcyjnego. I to z dwóch powodów: dlatego, że restrykcyjna ustawa antyaborcyjna w poważny sposób ogranicza prawo kobiet do samostanowienia, ale również dlatego, że to jest także kwestia ekonomiczna. Kobiety, które mają środki, albo mają je skąd pożyczyć, poradzą sobie, jeśli będą w niechcianej ciąży i nie będą chciały jej kontynuować. Albo skorzystają z podziemia aborcyjnego na miejscu, albo wyjadą do jakiejś kliniki zagranicznej. Przez lata nam powtarzano, że kompromisu z 1993 roku, kiedy uchwalono restrykcyjną ustawę o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, nie należy ruszać, bo czeka nas nowa wojna ideologiczna. Tyle że jeśli w ogóle o jakimkolwiek kompromisie może być mowa, to o zawartym między politykami i hierarchami kościoła katolickiego. W zamian za poparcie kościoła dla reform z czasów transformacji zdecydowano się zaostrzyć przepisy, a cenę zapłaciły kobiety. Cena to wysoka, dość przypomnieć, że w tej chwili w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości w Strasburgu czeka na rozpatrzenie sprawa Z. przeciwko Polsce. Sprawa szczególnie drastyczna, dotyczy bowiem śmierci młodej dziewczyny, która umarła, bo lekarze – bojąc się, że może dojść do poronienia – odmówili jej leczenia, kiedy zachorowała na owrzodzone zapalenie jelita grubego. Ekonomiczny wymiar ma także dostępność do zabiegów in vitro, bo niezamożnych par nie stać na skorzystanie z dobrodziejstw współczesnej medycyny, a także zapewnienie dobrych warunków kobietom rodzącym. Jeśli cię na to stać, rodzisz w komforcie, jeśli nie – w bólu, bo jak powiedziała min. Ewa Kopacz, wykluczając bezpłatne znieczulenie ze standardów opieki okołoporodowej, „rodzenie musi boleć”.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wkrótce będzie dostępny alternatywny raport z realizacji Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet, przygotowany przez Koalicję KARAT z udziałem wielu ekspertek i ekspertów od polityki równościowej, i do jego lektury gorąco zachęcam.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://grzybek.zieloni2004.pl/"&gt;Agnieszka Grzybek&lt;/a&gt;&lt;/b&gt; – działaczka polityczna i społeczna, tłumaczka i redaktorka. Współzałożycielka Porozumienia Kobiet 8 Marca, organizującego manify od 2000 roku, członkini Rady Programowej Kongresu Kobiet, pełnomocniczka obywatelskiego komitetu inicjatywy ustawodawczej „TAK dla Kobiet”. W latach 2002-2005 członkini Rady Programowo-Konsultacyjnej przy Pełnomocniczce Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn. Członkini Zielonych 2004 i Koalicji Kobiety przeciwko Atomowi.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-5300021703307333214?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/5300021703307333214/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=5300021703307333214&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5300021703307333214'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5300021703307333214'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/agnieszka-grzybek-zielona-energia-dla.html' title='Agnieszka Grzybek - Zielona energia dla Ciebie!'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-4743858631772421930</id><published>2011-09-29T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-29T00:01:00.060+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pacyfizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Unia Europejska'/><title type='text'>Priorytety Zielonych w polityce zagranicznej i europejskiej</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:European_Union_(orthographic_projection).svg&amp;amp;filetimestamp=20090907025124"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:European_Union_(orthographic_projection).svg&amp;amp;filetimestamp=20090907025124"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a4/European_Union_(orthographic_projection).svg/550px-European_Union_(orthographic_projection).svg.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/a/a4/European_Union_(orthographic_projection).svg/550px-European_Union_(orthographic_projection).svg.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polska przez ostatnie dwie dekady przeszła drogę niewyobrażalną dla poprzednich generacji. Od państwa satelickiego Układu Warszawskiego do członka Unii Europejskiej i Paktu Północnoatlantyckiego. Wchodząc w drugą dekadę XXI, powinniśmy spojrzeć na rolę Polski w świecie i Europie w nowy sposób, pozbawiony dotychczasowych obaw i uprzedzeń. Konieczne jest nowe otwarcie w polityce zewnętrznej, które musi być poprzedzone rewizją sposobu, w jaki postrzegamy nasz kraj. Pragmatykę uczestnictwa i rachunku symbolicznego powinniśmy zastąpić pragmatyką odpowiedzialności za Europę i za nadzieje tych, którzy przez ostatni czas nie mieli tylu sprzyjających okoliczności. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni jako ruch polityczny wywodzący się z tradycji pacyfistycznych i antyimperialnych, zdecydowanie odrzucają imperialne ambicje kolejnych polskich rządów, które w odpowiednio groteskowej formie pobrzmiewają w polskiej polityce zagranicznej. Jesteśmy sceptyczni wobec udziału polskich wojsk w misji afgańskiej, podobnie jak miało to miejsce podczas operacji irackiej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Za absolutny długofalowy priorytet w polityce europejskiej Zieloni uznają budowę pozycji Polski jako wiarygodnego członka struktur europejskich. Ten cel można osiągnąć jedynie poprzez wyjście z pozycji „drugiej prędkości” w zakresie respektowania praw człowieka, praw obywatelskich oraz pracowniczych, jak również walki z wykluczeniem socjalnym. To cel jakże różny od priorytetów transformacyjnej logiki urynkowienia każdej dziedziny życia, ale wartości te postrzegamy jako jedyną możliwą drogę do wzmocnienia pozycji Polski w ramach projektu europejskiego. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W związku z tym za najpilniejsze cele w polskiej polityce zewnętrznej uznajemy:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Jak najszybsze i bezwarunkowe ratyfikowanie Karty Praw Podstawowych. Dotychczasową zwłokę oraz towarzyszącą jej pokrętną argumentację uznajemy za jedną z największych kompromitacji polskich elit politycznych ostatnich latach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Uznanie Partnerstwa Wschodniego za strategiczny, długofalowy projekt, który może być tylko wtedy efektywny, jeśli zostanie oparty na silnej współpracy kulturowej i naukowej. Kraje takie jak Gruzja, Azerbejdżan, Białoruś czy Mołdawia potrzebują rzeczywistego otwarcia na wymianę idei oraz ludzi po to, by w perspektywie kolejnych lat móc wzmacniać wewnętrzne mechanizmy demokratyczne. Konieczne jest wdrożenie do programów EuroNest modułów działających na rzecz wzmacniania szczególnie praw kobiet na Kaukazie oraz nieselektywnie rozumianych praw człowieka. W dalszej kolejności widzimy też potrzebę poprawy relacji politycznych i gospodarczych z Rosją, jako jednym z bardzo ważnych naszych sąsiadów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Konieczne jest zredefiniowanie charakteru stosunków transatlantyckich w perspektywie bilansu kosztów i nakładów poniesionych przez obie strony. Mimo wielkiej sympatii żywionej dla Ameryki oraz roli, jaką wielokrotnie odegrała w naszej historii, warto jest zastanowić się, czy kolejne projekty polityczno-biznesowe, takie jak przeciągająca się interwencja w Afganistanie, agresywna promocja GMO i koncesje na wydobycie gazu łupkowego są tym, o co walczyliby Kościuszko z Pułaskim. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Uznanie polityki ograniczania emisji CO2 za szansę na modernizację polskiej gospodarki oraz zwiększenie efektywności energetycznej. Dalszy sprzeciw wobec europejskiej polityki w tym zakresie jest dla Zielonych działaniem wbrew polskiej racji stanu. Jedynie używając mniej energii, Polska może stopniowo zmniejszać polityczne koszty związane z importem surowców kopalnych. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W długiej perspektywie uznajemy, iż kluczowe jest takie zrozumienie roli Polski na arenie międzynarodowej, które ostatecznie zerwie z pozostałościami zimnowojennego myślenia o strefach wpływów oraz budowaniem pozycji lokalnego lidera. Jak pokazuje przykład relacji z Litwą czy Czechami, ta droga nie prowadzi do trwałych rozwiązań. Dlatego postulujemy:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Zdecydowane działanie na rzecz pojednania polsko-litewskiego na najwyższym szczeblu politycznym oraz jednostronne poczynienie ustępstw w najbardziej zapalnych kwestiach. Historia stosunków polsko-litewskich w XX wieku jest zbyt bolesna, by pozwolić jej wpływać na stosunki europejskie oraz bezpieczeństwo energetyczne w naszym regionie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Podobne działania są konieczne w stosunku do Czech, gdzie m.in. pamięć udziału polskich wojsk w interwencji w 1968 roku jest wciąż trudnym miejscem na mapie wspólnej historii. Jeśli logika „polityki historycznej” ma jakikolwiek sens, to należy go upatrywać w symbolicznym zakończeniu tego rozdziału.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wyciągniecie ręki do Ukrainy, które miało miejsce podczas „pomarańczowej rewolucji”, mimo jej politycznej klęski, powinno być kontynuowane poprzez wdrażanie jednostronnych programów stypendialnych i wymiany naukowej między polskimi i ukraińskimi ośrodkami naukowymi. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Konieczne jest wywieranie wpływu w instytucjach europejskich, żeby wzięły pod uwagę współpracę z białoruską opozycją, która mimo wielu strukturalnych słabości jest jedynym partnerem do wspólnych rozmów. Warto zwrócić uwagę na możliwości dotyczące ułatwień w ruchu wizowym dla Białorusinów. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- W perspektywie najbliższych dwu dekad Europa ze swoją strukturą demograficzną będzie potrzebować kolejnych imigrantów i imigrantek. W interesie Polski jest, aby proporcjonalna część przybyszy, na których Europa będzie się otwierać, pochodziła z krajów objętych programem Partnerstwa Wschodniego.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-4743858631772421930?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/4743858631772421930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=4743858631772421930&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4743858631772421930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4743858631772421930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/priorytety-zielonych-w-polityce.html' title='Priorytety Zielonych w polityce zagranicznej i europejskiej'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-7588587853511571505</id><published>2011-09-28T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-28T00:01:01.712+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><title type='text'>Kultura bez zawłaszczania. Priorytety Zielonych w polityce kulturalnej</title><content type='html'>&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Adolph_Menzel_-_Th%C3%A9%C3%A2tre_du_Gymnase_in_Paris_-_Google_Art_Project.jpg?uselang=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Adolph_Menzel_-_Th%C3%A9%C3%A2tre_du_Gymnase_in_Paris_-_Google_Art_Project.jpg?uselang=pl"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e0/Adolph_Menzel_-_Th%C3%A9%C3%A2tre_du_Gymnase_in_Paris_-_Google_Art_Project.jpg/800px-Adolph_Menzel_-_Th%C3%A9%C3%A2tre_du_Gymnase_in_Paris_-_Google_Art_Project.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="234" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e0/Adolph_Menzel_-_Th%C3%A9%C3%A2tre_du_Gymnase_in_Paris_-_Google_Art_Project.jpg/800px-Adolph_Menzel_-_Th%C3%A9%C3%A2tre_du_Gymnase_in_Paris_-_Google_Art_Project.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kultura określa sposób, w jaki rozumiemy świat i jak postrzegamy samych siebie w relacji do niego. Ostatnie dwie dekady były okresem, kiedy polityka kulturalna stawała się ofiarą mechanicznie aplikowanych neoliberalnych postulatów oraz szeregu zwykłych zaniedbań. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Infrastruktura kulturalna jest obecnie w stanie, w którym konieczne są zdecydowane działania. Redukowanie problemów do braku środków jest jedynie mało subtelnym sposobem omijania tego, co istotne. W świadomości decydentów istnieje głęboko zakorzenione rozróżnienie na kulturę wysoką i niską, co powoduje brak realnej wizji obecności państwa i środków publicznych w procesach tworzenia i recepcji zjawisk kulturalnych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polski system edukacji, a szczególnie uczelnie wyższe, z nielicznymi wyjątkami, nie są w stanie edukować odbiorców sztuki, teatru czy literatury. Edukują mniej lub bardziej wybrednych konsumentów reklam i rozrywki. Wzmocnić należy publiczną ofertę edukacji artystycznej. Jest to jedna z największych porażek okresu polskiej transformacji – i w kolejnych latach powinnyśmy zmierzać do powstrzymania tego procesu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Należy również zapewnić warunki do prowadzenia projektów artystycznych w atmosferze wolnej od nacisków ideologicznych i politycznych, w szczególności dotyczy to sytuacji, kiedy mają być one finansowane z środków publicznych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Decydującą rolę w utrzymaniu infrastruktury kulturalnej musi spełniać państwo. Każda inna forma finansowania może być jedynie okazjonalnym uzupełnieniem środków przeznaczanych z budżetów publicznych. Mądrze i odpowiedzialnie kształtowana polityka kulturalna jest jednym z największych wyzwań najbliższych lat. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mając to na uwadze, Zieloni uważają, że:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- W polskich instytucjach kulturalnych – muzeach, teatrach, galeriach istnieje archaiczny system zarządzania. Konkursy na kadencyjne stanowiska nie są normą, lecz wyrazem dobrej woli decydentów, a nieodwoływalni dyrektorzy reprodukują archaiczne wzorce projektów kulturalnych. W wielu przypadkach instytucje te są strukturalnie osłabiane przyzwoleniem na nepotyzm i mierność. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Decydenci rozdzielający środki publiczne bezrefleksyjnie promują jednorazowe efektowne wydarzenia kosztem długofalowych projektów. Rozdzielanie środków publicznych powinno być poddane rzeczywistej konsultacji społecznej, a tam, gdzie to możliwe, w ten proces należy włączyć mechanizm budżetu partycypacyjnego. Oferta kulturalna musi być różnorodna w formie i treści, tak by każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Ambitne wydarzenia z kręgu kultury wysokiej, masowe imprezy rozrywkowe, oddolne inicjatywy twórcze i prestiżowe międzynarodowe festiwale – wszystko to składa się na różnorodność, dzięki której kultura tętni życiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Nie istnieje publiczna kontrola nad nielicznymi konkursami dyrektorskimi. Do dziś w wielu instytucjach osoby bez żadnego przygotowania merytorycznego pełnią najważniejsze funkcje decyzyjne. Wiąże się to z karygodnym upolitycznieniem zasad nominacji. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Od ponad dwu dekad na publiczne instytucje kultury wywierana jest presja polityczna. Wszelkie krytyczne inicjatywy są obarczone ryzykiem konsekwencji personalnych oraz ograniczania środków. Promuje to w wielu przypadkach produkcje o charakterze rozrywki świetlicowej, dotyczy to również oper i teatrów w dużych miastach. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Trwająca od wielu lat agonia mediów publicznych jest jednym z najbardziej niepokojących zjawisk. Uważamy, iż blisko 40-milionowy kraj stać na utrzymanie dwu, trzech publicznych kanałów telewizyjnych i radiowych, tworzonych bez ordynarnej politycznej i reklamowej presji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Konkurencja między placówkami kulturalnymi nie powinna być najważniejszym kryterium, obowiązującym w sektorze kulturalnym. Ma on służyć polepszeniu jakości życia i sprzyjać walce z wykluczeniem społecznym. Każdy i każda z nas ma prawo do jak najszerszego udziału w życiu kulturalnym, a także do aktywnego uczestnictwa w tworzeniu kultury, zarówno w charakterze jej odbiorcy, jak i twórcy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Mając to na uwadze, sądzimy, że instytucje kulturalne powinny mieć zapewnione stabilne podstawy finansowe swojego funkcjonowania. Nie wierzymy, że na miejscu likwidowanych publicznych bibliotek czy domów kultury automatycznie pojawią się instytucje niepubliczne. Przyzwolenie na to, by samorządy pozbywały się instytucji kulturalnych powodować będzie kolejne wykluczenia. Kraj podzieli się na kulturalną Polskę A i B. Biblioteki, wideoteki, muzea, dotacje dla twórczości dokumentalnej, teatrów objazdowych czy też mediów kulturalnych, takich jak radiowa „Dwójka” i TVP Kultura, powinny mieć gwarancje finansowe, umożliwiające ich funkcjonowanie i zapewnianie szerokiego dostępu do zróżnicowanych form kultury.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Możliwość odpisania dotacji na wspieranie działalności kulturalnej i społecznej, ukierunkowanej na wyrównywanie szans, wspieranie postaw ekologicznych oraz działania antydyskryminacyjne, do wysokości 1% CIT przez firmy promujące kulturę byłaby krokiem w dobrym kierunku, nie może jednak stać się jedynym źródłem finansowania kultury w naszym kraju.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Uważamy, iż obecna stawka 23% VAT na zakup obiektów sztuki współczesnej jest dowodem na całkowite niezrozumienie roli kolekcjonowania sztuki w systemie kultury. W naszej opinii przyczynia się ona jedynie do utrzymywania tej części działalności w szarej strefie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Dostrzegamy potrzebę prawnego zagwarantowania możliwości korzystania z publicznej infrastruktury kulturalnej, np. przez niezależne inicjatywy twórcze czy oddolne inicjatywy społeczne. Lokalne placówki kulturalne powinny aktywniej działać na rzecz włączenia lokalnych społeczności, organizacji pozarządowych i grup nieformalnych do swoich działań i dawania im narzędzia np. do wspólnego ubiegania się o fundusze europejskie. Samorządy powinny powoływać komisje dialogu społecznego w sprawach kultury, opiniujące ich politykę w tym zakresie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Jesteśmy zdecydowanie przeciwni zawłaszczaniu publicznych środków do inspirowania procesów gentryfikacyjnych (tj. wykorzystywania odnowy centrów miast do podwyżki czynszów i zmiany ich struktury społecznej) w rewitalizowanych dzielnicach polskich miast. W wielu przypadkach dzieje się to z udziałem publicznie finansowanych projektów artystycznych. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Osobną, coraz bardziej palącą kwestią jest dostępność kultury w Internecie. Wspieramy pomysły dotyczące cyfryzacji dziedzictwa kultury polskiej i jego umieszczenia w domenie publicznej. Uznanie Internetu za usługę powszechną i inwestycje infrastrukturalne w zapewnienie powszechnego dostępu do sieci dają szanse na znaczne zwiększenie dostępu do kultury. Władze publiczne muszą stać na straży domeny publicznej, broniąc jej przed wydłużaniem praw autorskich i wszelkimi pomysłami na ich zaostrzenie, gdyż już dawno przestały one służyć ochronie praw twórczyń i twórców. Internet, także dla dobra kultury, musi mieć gwarancje ochrony wolności słowa, nie zaś zamykania go w obrębie rejestrów stron niedozwolonych. Postulujemy ujednolicenie stawki VAT na książki papierowe i elektroniczne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Oświadczamy, że programowo decydujemy się walczyć o zmiany w polskiej kulturze nakreślone przez Obywateli Kultury, w tym m.in. o zwiększenie dostępu do kultury, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Zieloni opowiadają się także za działaniami zapobiegającymi wykluczaniu z kultury oraz za podnoszeniem kompetencji kulturalnych obywateli i dlatego zgadzają się, że program promocji czytelnictwa i edukacja kulturalna to najważniejsze dziś wyzwania dla państwa i jego instytucji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Zieloni uznają za kierunkowe stwierdzenie, iż „najefektywniejszym narzędziem wyrównywania szans w dostępie do kultury i edukacji jest telewizja publiczna. Z tego względu musi być ona gruntownie zreformowana i wyposażona w środki na misję.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Zieloni popierają postulaty Obywateli Kultury, związane zwłaszcza ze wspieraniem inicjatyw społecznych, zagwarantowaniem równych praw w konkursach grantowych dla instytucji, organizacji pozarządowych i podmiotów prywatnych, zwiększeniem nakładów na edukację obywatelską, medialną i kulturalną, w tym wyodrębnieniem środków na inicjatywy obywatelskie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wieloletnia współpraca z artystami i artystkami oraz ideowa pochwała różnorodności pozwala nam podkreślić, że Zieloni zdecydowanie zgadzają się ze stwierdzeniem, iż: „Państwo, stając na straży wolności słowa i wolności twórczej, ma obowiązek wspierania także sztuki krytycznej, eksperymentalnej oraz działalności kulturalnej skierowanej do obywateli o różnym światopoglądzie”. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Zieloni deklarują otwarte i aktualizowane na bieżąco wspieranie działań Obywateli Kultury (więcej: &lt;a href="http://obywatelekultury.pl/"&gt;Strona Obywateli Kultury&lt;/a&gt;).&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-7588587853511571505?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/7588587853511571505/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=7588587853511571505&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/7588587853511571505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/7588587853511571505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/kultura-bez-zawaszczania-priorytety.html' title='Kultura bez zawłaszczania. Priorytety Zielonych w polityce kulturalnej'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-8617861164470727278</id><published>2011-09-27T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-27T00:01:01.271+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Demokracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tolerancja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Edukacja'/><title type='text'>Świeckie państwo – pokojowa koegzystencja</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Flaga_Polski-pa%C5%82ac_prezydencki.JPG&amp;amp;filetimestamp=20070622112724"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Flaga_Polski-pa%C5%82ac_prezydencki.JPG&amp;amp;filetimestamp=20070622112724"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Flaga_Polski-pa%C5%82ac_prezydencki.JPG&amp;amp;filetimestamp=20070622112724"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3c/Flaga_Polski-pa%C5%82ac_prezydencki.JPG/401px-Flaga_Polski-pa%C5%82ac_prezydencki.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3c/Flaga_Polski-pa%C5%82ac_prezydencki.JPG/401px-Flaga_Polski-pa%C5%82ac_prezydencki.JPG" width="214" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Świeckie państwo to dla nas państwo tolerancji i akceptacji dla różnorodności światopoglądowej, w którym wszystkie obywatelki i obywatele, niezależnie od wyznawanego systemu wartości, wiary oraz osoby niewierzące, mają równe prawa i szanse funkcjonowania w przestrzeni publicznej.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni postulują, aby świeckość – pojęta jako rozdział religii od sfery publicznej – stała się jednym z podstawowych celów modernizacji Polski.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni nie zgadzają się na tzw. „polityczny kompromis” wobec polskiego kościoła katolickiego, który przez lata rozszerzył się niebezpiecznie, rozciągając początkowo ustępstwo tylko ideologiczne na obszary tak przyziemne, a mające wpływ na budżet polskiego państwa, jak przywileje celne, podatkowe, czy te dotyczące zwrotu majątków oraz sporych dotacji. Wypierając obywateli i obywatelki innych wyznań oraz osoby niewierzące na pozycje ledwie tolerowanego marginesu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie zgadzamy się z dobijaniem – kosztem interesu publicznego – targów na poziomie: konkordat za Konstytucję, zwrot majątku w zamian za łagodzenie nastrojów społecznych w kryzysowych latach na początku transformacji, praw kobiet w zamian za poparcie wstąpienia do Unii Europejskiej. Kościół umiejętnie wykorzystuje „przychylność” wszystkich środowisk partyjnych, chodzi wszak o to, aby jego interesy były brane pod uwagę nie przez jedną siłę, lecz przez większość podmiotów politycznych. Nie zapominamy jednak, że pojęcie neutralności światopoglądowej państwa zastąpiono w polskiej Konstytucji słowem „bezstronność”, co skutkuje brakiem realnego rozdziału państwa od kościoła.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jesteśmy przekonani, że możliwe jest zbudowanie praktyki politycznej i instytucjonalnej respektującej zasady świeckiego państwa, otwartego na różnorodność tożsamości oraz postaw światopoglądowych. Co więcej, w ramach tego modelu możliwe jest wykorzystanie pozytywnego potencjału instytucji religijnych, w tym kościoła katolickiego. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Mimo niekwestionowanej roli, jaką kościół katolicki odgrywa w polskim życiu publicznym, uważamy iż rola ta jest często negatywna. Problemem nie jest jednak samo stanowisko władz kościelnych, lecz pernamentny serwilizm polityków wszystkich opcji. Uważamy, iż jest to głęboko kompromitująca wada dorobku ponad 20-letniej polskiej demokracji, której winni są zarówno politycy, jak i media. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Sprzeciwiamy się uznawaniu za wiążące przez decydentów politycznych opinii hierarchii kościelnej. Przykładami takich działań jest kwestia praw i zdrowia reprodukcyjnego, m.in. dostępności antykoncepcji, edukacji seksualnej w szkołach, refundacji zabiegów in vitro, regulacji prawa do przerywania ciąży.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Jesteśmy przeciwni dominacji w debacie publicznej języka hierarchii kościelnej. Prowadzi to do deprecjacji praw kobiet oraz reprodukowania postaw wrogich wobec każdej odmienności – płciowej, seksualnej, etnicznej, a także postaw szkodzących budowie prawdziwie obywatelskiego, wielokulturowego społeczeństwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Jesteśmy przeciwni uprzywilejowanej roli kościoła katolickiego w procesach legislacyjnych, na każdym szczeblu administracji państwowej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Wyrażamy głęboki niepokój wobec braku dyskusji nad obecnością nauczania religii w szkołach. Mamy w pamięci oddalenie skarg dwu kolejnych rzeczników praw obywatelskich (prof. Ewy Łętowskiej i prof. Tadeusza Zielińskiego), którzy protestowali przeciwko łamaniu przez tę instrukcję Konstytucji i podstawowych reguł demokracji. Konieczne jest zbadanie konstytucyjności obecnie obowiązujących regulacji w tym zakresie. Lekcje religii powinny odbywać się poza szkołą publiczną, a na ich miejsce postulujemy wprowadzenie etyki i religioznawstwa. Nie zgadzamy się na obecność symboli religijnych w instytucjach państwowych wszystkich szczebli i wpisywanie ocen z religii na świadectwie maturalnym.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Uważamy, iż zakres zaniechań oraz politycznej spolegliwości, który został ujawniony podczas prac tzw. Komisji Majątkowej, jest procesem, który ujawinia potężną strukturalną słabość polskiej demokracji oraz aparatu państwa. Opowiadamy się za podjęciem politycznych działań umożliwiających odzyskanie przez samorządy majątku przekazanego w wyniku działalności Komisji Majątkowej lub uzyskania słusznego odszkodowania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Domagamy się otwarcia dyskusji nad prawno-finansowym aspektem relacji państwo-kościół. Uważamy, iż dyskusja ta powinna być otwarta poprzez upublicznienie pełnej informacji o przywilejach i realnych dochodach osiąganych przez instytucje kościelne. Na tej podstawie powinna być dokonana rewizja regulacji, które w naszej opinii są źródłem nieuprawionych przywilejów poważnie obciążających budżet państwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Domagamy się rewizji zasad zatrudniania osób duchownych w instytucjach publicznych. Rozrostowi administracji towarzyszy ciągle rosnąca liczba kapelanów, dla której trudno jest znaleźć uzasadnienie w ramach logiki państwa neutralnego światopoglądowo.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Jesteśmy zaniepokojeni wzrostem zatrudnienia osób duchownych na publicznych uczelniach (poza fakultetami teologicznymi), gdzie bardzo często odpowiadają za nauczanie przedmiotów humanistycznych. W przytłaczającej większości przypadków angaż dokonywany jest z pominięciem posiadanej przez nich specjalności naukowej oraz procedur konkursowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Jesteśmy zdecydowanie przeciwni praktyce wpisywania ocen z religii na świadectwie maturalnym. W sytuacji, gdy proces nauczania religii w szkołach publicznych nie jest poddany kontroli dydaktycznej administracji oświatowej, a zatrudnienie nauczyciela religii wymaga zgody kurii – jest to praktyka wysoce naganna.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Jesteśmy jednak przekonani, iż wiedza o religii powinna być istotnym elementem edukacji na poziomie ogólnokształcącym. Elementy religioznawstwa powinny służyć przygotowaniu do zrozumienia społeczeństwa wielokulturowego, jak również pogłębiać zrozumienie historycznych horyzontów własnej tradycji duchowej (m.in. dynamiki zmian, jakie w niej zachodziły podczas spotkań z wpływami innych religii; sprowokowanie refleksji nad własną tożsamością duchową oraz jej przyszłością w aspekcie filozoficznym/etycznym, antropologicznym, socjologicznym, historiozoficznym itp.). W obecnej formie nauczanie religii jest narzędziem wzmacniania homogenicznej struktury społecznej, a nieraz i wymuszonej indoktrynacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Nadreprezentacja związanych z kościołem katolickim organizacji pozarządowych w procesie aplikowania o środki publiczne jest w naszej opinii zjawiskiem świadczącym o słabości procesów decyzyjnych. Jesteśmy przekonani o konieczności większej społecznej kontroli nad tym zjawiskiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Opowiadamy się przeciwko faworyzowaniu jakichkolwiek kościołów i związków wyznaniowych w obszarze ochrony dostępu do danych osobowych. Byli wyznawcy religii powinni mieć możliwość usunięcia swoich danych na życzenie z kościelnych kartotek. Nie zgadzamy się na to, aby procedurę przystępowania i występowania z kościołów oraz związków wyznaniowych regulowało samowolne prawo kanoniczne, a nie świeckie. Uważamy, że należy uprościć procedurę apostazji oraz poddać dyskusji możliwość formalnego zapisywania niepełnoświadomych dzieci jako wyznawców danej religii. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Domagamy się usunięcia z polskiej legislacji zapisów o ochronie wartości chrześcijańskich, np. z ustawy o radiofonii i telewizji oraz uchylenia przepisów kodeksu karnego o obrazie uczuć religijnych, wykorzystywanych jako narzędzie nieformalnej cenzury, ograniczających wolność wypowiedzi.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-8617861164470727278?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/8617861164470727278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=8617861164470727278&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8617861164470727278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8617861164470727278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/swieckie-panstwo-pokojowa-koegzystencja.html' title='Świeckie państwo – pokojowa koegzystencja'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-8947310844962722075</id><published>2011-09-26T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-26T00:03:20.844+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Krótkie myśli, ciekawa książka</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/SeriaPublicystyczna/Lewomyslnie/menuid-115.html"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/SeriaPublicystyczna/Lewomyslnie/menuid-115.html"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/ksiazki/seria/publicystyczna/okadka_lewomyslnie_2_300px.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/ksiazki/seria/publicystyczna/okadka_lewomyslnie_2_300px.jpg" width="225" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ponieważ od jakiegoś czasu piszę nad wyraz intensywnie, chciałbym nie pisać tym razem zbyt dużo. Nie ma zresztą co się rozpisywać na temat książki, która składa się z felietonów. Felietony to gatunek dość krotochwilny, delikatny i zabawny, a jednocześnie skłaniający do odrobiny refleksji. Wszystkie te warunki "Lewomyślnie" Romana Kurkiewicza zdaje się spełniać. Najlepiej czytać tę książkę powoli - styl, który sprawdza się w cotygodniowych odstępach, w większych dawkach może być nieco monotonny, a nie o wzbudzanie uczucia monotonii tu chodzi. Z perspektywy czasu, czytając zbiór tekstów, publikowanych w "Przekroju" w latach 2009-2011, możemy zobaczyć, o jakich tematach, którym zdarzało się nas elektryzować zdarzyło się nam zapomnieć, a które przykuwały uwagę zarówno naszą, jak i Kurkiewicza. Możemy też przez chwilę zadumać się nad faktem, że perspektywa ideowa, jaką reprezentuje - progresywna, zaangażowana publicystyka - nie jest znowu tak często spotykana w mediach głównego nurtu. To, że czytamy artykuły zebrane w ponad 230-stronnicową książkę nie zmienia przecież faktu, że jej autor jest jeden. Nie narzekajmy jednak, lecz czytajmy o polskiej rzeczywistości w krzywym zwierciadle. Odrobina śmiechu - szczególnie na czas kampanii wyborczej - będzie przydatna.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-8947310844962722075?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/8947310844962722075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=8947310844962722075&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8947310844962722075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8947310844962722075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/krotkie-mysli-ciekawa-ksiazka.html' title='Krótkie myśli, ciekawa książka'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-660356708750349931</id><published>2011-09-25T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-25T00:01:01.166+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><title type='text'>Prawo do mieszkania: Realizacja polityki mieszkaniowej w Warszawie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://fbcdn-profile-a.akamaihd.net/hprofile-ak-snc4/276461_236760699708790_980277566_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" src="https://fbcdn-profile-a.akamaihd.net/hprofile-ak-snc4/276461_236760699708790_980277566_n.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Beata Wrońska, Marek Goluch, Biuro Polityki Lokalowej UM:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;Ubyło nam w ciągu 15 lat ponad 60 tysięcy lokali. Mamy dziś około 90 tysięcy lokali, z czego odzyskujemy do ogólnego zasobu 1-1,5 lokali z powodu dziedziczenia prawa najmu, uniemożliwiającego zastosowanie kryterium zarobkowego wobec osób dziedziczących. 81% naszego zasobu komunalnego znajduje się w dzielnicach centralnych, dlatego miejski program rozwoju budownictwa komunalnego skupia się głównie na dzielnicach obrzeżnych - np. na Białołęce, Ursusie, Targówku czy Bielanach. Na przyznanie lokalu w stolicy oczekuje prawie 5.000 rodzin. Choć w wyniku podwyżki czynszów wzrosły dochody z czynszów, nadal jednak nie spełniają one kryterium odtworzenia substancji mieszkaniowej. Konieczność budowania mieszkalnictwa komunalnego wynika nie tylko z ich braku, ale również faktu, że aż 71% budynków miasta powstało przed 1940 rokiem. Spora część z nich nie nadaje się już do remontu.Zasoby Towarzystw Budownictwa Społecznego w naszym mieście to aktualnie ponad 2.500 mieszkań zlokalizowanych w 42 budynkach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Paweł Pawłowski, Biuro Obsługi Inwestorów UM:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;Jedynie Kraków jest bardziej od Warszawy zaawansowanym miastem, jeśli chodzi o doradztwo w budowie mieszkań w formie partnerstwa publiczno-prywatnego. Problemem jest różnorodność interpretacji, dotyczących tego, jak bardzo wsparcie finansowe dla takich takich inwestycji obciąża współczynnik zadłużenia miasta. Jeśli wygra interpretacja niekorzystna dla samorządów, koszty PPP będą dla samorządów porównywalne do kosztów inwestycji w całości ze środków publicznych.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-660356708750349931?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/660356708750349931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=660356708750349931&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/660356708750349931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/660356708750349931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/prawo-do-mieszkania-realizacja-polityki.html' title='Prawo do mieszkania: Realizacja polityki mieszkaniowej w Warszawie'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-8845705200447520236</id><published>2011-09-24T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-24T00:18:39.575+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><title type='text'>Prawo do mieszkania: Jak zwiększyć dostępność mieszkań w Polsce? Spółdzielnie, partnerstwo publiczno-prywatne, TBS?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Lodz_Manhattan-03.jpg&amp;amp;filetimestamp=20060912192758"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/39/Lodz_Manhattan-03.jpg/450px-Lodz_Manhattan-03.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/39/Lodz_Manhattan-03.jpg/450px-Lodz_Manhattan-03.jpg" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;dr Irena Herbst, Centrum Partnerstwo Publiczno-Prywatnego:&lt;/b&gt; Specyfiką mieszkania jest fakt, że zaspokaja podstawową potrzebę biologiczną i społeczną, a więc posiadanie dachu nad głową. W krajach rozwiniętych cena metra kwadratowego jest niższe od średniej płacy krajowej, w Warszawie cena ta sięga dwukrotności średniej płacy. Od dziesięcioleci utrzymuje się nadwyżka popytu nad podażą, deficyt mieszkań sięga 1,5 miliona. Stan techniczny mieszkań jest słaby - stan około miliona mieszkań jest tak zły, że nie opłaca się ich remontować i należałoby je wyburzyć. Struktura własności jest nieadekwatna do zamożności ludności - aż 80% mieszkań jest własnością prywatną, jedynie 20% na wynajem, czemu sprzyja złe prawo najmu. Bardzo ubogie i ahistoryczne jest wsparcie ruchu mieszkaniowego, sprzyjające stymulowaniu popytu ("Rodzina na swoim") zamiast podaży. Instytucje publiczne nie prowadzą konsekwentnej polityki w tym zakresie, wycofując się z kolejnych programów, takich jak kasy mieszkaniowe. Dosypywanie pieniędzy do stymulowania popytu w żaden sposób nie przyczynia się do wzrostu ilości budowanych mieszkań - w latach 2004-2009 rocznie oddaje się średnio 127 tysięcy mieszkań w sektorze komercyjnym. Tak skonstruowana polityka prowadzi do wzrostu zysków deweloperów, nie zaś do wzrostu ilości cenowo przystępnych mieszkań. Priorytetem państwa powinno być skupienie się na zapewnienie prawa do mieszkania na wynajem. Moim zdaniem warto wykorzystać tu partnerstwo publiczno-prywatne, dzięki czemu strona publiczna dostaje dostęp do prywatnego kapitału i know-how.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;dr Alina Muzioł Węcławowicz – Politechnika Warszawska, Instytut Gospodarki Przestrzennej:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;Społeczne budownictwo czynszowe już istnieje - np. w Pruszkowie na ul. Tuwima. Realizują one wysokie standardy ekologiczne, a także gwarantują przystępny czynsz. Opłaty za mieszkanie są ustawione na takim poziomie, by zachować jakość zasobu mieszkaniowego. Towarzystwa Budownictwa Społecznego służą pomocą szczególnie osobom młodym, wyprowadzającym się od rodziców - jest to jeden z tytułów umożliwiających przyznanie takiego lokum. Ze względu na istniejącą w przepisach prawnych możliwość podnajmu mieszkań typu TBS po cenach czynszu komunalnego (nie ma przymusu, by czynsz wynosił minimum 4% wartości odtworzeniowej), umożliwia to mieszkanie w nich osób o słabej sytuacji finansowej. Niestety, w obecnym stanie finansowym i prawnym program ten jest w stanie schyłkowym - ustało zasilenie budżetowe dla finansowania preferencyjnych kredytów.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Maciej Czeredys, architekt - inicjator projektu warszawskiej mikrospółdzielni mieszkaniowej:&lt;/b&gt; Pragnę przypomnieć tradycje polskiej spółdzielczości. W Polsce międzywojennej nie był to segment mieszkalnictwa, skierowany jedynie - jak głosił przekaz - dla klasy robotniczej, lecz także na przykład do niższej warstwy urzędniczej czy inteligencji. Przykładem realizacji mogą być nie tylko fragmenty Żoliborza, ale też budynki stojące do dziś na Mokotowskiej czy też na Rakowcu. Idea spółdzielczości została wynaturzona po II wojnie światowej, kiedy to ruch oddolny został zaprzęgnięty w politykę państwa. Naszą alternatywą dla dzisiejszych, budowanych przez deweloperów zamkniętych osiedli, chcemy przywrócić blask dawnym ideom spółdzielczym. Jeden z naszych projektów obejmuje analizy możliwości budowy takiej mikrospółdzielni na praskiej Szmulowiźnie, a także jednej lokalizacji na Pradze Południe. Parter przeznaczamy w nich na placówki usługowe, kolejne piętra na mieszkania, a na górze - mieszkania na wynajem oraz taras.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-8845705200447520236?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/8845705200447520236/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=8845705200447520236&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8845705200447520236'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8845705200447520236'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/prawo-do-mieszkania-jak-zwiekszyc.html' title='Prawo do mieszkania: Jak zwiększyć dostępność mieszkań w Polsce? Spółdzielnie, partnerstwo publiczno-prywatne, TBS?'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-1751074795847362843</id><published>2011-09-23T14:41:00.000+02:00</published><updated>2011-09-24T00:22:56.431+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka historyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Magdalena Mosiewicz'/><title type='text'>Prawo do mieszkania: Ile interwencji państwa, ile rynku? Przykłady polityki mieszkaniowej z Austrii, Niemiec, Szwajcarii</title><content type='html'>&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:Z%C3%BCrich_-_Augustinergasse_IMG_2046.JPG"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c9/Z%C3%BCrich_-_Augustinergasse_IMG_2046.JPG/799px-Z%C3%BCrich_-_Augustinergasse_IMG_2046.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c9/Z%C3%BCrich_-_Augustinergasse_IMG_2046.JPG/799px-Z%C3%BCrich_-_Augustinergasse_IMG_2046.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://mosiewicz.zieloni2004.pl/"&gt;Magda Mosiewicz&lt;/a&gt;, Zieloni: &lt;/b&gt;W mediach panuje zdumiewająca cisza dotycząca kwestii mieszkaniowej, i to w sytuacji, kiedy deficyt mieszkaniowy w naszym niemal 40-milionowym kraju wynosi 1,5 miliona. W zeszłym roku udało się ich gminom wybudować jedynie... 3,5 tysiąca. Państwo polskie przeznacza jedynie 0,5% budżetu na budownictwo, z czego większość idzie na fundusz termoizolacyjny, a więc nie tworzenie nowych domów, ale ocieplenie już istniejących. Gminy mogą dodatkowo wykorzystywać pieniądze ze swoich budżetów na dodatki mieszkaniowe - mają tu pełną dowolność, co sprawia, że przeznaczają od 0,5 do 10% swoich budżetów - ta ostatnia liczba dotyczy Rzeszowa.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Jan Strumiłło – architekt&lt;/b&gt;: W Zurychu, podobnie jak w przedwojennej Warszawie, głównym aktorem polityki mieszkaniowej są spółdzielnie, które dysponują 18% mieszkań, miasto tymczasem ma ich 5%. Zakładane były jeszcze w XIX wieku, a więc mają tradycję równie długą - a nawet ciut dłuższą - niż spółdzielczość w Polsce. Powstały po to, by ułatwić ludziom z obszarów wiejskich przenosiny do miasta. Są to organizacje non-profit, które przeznaczają swój zysk na cele statutowe. Bogacenie się społeczeństwa oznacza, że ludzie potrzebują więcej przestrzeni (przeciętne mieszkanie ma tu 54 metry kwadratowe), często bowiem następuje mieszanie funkcji mieszkania - stają się jednocześnie miejscami do życia i pracy. Nie zawsze zresztą w jednym mieszkaniu mieszkają osoby, które są ze sobą w związku, często są to np. grupy przyjaciół, co również zmienia krajobraz mieszkaniowy miasta. Duża rola spółdzielni, nastawionych nie na zysk, sprawia, że można ściąć nawet do 40% kosztów mieszkania - tyle bowiem wynosi standardowa stopa zysku dewelopera. Jedynie banki i fundusze emerytalne są w stanie konkurować z nimi finansowo, ich przeciętna stopa zwrotu z inwestycji wynosi jednak nie 40, a 7%.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Reiner Schendel – spółdzielnia Stattbau Hamburg:&lt;/b&gt; W naszym mieście z budownictwa spółdzielczego pochodzi od 5 do 7% ogółu mieszkań. Aktualnie rocznie powstaje ich 3 tysiące, docelowo chcielibyśmy, by wskaźnik ten wzrósł do 6 tysięcy. Mimo starzenia się społeczeństwa nie zmniejsza się zapotrzebowanie na mieszkania z rynku pierwotnego, głównie o małej i średniej powierzchni. Spółdzielczość umożliwia społeczne zaangażowanie już od samego procesu projektowania i budowy mieszkań, co wpływa na wzrost zaufania społecznego, znajdujący swe odzwierciedlenie w wynikach badań nad jakością życia sąsiedzkiego w mieście. Umożliwia to również tworzenie projektów z uwzględnieniem wysokich norm ekologicznych czy też integracji społecznej (osób młodych i starych czy zdrowych i chorych). Za czasów rządów CDU i Zielonych ustalono wysokie standardy ekologiczne nowo budowanych mieszkań. Miejskie działki przekazywane są nie według wartości finansowej projektu, a oceny ich jakości. Rynek nie jest sam w siebie zaspokoić zapotrzebowania na przystępne cenowo mieszkania i to na ten problem odpowiadamy swoją działalnością. Firmy komercyjne nie odważyłyby się przygotowywać takich ofert, jak domy ekologiczne czy integracja osób defaworyzowanych. Przy budowie społecznej możemy uniknąć tak wysokich narzutów na ceny, jak 20%, bo tyle wynosi średni zysk dewelopera w naszym mieście.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Gerhard Jordan, Rada 21. dzielnicy Wiednia:&lt;/b&gt;&amp;nbsp;Krótko o mieście - ma ono ponad 1,7 miliona mieszkanek i mieszkańców, z czego 20,6% stanowią osoby pochodzące spoza Austrii. Spośród 900 tysięcy mieszkań w mieście mieszkań komunalnych jest około 210-220 tysięcy (ok 24%), podczas gdy mieszkań prywatnych jest jedynie 19%. Do mieszkania komunalnego ma prawo osoba będąca obywatelką/obywatelem Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego, mająca miesięczne dochody poniżej 2.859 euro (przeciętny dochód osoby zatrudnionej to 1.400 euro netto miesięcznie) i mieszkająca w Wiedniu od co najmniej 2 lat. Tradycje budownictwa społecznego wywodzą się z okresu rządów socjaldemokratów po I Wojnie Światowej - "czerwonego Wiednia" (1919-1934), a nawet jeszcze dalej w przeszłość - w XIX-wieczne fundusze społeczne i wzajemne ubezpieczenia robotnicze. W 1923 roku miasto uchwaliło specjalny "podatek mieszkaniowy" od bogactwa i luksusu, który stał się kołem zamachowym programu budowy 60 tysięcy mieszkań. Poprawiło to dostępność wysokiej jakości mieszkań dla robotników. Skutkiem takiej polityki był fakt, że w wyborach 1927 roku socjaldemokraci zdobyli w wyborach do rady miasta 60,3%, a sama partia miała 400 tysięcy członkiń i członkiń w mieście. Koniec tego projektu nastąpił w wyniku prawicowego zamachu stanu w 1934 roku, choć już wcześniej przeżywał on problemy z powodu globalnego kryzysu ekonomicznego, który w Austrii uderzył w 1931 roku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odbudowa miasta po II Wojnie Światowej dokonywana była znacznie tańszymi kosztami, przez co utraciły one swoje przedwojenne detale architektoniczne. W latach 60. i 70 XX wieku zdecydowano się na rozwój budownictwa z wielkiej płyty, jednak zrezygnowano z niej w kolejnej dekadzie, kiedy wróciły tradycje budownictwa jakościowego - przestały dziwić bloki socjalne z basenem na dachu czy dużą ilością zieleni w otoczeniu. Niestety, po roku 2001, głównie z powodów finansowych, program budowy mieszkań socjalnych został zahamowany. Większą rolę zaczyna odgrywać budownictwo spółdzielcze, wspierane przez budżet miasta. Wsparcie w wysokości 500 milionów euro rocznie stanowi 4% budżetu miasta. Zieloni, po raz pierwszy w historii, są w czerwono-zielonej koalicji i chcą, by realizowane były postulaty takie jak budowa mniejszych mieszkań (60-70 zamiast 90-100 m2) czy mniejsza ilość miejsc parkingowych. Udało nam się także zablokować wyprzedaż mieszkań komunalnych w budynkach sprzed 1918 roku.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-1751074795847362843?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/1751074795847362843/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=1751074795847362843&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1751074795847362843'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1751074795847362843'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/prawo-do-mieszkania-ile-interwencji.html' title='Prawo do mieszkania: Ile interwencji państwa, ile rynku? Przykłady polityki mieszkaniowej z Austrii, Niemiec, Szwajcarii'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-764966292791697931</id><published>2011-09-22T02:14:00.001+02:00</published><updated>2011-09-22T02:16:49.126+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Karolina Jankowska'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Ekologiczne wyzwania na globalną skalę</title><content type='html'>&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/Atlas_of_Europe"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/Atlas_of_Europe"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/19/Continents_vide_couleurs.png/500px-Continents_vide_couleurs.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="162" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/19/Continents_vide_couleurs.png/500px-Continents_vide_couleurs.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://jankowska.zieloni2004.pl/"&gt;Karolina Jankowska&lt;/a&gt;:&amp;nbsp;Czy zgadzasz się z tym, że istnieje konflikt między zrównoważonym rozwojem a zieloną ekonomią?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://kozek.zieloni2004.pl/"&gt;Bartłomiej Kozek&lt;/a&gt;: &lt;/b&gt;Nie za bardzo - wszak zielona ekonomia ma w swoim założeniu wykorzystywać synergię między ochroną środowiska a budową stabilnych podstaw nowej ekonomii oraz bardziej sprawiedliwego społeczeństwa. Oczywiście - jak w każdym wypadku - możliwe są sytuacje ekstremalne, które jednak, w mojej opinii, kwalifikują się bardziej pod pojęcie "greenwashingu", a nie zielonej ekonomii. Takimi przykładami może być np. stawianie turbin wiatrowych na trasach przelotowych ptaków, albo wykorzystywanie handlu emisji do troski o dziewicze środowisko obszarów tropikalnych idące tak daleko, że aż pozbawia się do nich dostępu społeczności autochtonicznych... Do lokalnych społeczności należy demaskowanie tego typu praktyk, mogących osłabiać w oczach opinii publicznej atrakcyjność przechodzenia na "zieloną stronę mocy", zaś do instytucji publicznych należy takie tworzenie prawa, by zapewniać ludziom rzetelną informację i unikać możliwości inwestycji w miejscach, w których groziłyby one dewastacją środowiska naturalnego. W polskim kontekście bardzo ważną kwestią jest np. uchwalanie planów zagospodarowania przestrzennego, gwarantujących odpowiednią ochronę terenów cennych przyrodniczo.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;KJ:&amp;nbsp;Perspektywa krajów rozwijających się (prawo do rozwoju oraz zasada wspólnej, ale zróżnicowanej odpowiedzialności.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;Zrównoważoność kultury zachodniej to kolejny, ważny aspekt dyskusji przed kolejnym Szczytem Ziemi w Rio.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;BK: To jeden z bardziej widowiskowych konfliktów w obrębie ekologicznej modernizacji. Jego oś ulega sporym zmianom - jeszcze do niedawna to kraje Globalnej Północy oskarżały Globalne Południe o niezrównoważony rozwój, teraz zaś okazuje się coraz częściej, że to one starają się choć trochę zwiększyć narastanie swojego śladu węglowego (jak produkujące wiatraki Chiny) i apelują o bardziej solidarne działania na rzecz sprawiedliwego rozłożenia ciężarów polityki klimatycznej (tu casus Malediwów oraz krajów - wysp na Pacyfiku, dla których staje się do, dosłownie, kwestią życia i śmierci). Widoczne gołym okiem jest spowolnienie wysiłków Europy oraz słaba realizacja przedwyborczych zapewnień dotyczących rozwoju energetyki odnawialnej, składanych przez Baracka Obamę. W samych krajach rozwiniętych kryzys stał się wygodną wymówką do marginalizacji kwestii ekologicznych, co było na rękę albo w większości prawicowym rządom, jak w Europie, albo silnemu lobby, związanemu z wydobyciem ropy naftowej, jak w Stanach Zjednoczonych. Także nasze przyzwyczajenia, których efektem wzrost ilości samochodów na drogach czy ilości gadżetów, które posiadamy w naszych domach, utrudniają wyobrażenie sobie innego świata, w którym więcej czasu poświęcamy sobie nawzajem niż technologicznym nowinkom. Odpór takim tendencjom może dać społeczna mobilizacja, która aktualnie najbardziej zdaje się udawać partiom Zielonych w Europie Zachodniej, łączącym kwestie ekologiczne i ekonomiczne poprzez koncepcję Zielonego Nowego Ładu, tworzącego nowe miejsca pracy. Nie tylko wychodzi to naprzeciw największym bolączkom walczących z kryzysem gospodarek, a mianowicie złą sytuacją na rynku pracy, ale dodatkowo - poprzez ambitny plan redukcji emisji gazów cieplarnianych - dadzą więcej przestrzeni krajom Globalnego Południa do rozwoju, do którego mają prawo. Jak widać, sojusze idą tu często w poprzek granic państwowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;KJ:&amp;nbsp;&amp;nbsp;Granice wzrostu - czy istnieje tu konflikt, a jeśli tak, to na jakich płaszczyznach, między kim a kim?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;BK: To trudne pytanie. Osobiście bardzo cenię ruch twierdzący, że musimy przejść do ekonomii stanu stacjonarnego (bez wzrostu gospodarczego), a wręcz dopuścić do pewnego stopnia "zwój gospodarczy", a więc ograniczenia działalności gospodarczej człowieka tak, aby w mniejszym niż obecnie stopniu wpływała na globalny ekosystem. Coraz więcej jest przesłanek do tego by stwierdzić, że w pewnym momencie ekonomiczny tort, przestanie rosnąć ze względu na ograniczoną ilość surowców i konieczność zapewnienia godziwych warunków życia coraz większej rzeszy ludzi. Mimo to uważam, że nie jesteśmy jeszcze w tym momencie dziejowym - choćby dlatego, że samo przejście na mniej szkodliwy dla środowiska tryb produkcji i konsumpcji będzie wymagał sporych inwestycji, chociażby w zakresie termorenowacji, produkcji środków transportu zbiorowego, poprawy infrastruktury kolejowej czy wytwarzania dużej ilości turbin wiatrowych i paneli fotowoltaicznych. Wszystko to wymaga rzecz jasna zużywania zasobów nieodnawialnych. Wydaje się zatem, że - czy to nam się podoba czy nie - przez najbliższe 20 lat będziemy mieć do czynienia ze wzrostem gospodarczym w konwencjonalnym sensie, także w państwach rozwiniętych. Tym bardziej scenariusz ten wydaje się prawdopodobny dla krajów Globalnego Południa, które często potrzebują budowy niezbędnej im infrastruktury od zera bądź bardzo niskiego poziomu.Najbliższe 20 lat powinno jednak być czasem na dyskusję na temat alternatywnego rozwoju, skupiającej się na zastąpienia kryterium ilościowego jakościowym. Takie narzędzia, jak ekologiczna reforma podatkowa będą tu pomocne, ale zmiany te będą wymagały sporych zmian nie tylko w globalnym porządku gospodarczym, ale wręcz w sposobie, w jaki myślimy. Inne będą wzorce produkcji i konsumpcji, a obieg surowców będzie musiał był - niczym obiegi pierwiastków takich jak tlen czy azot w przyrodzie - być dużo bardziej zamknięty. Będzie to powodować konflikty między grupami - państwami, grupami ludzi czy biznesami - które będą broniły dotychczasowego status quo a tymi, które będą gotowe na funkcjonowanie w świecie ograniczonych surowców i konieczności ich ponownego wykorzystywania. Ze względu na lata zapóźnień cywilizacyjnych Polska ze wzrostem gospodarczym się nie pożegna - cała sztuka polega zatem na tym, by w jego obrębie najbardziej jak tylko się da zmniejszyć nacisk na środowisko naturalne, np. poprzez zmniejszenie 2,5 razy większej niż unijna średnia energochłonności polskiej gospodarki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;KJ:&amp;nbsp;A jeśli chodzi o nowe wskaźniki/koncepcje mierzenia wzrostu?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;BK: Przejście na wzrost jakościowy - bardziej wysublimowane metody mierzenia funkcjonowania świata gospodarki - czeka nas prędzej czy później. Na początek konieczne jest zrównoważenie dotychczasowego miernika, czyli PKB, miernikami alternatywnymi, takimi jak Gender Index, Democracy Index czy stopniem zaspokojenia podstawowych potrzeb społecznych, takich jak zdrowie czy edukacja. Im bardziej władze publiczne, np. za pomocą systemu podatkowego, będą nagradzać aktywności dobre dla środowiska i jakości życia (takie jak opieka czy produkcja energii ze źródeł odnawialnych), a karać np. marnotrawienie zasobów czy luksusową konsumpcję, tym bardziej sektory te będą się zwijać, a nowa, zielona ekonomia zacznie się rozwijać. Jest jasne, że dla zwolenników dotychczasowych metod gospodarowania - przemysłu naftowego, sektora spekulacji finansowych etc. - będą to zmiany niekorzystne, dlatego nie będzie dziwił ich opór. Stawienie na równym poziomie wzrostu gospodarczego i usług publicznych oznaczał będzie symboliczny koniec neoliberalizmu, taka równowaga będzie bowiem wymuszała na władzach publicznych np. dbanie o dostateczne ich dofinansowanie i gwarancje odpowiedniej ich jakości, a to będzie stało w sprzeczności z doktryną ciągłego obniżania podatków. Po stronie ekologicznego państwa może stanąć nie tylko społeczeństwo, liczące na czystą wodę i powietrze, dobrą edukację i zadbane szpitale, ale też rosnące szeregi biznesu społecznie odpowiedzialnego, który wspiera wspomnianą przeze mnie zmianę gospodarczych priorytetów z masowej produkcji na jakościowe, etyczne funkcjonowanie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;KJ:&amp;nbsp;Jak postrzegasz rolę organizacji reprezentujących społeczeństwo obywatelskie w polityce zrównoważonego rozwoju w Polsce? Jakie grupy działają w tym zakresie? W jaki sposób można scharakteryzować ich działania? Na nasz internetowy kwestionariusz odpowiedziało bardzo mało przedstawicielek/i organizacji społeczeństwa obywatelskiego z Polski w porównaniu do innych badanych krajów – czy możesz spróbować wyjaśnić, dlaczego?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;BK: Dostrzegam sporą słabość polskich organizacji pozarządowych w Polsce - nie tylko zresztą w dziedzinie ekologii. O jednym ze źródeł tego stanu rzeczy pisała Agnieszka Graff, nazywając go NGO-izacją. Polega on na tym, że organizacje pozarządowe - zdaniem autorki - skupiają się na pozyskiwaniu środków finansowych na swoją działalność i to one - a nie jakiś szerzej zakrojona wizja zmiany społecznej - kształtują bieżące działania trzeciego sektora. Co więcej, ponieważ część środków pochodzi ze środków publicznych, skutkuje to stępieniem krytycyzmu wobec władz. Choć nie byłbym aż tak krytyczny wobec rodzimego społeczeństwa, to jednak dostrzegam problemy, związane z niskim poziomem społecznego zaufania. Pamiętajmy też, że Polki i Polacy nadal w swej większości są "na dorobku", dużym problemem jest rosnąca ilość ludzi na umowach śmieciowych, mających coraz mniej czasu na angażowanie się w sprawy inne niż łatanie domowego budżetu. Z tej perspektywy trudno czynić ludziom wyrzuty z tego powodu, że spora część inicjatyw ekologicznych opiera się na proteście przeciwko jakieś inwestycji, realizowanym wedle hasła "byle nie na moim podwórku". W sytuacji życiowej niestabilności jedynie większe zagrożenie dla niej, takie jak np. pogorszenie jakości życia, może spowodować mobilizację. Pamiętajmy też, że w Polsce nadal pokutuje twierdzenie o niekompatybilności rozwoju gospodarczego i troski o przyrodę - alternatywne myślenie przebija się bardzo powoli. Biorąc to wszystko pod uwagę trudno mi się dziwić, że z Polski nadeszło tak niewiele odpowiedzi - po prostu nie mogło być inaczej. Zasoby finansowe do regularnej, merytorycznej pracy, ma tu raptem kilka ośrodków, jak np. Greenpeace, WWF, Fundacja Boella czy Instytut na rzecz Ekorozwoju, które ze swych zadań wywiązują się całkiem nieźle - np. Greenpeace wydał niedawno dobrą publikację o potencjale zielonych miejsc pracy w energetyce w Polsce. Mimo to, jak już wspomniałem, alternatywny sposób patrzenia się na relację przyrody, społeczeństwa i gospodarki przebija się nad Wisłą bardzo powoli.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-764966292791697931?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/764966292791697931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=764966292791697931&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/764966292791697931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/764966292791697931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/ekologiczne-wyzwania-na-globalna-skale.html' title='Ekologiczne wyzwania na globalną skalę'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-7559551548801501022</id><published>2011-09-17T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-17T00:01:01.975+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Transport'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wybory 2011'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tolerancja'/><title type='text'>O wyborach w Polsce dla brukselskiego biura Fundacji Boella</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Sejm4.svg&amp;amp;filetimestamp=20110707105145"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Sejm4.svg&amp;amp;filetimestamp=20110707105145"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3b/Sejm4.svg/360px-Sejm4.svg.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="164" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3b/Sejm4.svg/360px-Sejm4.svg.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;What are the main points of the Greens’ election programme?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Our electoral programme consists of three parts: Green Economy, Happy Society and a Just World. We will be focusing our efforts on showing that there is no conflict between ecology and social and economical development, as the mainstream political parties try to tell people. We will give examples of how renewable energy, public transport, energy efficiency in housing, investing in public services such as healthcare and education create new jobs and a better social output. The coming years will be crucial for a number of ecological and social issues – the fight between atomic and shale gas exploitation on the one hand and energy efficiency and the development of renewable energy on the other, between more highways and more railways, between more commercialisation of health care or more investment in a public system – these are important dilemmas, crucial for answering the question how Poland will look like in 5-10 years time.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;The answers the Greens have for these questions ore obvious – it's sad to see that for other political parties they are less obvious. PO, in one of its strategic documents, prepared by minister Michał Boni, „Poland 2030“, created the idea of a „polarisation and diffusion“ way of development, where most of the public and European money is diverted into strengthening just a few „centres of development“ from which prosperity will pour into the rest of the country. These are just other words for an old „trickle-down theory” which the Greens oppose. PiS even talks about sustainable development, but it understands it not as finding an equilibrium between ecological, social and economical matters, but merely as a more even distribution of investments between different regions of Poland. Both parties are also conservative in issues such as abortion or gay rights, in which we have an ally in the SLD. Just recently about 1/3 of the MP's of the ruling PO voted to continue with a draft-bill that would totally ban abortion in Poland. This shows the true face of a so-called more “European“ right-wing party.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ecological topics will, of course, play an important role in our campaign – the debate over the situation of the Polish railway system will be one of the most interesting topics to be watched. Together with the SLD we call for a change of the current, scandalous proportions between investments in roads and railway lines from the current 85:15 to a truly European standard 60:40. It is impossible for the public rail operators to provide a good service with such limited resources. Remember that after 1989, about ¼ of the railway lines went out of service and until just recently there have been no new investments. With trains needing more time to go from one city to another because of the degradation of the railway line quality, this will certainly be a hot issue.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Two social problems are also emerging in the political debate. The first is a problem with the availability of pre-school education. Parents are paying more and more to have their children looked after – this is partly a result of the lowering of income taxes, which burned a hole in the budgets of local authorities that are responsible for delivering pre-school education services causing them to raise the costs for the parents. We propose more state funding for this important service, allocating the same amount of money that is used to fund higher levels of education.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;The second problem is the increasingly precarious Polish labour market, in which it is more and more difficult, especially for younger people, to find proper jobs. The percentage of people hired in junk jobs in Poland is currently higher than in Spain! The unemployment rate in the younger part of the workforce is hovering between 20 and 25%. The reasons for this situation are – in our opinion – fiscal incentive, promoting non-permanent job contracts. We support the idea of creating an equal level of social contributions from every type of job contracts to minimise this phenomenon. It would bring more social security such as access to free healthcare for people working in precarious jobs and in the long run – with the development of an ecological tax reform and shifting taxation from labour to pollution and capital – it would make room for lowering the level of social security contributions and, possibly, changes in the taxation of companies i.e. making bigger corporations pay more than their current 19% and small and medium companies, which are the backbone of the Polish economy, less.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Więcej - na &lt;a href="http://boell.eu/web/270-761.html"&gt;stronach internetowych biura Fundacji Heinricha Boella w Brukseli&lt;/a&gt;.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-7559551548801501022?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/7559551548801501022/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=7559551548801501022&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/7559551548801501022'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/7559551548801501022'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/o-wyborach-w-polsce-dla-brukselskiego.html' title='O wyborach w Polsce dla brukselskiego biura Fundacji Boella'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-1978166933134860902</id><published>2011-09-16T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-16T00:01:00.308+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wybory 2011'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Raport sondażowy - pierwsza połowa września 2011</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zoowiugMOgo/TnJZZoZc0qI/AAAAAAAACHk/j44E7i9trFg/s1600/Sonda%25C5%25BCe+wrzesie%25C5%2584+2011+I.png" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em; text-align: justify;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-zoowiugMOgo/TnJZZoZc0qI/AAAAAAAACHk/j44E7i9trFg/s320/Sonda%25C5%25BCe+wrzesie%25C5%2584+2011+I.png" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z jednej strony kampania toczy się zdumiewająco niemrawym tempem. Namnożenie telewizyjnych debat spowodowało, że widownia nie tłoczy się przed telewizorami, a poczucie zmęczenia polityką jest tak duże, że całkiem poważnie padają pytania o to, czy którejkolwiek partii politycznej zależy na wygraniu tych wyborów. Ponieważ sondaży będzie teraz sporo - i jednak trendy zaczynają w nich powoli się zmieniać - stwierdziłem, że we wrześniu warto dokonać dwóch uśrednień sondaży i podobnie uczynić w październiku - tyle że ten drugi miesiąc podzielić na tydzień przed wyborami i całą resztę po nich. W międzyczasie doszło nieco instytucji badających nastroje opinii publicznej, między innymi Kalkulator Polityczny Eryka Mistewicza, uaktywnił się także dawny szef Polskiej Grupy Badawczej, Marcin Palade. Nagle okazało się, że nie wystarczy jedynie spytać się ankietowanych telefonicznie lub na ulicy o ich zdanie, trzeba też umieć przewidzieć, kto do lokali wyborczych pójdzie, a kto zostanie w domu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tym razem sondaże zaskoczyły - przede wszystkim coraz więcej jest tych, wskazujących na bardzo wyrównany pojedynek między PO a PiS. Zmniejszenie się ilości badań, w których partia rządząca dosłownie miażdży konkurencję oceniam bardzo pozytywnie, nie chciało mi się bowiem wierzyć, że rząd Donalda Tuska impregnowany jest na społeczną krytykę, chociażby w sprawach opłat za przedszkola czy rosnącego problemu umów śmieciowych. Także nieprzekonujący program wyborczy, skupiony głównie na chwaleniu się dotychczasowymi osiągnięciami niż proponowaniu ambitnych wizji przyszłości nie zmobilizowało elektoratu PO. Nowe sondaże przyniosły za to spore zyski Prawu i Sprawiedliwości. Wygląda na to, że elektorat tej partii zaczyna się ujawniać w badaniach opinii - tak dużego skoku poparcia nie było od czasu katastrofy smoleńskiej. Pozornie dystans między dwiema prawicowymi partiami nadal wydaje się spory, jednak jeśli cofnąć się do poprzednich uśrednień, to jest on najmniejszy w ich historii - nawet na fali współczucia po śmierci Lecha Kaczyńskiego był on dużo większy. Może to wskazywać na bardzo niewielkie zwycięstwo Platformy nad Prawem i Sprawiedliwością 9 października, co poważnie skomplikować może późniejszy proces tworzenia rządu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Drugim istotnym czynnikiem będzie to, czy do przyszłego Sejmu dostanie się Ruch Palikota. Jeszcze miesiąc temu nic na to nie wskazywało, jednak wyczuwalne rozczarowanie części elektoratu PO, w połączeniu ze sprawnie zorganizowanym przejęciem z list SLD Wandy Nowickiej oraz Roberta Biedronia swoje zrobiło. Palikot - po uśrednieniu - przekracza ważny, 3-procentowy próg od którego rozpoczyna się publiczne finansowanie ugrupowania. Zdarzają się prognozy, w których przeskakuje on także pięcioprocentową poprzeczkę. Ta sztuka dużo rzadziej udaje się PJN, aczkolwiek i w ich wypadku - po raz pierwszy od dawna - pojawiają się analizy, sugerujące możliwość wejścia do Sejmu. Jak na razie, o ile wzrost Palikota jest zauważalny, o tyle analogicznego trendu w wypadku partii Pawła Kowala nie da się wyprowadzić. SLD i PSL, pewne wejścia do Sejmu, większych wahnięć nie notują.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W najbliższych dniach ciekawie będzie obserwować, czy telewizyjne debaty mają jakikolwiek wpływ na sondaże. Ponieważ widać wyraźnie, że kosztem PO żywią się Palikot oraz Kowal, fascynująco będzie obserwować, czy Donald Tusk i jego ekipa zdążą wskrzesić na tyle entuzjazmu lub chociaż przekonania w swym elektoracie, by pozwoliło to na uniknięcie konieczności tworzenia koalicji innej niż z PSL. Dużo tu zależy od samego Waldemara Pawlaka i wyniku jego partii - tu poparcie wydaje się stabilne. Choć w tym uśrednieniu PO-PSL ma jeszcze szansę na kontynuację, to jednak przeliczenia wyników na mandaty w coraz większej ilości badań już tak łaskawe dla tandemu Tusk-Pawlak nie są. Choć kampania toczy się niemrawo, jak widać nie oznacza to, że brakuje w niej emocji.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-1978166933134860902?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/1978166933134860902/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=1978166933134860902&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1978166933134860902'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1978166933134860902'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/raport-sondazowy-pierwsza-poowa.html' title='Raport sondażowy - pierwsza połowa września 2011'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-zoowiugMOgo/TnJZZoZc0qI/AAAAAAAACHk/j44E7i9trFg/s72-c/Sonda%25C5%25BCe+wrzesie%25C5%2584+2011+I.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-6090766114004248105</id><published>2011-09-15T00:32:00.003+02:00</published><updated>2011-09-15T00:50:36.324+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><title type='text'>W najbliższym czasie w Warszawie...</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Pkin_warszawa.jpg&amp;amp;filetimestamp=20081207150219"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b5/Pkin_warszawa.jpg/400px-Pkin_warszawa.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b5/Pkin_warszawa.jpg/400px-Pkin_warszawa.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 600px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; margin-right: 10px; margin-top: 0px; text-align: justify; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Debata Krystiana Legierskiego ze Zbigniewem Hołdysem&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kolejna odsłona cyklu ROZMOWY HOŁDYSA, której gościem będzie&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://legierski.zieloni2004.pl/"&gt;KRYSTIAN LEGIERSKI&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakie poruszą tematy? Z pewnością będzie o kultowym już Klubie LeMadame, o tym czy łatwo jest żyć w Polsce będąc nie poprawnym politycznie, religijnie i życiowo.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czy warto być zawsze sobą?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;15.09.11 godz.17:00, klub Chwila (Ogrodowa 31/35), wstęp wolny&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Krystian Legierski&lt;/b&gt; urodzony 22 kwietnia 1978 w Koniakowie – Członek koła warszawskiego. Prawnik, przedsiębiorca, działa na rzecz obrony praw mniejszości oraz wolności i tolerancji światopoglądowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pracuje społecznie jako prawnik w Stowarzyszeniu Lambda. Czynnie uczestniczy w budowaniu i organizowaniu kultury alternatywnej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W roku 2007/2008 prowadził seminarium gender studies pt. "Homoseksualizm w wybranych kontekstach" przy Uniwersytecie Warszawskim.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od października 2006 do listopada 2010 współprowadzący audycję Lepiej późno niż wcale w radiu TOK FM.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W 2003 założył wraz z Elą Solanowską na warszawskiej Starówce klub Le Madame, który przez trzy lata (do eksmisji w marcu 2006) stanowił alternatywny ośrodek kultury.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest twórcą Listu otwartego prawników do prezydenta Warszawy w związku z zakazem Parady Równości w 2005.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od 2009 jest członkiem nieformalnej Grupy Inicjatywnej ds. Związków Partnerskich&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest także działaczem Zielonych 2004. W latach 2004–2006 był członkiem Rady Krajowej partii. Był kandydatem Zielonych w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2004 w okręgu warszawskim. Kandydował również z ramienia Zielonych w wyborach do Sejmu w 2005 na liście SdPl w Warszawie. W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 kandydował w Warszawie z 8. miejsca listy PdP – CentroLewicy, zdobywając 1601 głosów, co uplasowało go na czwartym miejscu względem wyników pozostałych kandydatów na liście.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W wyborach 21 listopada 2010 został wybrany do Rady m. st. Warszawy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;***&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;Wystawa Elżbiety Hołoweńko na Kongresie Kobiet&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;17 i 18 września, Sala Kongresowa Pałacu Kultury i Nauki&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Współuzależniona Miłość" to cykl obrazów na betonie - powstał w 2007r. Auto-art-terapia.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Beton tutaj jest symbolem przemocy wydawałoby się nie do pokonania /głową muru nie przebijesz/. Ja ten beton oswoiłam sobie, uczyniłam z niego wartość nie do przecenienia, sztukę bez której trudno żyć tak jak kiedyś myślałam o miłości. Twórczość daje mi ogromną siłę, wsparcie, poczucie bezpieczeństwa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mój beton ma ogromny ciężar ale tylko emocjonalny, przedmiotowo to cienka warstwa betonu na tekturze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ten cykl pomógł mi rozliczyc się z bardzo trudnym kawałkiem mojego życia - 9 obrazów, gdzie każdy szczegół jest symbolem, dla widzów może być tajemnicą ale jednocześnie mogą przełożyć je na własne doświadczenia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;***&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;Warszawa: Konferencja "Prawo do mieszkania"&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak sprawić, by mieszkanie było dostępne dla zwykłego człowieka? Jak stworzyć alternatywę dla modelu: zabójczy kredyt + mieszkanie na strzeżonym osiedlu? Ile interwencji państwa, ile rynku? Czy rozwiązaniem mogą być spółdzielnie z prawdziwego zdarzenia? Oraz: dlaczego o tym się nie mówi?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W imieniu warszawskiego koła Zielonych 2004 i &lt;b&gt;Krystiana Legierskiego&lt;/b&gt;, radnego Miasta Warszawy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;ZAPRASZAMY NA KONFERENCJĘ: PRAWO DO MIESZKANIA&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;23 września w godz.. 12.00 – 17.00 w siedzibie Krytyki Politycznej, ul. Nowy Świat 63 w Warszawie.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Program&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powitanie&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Krystian Legierski&lt;/b&gt;, Rada Miasta Warszawy&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Thomas Stähli, Ambasada Szwajcarii&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. “Ile interwencji państwa, ile rynku? Przykłady polityki mieszkaniowej z Austrii, Niemiec, Szwajcarii”&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;paneliści:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Birgit Hebein – Rada Miasta Wiednia&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Reiner Schendel – spółdzielnia Stattbau Hamburg&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jan Strumiłło – architekt MAS ETH&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;prowadzenie: &lt;b&gt;&lt;a href="http://mosiewicz.zieloni2004.pl/"&gt;Magda Mosiewicz&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, Zieloni&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. “Jak zwiększyć dostępność mieszkań w Polsce? Spółdzielnie, partnerstwo publiczno-prywatne, TBS?”&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;paneliści:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Maciej Czeredys, urbanista, założyciel spółdzielni mieszkaniowej architektów&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;dr Irena Herbst – Centrum Partnerstwo Publiczno-Prywatnego&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;dr Alina Muzioł Węcławowicz – Politechnika Warszawska, Instytut Gospodarki Przestrzennej&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;prowadzenie:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;prof. Jolanta Supińska, Instytut Polityki Społecznej, Uniwersytet Warszawski&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;3. “Realizacja polityki mieszkaniowej w Warszawie”&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;paneliści:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Beata Wrońska, Marek Goluch, Biuro Polityki Lokalowej UM&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Paweł Pawłowski, Biuro Obsługi Inwestorów UM&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;prowadzenie: Joanna Erbel, Duopolis, Krytyka Polityczna&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Konferencji towarzyszy wystawa “Nowoczesna demokracja bezpośrednia. Dialog polsko-szwajcarski”&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Patronem honorowym jest Ambasada Szwajcarii w Warszawie&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Partnerem medialnym jest magazyn &lt;a href="http://zielonewiadomosci.pl/"&gt;Zielone Wiadomości&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-6090766114004248105?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/6090766114004248105/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=6090766114004248105&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/6090766114004248105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/6090766114004248105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/w-najblizszym-czasie-w-warszawie.html' title='W najbliższym czasie w Warszawie...'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-1753077131812412582</id><published>2011-09-13T12:01:00.003+02:00</published><updated>2011-09-13T12:06:10.840+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><title type='text'>Czyste powietrze w Warszawie? To możliwe!</title><content type='html'>&lt;a href="http://klimatbezsadzy.pl/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://klimatbezsadzy.pl/sites/default/files/summertime_logo.png" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 150px; height: 113px; " src="http://klimatbezsadzy.pl/sites/default/files/summertime_logo.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Klimat bez sadzy" to nowatorski projekt mający na celu walkę z zanieczyszczeniem powietrza na terenie Warszawy. Jego głównym zadaniem jest budowanie świadomości Warszawiaków w tej materii. Bardzo znaczącym, a paradoksalnie najmniej znanym w społeczeństwie zagrożeniem jest tzw. pył zawieszony, za który w głównej mierze odpowiedzialne są samochody bez specjalnych układów oczyszczających spaliny. Nadmiar pyłu w powietrzu wpływa na osłabienie układu oddechowego oraz krwionośnego, a przebywanie w pobliżu ruchliwych ulic jest równie szkodliwe jak bierne palenie papierosów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z danych monitoringowych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że dopuszczalne normy  stężenia pyłu zawieszonego w Warszawie przekraczane są notorycznie przez średnio 150 dni w roku obniżając komfort życia oraz odporność jej mieszkańców! Najgorsza sytuacja występuje wzdłuż ruchliwych ciągów komunikacyjnych, takich jak Aleje Jerozolimskie, al. Niepodległości, al. Armii Ludowej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Projekt „Klimat bez sadzy” realizowany jest przez Stowarzyszenie Zielone Mazowsze.  W ramach adresowanej do Warszawiaków inicjatywy podejmowane będą liczne działania informacyjne, edukacyjne oraz promujące przyjazne środowisku formy transportu. Celem projektu jest także zwiększenie aktywności władz publicznych w zakresie ochrony powietrza, w tym podniesienie jakości stanowionego prawa oraz efektywne jego egzekwowanie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Projekt "Klimat bez sadzy" jest częścią międzynarodowej kampanii „Soot free for the climate” i jest finansowany ze środków European Climate Fundation.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://klimatbezsadzy.pl/"&gt;Więcej informacji znajdą Państwo na stronie projektu&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-1753077131812412582?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/1753077131812412582/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=1753077131812412582&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1753077131812412582'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1753077131812412582'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/czyste-powietrze-w-warszawie-to-mozliwe.html' title='Czyste powietrze w Warszawie? To możliwe!'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-3674761780309389512</id><published>2011-09-10T21:20:00.002+02:00</published><updated>2011-09-15T00:48:48.536+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><title type='text'>Ekonomia feministyczna na Kongresie Kobiet</title><content type='html'>&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:Feminist_Suffrage_Parade_in_New_York_City,_1912.jpeg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/87/Feminist_Suffrage_Parade_in_New_York_City%2C_1912.jpeg/800px-Feminist_Suffrage_Parade_in_New_York_City%2C_1912.jpeg"&gt;&lt;img alt="" border="0" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/87/Feminist_Suffrage_Parade_in_New_York_City%2C_1912.jpeg/800px-Feminist_Suffrage_Parade_in_New_York_City%2C_1912.jpeg" style="cursor: pointer; float: left; height: 300px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; margin-right: 10px; margin-top: 0px; text-align: justify; width: 400px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapraszamy na panel &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;„FEMINISTYCZNA EKONOMIA – PO CO I DLA KOGO?”&lt;/span&gt; zorganizowany w ramach III Europejskiego Kongresu Kobiet przez  dr. Ewą Rumińska-Zimny, SGH i Międzynarodowe Forum Kobiet we współpracy z &lt;a href="http://zielonyinstytut.pl/"&gt;Zielonym Instytutem&lt;/a&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;18 września 2011 roku, godz. 9: 15- 10:45&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Giełda, sala Notowań, ul. Książęca 4, Warszawa&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Celem dyskusji jest pokazanie, dlaczego warto spojrzeć na ekonomię z perspektywy płci, na czym to polega i jaki ma sens dla strategii rozwoju i polityki gospodarczej w Polsce i Europie. W panelu reprezentowane są różne środowiska i punkty widzenia. Uprzejmie prosimy o dalsze rozsyłanie zaproszeń (w załączeniu) i informowanie o panelu. &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prowadzenie:    dr Ewa Rumińska-Zimny&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prof. Danuta Huebner,  eurodeputowana, Przewodnicząca Komisji Rozwoju Regionalnego Parlamentu Europejskiego -  Czy i jak polityka ekonomiczna i regionalna Unii Europejskiej uwzględnia kwestie równości płci?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Maja Goettig,  główna ekonomistka, Dyrektor Biura Analiz Ekonomicznych banku BPH –   Jaka jest przydatność feministycznej ekonomii dla  głównego nurtu  ekonomii i analiz ekonomicznych ?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dr Zofia Łapniewska , Feministyczna ekonomistka -  Ocena polityki antykryzysowej rządu z perspektywy feministycznej ekonomii – co należy zmienić?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://szwed.zieloni2004.pl/"&gt;Dariusz Szwed&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;,  parytetowy współprzewodniczący partii Zielonych 2004, przewodniczący Rady Programowej Zielonego Instytutu –  Jak walczyć o uznanie — włączać się  w ogólne strategie rozwoju czy tworzyć alternatywne programy (Zielony Nowy Ład)?&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Dyskutantki:  &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ewa Janikowska, wydawnictwo ConCorda - doświadczenia mikrofinansowania w Polsce, &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://tkacz-janik.zieloni2004.pl/"&gt;dr Małgorzata Tkacz-Janik&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;, radna Sejmiku Województwa Śląskiego - finansowanie zielonych programów przez samorządy, &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mirella Panek - Owsiańska, Prezeska Forum Odpowiedzialnego Biznesu - odpowiedzialny „zielony” biznes&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Więcej informacji i materiały: &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.stowarzyszeniekongreskobiet.pl/"&gt;www.stowarzyszeniekongreskobiet.pl&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://zielonyinstytut.pl/"&gt;www.zielonyinstytut.pl&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-3674761780309389512?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/3674761780309389512/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=3674761780309389512&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3674761780309389512'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3674761780309389512'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/ekonomia-feministyczna-na-kongresie.html' title='Ekonomia feministyczna na Kongresie Kobiet'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-3510171264580429521</id><published>2011-09-07T00:06:00.000+02:00</published><updated>2011-09-07T00:06:00.049+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka historyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łukasz Jasina'/><title type='text'>Żałosny jest upadek króla, czyli wszystko już było...</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Hw-shakespeare.jpg&amp;amp;filetimestamp=20041014152649"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b4/Hw-shakespeare.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 391px; height: 553px; " src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b4/Hw-shakespeare.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upadek przywódcy jest dość często widowiskiem żałosnym. Człowiek – do nie dawna silny i mocny, rozdający łaski i dar życia (niejednokrotnie również tego życia pozbawiający) – staje się czasem kimś na kształt  ściganej zwierzyny, uciekinierem nie mającym szans na pomoc i przetrwanie. Ludzie, do niedawna kornie całujący jego rękę i zabiegający o korzyści, są teraz jego potencjalnymi zabójcami. Historia ciągle się powtarza - pułkownik Kaddafi dołącza właśnie do długiego szeregu cesarzy i królów, wodzów i prezydentów. Ich los (zresztą nie tylko ich) skłania do myślenia. Historyk - nie może dojść do innego wniosku - to już było. Żałosny koniec upadającego przywódcy absolutnie nie zaskakuje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kaddafi doszedł do władzy w sposób  bezwzględny. Rządził - stosując kłamstwo i mord. Skonstruował również ideologię swojej władzy - świat pełen objawienia, mistycyzmu i na wpół religijnej legitymizacji .&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gdy żył - wiele mu wybaczano. Mimo grzechów przyjmowano do wspólnoty światowych przywódców. Hollywoodzkie gwiazdy pojawiały się na organizowanych bankietach. Gdyby zmarł śmiercią naturalną a władze przejęli desygnowany przezeń nastepcy - stawiano by mu pomniki. Grzechy opisywali by jedynie wnikliwi, zachodni dziennikarze. Teraz historię napiszą jego przeciwnicy - Kaddafi pozostanie na wieki(i słuszne) - perwersyjnym i ekscentrycznym zbrodniarzem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;To wszak już było...&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie będzie żadnym odkryciem odnalezienie podobnych przypadków w historii Wielkiej Brytanii.  Tamtejsza monarchia, choć przerwa w jej ponad tysiącletnim funkcjonowaniu trwała zaledwie dwanaście lat, nie była nigdy instytucja zbyt stabilną. Królów wynoszono na piedestał, po czym ich z niego strącano. Wielu brytyjskich monarchów spoczęło w anonimowych grobach, a pamięć  dokonań  przesłaniała zwycięska propaganda zwycięzców. Żaden  z tych, którzy ponieśli klęskę, nie doczekał się równie genialnego opisu jak ten, który wyszedł spod pióra Szekspira. Mowa o Ryszardzie III – ostatnim z Plantagenetów na angielskim tronie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Williama Szekspira trudno podejrzewać o obiektywizm. Musiał o Ryszardzie III napisać źle. Tworzył w końcu w Londynie, u schyłku epoki Tudorów. Elżbieta I była wszak wnuczką Henryka VII – człowieka, który doprowadził do udanej inwazji na monarchie Ryszarda i jego śmierci. Legitymizacja rodziny Tudorów, potomków walijskiego rycerza i królowej-wdowy, wymagała zohydzenia ich poprzednika. Swoją pracę Szekspir wykonał doskonale. Zbrodnie Henryka VIII zbladły wobec tego, co działo się w czasie kilkunastomiesięcznego regnum Ryszarda Plantageneta. Dopiero historiografia ostatnich dekad odkrywa, że nie było wcale, aż tak źle. Szekspirowi udało się jednak stworzyć dramat tak uniwersalny, że nie odczuwamy potrzeby zajmowania  się już tragiczną historią  ostatniego Plantageneta – wynosząc ponad nią tragedię człowieka u władzy w ogóle.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Ryszarda III" przenoszono często na scenę i ekran. Straszliwa postać Ryszarda przypominającego monstrum i zdolniejszego do najstraszliwszych perwersji i zbrodni podobała się scenarzystom. W roku 1955 przenosi ją na ekran sam Lawrence Olivier, który zagrał zresztą tytułowego bohatera. Po raz pierwszy w filmowej adaptacji szekspirowskiej sztuki wykorzystano w tak wielkim natężeniu zbliżenia. Olivier stworzył najważniejszy traktat o istocie władzy w historii brytyjskiej kinematografii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Równo cztery dekady później - Richard Loncraine tworzy swoją adaptację. Parada hollywoodzkich i brytyjskich gwiazd uczestniczy w filmie, którego realia przeniesione są do Londynu lat trzydziestych. To maniera modna w szekspirowskich adaptacjach realizowanych od połowy lat osiemdziesiątych (dopasował się do niej nawet Kenneth Branagh). Ryszard III Iana McKellena zagrany jest dobrze i nie przeszkadza nawet stylizowanie go na Hitlera. Całokształt zadowala mniej niż u Oliviera mającego zdolność do rozumienia Szekspira niemalże we krwi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kaddafi wiedział że kino utrwala prawdę. nawet tą nieprawdziwą. W Libii realizowano monumentalne filmy o bohaterach antykolonialnej walki. Grali w nich: John Gielgud i Antony Quinn. Zabrakło w nich szekspirowskiego talentu. Marzeń trypolitańskiego satrapy nie utrwaliły.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ryszard III nie był więc kimś równie straszliwym jak bohaterowie odtworzeni przez Iana McKellena czy Lawrence'a Oliviera. Ale przegrał. Historię piszą zwycięzcy. Podobnie będzie z Kaddafim.   I o tym można podumać w rocznicę bitwy pod Bosworth (tej od "Królestwa za konia" - którą całkiem przypadkowo obchodzimy w momencie gdy libijska władza leży na ulicy - porzucona jak korona Ryszarda III - w ostatnim akcie sztuki pana ze Stratfordu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szekspir - symbol brytyjskiej literatury i kultury -znowu przewidział to - do czego mozolnym trudem dochodzą współcześni analitycy. Co cieszy zwłaszcza nas - anglofilów...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Łukasz Jasina&lt;/b&gt; - historyk, doktor nauk humanistycznych, członek zespołu &lt;a href="http://kulturaliberalna.pl/"&gt;"Kultury Liberalnej"&lt;/a&gt;.&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-3510171264580429521?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/3510171264580429521/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=3510171264580429521&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3510171264580429521'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3510171264580429521'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/zaosny-jest-upadek-krola-czyli-wszystko.html' title='Żałosny jest upadek króla, czyli wszystko już było...'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-5012235665234877859</id><published>2011-09-04T00:03:00.004+02:00</published><updated>2011-09-15T00:49:08.069+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka historyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łukasz Jasina'/><title type='text'>W pułapce rytuałów i tradycji</title><content type='html'>&lt;a href="http://jasina.net/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-KDr-VzbciC0/TmD-eyrwDwI/AAAAAAAACHY/Z0zsafgUFvM/s1600/%25C5%2581ukasz%2BJasina.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5647793737677410050" src="http://2.bp.blogspot.com/-KDr-VzbciC0/TmD-eyrwDwI/AAAAAAAACHY/Z0zsafgUFvM/s320/%25C5%2581ukasz%2BJasina.jpg" style="cursor: pointer; float: left; height: 320px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; margin-right: 10px; margin-top: 0px; text-align: justify; width: 213px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zjawisko zwane "przywództwem w Rosji" jest niezwykle wdzięcznym tematem. Osobliwie kochają je historycy. Przywódcy rosyjscy nadają się wszak do opisywania w książkach biograficznych lepiej od władców Chin czy amerykańskich prezydentów.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rosyjscy carowie i generalni sekretarze to od prawie czterech stuleci (z naprawdę  nielicznymi wyjątkami) ciekawe postacie. Dominujące w Rosji (choć nie zawsze) jedynowładztwo również pomaga w snuciu analiz dotyczących wpływu osobowości przywódcy na system polityczny panujący w tym kraju. Ponadto zwalnia to od myślenia. Wszak każdą z przemian w rosyjskim systemie politycznym usprawiedliwić można samowładną decyzją Putina. Tymczasem kwestia przywództwa w Rosji jest nieco bardziej skomplikowanym problemem. Jedynowładztwo jest legendą, wzorcem wykreowanym przez rosyjską historię.  Choć z drugiej strony  - nawet władcy tacy jak: Iwan Groźny czy Józef Stalin nigdy tego stanu nie osiągneły a ich uzaleznienie od sfery symboli czy wykreowanej przez nich samych klasy rządzącej było większe niż może sie to na pierwszy rzut oka wydawać. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Wzór&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wzorzec rosyjskiego przywódcy kształtował sie przez kilka stuleci. Prac nad tą skomplikowaną budowlą nie zapoczatkował pierwszy władca Rosji (wcześniej tego słowa nie uzywano) Piotr Pierwszy Romanow. Jego poprzednicy na carskim tronie w Moskwie oraz wielkoksiążęcych stolcach w Moskwie, Włodzimierzu i Kijowie pozostawili mu w spadku tradycję do której musiał nawiązywać - czy tego chciał czy nie. Tradycji tych nie mogła zmienić równiez i Rewolucja. Związek Radziecki czy Rosja po 1991 roku były  nowymi organizmami politycznymi  jedynie w sensie deklaratywnym - rytualna całość wracała  bardzo szybko do normy. Kolegialne kierownictwa partyjne potrzebowały wodzów: Lenina i Stalina. Kolegialne próby organizacji władzy po smierci Stalina czy upadku Chruszczowa równiez kończyły się wyznaczeniem jednej osoby - symbolicznie odpowiedzialnej za państwo i jego losy.Władza może spoczywac w jednych rekach rzeczywiście lub symbolicznie - niemniej musza to byc dłonie jednego człowieka. Wtedy Rus jest bezpieczna. Rozumiał to Borys Jelcyn - gdy likwidował parlamentarną opozycję Chazbułatowa i Rutskiego (Rutskoja) w 1993 roku.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Tradycja&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwsze tradycje dotyczące przywództwa wypracowali władcy z dynastii Rurykowiczów. Stanowiły one przedziwną mieszankę słowiańskich i skandynawskich tradycji wolnego wyboru i bizantyńskich rytuałów. Państwo stanowiło własność rządzącego rodu (Rurykowicze panowali w Moskwie az do 1598 roku), przywódca więc zawsze pochodził z panującej dynastii. Niejednokrotnie namaszczał go jego poprzednik. Niemniej  na Rusi Rurykowiczów  nie dziedziczyło się tronu automatycznie jak w przedrewolucyjnej  Francji czy dzisiejszej Wielkiej Brytanii. Prawo boskie nie było ślepe - jego narzędziem był każdorazowy panujacy. Rywalizację o tron wygrywał najlepszy z członków rodziny.  Następca musiał być zatem człowiekiem silnym i godnym - albo przynajmniej sprawiać takie wrażenie. Tradycja ta zadomowiła sie na Rusi i w Rosji  - przetrwała zresztą tatarskie i polskie najazdy oraz rewolucję. Tylko gwałtowne zmiany - takie jak Wielka Smuta czy Rewolucja Październikowa pozbawiały nowego rosyjskiego przywódcę legitymizacji ze strony jego poprzednika. Taki przegrany władca musiał jednak zginąć i w ten sposób zalegitymizować zwycięzcę. Tak postapili i Dymitr Samozwaniec i Katarzyna Druga  a także Lenin. czasami wyboru nowego przywódcy dokonywali sposród siebie bezpośredni następcy zmarłego - nastepca Stalina -został najpierw Georgij Malenkow  a potem Nikita Chruszczow. Władcy Rosji nie wynosił do władzy lud. Stało się tak tylko raz - w 1613 roku z Michałem I Romanowem ( a i ten wybór też był jednak przede wszystkim dziełem elity).  Tradycja ta trwa i w Rosji współczesnej. Naród wyniósł do władzy tylko jednego z jej prezydentów - Borysa Jelcyna - członka dotychczasowego establishmentu. Jego następcy byli już faktycznie nominatami. Nawet wyniesienie Borysa Jelcyna było niepełnym aktem przemiany. W grudniu 1991 Michaił Gorbaczow przekazał mu odpowiedzialność za losy państwa - czyli uznał go za swojego następcę. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przywódca Rosji zawsze wywodzi sie więc z okreslonej grupy. Najpierw była to dynastia Rurykowiczów (Godunowowie, Szujscy i kolejni Dymitrowie Samozwańcy byli kuzynami carskiego rodu albo sobie to pokrewieństwo uzurpowali), poźniej ród Romanowych (wraz z bocznymi łże-liniami), po nim partia komunistyczna. Władmir Putin i Dmitrij Miedwiediew są przedstawicielami nowej, dopiero kreujacej sie grupy rosyjskiego establishemtu. czy tradycja istnienia ograniczonego środowiska  - z którego dobiera się przywódców - przetrwa - czas pokaże.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciagłość władzy zaburzały trzy momenty zmiany: jej początek - legendarny wybór Ruryka, autentyczny wybór Michała Romanowa na cara i Rewolucja Październikowa Jak na ponad tysiącletnia historię - to mało. Oczywiście podniosą w tym momencie głos sprzeciwu historycy z tradycyjnej ukraińskiej szkoły Mychajły Hruszewskiego - którzy w przeciwieństwie do imperialnej historiografii rosyjskiej - łącznosci miedzy Rusią a Rosja nie dostrzegają. Ale to już inna historia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Bizantyński Rytuał&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Włodzimierz Wielki przyjął chrzest za pośrednictwem Bizancjum. Bogaty bizantyński rytuał przyjął sie w nowym, słowiańskim  świecie całkiem dobrze. I dominuje tam do dziś.W Konstantynopolu monarcha był osobą pólboską. Zamieszkiwał w specjalnej siedzibie a jego pojawienie sie wśród poddanych stawało się wydarzeniem sakralnym.  Symboliczne odwołanie się w Moskwie  do Bizancjum, narasta zwłaszcza po upadku Konstantynopola. Iwan III Srogi wstępuje na tron w roku 1462. Wnuk litewskiego księcia Witolda powoli likwiduje dominację litewską na ziemiach ruskich. Zrywa także z symbolicznym podporządkowaniem ( o czym za chwilę) tatarskiej Złotej Ordzie.  Potężniejący władca staje się wymarzonym sojusznikiem. Papiez wysyła do Moskwy - Zoe Paleolog - bratanicę ostatniego bizantyńskiego cesarza -jako żona Iwana III wnosi mu w posagu s. Wielcy książęta przyjmują jako herb cesarskiego, dwugłowego orła. Moskwa jest odtąd  centrum świata  - "Trzecim Rzymem". panujacy na Kremlu ( a później w Petersburgu - nazwanym tak dla kolejnego podkreslenia rzymskich koneksji) aspiruje odtąd do przywództwa ogólnoświatowego. Rosyjski przywódca nie może być więc jedynie władcą swojego kraju. Aspiruje do władztwa globalnego. Jednocześnie staje sie więźniem rytuału. Jego wstąpienie na tron czy pogrzeb stają sie wielkimi rytualnymi igrzyskami utwierdzającymi jego wyjątkową pozycję na ziemi. Tak jak w Bizancjum - nic nie może być przypadkowe. Upadły przywódca traci również prawo do honorów. Zwłoki Mikołaja II trafiły do zrujnowanej kopalnii pod Jekatierynburgiem. Upadły Chruszczow spoczął na zwykłym cmentarzu. Wspólczesna Rosja jest jednak przypadkiem rytualnej schizofrenii. Zreahabilitowany car spoczął w carskiej krypcie. Jego morderca Lenin nadal spoczywa w swoim mauzoleum. Okazuje się że obie strony konfliktu - car i rewolucja sa jednakowo słuszne i zasłużone. Car i Lenin sa przodkami ideowymi obecnych przywódców.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uroczyste zaprzysiężenia Jelcyna, Putina i Miedwiediewa oraz uroczysty pogrzeb Jelcyna w 2007 roku sa ciagiem dlaszych kilkusetletniej niewoli rytuałów. Władca nieukoronowany nie jest władcą prawdziwym. Władca nieodpowiednio pochowany też traci otaczający go nimb. Panowanie musi mieć swój początek i koniec.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="font-weight: bold; text-align: justify;"&gt;Chan&lt;/div&gt;&lt;div style="font-weight: bold; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przez dwieście lat władcy Włodziemierza i Moskwy byli jedynie wasalami mongolskich chanów. Po uniezależnieniu pieczołowicie dokonywali podbojów ziem dawnego suzerena: chanatów: Kazania, Astrachania, Syberii i Krymu a później ziem właściwej Mongolii. Wielki Książe i Car stawał sie kolejno zastępcą i nastepcą chanów - przejmując ich metody rządzenia. Sukcesywnie rosyjska ekspansja przyłączała kolejne tereny należące do ludów koczowniczych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wspomniane wyżej nastepstwo pogłębiało jedynie identyfikację przywódcy i państwa. Jednocześnie wzorem Czyngis-Chana - rosyjski car stawał sie władcą wszechwiedzącym. Rosyjscy przywódcy reprezentują z grubsza dwa style sprawowania władzy: bizantyński polegający na stałym (przy praktycznym jej nieopuszczaniu lub opuszczaniu w sytuacjach wyjątkowych) rezydowaniu w stolicy i rządzeniu przy pomocy róznego rodzaju akolitów i plenipotentów oraz rozbudowanego aparatu urzędniczego. Styl drugi to mongolska mobilność - stałe przemieszczanie sie po wielkim Imperium. Władcy mobilni to rzadkość: Piotr Wielki, Aleksander I, Mikołaj II, Lenin i Chruszczow, Jelcyn, Putin i Miedwiediew,Władcą zamkniętym w pałacu był Józef Stalin. Przywódca musi byc ponad narodem i razem z nim. To stan niezwykle trudny do osiągnięcia.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Panowanie w rękach mężczyzn&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przywództwo w Rosji wydaje sie być  zjawiskiem typowo męskim. Stereotypowe pojmowanie siły i znaczenia lidera wykluczało  kobietę jako władcę  albo czyniło przejęcie przez nią władzy zdarzeniem wyjątkowym.  Wielka Księżna Olga, Zofia Witoldówna (córka Wielkiego księcia Witolda i matka Wasyla III) i Helena Glińska były jedynie regentkami sprawującymi władzę w imieniu swych synów. Piotr Wielki  pozbawił życia własnego syna i uczynił nastepczynią swoją drugą żonę - córkę litewsko-polskiego chłopa z Inflant - Martę Skowrońską. Pod imieniem Katarzyny Pierwszej była ona jednak li-tylko marionetką.Jej krótkie panowanie pozostało by efemerydą gdyby nie  koniecznośc utrzymania tradycji i władzy nad Rosją w obrębie rodu panującego. W osiemnatym wieku miały panować w Rosji jeszcze trzy cesarzowe. Bratanica Piotra Wielkiego - Anna - niegdysiejsza księżna kurlandzka - była figurantką podobna do swojej poprzedniczki. Rosja zawdzięczała jej nową tradycje polegającą na obsadzaniu stanowisk państwowych inflanckimi Niemcami. Później jednak władze nad Rosja przejeły władczynie samodzielne. Elzbieta I (córka Piotra Wielkiego) i Katarzyna II. Elzbieta - zupełnie jak jej szesnastowieczna brytyjska imienniczka wyrzekła sie kobiecych metod sprawowania  władzy. Nie wyszła za mąż a swoja nieslubna córke ukrywała przed  światem. Nie ukrywała jednak swej kobiecość w sposób ewiedentny. Polskie władczynie: Jadwiga i Anna Jagiellonka nosiły tytuł "króla". Elzbieta była jednak "cesarzową".&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Katarzyna Druga przejeła władzę (podobnie jak jej poprzedniczka) w wyniku zamachu stanu. Po zamordowaniu obalonego męża sprawowała autokratyczna władze przez ponad trzydzieści lat. jej śmierć w roku 1796 zakończyła jednak udział kobiet  w sprawowaniu najwyzszej władzy - jak na razie definitywnie. Nawet kolejne cesarzowe- małżonki i "pierwsze damy"  nie zdobywały pozycji podobnej do ich zachodnich koleżanek. Aleksandra Fiodorowna - zona Mikołaja II spotykała sie z wrogością wobec swojego udziału w życiu publicznycm. Nadieżda Krupska - zona a nastepnie wdowa po Leninie - dopracowała się własnej pozycji w ruchu rewolucyjnym. Jedynie Raisa Grobaczowa usiłowała zaistnieć w zyciu państwa. Równie nieudanie jak Aleksandra Fiodorowna.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kobiety sa w Rosji ministrami i deputowanymi. generałami i gubernatorami. Nic jednak nie zapowiada żeby stało sie to normą. Następcą carów, cesarzy i chanów bywa jednak mężczyzna a kobiece antrakty jedynie potwierdzają regułę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Namiestnicy i podwładni&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Aparat urzędniczy i samorządowy musi byc emanacją przywódcy. W chwilach smuty ośrodki regionalne zdobywają większa samodzielność. Stabilizacja ustroju oznacza jednak ponowną centralizację. Po okresie "smuty " lat dziewięćdziesiatych - nastąpiła putinowska centralizacja.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Przywódca Rosji jako przedstawiciel jej establishmentu&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Choć współcześni przywódcy Rosji - od Jelcyna począwszy - nasladują niegdysiejsze rytuały - można stwierdzić że nie powracaja juz do prób sakralnej legitymizacji swej władzy. Carowie reprezentowali na ziemi Boga, sekretarze generalni -  powszechną szczęśliwość. Teraz prezydent reprezentuje Rosję.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pozbawiony sakralnej otoczki - przywódca staje sie w daleko większym stopniu zakładnikiem politycznego establishmentu. To on wyłania kandydata i przeprowadza jego legitymizację. Rytuał  demokratycznych wyborów  zastepuje boskie namaszczenie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Pułapka&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Możliwe że historia nie ma az tak wielkiego znaczenia dla terazniejszosci i przyszlosci. Co ciekawe - to twierdzenie - podtrzymują zazwyczaj nie-historycy. Warto jednak zwrócić uwagę na dziedzictwo. Rosja jest krajem wyjątkowo mocno zakotwiczonym w historii - nie powinno nas więc dziwic i to że historia wpływa tak mocno na stosunki polsko-rosyjskie.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przed nami kolejne, rosyjskie wybory prezydencie. Ciekawe jak przebiegną? Myślę ze zgodnie z dotychczasowymi rytuałami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Łukasz Jasina&lt;/b&gt; - historyk, doktor nauk humanistycznych, członek redakcji &lt;a href="http://kulturaliberalna.pl/"&gt;"Kultury Liberalnej"&lt;/a&gt;.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-5012235665234877859?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/5012235665234877859/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=5012235665234877859&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5012235665234877859'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/5012235665234877859'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/w-puapce-rytuaow-i-tradycji.html' title='W pułapce rytuałów i tradycji'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-KDr-VzbciC0/TmD-eyrwDwI/AAAAAAAACHY/Z0zsafgUFvM/s72-c/%25C5%2581ukasz%2BJasina.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-3314611858941801184</id><published>2011-09-03T00:01:00.000+02:00</published><updated>2011-09-02T00:10:04.840+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Co zwiastuje Gra o tron?</title><content type='html'>&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:Game_of_Thrones_2011_logo.svg"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2e/Game_of_Thrones_2011_logo.svg/300px-Game_of_Thrones_2011_logo.svg.png" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 300px; height: 47px; " src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/2e/Game_of_Thrones_2011_logo.svg/300px-Game_of_Thrones_2011_logo.svg.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Długo, lękając się nadmiernej ilości krwi i przemocy (seks jakoś, dziwnym trafem, znoszę), nie byłem w stanie przekonać się do obejrzenia jednej z nowszych produkcji HBO. Ostatecznie przemogłem swoją niechęć, co skończyło się tym, że w ostatnich dniach chodziłem spać w okolicach 2 w nocy, żeby jak najszybciej obejrzeć wszystkie 10 odcinków. Uznałem grzech swojego zaniechania i niewiary, o tyle irracjonalny, że przecież "Władcę pierścieni" lubiłem, filmy nakręcone na podstawie trylogii Tolkiena oglądałem z przyjemnością, a koncept świata, w którym pory roku trwają, ile chcą, wydał się nad wyraz interesujący. Choć w pierwszej serii (kolejna planowana dopiero na wiosnę 2012) koncept ten nie został jeszcze jakoś mocno wykorzystany, to ekranizacja prozy George'a R. R. Martina wciąga.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trochę czasu zajęło mi wymyślenie, do jakich zdarzeń i zjawisk w świecie współczesnym nawiązywać może &lt;a href="http://www.hbo.com/game-of-thrones/index.html"&gt;"Gra o tron"&lt;/a&gt;. Moją czujność przytępiła niezbyt mądra lektura, a mianowicie &lt;a href="http://www.muza.com.pl/?module=okladki&amp;amp;id=41961"&gt;"Bunt na sprzedaż"&lt;/a&gt; dwójki kanadyjskich autorów, Josepha Heatha i Andrew Pottera. Usiłowali oni udowodnić, jak to kontrkultura osłabiła lewicowy przekaz, skupiając się na indywidualnym rozwoju zamiast na walce o lepszy świat. Choć momentami książka brzmiała sensownie, to jednak zapomniała o tym, że kontekst amerykański może być nieco różny od europejskiego (w ogóle pominięte polityczną ewolucję ruchów społecznych i powstanie partii Zielonych), że nie każde reformistyczne rozwiązanie, jak np. handel emisjami gazów cieplarnianych, musi być rozwiązaniem właściwym, choćby z powodu niepewności co do tego, czy ustalona przez rynek cena handlowa CO2 doprowadzi do spadku emisji poniżej poziomu nieodwracalnych zmian w ziemskim klimacie, lekceważąco też podchodziła do lokalizacji ekonomii, w ogóle pomijając koszty ekologiczne obecnego transportu produktów. Co więcej - przekonując o swej lewicowości dowodzili, że nie mamy do czynienia z żadnym kryzysem nadprodukcji, a zachęcanie ludzi do wstrzymania się z zakupami niczemu nie służy, bo będą one krążyły także jako oszczędności - tak, jakbyśmy w ogóle nie mieli za pośrednictwem naszych zasobów finansowych wpływu na rzeczywistość. Krytykując maksymę "myśl globalnie, działaj lokalnie" uważają, że więcej do powiedzenia mają władze państw narodowych, po czym jako przykład podają wprowadzenie opłat za wjazd do centrum Londynu, wprowadzone przez... burmistrza Londynu. Krytykując koncept "demokracji uczestniczącej" zapominają o pozytywnych doświadczeniach chociażby z Porto Alegre - i tak dalej...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czemu o tej niespecjalnie moim zdaniem udanej książce piszę w tym miejscu? Zapewne dlatego, że choć jej autorzy powołują się chociażby na Veblena czy Bourdieau, pozostają sceptyczni wobec roli, jaką hegemonia kulturowa pełni w naszym życiu i podtrzymywaniu status quo, odrzucając tym samym rozważania chociażby Antonio Gramsciego. Nie wyciągają wniosków z tego, że gdyby kultura nie miała wpływu na sposób funkcjonowania ekonomii, kapitalizm w Skandynawii, Niemczech, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii nie powinien różnić się tak bardzo, jak obecnie. Podając za wzór tego, w jaki sposób można zachować indywidualność, jednocześnie służąc wspólnocie, wskazują na Star Treka pomijając fakt, że tam członkinie i członkowie załogi USS Enterprise mają do dyspozycji niezwykle elastyczny system hologramowy, pozwalający im na pielęgnowanie własnych dystynkcji. Pokazuje to, że zamiast oddzielać kulturę i politykę, co w pewnym momencie autorzy "Buntu na sprzedaż" niemal wprost sugerują, lepiej podtrzymać kulturoznawcze zainteresowanie popkulturą i z tej perspektywy nie spoglądać na seriale jako li tylko rozrywkę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po tym dość przydługim wstępie (wybaczcie, ale po prostu nie miałem ochoty na osobną notkę na temat książki, która miała być niezłą demaskacją, a okazała się mało przekonująca) wracam do "Gry o tron". Z początku skupiałem się wyłącznie na fabule, a że ta jest dość rozbudowana, ważnych postaci zaś bez liku, było o czym myśleć. W dużym skrócie - nadciąga zima, powracają mroczne postaci, które miały zniknąć z powierzchni ziemi kilka tysięcy lat temu, umiera dotychczasowy król, wokół którego już wcześniej kumulowały się rozliczne intrygi różnorakich koterii, a do tego za morzem rodzina poprzedniego rodu panującego szuka sposobów na powrót do władzy. Mamy tu nagłe odkrycia genealogiczne, tubylców, dzikie hordy, smocze potomstwo, mroźną Północ oddzieloną od cywilizacji murem - czegoż zatem chcieć więcej?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwszą myślą, jaką miałem jeśli o ten serial chodzi, była wizja upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Tam także mieliśmy limes, chroniony przez coraz bardziej zdegradowane liczebnie i jakościowo legiony, intrygi w Rzymie i władców, chcących nierzadko z pomocą nowo przybyłych germańskich ludów zdobyć lub utrzymać władzę. Mieliśmy wielkie, barbarzyńskie zagrożenia - Hunów, Wandalów i wiele innych plemion i grup etnicznych... Na dodatek ostatnio, patrząc na zawirowania związane z globalną ekonomią, coraz gorzej broniącą się przed kolejną recesją, obraz Cesarstwa Zachodniorzymskiego coraz częściej zaczął stawać mi przed oczyma. Martin, a wraz z nim twórcy serialu, pokazują nam czasy "burzy i naporu", w których kończy się pewna epoka, a pretendentki i pretendenci do stworzenia nowej hegemonii, mający odmienne charaktery i style działania, nie wiedzą jeszcze, jak zakończą się ich starania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Po ancien regime na scene wchodzi młody królewicz, który bardzo szybko ujawnia swoje zamiłowanie do tortur i zadawania śmierci. Fantazja o prawicowym populizmie, czy to w formie amerykańskiej Tea Party, czy kolejnych europejskich, mniej lub bardziej ksenofobicznych ugrupowań? Ciekawe, co na ich temat sądzą Heath i Potter, zapewniający, że fantazjowanie o powrocie radykalnej prawicy do gry jako efekcie obecnej formy kapitalizmy nie mają żadnych podstaw? Potomkini smoków, sprzedana przez własnego brata na żonę wodza konnych koczowników, z którym znajduje wspólny język - czy nie brzmi to jak kontrkulturowa fantazja o powrocie od kultury do natury w celu odnalezienia zagubionej równowagi? Mamy tu do czynienia ze szlachetnym idealizmem i wiarą w możliwość rewitalizacji nadpsutego status quo w oparciu o zasady pierwotnie przezeń promowane (namiestnik Stark, jak i cała jego rodzina zdaje się dobrze w tę rolę wpasowywać), biznesową merytokrację, rządzącą zza kulis... Czyż nie jest obraz naszej rzeczywistości, ubrany w atrakcyjne szaty kolejnego świata fantasy?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zostawiam Was z tym pytaniem, zachęcając do przekonania się na własne oczy.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-3314611858941801184?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/3314611858941801184/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=3314611858941801184&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3314611858941801184'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3314611858941801184'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/co-zwiastuje-gra-o-tron.html' title='Co zwiastuje Gra o tron?'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-6152631754897369833</id><published>2011-09-02T00:06:00.001+02:00</published><updated>2011-09-02T00:06:00.405+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Wybory 2011'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Raport sondażowy - sierpień 2011</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-XiIkOcY9uOQ/Tl-pY3YlcwI/AAAAAAAACHQ/WNOmxjHe5Ok/s1600/Sonda%25C5%25BCe%2Bsierpie%25C5%2584%2B2011.png" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 320px; height: 200px; " src="http://2.bp.blogspot.com/-XiIkOcY9uOQ/Tl-pY3YlcwI/AAAAAAAACHQ/WNOmxjHe5Ok/s320/Sonda%25C5%25BCe%2Bsierpie%25C5%2584%2B2011.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5647418702394913538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W projekcji składu przyszłego Sejmu zmieniło się dość niewiele, chociaż spadki poparcia dla głównych partii - PO i PiS - są dość znaczne. Widać, że coraz więcej ludzi zniechęca się do polityki, o czym mówiono i przy okazji zbierania podpisów pod listami wyborczymi (była to jedna z kwestii, podnoszonych przez aktywistów mniejszych Prawicy Marka Jurka oraz Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego jako powód nie zarejestrowania list w całym kraju), i przy okazji olbrzymiej ilości osób niezdecydowanych, która pojawia się w większości badań, i z powodu - powiązanych z tym faktem - prognoz dotyczących przewidywanej niskiej frekwencji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Status quo trwa w najlepsze i jak na razie niewiele wskazuje na to, by coś miało się w tym zakresie zmienić. Nie widać żadnych imponujących wzrostów mniejszych formacji. Być może sytuacja zmieni się nieco dzięki telewizyjnym debatom, ale bardzo trudno - w obliczu nieustających kłótni i spektakularnych zwrotów akcji - powiedzieć, w jakim kierunku zajdą przepływy poparcia. Widać coraz bardziej wyraźnie, że pozycja Platformy jest relatywnie słaba (rok temu ani razu nie miała tak niskiego poparcia po uśrednieniu sondaży jak obecnie), tyle że trudno ludziom przekonać się do głosowania na SLD, szczególnie po problemach tej partii z układaniem list wyborczych, albo do Ruchu Palikota, pomimo kilku spektakularnych transferów (Robert Biedroń, Wanda Nowicka). Trudno powiedzieć, co miałoby przerwać tę "małą stabilizację".&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-6152631754897369833?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/6152631754897369833/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=6152631754897369833&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/6152631754897369833'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/6152631754897369833'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/09/raport-sondazowy-sierpien-2011.html' title='Raport sondażowy - sierpień 2011'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-XiIkOcY9uOQ/Tl-pY3YlcwI/AAAAAAAACHQ/WNOmxjHe5Ok/s72-c/Sonda%25C5%25BCe%2Bsierpie%25C5%2584%2B2011.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-3351896284606717750</id><published>2011-08-31T00:02:00.002+02:00</published><updated>2011-08-31T00:02:00.248+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Tolerancja'/><title type='text'>O co chodzi Zielonym? Polemika</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Wieza_Kosy_Most-widok-1.jpg&amp;amp;filetimestamp=20090715062723"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/69/Wieza_Kosy_Most-widok-1.jpg/800px-Wieza_Kosy_Most-widok-1.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 400px; height: 100px; " src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/69/Wieza_Kosy_Most-widok-1.jpg/800px-Wieza_Kosy_Most-widok-1.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Żaby i ludzie w egalitarnej symbiozie, czyli czemu Zieloni nigdy nie będą mówić tylko o drzewach&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Udowadnianie, że nie jest się wielbłądem, może być zajęciem zajmującym być może na suto zakrapianej alkoholem imprezie, niekoniecznie zaś na trzeźwo. W sumie, zamiast czytać całość rzekomo demaskatorskiego artykułu Anny Czartoryskiej-Sziler (co z polemicznego obowiązku jednak uczyniłem), równie dobrze mogłem poprzestać na zerknięciu na bibliografię. Czerpanie wiedzy o Zielonych ze stron Frondy, Najwyższego Czasu czy Stanisława Michalkiewicza, przy jednoczesnym braku odniesień np. do całościowych programów politycznych wspomnianych przez autorkę partii z Niemiec, Anglii i Walii czy Australii na wstępie obnaża niespecjalnie życzliwe wobec adwersarzy usposobienie. Choć szanuję możliwość posiadania zdania odmiennego od mojego, dość średnio znoszę wynikłe z dość jednostronnej bibliografii błędy rzeczowe, takie jak nazwanie Jonathana Porritta, jednego z brytyjskich działaczy ekologicznych, liderem brytyjskich Zielonych. Sęk w tym, że ani nie istnieje coś takiego jak Brytyjska Partia Zielonych (w kraju tym działają trzy partie należące do Europejskiej Partii Zielonych: Zieloni Anglii i Walii, Szkocji oraz Irlandii Północnej), a co za tym idzie, nie może być jej liderem. Właściwie nie jest liderem żadnej z wymienionych przeze mnie formacji, o czym – przy poszerzeniu bibliografii o nieco mniej nachylone prawicowo strony internetowe, jak chociażby Wikipedia – autorka dowiedziałaby się bez większego problemu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przejdźmy jednak do głównych zarzutów, które zostały postawione w tekście. Przede wszystkim takiego, że Zieloni nie zatrzymują się jedynie na ochronie środowiska. Nie, nie zatrzymują się, i od czasu powstania pierwszych partii Zielonych na świecie w latach 70. XX wieku nigdy się nie zatrzymywali. Wydawać by się mogło, że 40 lat ich istnienia to dostatecznie długo, by oswoić się z tym faktem. Podstawą zielonej polityki jest uznanie, że ludzkość wprowadziła za pośrednictwem niekontrolowanego rozwoju i eksploatacji zasobów naturalnych środowisko w stan nierównowagi, osłabiając zdolności planety do regeneracji. Ekopolityka jest zatem tym samym dla XXI wieku, co partie „starej lewicy” dla wieku XX – ideą zmiany kursu, który doprowadzi do stanu, w którym działalność ekonomiczna i społeczna człowieka odbywać się będzie w obrębie zdolności regeneracyjnych ekosystemu. Gospodarka nie będzie się rozwijać przy zatrutej wodzie i powietrzu, koszty anomalii pogodowych spowodowanych zmianami klimatu będą zaś rosły, podobnie jak i zagrożenia, związane ze zrywaniem łańcuchów pokarmowych z powodu postępującego ginięcia kolejnych gatunków, przetrzebiania łowisk ryb etc. Zielona polityka postuluje odzyskanie równowagi między środowiskiem a człowiekiem, co nie nastąpi, jeśli w obrębie samego gatunku ludzkiego utrzymywać się będą nierówności (np. ekonomiczne) i dyskryminacja (np. ze względu na płeć) – stąd od samego początku Zieloni stawiali kwestię sprawiedliwości społecznej na równi z ekologiczną. Jeśli autorce „Zielone, zielone... STOP” wartości te kojarzą się z socjaldemokracją, nic na to nie poradzę – w wielu krajach Europy lewica już dawno straciła na nie monopol.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zarzut „z aborcji” i „z eutanazji” ma być kolejnym, który ma rzekomo zdemaskować naszą niekonsekwencję. Problem w tym, że autorka usiłuje własną interpretację rzeczywistości, przesiąkniętą aksjologią katolicką, na siłę przetworzyć na uniwersalny, podzielany przez wszystkich pogląd. Sęk w tym, że nawet kościół katolicki miał do II połowy XIX wieku wątpliwości co do uznania płodu za ludzkie istnienie, po dziś dzień wątpliwości te nie opuszczają naukowców. To, że część osób uznaje zapłodnioną komórkę jajową za nową, żywą istotę, nie oznacza, że uważają tak wszyscy. Możliwość dokonania aborcji ten fakt w bardzo jasny sposób unaocznia – jeśli ktoś wierzy w katolickie dogmaty, zabiegu tego nie dokona, jeśli nie – powinien mieć do tego prawo. Epatowanie krwawymi zdjęciami przez przeciwników prawa kobiet do wyboru ma jedną, poważną wadę – równie dobrze mogłyby na tych wielkoformatowych płachtach powiewać amputowane, zakażone gangreną kończyny albo wydobyty dzięki operacji, jak najbardziej okrwawiony, nowotwór. To, że jakaś instytucja religijna ma problem np. z transplantacją organów czy transfuzjami krwi, w żaden sposób nie powinno wpływać na ustawodawstwo. Podobnie rzecz się ma z eutanazją – dopóki jest ona świadomą decyzją osoby chorej i cierpiącej, dopóty powinna mieć do tego prawo. Samostanowienie jest kolejnym elementem zielonej tradycji politycznej, o której autorka artykułu zapomniała, chcąc odmawiać ludziom, którzy doświadczają cierpienia na własnej skórze, nie zaś na abstrakcyjnych przykładach, prawa do decydowania o możliwości jego skrócenia. Nawiasem mówiąc – mniej więcej do końca I trymestru płód układu nerwowego nie ma...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kierując uwagę czytelniczek i czytelników na przykłady światopoglądowe, autorka tekstu z gracją pominęła sprawy socjalne i ekonomiczne, które dla Zielonych są równie istotne. Nie dowiemy się z tego artykułu, że Zieloni są za bezpłatną ochroną zdrowia nakierunkowaną na profilaktykę, czy też za bezpłatnymi studiami wyższymi. Nie dowiemy się, że Europejscy Zieloni – właściwie jako pierwsza rodzina polityczna w Europie, już w 2009 roku, przedstawili pakiet propozycji dotyczących regulacji sektora finansowego, a także Zielony Nowy Ład – ideę precyzyjnie nakierunkowanego wsparcia finansowego, stymulującego wzrost miejsc pracy w takich sektorach, jak efektywność energetyczna i odnawialne źródła energii, transport zbiorowy czy budownictwo. Nie wspomina, że w Niemczech, dzięki między innymi wieloletnim staraniom czerwono-zielonej koalicji, już dziś ćwierć miliona osób pracuje w sektorze zielonej ekonomii, i – jeśli utrzymają się dotychczasowe trendy – już wkrótce będzie ich więcej niż w dotychczasowej chlubie niemieckiego przemysłu, sektorze motoryzacyjnym. Można by się spytać – dlaczego to nie te kwestie stają się trzonem materiału na temat Zielonych? Pytanie to można by było zadać, gdyby wierzyć w dobre intencje stojące za powstaniem artykułu. Niestety, po jego lekturze mam co do nich spore wątpliwości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tekst jest polemiką z artykułem z jednej z gazet studenckich w Krakowie.&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-3351896284606717750?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/3351896284606717750/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=3351896284606717750&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3351896284606717750'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3351896284606717750'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/08/o-co-chodzi-zielonym-polemika.html' title='O co chodzi Zielonym? Polemika'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-3737301727747640381</id><published>2011-08-29T00:02:00.002+02:00</published><updated>2011-08-29T00:02:00.454+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>KRUS żywi i broni?</title><content type='html'>&lt;a href="http://nowyobywatel.org/"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://nowyobywatel.pl/wp-content/uploads/2011/07/okladka_nr3-2011-winieta.gif" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 113px; height: 160px; " src="http://nowyobywatel.pl/wp-content/uploads/2011/07/okladka_nr3-2011-winieta.gif" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kończąc lekturę najnowszego numeru "Nowego Obywatela" zastanawiałem się, w jaki sposób zgrabnie go podsumować. Kłopot z periodykami polega na tym, że po jakimś czasie, przyjmując za każdym razem ten sam sposób opowiadania, wpada się w nieuchronną rutynę. Przed napisaniem kolejnego, ogólnego omówienia numeru zdołały mnie powstrzymać dwa, niedawne wydarzenia z kampanii wyborczej - po pierwsze debata Pawlak-Tusk, w której w roli opozycji wystąpił prowadzący, od dawna mający problemy z kamuflowaniem swoich jednoznacznie prorynkowych poglądów Jarosław Gugała, wiążąc istnienie Kasy Rolniczych Ubezpieczeń Społecznych z niesprawiedliwie nabytymi przywilejami. Po drugie, poseł PiS, Adam Hofman, dokonał dość niebywałej wolty kulturowej, sugerując psychiczne niedomaganie PSL-owskim twórcom jednej z najbardziej udanych politycznych reklamówek ostatnich lat. Okazało się, że partii dowodzonej przez żoliborskiego inteligenta w odruchach klasowych może być bliżej do potomków właścicieli folwarków pańszczyźnianych niż do ludu i jego estetycznych gustów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ani nad jednym, ani nad drugim wspomnianym przed chwilą panem nie za bardzo chce mi się pastwić, chociaż nie ukrywam, że osiągnięcie stanu, kiedy podczas debaty premiera i wicepremiera modlę się, by pozwalali jak najmniej mówić prowadzącemu, dzięki któremu wypadają na umiarkowanych socjaldemokratów, jest osiągnięciem godnym największego podziwu. Wolę za to napisać o artykule Janiny Petelczyc "Nie trzeba bać się KRUS", który ukazał się w wakacyjnym wydaniu "Nowego Obywatela". Autorka, co trzeba jej przyznać, wzięła się do udowadniania swej skądinąd kontrowersyjnej (przynajmniej w szerszym, społecznym odbiorze) tezy jednocześnie z publicystyczną swadą, jak i z wykorzystaniem kompetencji nabytych podczas studiowania polityki społecznej na Uniwersytecie Warszawskim. O rolniczych ubezpieczeniach mówi się wiele i rzadko dobrze, tymczasem okazuje się, że wiele krajów europejskich - także tych, które stawiamy sobie niekiedy za wzór, jak chociażby sąsiednie Niemcy - osobny system dla rolników podtrzymały, i miały ku temu pewne powody.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Praca na roli, chociażby z powodu sezonowości, ma specyfikę inną niż ta w przemyśle czy w usługach. Można rzecz jasna argumentować, że rolniczki i rolnicy mają obecnie do dyspozycji unijne dotacje rolne, do tego wypłacane obszarowo, nie zaś od produkcji, jak jednak zauważył podczas piątkowej debaty Waldemar Pawlak, a wcześniej m.in. Jarosław Kaczyński, ich wysokość nadal jest mniejsza niż w innych krajach europejskich. Wspomnieć należy również o sporej niestabilności cen skupu i niekorzystnych warunkach finansowych, oferowanych m.in. przez wielkie sieci handlowe, zagarniające powoli, ale konsekwentnie coraz większy udział w rynku. Do tego - nie da się ukryć - mieszkanie na wsi zawsze wiązać się będzie z nieco inną dostępnością do infrastruktury kulturalnej czy edukacyjnej, a im bardziej dysproporcje między miastem a wsią są widoczne i odczuwalne, tym bardziej pojawia się tendencja do ucieczki do metropolii. Choć nie da się ukryć, że obecna struktura własności rolnej nie zapewnia wielu gospodarstwom możliwości funkcjonowania na rynku, to jednak zmierzanie w kierunku tworzenia kilkusethektarowych latyfundiów, często gęsto uprawiających monokultury, również nie wydaje się ciekawą opcją.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Petelczyc sumiennie wymienia kraje, w których funkcjonują rolnicze ubezpieczenia społeczne, szczegółowo omawiając - poza polskim - trzy przypadki: Francji, Niemiec i Finlandii. Różni je dość sporo, począwszy od formy zarządzania (od prywatnego funduszu w Finlandii po zdecentralizowane struktury we Francji), poprzez wysokość składek, i rodzaju świadczeń, jakie zapewniają, aż po wiek uprawniający do otrzymywania świadczeń emerytalnych. Wspólne zjawisko jest jedno - w żadnym z wymienionych krajów średni udział publicznych środków w finansowaniu świadczeń nie spada poniżej poziomu 60%. Zdarzają się pojedyncze formy zasiłków, takie jak wypadkowe w Niemczech, w których wskaźnik ten spada do 35%, jednak nie ma ich zbyt wiele. Szczególnie emerytury przy niskim poziomie składek stają się de facto świadczeniami wypłacanymi z publicznej kasy, pokrywającej nawet do 92% wydatków na emerytury rolnicze, jak w wypadku polskiego KRUS. Sęk w tym, że sprawa nie jest tak prosta, jak lubią ją portretować dogmatyczni przeciwnicy osobnej instytucji ubezpieczeniowej dla rolników, bowiem wypłacane świadczenie w wysokości około 700 złotych trudno uznać za specjalnie hojne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Choć wymowa artykułu z "Nowego Obywatela" zdaje się bronić tę instytucję, zabrakło mi w nim odpowiedzi na ważne pytanie. Nie wszystkie kraje europejskie - a wśród nich wiele takich, w których tradycje rolne nadal są żywe - zdecydowały się na osobną ubezpieczalnię dla rolników, brak zatem odpowiedzi dlaczego i czy decyzja ta miała wpływ na jakość życia na obszarach wiejskich, wielkość gospodarstw rolnych czy też wysokość wypłacanych świadczeń. Z drugiej strony autorce udało się pokazać, że system ten może służyć także innym grupom zawodowym, które mają równie niestabilną sytuację na rynku pracy. Do fińskiej ubezpieczalni rolniczej przypisani zostali także... artyści i naukowcy, których tryb pracy nie mieści się w tradycyjnym modelu ośmiogodzinnego dnia pracy od 8.00 do 16.00. Jednocześnie, choć można uznać pewną argumentację na rzecz KRUS, należy pamiętać, że ubezpieczony jest w nim dużo większy odsetek Polek i Polaków, niż np. w Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Również wysokość stawek - mimo progresji - w wypadku dużych, produkujących na potrzeby rynku gospodarstw - wydaje się dość nieduża i można by zastanawiać się, czy nie należałoby powyżej pewnej wielkości gospodarstwa albo wysokości obrotów zrównać je w wysokości ze składkami trafiającymi do ZUS. Jeśli jednak w ogóle chce się na ten temat dyskutować, to tekst Janiny Petelczyc wydaje się lekturą obowiązkową, dostarczającą sporej dozy wiedzy w tej kwestii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie jest to rzecz jasna jedyny ciekawy tekst w tym numerze. Polecam dwa materiały, poświęcone polskiej polityce energetycznej, a właściwie jej brakom. Wywiad Michała Sobczyka z Wacławem Czerkawskim, górniczym związkowcem wart jest polecenia - chociaż z mojego punktu widzenia Czerkawski jest nieco zbyt optymistyczny, jeśli chodzi o przyszłość węgla, to jednak zwraca uwagę na ważną rzecz - dość kuriozalne jest doprowadzenie do sytuacji, kiedy węgiel, mimo własnej produkcji, musimy importować, a zamiast zmodernizować elektrownie na węgiel czy sieci przesyłowe (o takich sprawach, jak efektywność energetyczna czy odnawialne źródła energii już nie wspomnę, nie da się o tym powtarzać w nieskończoność...), co zwiększyłoby wydajność produkcji i zmniejszyłoby emisje CO2 do atmosfery, woli topić pieniądze w program energetyki atomowej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Opisywany przez Aleksandrę Lis proces lobbingu na rzecz sekwestracji węgla (CCS - wyłapywania gazów szklarniowych i ich wtłaczania pod ziemię) i zapewnienia finansowania tego typu projektom na szczeblu europejskim pokazuje z kolei jak na dłoni, że sporej grupie polskich polityków przyszłość polskiej energetyki i tego, jaki jej model zwycięży jest doskonale obojętny, a pieniądze "z Unii" bylibyśmy w stanie wziąć nawet na najbardziej szkodliwą społecznie i ekologicznie inwestycje, byle by nam je dano. Smutne to, ale prawdziwe - jeśli zatem gdzieś szukać ciekawszego i głębszego niż w gazetach codziennych obrazu rzeczywistości, to "Nowy Obywatel" wydaje się po raz kolejny właściwym adresem.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-3737301727747640381?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/3737301727747640381/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=3737301727747640381&amp;isPopup=true' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3737301727747640381'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/3737301727747640381'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/08/krus-zywi-i-broni.html' title='KRUS żywi i broni?'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-7921459247119050798</id><published>2011-08-26T12:00:00.009+02:00</published><updated>2011-08-26T12:00:04.724+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka historyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Obieżyświat'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przestrzeń publiczna'/><title type='text'>Subiektywne wojaże warszawskie: Znaki Budapesztu</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-nZ8cIXgfWeI/Tk_kVAKvT2I/AAAAAAAACHA/1P-sUbBwTTE/s1600/2011-08-14%2B14.50.38.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://1.bp.blogspot.com/-nZ8cIXgfWeI/Tk_kVAKvT2I/AAAAAAAACHA/1P-sUbBwTTE/s320/2011-08-14%2B14.50.38.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642979907591950178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak, wiem, ten cykl, z początku poświęcony wycieczkom do różnych dzielnic Warszawy, jak wszystko na tym blogu wraz z upływem czasu wyewoluował dość mocno. Dziś służy głównie składaniu czci innym miastom, tak Polski, jak i Europy, w których znajduję spokój, inspirację i piękno. Tak się składa, że dość często, bo już po raz trzeci, gości tu Budapeszt. Tym razem nie będę się skupiał na mieście jako na całości, ale na kilku jego mniejszych i większych symbolach, zajmujących przestrzeń publiczną i wpływających na jej odbiór oraz pamięć historyczną, którą przywołują.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-mb9vWu6o4uY/Tk_kJ9k6FfI/AAAAAAAACG4/1O_zAY7t0nk/s1600/2011-08-14%2B15.00.24.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px; " src="http://3.bp.blogspot.com/-mb9vWu6o4uY/Tk_kJ9k6FfI/AAAAAAAACG4/1O_zAY7t0nk/s320/2011-08-14%2B15.00.24.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642979717917840882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na sam początek naszej wycieczki po stolicy Węgier Andras, wraz ze swą przyjaciółką nasz przewodnik po mieście, zaparkował na placu przy pewnym oryginalnym pomniku, którego zdjęcie rozpoczyna dzisiejszą notkę. To w tym miejscu stał obalony podczas rewolucji 1956 roku pomnik Stalina (bardzo blisko stąd do budynku ambasady Serbii, dawniej Jugosławii, w którym skrył się wówczas premier kraju, Imre Nagy), tu też przechodziły defilady Armii Czerwonej. Dziś, dzięki kooperacji pomnika i parkingu, tego typu przemarsze nie są już możliwe. Pojedyncze pręty w kolorze rdzy wyrastają - z początku nieśmiało - z poziomu ziemi. Później pojawiają się coraz bliżej siebie, sięgają coraz wyżej, zmieniają kolor i materiał, by w końcu zjednoczyć się i rozbić, niczym lodołamacz, budapeszteński bruk. To pomnik jednocześnie abstrakcyjny i kontrowersyjny - jego usunięcia domagają się nie środowiska postkomunistyczne, ale skrajna prawica, która wolałaby w tym miejscu jakiś bardziej dosłowny, martyrologiczny posąg.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zk0ptcUdG3M/Tk_j-UuAlFI/AAAAAAAACGw/s2siIPYI9KI/s1600/2011-08-14%2B15.07.03.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px; " src="http://3.bp.blogspot.com/-zk0ptcUdG3M/Tk_j-UuAlFI/AAAAAAAACGw/s2siIPYI9KI/s320/2011-08-14%2B15.07.03.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642979517971600466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapewne dużo bardziej prawicowym środowiskom spodobałoby się bardziej dosłowne odwołanie się do historii Węgier, które można podziwiać (mówię to bez ironii - monument robi wrażenie) na Placu Bohaterów. Wybudowany na rocznicę tysiąclecia państwa węgierskiego, w latach 1896-1900, prezentuje w pigułce dzieje państwa Madziarów, którym opiekować się ma spoglądający ze szczytu wysokiego obelisku Archanioł Gabriel. Na jego podstawie odlano wyobrażenia siedmiu postaci, które miały być wodzami siedmiu plemion, z których narodzić się miał nowoczesny naród. Całość spina kolumnada z postaciami najznamienitszych władców Panonii, od świętego Stefana, który przyjął chrześcijaństwo (proces chrystianizacji był jednak na tyle płytki, że jeden z kolejnych władców Węgier uwieczniony na monumencie musiał radzić sobie z pogańską reakcją), aż po Lajosa Kossutha, który przewodził powstaniu narodowowyzwoleńczemu podczas Wiosny Ludów.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-tRFn3So9mW4/Tk_jwXUh0FI/AAAAAAAACGo/0Z6PjDrq79Q/s1600/2011-08-14%2B15.14.58.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px; " src="http://4.bp.blogspot.com/-tRFn3So9mW4/Tk_jwXUh0FI/AAAAAAAACGo/0Z6PjDrq79Q/s320/2011-08-14%2B15.14.58.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642979278151864402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Poziom niezależności Budapesztu od Wiednia za czasów monarchii austro-węgierskiej dobrze ilustruje fakt, że Kossuth nie jest jedyną postacią buntującą się przeciw Habsburgom, która znalazła tu swe miejsce, np. Franciszek Rakoczy. Zobaczymy tu także co najmniej jedną postać, która odcisnęła swe piętno na polskiej historii, czyli Ludwika Andegaweńskiego, za którego panowania terytorium Węgier było największe w historii. Założenie pomnikowe na Placu Bohaterów to chyba najbardziej klasyczny przykład na to, w jaki sposób tworzy się mit narodowotwórczy i jak wpływa on na przestrzeń publiczną miasta. Obok niego znajdują się inne ważne instytucje, takie jak Muzeum Narodowe, będące depozytariuszami zbiorowej pamięci.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-KgXhxpnx3Cs/Tk_jncKYTnI/AAAAAAAACGg/Vx1dDizZaog/s1600/2011-08-14%2B17.25.52.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://3.bp.blogspot.com/-KgXhxpnx3Cs/Tk_jncKYTnI/AAAAAAAACGg/Vx1dDizZaog/s320/2011-08-14%2B17.25.52.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642979124832652914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Inną pamięć przechowuje budapeszteńska synagoga. To miejsce pamięci o jednej z największych społeczności żydowskich na kontynencie europejskim, która po dziś dzień - jak mówią szacunki - ustępuje jedynie społeczności w Londynie. Nawet II Wojna Światowa, w przeciwieństwie do Polski, nie starła jej z powierzchni ziemi. Regent Węgier, sprawujący wówczas autorytarne rządy - Miklos Horthy - długo opierał się naciskom III Rzeszy na włączenie się do Holokaustu. Sytuacja zmieniła się, gdy planował zmianę sojuszy, wtedy to Niemcy wsparli przewrót faszystowskich Strzałokrzyżowców, przychylnie spoglądających na zbrodniczą eksterminację Romów i Żydów. Do Auschwitz trafiły społeczności z prowincji, pochód Armii Czerwonej uratował ludność żydowską w stolicy Węgier.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-A-Tru4mKWng/Tk_jcTVg1QI/AAAAAAAACGY/ucqtPBNufeQ/s1600/2011-08-14%2B17.27.44.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px; " src="http://3.bp.blogspot.com/-A-Tru4mKWng/Tk_jcTVg1QI/AAAAAAAACGY/ucqtPBNufeQ/s320/2011-08-14%2B17.27.44.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642978933484868866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziś Holokaust przypomina drzewo-pomnik. Na jego gałęziach wiszą liście, nie są to jednak liście zwyczajne. To metalowe tabliczki, na których wypisano imiona osób, które zginęły w węgierskim rozdziale Zagłady. Na dziedzińcu bożnicy, w ogrodzie, spoczywają z kolei macewy z żydowskich cmentarzy, niegdyś rozsianych po kraju równie gęsto, co i w Polsce. Dziś skumulowano je w miejscu, który przypomina o dawnej wielokulturowości, z której nie zostało już tak wiele. Dość wspomnieć, że po II Wojnie Światowej wywieziono do Niemiec sporą część węgierskiej mniejszości niemieckiej. Wiele wytłumaczył mi jeszcze w Horanyi nowo poznany znajomy, studiujący urbanistykę i interesujący się historią swojego kraju. Gdy w XVIII wieku Turcy opuścili Węgry, spore połacie kraju były niemal opustoszałe. Bardzo niewiele - poza np. kamienicami na wzgórzu zamkowym w stolicy - zostało obiektów starszych niż rok 1700. W samym środku kraju zasiedlano rozmaite mniejszości, np. Słowaków, Serbów czy Bułgarów - po to, by kraj znów stanął na nogi. Aż do czasu połączenia dynamicznie rozwijających się Budy i Pesztu pod koniec XIX wieku jedno z nich - wybaczcie, ale muszę wyszperać, które - było de facto miastem niemieckim.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-SpwcmGENrsM/Tk_jQ5efe2I/AAAAAAAACGQ/P9tADmaaNUg/s1600/2011-08-14%2B17.53.13.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://4.bp.blogspot.com/-SpwcmGENrsM/Tk_jQ5efe2I/AAAAAAAACGQ/P9tADmaaNUg/s320/2011-08-14%2B17.53.13.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5642978737564646242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Historia pisze różne scenariusze, dlatego obok wielkich władców i codziennego życia w węgierskim tyglu narodów i wyznań działy się tu i inne zdarzenia. Oto na jednej z kamienic znaleźć można mapę miasta, zalanego w roku 1836 przez wezbrane fale Dunaju. Uwierzcie mi, że miejsce to od rzeki położone jest dość daleko. Mimo upływu czasu - została pamięć, która w wypadku wielu miast w Polsce została przerwana. Dobrze zatem czerpać z Budapesztu lekcje i inspiracje na temat tego, w jaki sposób o historii państwa i miasta opowiadać.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-7921459247119050798?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/7921459247119050798/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=7921459247119050798&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/7921459247119050798'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/7921459247119050798'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/08/subiektywne-wojaze-warszawskie-znaki.html' title='Subiektywne wojaże warszawskie: Znaki Budapesztu'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-nZ8cIXgfWeI/Tk_kVAKvT2I/AAAAAAAACHA/1P-sUbBwTTE/s72-c/2011-08-14%2B14.50.38.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-4587066411105657410</id><published>2011-08-25T12:00:00.002+02:00</published><updated>2011-08-25T12:00:07.276+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka historyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><title type='text'>Ukryta opcja węgierska?</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VKsLX3vWVCU/Tkm7-U-am9I/AAAAAAAACF8/jxq_LlxRkyE/s1600/2011-08-14%2B14.59.00.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://3.bp.blogspot.com/-VKsLX3vWVCU/Tkm7-U-am9I/AAAAAAAACF8/jxq_LlxRkyE/s320/2011-08-14%2B14.59.00.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641246687715040210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W zeszłym roku podczas pobytu na &lt;a href="http://okopolmuhely.hu/en"&gt;Letniej Akademii Ekopolitycznej&lt;/a&gt; w podbudapeszteńskim Horanyi czułem się niezwykle światowo. Tematy, o których wówczas rozmawiano, w polskim dyskursie medialnym pojawiły się w najlepszym wypadku po około pół roku, jak w wypadku wątpliwości co do stanu strefy euro, w najgorszym zaś – w ogóle nie zagrzały swojego miejsca, tak jak dyskusja na temat alternatywnych metod uprawy roli. W tym roku poczułem się bardziej lokalnie – trochę tak, jakby moje przyjaciółki i przyjaciele z węgierskiej partii Zielonych – &lt;a href="http://english.lehetmas.hu/"&gt;LMP&lt;/a&gt; – chcieli zająć się nieco więcej lokalnymi sprawami. Poprzez „lokalne” rozumiem kwestie węgierskie, które jednak mają swój szerszy, regionalny wymiar.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Osób spoza Węgier w tym roku było mniej niż w zeszłym, ale nie przeszkodziło to w wynajdywaniu ciekawych spostrzeżeń. Podczas wieczornej rozmowy wraz z Węgrami tłumaczyliśmy zaproszonemu paneliście z Holandii koncept Europy Środkowej, z którym podczas swoich przygód edukacyjnych w tym kraju Beneluksu w ogóle się nie spotkał. Tam prezentuje się podział kontynentu na Zachód i Wschód, tożsamy z dawnym podziałem na część towarowo-pieniężną oraz folwarczno-pańszczyźnianą. Wraz z Węgrami długo tłumaczyliśmy najróżniejsze aspekty istnienia naszych krajów i narodów – od geograficznego usytuowania między Niemcami a Rosją, poprzez poczucie bycia pomostem między poszczególnymi częściami kontynentu, po koncepcję „przedmurza Europy”, chroniącego ją niegdyś przed turecką inwazją. Jeśli sądzimy, że tylko Polska rości sobie prawo do tego tytułu, jesteśmy w błędzie – konkurujemy tu tak z Węgrami, jak i z Austriakami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z „bratankami” walczymy także o palmę największego, pokrzywdzonego przez historię cierpiętnika w regionie. Węgrzy mają w sumie gorzej niż my – nas po II Wojnie Światowej „przesunięto” nieco bardziej na zachód kontynentu, co sprawia, że po dziś dzień tęsknimy (ewentualnie zmusza się nas do tęsknoty) za mitycznymi „kresami”. Węgrzy po I Wojnie Światowej mieli gorzej – traktat z Trianon pozbawił ich 2/3 terytorium, co miało być formą ukarania kraju za udział w zmaganiach zbrojnych po stronie państw centralnych. Kara potrafiła przyjąć tak kuriozalne formy, jak oddanie kawałka zachodu kraju, Burgenlandu... Austrii, która była częścią (trudno uznać, że pomniejszą) upadłego imperium austro-węgierskiego. Po dziś dzień w basenie Karpat napotkać możemy na silne, zwarte społeczności Węgrów, mieszkające poza tym krajem – w dziś rumuńskim Siedmiogrodzie, serbskiej Wojwodinie czy na południu Słowacji. Ich aktualne ojczyzny przez lata usiłowały stosować strategie asymilacyjne, i często dopiero wejście lub perspektywa wejścia krajów regionu do Unii Europejskich doprowadziła do zahamowania tego procesu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Węgierscy Zieloni są z debatą narodowościową do przodu w stosunku do polskiego głównego nurtu. Ten albo podchodzi bezkrytycznie do polskiego dziedzictwa na terenach dzisiejszej Ukrainy, Białorusi czy Litwy, albo chętnie w ogóle rezygnuje z rozpatrywania i przejmowania od populistycznej, nacjonalistycznej prawicy koncepcji polskości, naiwnie wierząc, że nad Wisłą zatriumfuje naiwnie rozumiany kosmopolityzm. Debata nad Dunajem wydaje się być w zupełnie innym miejscu – nic dziwnego, wszak obecność w parlamencie nacjonalistycznej partii Jobbik zmusza progresywne siły polityczne – w tym LMP – do zejścia na ziemię i zaangażowani się w spór o narodową tożsamość. Podczas Letniej Akademii Ekopolitycznej obejrzałem węgierski dokument „Każdy jest obcym”, poświęcony społeczności węgierskiej we wschodnim Siedmiogrodzie – Kraju Szeklerów. Ale – czy na pewno są oni Węgrami? Ludzie wypowiadający się do kamery poszukują własnej tożsamości, większej autonomii od rządu w Bukareszcie, nie zaś staniem się węgierską enklawą w rumuńskim terytorium. Działacze lokalnej społeczności sceptycznie podchodzą do prób objęcia rządu dusz w rejonie przez węgierskich nacjonalistów, w zamian pielęgnując własne tradycje, różnice w wymowie węgierskiego między nimi a ludźmi z Węgier, a także kreując własną historię i teraźniejszość, chociażby poprzez własną flagę regionu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z polskiej perspektywy nieco szokująco brzmią wypowiadane w filmie, trącące ksenofobią opinie, w rodzaju wywodzenia pochodzenia Rumunów z mieszania się Wołochów i Cyganów, co oceniane jest jako zjawisko negatywne. Nieco zdziwienia budzi niedawne poparcie przez LMP autonomii dla &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Sz%C3%A9kely_Land"&gt;Kraju Szeklerów&lt;/a&gt;, który niewątpliwie w obrębie Węgier się nie znajduje. Trochę dziwnie bym się czuł, gdyby moi czescy czy niemieccy znajomi popierali autonomię którejkolwiek części mojego kraju, co już pokazuje sporą, mentalnościową różnicę. Węgierscy Zieloni powołują się nie tyle na poczucie etnicznej wspólnoty (sceptycznie oceniali chociażby pomysły prawicowego rządu Fideszu na przyznanie praw wyborczych Węgrom nie mieszkającym w kraju), co na uniwersalne poszanowanie praw mniejszości, analogiczne do uznania prawa do autonomii Tybetańczyków. Niewątpliwie mocnym argumentem na rzecz spójności ich poglądów jest fakt, że przy okazji debaty na temat nowelizacji węgierskiej ordynacji wyborczej opowiedzieli się za zwolnieniem mniejszości narodowych w swoim kraju z obowiązku przekroczenia progu wyborczego do uczestnictwa w podziale mandatów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Opowieści uczestniczek i uczestników wspomnianego pokazu filmowego nakreśliły skomplikowaną sytuację narodowościową w regionie. W Rumunii proces asymilacji szczególnie silnie postępował za czasów dyktatury Ceausescu, kiedy to wiele niegdyś przeważnie niemieckich bądź węgierskich miejscowości zostało zdominowanych przez Rumunów. Powoduje to obawy pozostałych na miejscu mniejszości i ich zamykanie się przed obcymi wpływami. W ten sposób Szeklerzy izolują się zarówno od Węgrów, jak i Rumunów, do niedawna nawet między poszczególnymi wioskami w regionie nie brakowało konfliktów. Z tego co mówiła mi po swej podróży na Bukowinę moja siostra, podobne odruchy dominują w polskich wsiach tego fragmentu Rumunii, w których szaleje dystans do aktualnej ojczyzny, spiskowe teorie dotyczące świata, izolacjonizm i poczucie własnej wyższości. Wskazuje to, że postawa tego typu jest czymś szerszym niż jedynie wzbudzoną przez nacjonalizm irredentą – trudno przecież spodziewać się, by polscy mieszkańcy Bukowiny, która nigdy fragmentem Polski nie była, liczyli na powrót do mniej lub bardziej mitycznej „macierzy”.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wygląda na to, że żarty z sąsiadów zostają z nami. Węgrzy opowiadać będą o porośniętych włosami stopach Serbów, Polacy zżymać się będą na bycie posądzanymi przez Niemców o kradzież samochodów, jednocześnie w niewybredny sposób okazując swoją cywilizacyjną wyższość nad Ukrainkami, niańczącymi im dzieci, a wraz z „bratankami” z Panonii będą spierać się, który z naszych narodów został bardziej pokrzywdzony przez historię. Można się na to oburzać, można też spróbować zbadać przyczyny tego stanu rzeczy i zaproponować konkretne rozwiązania, zasypujące podziały między państwami i społeczeństwami regionu. Bardzo chciałbym, żebyśmy wyszli poza mało wybredne dowcipy, i by wzajemne zrozumienie nie było jedynie przywilejem intelektualnych elit, ale codziennym doświadczeniem każdej i każdego z nas.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mój nowy, holenderski znajomy zainteresował się „Lalką” Bolesława Prusa – ciekawe, czy spełni swoją obietnicę i przeczyta...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-4587066411105657410?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/4587066411105657410/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=4587066411105657410&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4587066411105657410'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4587066411105657410'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/08/ukryta-opcja-wegierska.html' title='Ukryta opcja węgierska?'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-VKsLX3vWVCU/Tkm7-U-am9I/AAAAAAAACF8/jxq_LlxRkyE/s72-c/2011-08-14%2B14.59.00.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-4119837334684385720</id><published>2011-08-24T12:00:00.002+02:00</published><updated>2011-08-24T12:00:01.368+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Demokracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Alterglobalizm'/><title type='text'>Letnia Akademia Ekopolityczna: Zielone sukcesy na Węgrzech i w Europie</title><content type='html'>&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/--Eg_u_b1Zwc/Tkm61pBavkI/AAAAAAAACF0/288tRMpdvg8/s1600/2011-08-13%2B17.45.04.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://4.bp.blogspot.com/--Eg_u_b1Zwc/Tkm61pBavkI/AAAAAAAACF0/288tRMpdvg8/s320/2011-08-13%2B17.45.04.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641245438965890626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Gerard Heffner, jeden z założycieli niemieckich Zielonych:&lt;/b&gt; Zielonych nie założyło dwóch czy trzech facetów, ale żywe ruchy społeczne. Pamiętajmy o fakcie, że w latach 70. XX wieku inicjatywy pozarządowe miały znacznie więcej członkiń i członków niż partie polityczne. Pamiętajmy także, że Zieloni byli pierwszą po II Wojnie Światową nową partią, która weszła do Bundestagu. Nie byłoby tego, gdyby nie olbrzymia zmiana społeczna, jaka stała za sukcesem tak ruchów społecznych, jak i partii Zielonych. Nie mam problemu w tym, że inne partie przejmują nasz program i prawicowy rząd wygasza elektrownie atomowe – naszym zadaniem jest być ciągle w awangardzie w porównaniu z innymi partiami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czekać nasz może bardzo niegościnne stulecie – wiele wskazuje na to, że nie stoimy już przed wyborem, czy ekonomia ulegnie zazielenieniu czy nie, ale czy procesy te zostaną zrealizowane w demokratycznym procesie, czy zostaną narzucone w autorytarny sposób, czego bym sobie nie życzył. Bywają noce, kiedy nie mogę spać po nocach z powodu sytuacji naszego kontynentu. Problemem nie jest fakt, że Grecja nie ma pieniędzy – problemem jest fakt, że pieniądze oderwały się od produkcji. 85% krążących w gospodarce pieniędzy krąży w sektorze finansowym, spora ich część to po prostu kapitał spekulacyjny. Amerykański kryzys mieszkaniowy pokazał, że wiele nieruchomości nie ma takiej wartości, jak deklarowano. Pożyczanie pieniędzy na ratowanie Europy przez Niemcy to de facto pożyczanie pieniędzy od banków i generowanie dalszej ilości długów – długów, które mogą powstawać dzięki temu, że wydaliśmy pieniądze na ratowanie tych samych banków, w których teraz się zadłużamy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie stać nas jako na dotychczasowe partie klasowe, szczujące jedne grupy przeciwko innym, nie mieścimy się w ciasnych ramach idei liberalnych, konserwatywnych czy socjalistycznych – bardzo mocno wierzę w to, że Zieloni są partią, które przywracają godność wszystkim ludziom i znaczenie dobru wspólnemu. Stąd nasza koncepcja reform podatkowych – zmniejszania opodatkowania zjawisk, które przyczyniają się do dobra wspólnego, takich jak praca, na rzecz zwiększania opodatkowania tego, co uszczupla wspólne zasoby, jak zanieczyszczenie środowiska. Tymczasem dziś bardziej uregulowana jest działalność związana z uprawą żywności niż krótka sprzedaż akcji, służąca spekulacji. Nie da się podtrzymać takiego stanu rzeczy, nie da się podtrzymać status quo, w którym prywatyzuje się wszystkie zyski, a uspołecznia wszystkie koszty, co prowadzi do społecznej zapaści. Zadaniem Zielonych jest podnoszenie tych kwestii i poszukiwanie rozwiązań zapewniających zarówno równowagę ekologiczną, jak i społeczną. Zielona ekonomia musi uwzględniać zarówno indywidualną wolność, jak i społeczną równość.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście, jeśli patrzymy się na wartości rewolucji francuskiej: wolność, równość i solidarność, i jako lewicę uznamy wówczas ich zwolenników, a prawicę – przeciwników, wtedy oczywiste jest, że jestem lewicowcem, tak jak cały ruch Zielonych. Jednocześnie jednak, patrząc przez pryzmat liberalnych wartości, takich jak indywidualna wolność czy jakość demokracji, nie ulega dla mnie wątpliwości, że Zieloni są dziś większymi liberalnymi demokratami niż tradycyjne partie liberalne. Poszerzamy już promowane wartości, na przykład solidarność nie kończy się dla nas na solidarności wewnątrz państw, ale rozszerzamy ją także na inne kraje, przyszłe pokolenia i inne gatunki. Mieliśmy wielką debatę na początku naszej obecności w Bundestagu na temat tego, w którym miejscu ław poselskich powinniśmy siedzieć. Chciano usadowić nas na skrajnej lewicy, ale ostatecznie udało nam się – z czego jestem dumny – zdobył ławy w środku Bundestagu. Tłumaczę to tak, że nie jesteśmy jedynie jakimś skrzydłem dotychczasowej, lewicowej myśli – chociaż niewątpliwie jesteśmy lewicowym projektem, o lewicowych korzeniach – lecz niezależną siłą, pragnącą być w centrum społeczeństwa, która nie jest skazana na byciem mniejszym koalicjantem socjaldemokratów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odróżniam kwestię politycznej filozofii, która w partiach reprezentowanych w panelu jest mniej więcej taka sama, od samookreślenia się na scenie partyjnej danego kraju. Szanuję i rozumiem zarówno strategię LMP, która wykorzystując fakt, że węgierska partia socjalistyczna daleka jest od realizowania lewicowych ideałów pragnie stać się nowoczesną, ekologiczną, lewicową alternatywą dla nich, jak i saksońskich Zielonych, bardziej dystansujących się od dychotomii lewica-prawica na obszarze, w którym funkcjonują już 2 silne partie po lewej stronie – SPD i Die Linke.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Antje Hermene, współprzewodnicząca saksońskiego oddziału Związku'90/Zielonych:&lt;/b&gt; W 2004 roku po 10 latach udało nam się jako pierwszemu oddziałowi Zielonych w Niemczech Wschodnich wejść do Landtagu – dziś jest bardzo spora szansa, że po tegorocznych wyborach w regionach będziemy obecni we wszystkich 16 regionalnych parlamentów. Naszą strategią jest nie tyle podpinać się pod już istniejącą, lewicową etykietę, ta bowiem została skompromitowana przez komunistów, ale pokazywanie się jako partia nowych, lewicowych pomysłów na redystrybucję społeczną i sprawiedliwość ekologiczną, prezentowanie nowych wizji życia w przyszłości. Poszukiwanie nowych odpowiedzi na problemy społeczne jest naszą siłą – odpowiedzi udzielają nam już dziś Chiny i Stany Zjednoczone, ale umówmy się, że nie prezentują one zielonej wizji świata. Połączenie wizji obywatelskich ruchów opozycyjnych byłej NRD – Związku'90 z bardziej lewicującymi Zielonymi nie zawsze było proste, ale uważam, że nie ma innego, lepszego wyjścia, jak łączyć tego typu elementy w partyjnym przekazie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pamiętam, jak 20 lat temu, po upadku muru berlińskiego, pojawiały się hasła na murach w rodzaju „Kapitalizm nie wygrał – jedynie się przepoczwarzył”. Rozumiem także, jak muszą czuć się dziś Grecy i jakie są koszty bycia niekonkurencyjnym we współczesnym świecie – pochodzę z państwa, którego majątek został sprzedany w kilka dni dosłownie za bezcen.Dziś system finansowy oderwał się od polityki i realnej gospodarki, co stanowi największy problem dla globalnego świata. Dwukrotnie w ciągu ostatniego stulecia kryzysy ekonomiczne prowadziły do wybuchu wojen światowych. Kryzys, który zaczął się w roku 2008 roku od banków i przetoczył się przez rynek mieszkaniowy, przedsiębiorstwa i budżety władz publicznych, chyba się nie skończy. Albo system stanie się bardziej trwały i zrównoważony, albo upadnie. Świat staje się coraz bardziej skomplikowany, a jego problemów nie rozwiąże już go jakaś wybitna jednostka, dysponująca dużą władzą. Doświadczać będziemy problemów, związanych z brakiem pieniędzy. Chiny mogą nas pobić pod względem kosztów pracy, ale nie pobiją nas pod względem wolności i demokracji, bez których nie ma niezbędnych dla rozwoju innowacji. Przez pierwszą ćwierć życia żyłam w komunizmie, w którym pieniędzy chronicznie brakowało, drugą – w kapitalizmie, który jedynie udawał, że dysponuje dużymi pieniędzmi i teraz ponosimy koszty tego udawania. Mam nadzieję, że trzecia ćwiartka mojego życia upłynie w mniej skrajnym systemie społeczno-ekonomicznym. Mam nadzieję, że powróci podział na dwa rodzaje systemu bankowego – jeden zajmujący się działalnością kredytową dla zwykłych ludzi i drugi, zajmujący się swobodnym inwestowaniem, który nie będzie już nigdy mógł zostać uratowany przez państwa członkowskie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zieloni dla osiągnięcia sukcesu potrzebują znaleźć 2-3 tematy, o których ludzie dyskutują wieczorami przy piwie i stać się główną siłą opozycyjną, która zna odpowiedź na bolączki w tych dziedzinach. Wśród nich na pewno jest miejsce na 1 temat społeczny i 1 ekonomiczny. Budowanie kompetencji przynosi rezultaty – dla przykładu gdy wszystkie inne partie w Saksonii mówiły o konieczności cięć budżetowych w celu zahamowania rosnącego zadłużenia prowincji, Zieloni przyjęli odmienną taktykę, przygotowując alternatywny budżet, skupiający się na poprawie efektywności wydatkowania publicznych pieniędzy. Wzbudził on zainteresowanie nawet w partyjnych dołach CDU.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Anni Sinnemaki, była przewodnicząca fińskich Zielonych:&lt;/b&gt; To prawda, że żyjemy w kraju, który wiele osiągnął i z którego można być dumnym, na przykład w kwestii równości płci. Nadal pozostaje tu wiele do zrobienia, uważam bowiem, że nadal jesteśmy dość konserwatywnym krajem i mamy skąd czerpać pomysły na zmianę społeczną – chociażby z sąsiadującej z nami Szwecji. Obecny, sześciopartyjny rząd jest czwartym, w którym uczestniczymy od 1995 roku. Z perspektywy czasu uważam, że ludzie szanowali nasze decyzje i udział w rządach, w których nie zawsze było różowo. Trudno było nam wytłumaczyć się z kwestii fiaska w przekonaniu innych partii do rezygnacji z rozwoju energetyki jądrowej, która dla wielu naszych wyborczyń i wyborców nie jest jedynie kwestią energetyki, ale także demokracji i koncentracji władzy. Mimo to nadal funkcjonujemy na krajowej scenie politycznej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nasza sytuacja jako zielonych polityków i polityczek jest trudna, co pokazuje obecny kryzys – koniec końców trudno nam przecież zdecydować się odmówić finansowania bankom, bez których grozi nam załamanie ekonomiczne. To, że pompują one bańkę finansową nie oznacza, że jej pęknięcie nie ma wpływu na realną gospodarkę. Potrzeba nam więcej środków na inwestycję – poprawę efektywności naszych domów, stworzenia nowych źródeł energii – bez których nie ma mowy o ograniczeniu emisji gazów szklarniowych. Potrzebne do tego regulacje konieczne są do opracowania i wdrożenia na szczeblu europejskim, próby na szczeblu poszczególnych państw członkowskich będą znacznie mniej skuteczne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Andras Schiffer, lider frakcji parlamentarnej węgierskiej LMP:&lt;/b&gt; XXI wiek, jak zauważył Ralph Dahrendorf, może być wiekiem Zielonych, tak jak wiek XX był wiekiem socjaldemokracji. Siła przekonań politycznych polega jednak nie tyle na wynikach wyborczych poszczególnych partii, ale zdolności do przekonywania, że są one konieczne do wdrożenia. Węgry są krajem półperyferyjnym, i w jak innych krajach regionu towarzyszy nam marzenie o byciu równie skutecznym w doszlusowaniu do globalnego centrum za pomocą skierowanej na konsumpcję modernizacji. W latach 90. XX wieku, podczas szczytu wpływów neoliberalizmu w regionie tłumaczono brak partii Zielonych faktem, że ludzie są na nie jeszcze zbyt biedni. Dziś, kiedy partie Zielonych są w parlamencie Vanuatu i innych krajów Globalnego Południa, jest niemożliwością obrona tezy wiążącej rozwój ekopolityki z poziomem PKB. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dużo bardziej realną przeszkodą w rozwoju zielonej myśli politycznej była pozycja dawnych partii postkomunistycznych, z neoficką gorliwością wdrażających program wiążący modernizację z neoliberalną globalizacją. Progresywne tradycje z czasów przed II Wojną Światową zostały zniszczone przez reżim komunistyczny – ich przywrócenie może być szansą na dalszy rozwój ekopolityki w regionie. Słaba recepcja zachodniego roku 1968 na Wschodzie sprawiła, że spora część ruchów ekologicznych miała konserwatywne zabarwienie, co w latach 90. skutkowało praktycznym brakiem krytyki kapitalizmu. Gdy ktoś uprawiał ją w 1990 roku, traktowany był jako komunista, gdy czynił tak 5-10 lat temu uważany był za faszystę lub – w lepszym wypadku – jako głupca. Mamy dziś do czynienia nie z lewicą czy prawicą, nie z politykami, ale z technokratami i populistami. Mamy także słabo rozwinięte społeczeństwo obywatelskie. Mówiliśmy o ruchu miliona osób, sprzeciwiających się reformie medialnej rządu Viktora Orbana – ja byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby choć 200 tysięcy wyszło na ulicę w proteście przeciwko ograniczaniu praw pracowniczych. Musimy zdemaskować kłamstwo, jakoby liberalizm ekonomiczny był w stanie rozwiązać wszystkie problemy społeczne!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie tylko sektor finansowy działa wadliwie – podobne problemy możemy zaobserwować w systemie medialnym, spłycającym debatę medialnym. Kiedy mówimy o globalnych źródłach lokalnych problemów, zarzuca się nam, że nie mówimy o temacie, o który jesteśmy pytani – a przecież nie da się wytłumaczyć skomplikowania świata prostymi hasłami! Gdy pewnego razu konserwatywno-liberalny dziennikarz zaatakował mnie za to, że LMP walczy o wzmocnienie prawa do strajku, argumentując, że osłabi to gospodarkę, odparłem, że nie interesuje mnie ekonomia sama dla siebie – jest jedynie narzędziem służącym zaspokajaniu ludzkich potrzeb. Taki tryb funkcjonowania „IV władzy” dolewa oliwy do ognia populizmu i pozwala Viktorowi Orbanowi na prezentowanie sukcesów węgierskiej prezydencji, która moim zdaniem była zmarnowaną szansą naszego kraju na zaprezentowanie pozytywnych rozwiązań globalnych problemów. Przez 20 lat serwowano nam neoliberalne kłamstwa, takie jak twierdzenie o swobodnym przepływie towarów i kapitału. Jakim prawem chcemy zabraniać krajom i kontynentom zakazywania importowania nafaszerowanej antybiotykami żywności?&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-4119837334684385720?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/4119837334684385720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=4119837334684385720&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4119837334684385720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/4119837334684385720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/08/letnia-akademia-ekopolityczna-zielone.html' title='Letnia Akademia Ekopolityczna: Zielone sukcesy na Węgrzech i w Europie'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/--Eg_u_b1Zwc/Tkm61pBavkI/AAAAAAAACF0/288tRMpdvg8/s72-c/2011-08-13%2B17.45.04.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-8291901208888912702</id><published>2011-08-23T12:00:00.003+02:00</published><updated>2011-08-23T12:00:07.584+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Demokracja'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zrównoważony rozwój'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Bartłomiej Kozek'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Przestrzeń publiczna'/><title type='text'>Letnia Akademia Ekopolityczna: Od miejskiego blogowania do planowania przestrzennego</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wk3gV_42OFs/Tkm5rCl2iaI/AAAAAAAACFs/zR_5Cquhyww/s1600/2011-08-12%2B13.28.10.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px; " src="http://2.bp.blogspot.com/-wk3gV_42OFs/Tkm5rCl2iaI/AAAAAAAACFs/zR_5Cquhyww/s320/2011-08-12%2B13.28.10.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641244157339404706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Lary Pitka-Kangas, wiceburmistrz współrządzących szwedzkim Malmo Zielonych, odpowiedzialny za zrównoważony rozwój miasta:&lt;/b&gt; Pojawia się pokusa do nazywania miast problemami, ja jednak uważam, że mają one potencjał do bycia inkubatorami rozwiązań globalnych problemów. Trwałe, zrównoważone miasta składają się dla mnie z 4 filarów: ekologicznego, społecznego, ekonomicznego i kulturowego. Kaskiem, który chroni zrównoważony rozwój, jest demokracja. Sens miasta tworzą ludzie go zamieszkujący – każda zamieszkująca go grupa postrzega je inaczej, a zadaniem władz miasta jest podejmowanie dialogu z nimi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Malmo ma 300 tysięcy mieszkanek i mieszkanek, wraz z pobliską stolicą Danii, Kopenhagą, tworzy aglomerację zamieszkaną przez ok. 2,5 miliona osób. Jednym z naszych sukcesów była rewitalizacja obszarów dawnych stoczni w mieście, które popadły w ruinę po przeniesieniu produkcji stoczniowej do Korei Południowej. Rozpoczęliśmy wykorzystywanie najróżniejszych technologii – od paneli słonecznych, poprzez morską elektrownię wiatrową, produkującą energię dla 60 tysięcy gospodarstw domowych, po zbiórkę deszczówki. Naszym celem jest osiągnięcie celu bycia trwałym, zrównoważonym, w pełni przyjaznym dla klimatu miastem do roku 2020, co osiągniemy dzięki redukcji zużycia zasobów nieodnawialnych. Jednym z działań, które udało mi się przeprowadzić, było zdarcie asfaltu z kilku szkolnych podwórek i danie dzieciom możliwości ich zmiany w zielone ogródki, co zwiększyło ilość terenów zielonych w mieście. Pamiętajmy, że jedno drzewo jest w stanie obniżyć ilość zanieczyszczeń powietrza na ulicy nawet o 40%. Praca przy tym projekcie zbliżyła do siebie dzieci i dorosłych z różnych grup społecznych i o różnym pochodzeniu etnicznym. Innym pomysłem, który przyjął się w Malmo, była promocja oddolnego sadzenia zieleni (guerilla gardening) i przejmowanie parkingów przez lokalny biznes, np. stoliki kawiarniane. Nasze działania to nie tylko ekologia – udało nam się na przykład doprowadzić do przyjęcia etycznej polityki inwestowania pieniędzy przez miasto, tak, by nie trafiały one np. do koncernów zbrojeniowych, rozpoczęliśmy także dyskusję nad globalnym wymiarem funkcjonowania naszego miasta.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://kozek.zieloni2004.pl/"&gt;Bartłomiej Kozek&lt;/a&gt;, Zieloni:&lt;/b&gt; To, co moim zdaniem utrudnia przejście na stronę zrównoważonego rozwoju miast w Europie Środkowej, to zjawisko opisane przez Haralda Welzera jako „infrastruktury mentalne” dominujące przekonanie o odwieczności wielu zjawisk, które odwieczne nie są, takich jak wzrost gospodarczy, wyższa konsumpcja czy indywidualna motoryzacja. W kontekście Warszawy dominuje przekaz nadal utożsamiający nowoczesność z budową coraz większej ilości infrastruktury, nie zawracający sobie głowy faktem, że chociażby budowa wieżowców w centrum miasta może się przyczynić do wzrostu ilości korków albo pogorszyć cyrkulację i powiększyć poziom zanieczyszczenia powietrza. Zieloni mają w Polsce trudne zadanie budowy infrastruktury mentalnej zrównoważonego rozwoju – konceptu, który nie promuje prawie żadna inna partia polityczna w Polsce. Prawie, bowiem określenie to stosuje... Prawo i Sprawiedliwość, sprowadzające je jedynie do wymiaru likwidowania dysproporcji między bardziej a mniej rozwiniętymi częściami kraju.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Żeby nie zabrzmieć zbyt pesymistycznie, opowiem o ziarnach zmian, które niosą nadzieję na lepsze czasy. Przede wszystkim takim ziarnem są ruchy miejskie, zajmujące się kwestią przestrzeni publicznej. Eksplozja debaty na temat jej kształtu, jakości oraz tego, kto ma do niej prawo, zaczęła się wraz z „Dotleniaczem” Joanny Rajkowskiej – niepozornym oczkiem wodnym, porośniętym trawą, który powstał na obszarze zdewastowanego, warszawskiego Placu Grzybowskiego. Chociaż ostatecznie nie przetrwał on rewitalizacji, zastąpiony zabetonowanym bajorem, rozbił dychotomiczny podział rozumienia rewitalizacji i modernizacji na wybór między parkingiem a kolejnym martyrologicznym pomnikiem. Dowodami na rozwój oddolnych inicjatyw jest niedawny wynik wyborczy poznańskiego stowarzyszenia My. Poznaniacy i niedawno zakończony Kongres Ruchów Miejskich w tym mieście, a także postępy lokalnych komitetów w wyborach w kilku dzielnicach w Warszawie. Dobrą ilustracją tej sytuacji było niedawne przejęcie władzy na warszawskim Ursynowie przez lokalny komitet „Nasz Ursynów” z rąk rządzącej miastem i krajem Platformy Obywatelskiej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyzwań przed nami nie brakuje – żyję w mieście, w którym różnica w długości życia między najbiedniejszą a najbogatszą częścią miasta sięga około 15 lat i w którym poszczególne ruchy społeczne nie współpracują ze sobą. Żyję jednak także w mieście, w którym powstał projekt „kawy za złotówkę”, dzięki któremu pomoc społeczna umożliwia osobom starszym wyjście z domu, spotkanie się ze znajomymi i napicie się kawy lub herbaty za symboliczną kwotę – dla nich zapłacenie od 6 do złotych za jedną kawę, a tyle może ona kosztować w stołecznych kawiarniach, byłoby trudno osiągalnym wysiłkiem ekonomicznym. Żyję także w mieście, w którym – omijając medialny oligopol – tworzymy darmowy kwartalnik „Zielone Wiadomości”, dzięki którym docieramy do osób, które nie dowiedzą się o nas z Internetu (np. osób starszych) i staramy się rozwijać współpracę między ruchami społecznymi. Liczę na to, że przyniesie to rezultaty w przyszłości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Laszlo Lesley Vargas, bloger z Budapesztu:&lt;/b&gt; Siedzę między dwoma politykami partyjnymi – najczęściej nie lubię takowych, lubią mówić o przyszłości, a nie o rozwiązaniach problemów dnia dzisiejszego. Burmistrz naszej dzielnicy z Fideszu dość szybko zapomniał o swoich przedwyborczych zobowiązaniach, więc mój dystans nie jest nieuzasadniony. W dzielnicy miasta, w której żyję, nadal brak koszy na śmieci, w przeciwieństwie do psich kup na trawnikach. Lubię myśleć o dobrych przykładach, jak o starym pomyśle z angielskiego miasta Halifax z lat 50. XX wieku, kiedy to grupki chodzących parami lub trójkami dzieci, zawstydzających dorosłych podnoszeniem i oddawaniem śmieci, które wyrzucali na chodniki. To proste działanie sprawiło, że miasto stało się dużo czystsze i stało się inspiracją dla podobnych działań na Węgrzech. Walczyłem o zwiększenie widzialności działań lokalnego centrum kultury w dzielnicy i przez jakiś czas udało się mi prowadzić bloga tej instytucji. Kiedy go zamknąłem po tym, jak owe centrum kultury założyło własną stronę internetową – a długo musiałem zabiegać o to, by w końcu zgodzili się na tę formę promocji – zostałem... podany do sądu za zniszczenie ich własności!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Głos z sali:&lt;/b&gt; Czasem do zazieleniania miast można wykorzystać... chęć konkurowania. Burmistrz jednej z maltańskich miejscowości zaapelował o dekorowanie mieszkań kwiatami. Chcący konkurować ze swoimi sąsiadkami i sąsiadami we wszystkim ludzie szybko sprawili, że miasto obrodziło kwiatami.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-8291901208888912702?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/8291901208888912702/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=8291901208888912702&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8291901208888912702'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/8291901208888912702'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/08/letnia-akademia-ekopolityczna-od.html' title='Letnia Akademia Ekopolityczna: Od miejskiego blogowania do planowania przestrzennego'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-wk3gV_42OFs/Tkm5rCl2iaI/AAAAAAAACFs/zR_5Cquhyww/s72-c/2011-08-12%2B13.28.10.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-1728289676555393158</id><published>2011-08-22T12:00:00.004+02:00</published><updated>2011-08-22T12:00:02.172+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Feminizm'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka społeczna'/><title type='text'>Letnia Akademia Ekopolityczna: Polityka zatrudnienia w Europie</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-RidJWcaHPK4/Tkm48-m6i7I/AAAAAAAACFk/hHimWHNCCRk/s1600/2011-08-13%2B11.16.33.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://1.bp.blogspot.com/-RidJWcaHPK4/Tkm48-m6i7I/AAAAAAAACFk/hHimWHNCCRk/s320/2011-08-13%2B11.16.33.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641243365996137394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Anni Sinnemaki, była zielona ministra pracy w Finlandii w latach 2009-2011:&lt;/b&gt; Moim zdaniem edukacja jest najlepszym, co możemy dać osobom bezrobotnym – fińskie doświadczenia pokazują, że ma ona lepsze efekty niż subsydiowana praca. Im ludzie są bardziej wykształceni, tym większa ich szansa na znalezienie pracy wysokiej jakości w naszym kraju – nawet wśród osób po 50 roku życia. Pojawia się u nas debata na temat młodych, wykształconych kobiet, które otrzymują niepewne zatrudnienie, jak na razie jednak nie znajduje to większego odzwierciedlenia w statystykach. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co rozumiem poprzez aktywną politykę zatrudnienia? Indywidualne wsparcie osób bezrobotnych, porady prawne, trwające nawet dwa lata szkolenia, finansowe wspieranie zatrudnienia, także dla zatrudniającego osoby bezrobotne przedsiębiorcy, a także wsparcia – zarówno informacyjne, jak i finansowe – dla osób zakładających własną działalność gospodarczą, co najczęściej wspiera u nas głównie przedsiębiorstwa jednoosobowe. Chciałabym, by część środków aktualnie przeznaczanych na pasywne zasiłki (wypłacane przez 500 dni bycia na bezrobociu i powiązane z wysokością dotychczasowych zarobków) przeznaczonych zostało na te proaktywne działania, tak, by spadało zagrożenie długotrwałym wypadnięciem z rynku pracy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak wygląda to w praktyce? Spójrzmy na sytuację ludzi młodych w Finlandii. Mamy tu przyjętą przez rząd gwarancję, że każda osoba do 25 roku życia będzie albo studiowała, albo pracowała, albo chociaż brała udział w szkoleniach w ciągu 3 miesięcy od wejścia na rynek pracy. Jak na razie współczynnik osób młodych, którzy zapisują się w urzędzie pracy i w ciągu zadeklarowanego przez rząd czasu otrzymują studia, pracę bądź trening, wynosi 80% - nadal mamy zatem 20%, którzy potrzebują więcej zasobów w celu osiągnięcia założonego, politycznego celu. Nawet inne kraje nordyckie nie mają tak silnego zobowiązania wobec osób młodych co my. Założenie to jest ważne, gdyż wczesne wypadnięcie z rynku pracy lub edukacji ma długofalowe skutki dla przyszłego życia zawodowego i szans na zdobycie dobrze płatnej, satysfakcjonującej pracy. Nie mamy u nas tak dużych problemów z problemami osób młodych na rynku pracy, nie liberalizowaliśmy bowiem rynku pracy w kierunku ekonomicznych zachęt dla pracodawców do zatrudniania nowych pracowników na elastycznych umowach o pracę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie brakowało u nas dyskusji nad tym, czy subsydiowane przez państwo miejsca pracy mają sens, wydaje mi się jednak, że praca w sektorze publicznym w jakiś sposób rozwija sufit i umożliwia młodzieży dalszą karierę zawodową. Istotnym pracodawcą tego typu, przyjmującym młode osoby, są samorządy. Dbamy o to, by osoby o niskim wykształceniu skończyły szkołę średnią, wynajdujemy także grupy szczególnego ryzyka – niewykształconych młodych mężczyzn, którzy nie mają już tak wiele jak kiedyś szans na znalezienie zatrudnienia w przemyśle, osoby o imigranckim pochodzeniu oraz społeczność romską w Finlandii. Wiele samorządów zdecydowało się na przyjęcie zobowiązań dotyczących ilości zatrudnionych w placówkach publicznych osób pochodzenia romskiego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeszcze krótko o kwestii zatrudnienia kobiet w naszym kraju. W 2010 roku stopa zatrudnienia w Finlandii wyniosła 66,9%, podczas gdy na Węgrzech w tym samym czasie – 50,6%, w Polsce – 53%, a w Holandii – 69,3%. Nasze kobiety są wysoce wykształcone, stanowią 55% osób studiujących. Wysokiej jakości opieka nad dziećmi jest podstawą ułatwienia ich wejścia na rynek pracy – rząd zobowiązuje się do znalezienia opieki dla dziecka w ciągu 4 miesięcy. Jak na razie w innych krajach skandynawskich stopa zatrudnienia kobiet jest wyższa niż u nas, co wiąże się z bardziej równym podziałem pracy domowej między kobietami i mężczyznami – jako Zieloni domagamy się wydłużenia urlopu dla ojców w odpowiedzi na ten problem. Jak na razie urlop macierzyński trwa 5 miesięcy, a dodatkowy rodzicielski – kolejne 5.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Bela Galgoczi, węgierski działacz związkowy przy jednym z europejskich związkowych instytutów badawczych:&lt;/b&gt; Moim zdaniem nie ma europejskiej polityki zatrudnienia, są jedynie listy pobożnych życień, takie jak chociażby Europa 2020. Pamiętajmy, że polityka zatrudnienia nie musi się przyczyniać w bezpośredni sposób do tworzenia miejsc pracy. Ważnym aspektem, jaki musimy brać pod uwagę, jest dynamicznie zmieniający się kontekst ekonomiczny, na który odpowiedzią wydaje się być model flexicurity – połączenia elastyczności (zarówno zwalniania i zatrudniania przez pracodawców, jak i kształtowania czasu pracy) z hojnymi wydatkami państwa na wydatki społeczne i aktywną politykę rynku pracy. Problem w tym, że stawiania tu za wzór Dania wydaje na te aktywne narzędzia 5% swojego PKB, podczas gdy Węgry około 0,5% PKB, podobnie niskie wskaźniki wykazać można w Polsce, w krajach bałtyckich w praktyce w ogóle nie istnieją.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od niedawna coraz więcej słychać zachwytów nad reformami niemieckiego rynku pracy, przeprowadzonymi w latach 2004-2005, których to zachwytów nie podzielam, w przeciwieństwie do węgierskiego rządu. Ich filozofia polegała na ścięciu wsparcia finansowego dla rynku pracy oraz zabezpieczeń społecznych i unifikacji zasiłków. Jednocześnie zwiększono rolę państwowych ośrodków pośrednictwa pracy, co miało się przyczynić się do poprawy jakości jego funkcjonowania, odniosło jednak przeciwne skutki. Poprawiły się wskaźniki bezrobocia, jednak spora część nowych miejsc pracy powstała w pęczniejącym sektorze niskopłatnych zajęć. Pośrednictwo pracy ma za zadanie wspierać płynne przejście z jednej pracy do drugiej – problem polega na tym, że nie zawsze po drugiej stronie, jak w wypadku Węgier, tej drugiej pracy nie ma. W Niemczech już zresztą mówi się o powstaniu „pokolenia szkoleń”. W naszym kraju mamy do czynienia ze strukturalnym, odziedziczonym po transformacji ekonomicznej bezrobociem, który to problem pozostaje nierozwiązany. Do tworzenia miejsc pracy można wykorzystać proces zazieleniania ekonomii, na przykład za pośrednictwem programów termorenowacyjnych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Virag Kaufer, posłanka LMP zajmująca się kwestiami pracy i polityki społecznej:&lt;/b&gt; Naszym zdaniem aktualna sytuacja naszego kraju jest pokłosiem polityki gospodarczej całych 20 lat. Nowy, prawicowy rząd Fideszu zapewniał, że stworzy milion nowych miejsc pracy, szybko przekonaliśmy się jednak, że ich polityka nie przyniesie zamierzonych skutków. Wprowadzono podatek liniowy, co oznaczało wzięcie udziału w podatkowym wyścigu na dno i przyniosło deficyt budżetowy, w dużej mierze uniemożliwiający publiczne inwestycje w poprawę sytuacji na rynku pracy. Już ścięto wydatki na aktywną politykę publiczną na rynku pracy i skrócono czas obowiązkowej nauki z 18 do 16 roku życia, co ma wypchnąć młodych ludzi na rynek pracy. Prawica w ten sposób chciałaby sprowadzić zagraniczne inwestycje, jednak nie odnosi istotnych sukcesów na tym polu. Planuje także dalsze uelastycznianie kodeksu pracy, pod płaszczykiem flexicurity wprowadzając jedynie jedynie jej elastycznych fragmentów, co stoi w sprzeczności z zielonym programem odrodzenia gospodarczego. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Problemem jest nie fakt, że ludzie nie chcą pracować, ale że po dziś dzień nie poradziliśmy sobie z bezrobociem będących skutkiem transformacji ekonomicznej. Są rejony naszego kraju, w których po prostu nie da się pracować, a jedynym istotnym pracodawcą jest państwo. Chcemy przywrócić progresywny system podatkowy, by zdobyć fundusze do zbliżenia naszego kraju do nordyckiego modelu społecznego. Tymczasem rząd Fideszu, zasłaniając się niemieckimi reformami, chce skrócić czas wypłacania zasiłków do... 90 dni! Orban forsuje powiązanie dostępu do zasiłków z pracą, co oznacza przyjęcie programów przymusowych robót publicznych, które w żaden sposób nie przyczynia się do podnoszenia kwalifikacji osób, które po powrocie w rodzinne strony nie nadal nie mają szans na zatrudnienie. Wycofuje się z aktywnej polityki rynku pracy, a nawet z poszukiwania porozumienia w obrębie komisji trójstronnej. Przykład subsydiowanych robót publicznych pokazuje, że nadal są pewne zasoby finansowe dla lepszej polityki, stymulującej długotrwałe zatrudnienie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Problemem Węgier jest wpadanie ludzie w pułapkę wyboru między niedużymi świadczeniami socjalnymi a słabo płatną pracą. Osoba samozatrudniona, rozpoczynająca własną działalność, automatycznie traci prawo do zasiłków, podczas gdy dużo lepszym pomysłem byłoby stopniowe wygaszanie świadczeń wraz z postępami w powrocie na rynek pracy. Nic nie zmienia się także na lepsze, jeśli chodzi o politykę państwa wobec integracji osób z niepełnosprawnością i ich obecności na rynku pracy. Zmiany na lepsze w tym sektorze blokuje silne lobby przedsiębiorstw pracy chronionej, zainteresowane utrzymaniem status quo.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-1728289676555393158?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/1728289676555393158/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=1728289676555393158&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1728289676555393158'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/1728289676555393158'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/08/letnia-akademia-ekopolityczna-polityka.html' title='Letnia Akademia Ekopolityczna: Polityka zatrudnienia w Europie'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-RidJWcaHPK4/Tkm48-m6i7I/AAAAAAAACFk/hHimWHNCCRk/s72-c/2011-08-13%2B11.16.33.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-95253198255863533</id><published>2011-08-21T12:00:00.000+02:00</published><updated>2011-08-21T12:00:02.744+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ekologia'/><title type='text'>Letnia Akademia Ekopolityczna: Człowiek w krajobrazie - wczoraj i dziś</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-7AikZl9r0AY/Tkm3PDKlL_I/AAAAAAAACFc/1ZkOpKkXivE/s1600/2011-08-12%2B15.24.19.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: right; margin-top: 0px; margin-right: 0px; margin-bottom: 10px; margin-left: 10px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://1.bp.blogspot.com/-7AikZl9r0AY/Tkm3PDKlL_I/AAAAAAAACFc/1ZkOpKkXivE/s320/2011-08-12%2B15.24.19.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641241477433864178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Gabo Bartha:&lt;/b&gt; Od dwóch miesięcy nie mieszkam już w Budapeszcie – przeprowadziłam się na wieś po udanej akcji w obronie jednego z lokalnych targów, nie tylko handlujących samymi owocami i warzywami, ale także daniami przyrządzanymi na ich bazie. Wraz z obecnym tu Belą Baji zajmujemy się promocją permakultury – bardziej zrównoważonych upraw rolnych. Lokalna społeczność miejsca, do którego się wprowadziłam była zdumiona, że ktoś dobrowolnie sprowadził się w ich okolicę z Budapesztu, i do tego jest na tyle ich zdaniem głupia, że nie używa pestycydów! We Francji, Niemczech czy we Włoszech przetrwała kultura kupowania wysokiej jakości, lokalnych produktów, która na terenie Węgier zanika, co nie napawa mnie optymizmem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Daniel Leidinger:&lt;/b&gt; Aktualnie zajmuję się kwestiami gospodarki wodnej oraz architekturą krajobrazu, wcześniej zajmowałem się między innymi kwestiami zmian klimatycznych. Już przykład Mezopotamii pokazał, jak fatalne skutki miało obranie kierunku na rolnicze monokultury. Obecnie uprawy rolne na Węgrzech zdominowane są przez uprawy przemysłowe, skupiające się na dostarczaniu produkcji do supermarketów. Uzależnienie od wykorzystania w produkcji rolnej narzędzi i pojazdów napędzanych paliwem z ropy naftowej oznacza, że mało kto jest w stanie wyobrazić sobie powrót do bardziej pracochłonnej formy gospodarowania. Potrzeba zmian w strukturze subsydiów rolnych, które nie wspierałyby chociażby nadmiernej chemizacji rolnictwa. Permakultura jest lekarstwem dla coraz bardziej wyjałowionej ziemi i daje szanse także dla osób zagrożonych ubóstwem. Co więcej, mogłaby ona stać się łącznikiem, który odbuduje więź między mieszczanami a przyrodą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odcięliśmy się od życia wiejskiego – nawet w małych miejscowościach jak Horanyi ludzie kupują żywność u tych samych sprzedawców detalicznych, co w Budapeszcie. Na jednym z forów, na których uczestniczyłem, na pytanie z publiczności, co stanie się, kiedy zabraknie chleba, ktoś inny odpowiedział, że kupi się coś innego w sklepie – to pokazuje poziom naszego oderwania od rzeczywistości i zrozumienia rządzących nią procesów. W ciągu ostatnich stu lat w znacznej mierze zniszczyliśmy kulturę rolną, budowaną przez tysiąclecia. Mówimy, że praca na roli jest ciężka, podczas gdy sami potrafimy w celu obrony dotychczasowego statusu życiowego i możliwości kupna rosnącej ilości gadżetów potrafimy pracować po 50 i więcej godzin tygodniowo.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Bela Baji:&lt;/b&gt; Zajmuję się rolnictwem organicznym. Swoje działania rozpocząłem jeszcze w roku 1987 i trwają po dziś dzień. Permakultura, którą aktywnie promuję, to moim zdaniem najbardziej radykalna forma naśladownictwa natury. To nie tyle forma gospodarowania, co tryb życia, skupiony wokół centralnego ekosystemu danego obszaru, na przykład stawu albo lasu. W tym ostatnim przypadku teren, który do tej pory nie był traktowany jako teren rolny, staje się jednocześnie miejscem upraw, życia ptaków etc. Staramy się naśladować przyrodę, dlatego tak uprawiany las nie ma jednej, lecz trzy-cztery warstwy, tak jak na obszarach zalesionych rosnących bez ingerencji człowieka. Podobnie ze stawem – można w nim hodować ryby, a nad jego brzegiem posadzić zioła. Nie stosujemy tu pestycydów, co z początku oznaczało, że drzewa atakowane były przez insekty, wraz z upływem czasu przyroda wracała jednak do stanu równowagi i stan lasu uległ – dzięki odbudowie dawnych łańcuchów pokarmowych – znaczącej poprawie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Permakultura tworzy lokalną społeczność – w miejscowości, w której pracowałem, ludzie współdziałali ze sobą na przykład przy okazji remontu domu. Dotychczasowe wsie ulegają przemianom, wyludniają się, a na miejsce opuszczającej je ludności przybywają chcący odpocząć od szybkiego tempa mieszczanie. Często nie mają nawet pojęcia, co rośnie w ich ogródkach. Mimo tych procesów ruch wiosek ekologicznych na Węgrzech przetrwał już 20 lat – z perspektywy czasu widać, że proces ich tworzenia ulega przyspieszeniu. Przyszłość należy – a przynajmniej taki pogląd dominuje w analogicznym ruchu w Wielkiej Brytanii – do permakultury w miastach, wykorzystywania przestrzeni takich jak dachy bloków do budowy szklarni i uprawy warzyw. Kierunek ten potwierdza przykład Kuby – kraju, który po upadku ZSRR stracił wsparcie z Moskwy i dla wyżywienia własnego społeczeństwa władze rozpoczęły promocję rolnictwa miejskiego, osiągając w tym aspekcie niemałe sukcesy. Mogę podać inny ciekawy przykład – we Francji grupa ludzi zdecydowała się na zasianie na opuszczonym od 8 lat przez inwestora obszarze sałaty i pomidorów. Po początkowych kontrowersjach władze samorządowe zgodziły się na ten eksperyment, w zamian za zobowiązanie osób odpowiedzialnych za to działanie o dbanie o uprawiany teren.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7276675005679168873-95253198255863533?l=zielonawarszawa.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/feeds/95253198255863533/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7276675005679168873&amp;postID=95253198255863533&amp;isPopup=true' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/95253198255863533'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7276675005679168873/posts/default/95253198255863533'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://zielonawarszawa.blogspot.com/2011/08/letnia-akademia-ekopolityczna-czowiek-w.html' title='Letnia Akademia Ekopolityczna: Człowiek w krajobrazie - wczoraj i dziś'/><author><name>Beniex</name><uri>http://www.blogger.com/profile/18238413633502219031</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='31' src='http://2.bp.blogspot.com/_MtYdNueyglE/SfnzC4iX1eI/AAAAAAAAA_o/NYJnCubiBRs/S220/Kozek.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-7AikZl9r0AY/Tkm3PDKlL_I/AAAAAAAACFc/1ZkOpKkXivE/s72-c/2011-08-12%2B15.24.19.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7276675005679168873.post-7527114701045466100</id><published>2011-08-20T12:00:00.004+02:00</published><updated>2011-08-20T12:00:00.934+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Polityka historyczna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Demokracja'/><title type='text'>Letnia Akademia Ekopolityczna: Przodkowie ekopolityki - Bibo i Polanyi</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HRnPpNveVng/Tkm2mxpMFxI/AAAAAAAACFU/bG5T3B7TBYg/s1600/2011-08-12%2B11.17.29.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="text-align: justify;float: left; margin-top: 0px; margin-right: 10px; margin-bottom: 10px; margin-left: 0px; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " src="http://3.bp.blogspot.com/-HRnPpNveVng/Tkm2mxpMFxI/AAAAAAAACFU/bG5T3B7TBYg/s320/2011-08-12%2B11.17.29.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5641240785535637266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Andras Bozoki, politolog:&lt;/b&gt; Obaj myśliciele opierali się myśleniu o redukcji społeczeństwa do pojedynczego źródła działania i tłumaczenia jego funkcjonowania pojedynczym czynnikiem. Jedną ze szkół tego typu myślenia, która w ten sposób postępowała, była szkoła marksistowska, sprowadzając
